Odpowiedz

IVF a Anglii?

Oceń ten wątek:
  • Lilah Autorytet
    Postów: 587 344

    Wysłany: 18 listopada 2016, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisi widzialam ta piekna ciemniejaca kreche!

    CarPer zostan i dawaj znac jak postepy, a nuz organizm sie zmobilizuje i zajdziesz bez ivf, takich histroii tez jest duzo. Tego Ci oczywiscie zycze!

    Ewa najwazniejsze ze zrobiliscie krok do przodu!

    Betka pierogi, podziwiam!! Mi sie nigdy nie chce. Niesutannie trzymam kciuki za maluszka.

    Niezapominajka na pewno rosna, trzymam kciuki za ladne jajeczka.

    Evcik to narazie lagodnie z objawami.

    U mnie narazie nic sie nie dzieje, tzn jutro ostatni dzien antykow i czekam na @.





    2020 - staramy sie o drugie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂

    W tym cyklu:
    relaksacje, medytacje, joga
    Obserwacje tylko do owulacji
    Dieta bez nabialu, ograniczam pszenice
    Lykam kwasy omega 3, folian, b12, zjadam mace i mleczko pszczele 🙂
  • sisi Autorytet
    Postów: 4011 3746

    Wysłany: 18 listopada 2016, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A do mnie oddzwonili z kliniki, zaraz będę jechać po receptę na więcej cyclogestu i pierwsze USG umówione na 9 grudnia, dokładnie za 3 tygodnie. Powinno być już ładnie bijące serduszko <3

    Niezapominajka30, evcikm81 lubią tę wiadomość

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • Niezapominajka30 Autorytet
    Postów: 262 182

    Wysłany: 18 listopada 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisi super! Juz niedlugo zobaczysz serduszko na usg, to musi byc ekscytujsce. Gratuluje jeszcze raz :). Dbaj o siebie i maluszka.

    Lilah zobaczysz jak teraz zacznie leciec szybko czas, ja na razie skupiam sie na zastrzykach i te dni tak szybko mijaja, czuje sie dobrze, juz zaczynam odczuwac ze cos sie dzieje z jajnikami, takie ciagniecia i klucia, czuje sie zmeczona bardziej jak zawsze a poza tym bez objawow, mam nadzieje ze tak pozostanie do konca stymulacji :).
    Milego weekendu zycze wszystkim

    sisi lubi tę wiadomość

    Swiezy transfer blastocysty- 30.11- ciaza biochemiczna
    Podanie Eskimoska 1.02, wynik 12.02, nieudany
    Wlewy z intralipidu 07-08. 2017
    Transfer 29.09
    Serduszko 3.11
    haslur2.png
  • Stiffi Autorytet
    Postów: 1611 616

    Wysłany: 18 listopada 2016, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny jak ja Wam zazdroszcze ze niektore juz sa po, niektore w trakcie. Ja codziennie wyczekuje listonosza, minelo juz 3,5 tygodnia a listu nie ma :( stresuje sie tym wszystkim strasznie, mam dziwne mysli ze sie nie uda, boje sie tego wszystkiego. Cholernie sie boje... w szpitalu ciagle pytali a dlaczego bierzesz leki na tarczyce? a dlaczego na prolaktyne? a dlaczego bierzesz Metformine? ( w pl mi wyszla insulinoopornosc, hiperprolaktynemia) oni tutaj zadnych badan mi nie robili, sprawdzili lh, fsh , amh , sperme i to wszystko . Oni tutaj twierdza ze tarczyca nie ma zadnego wplywu na zajscie w ciaze i jej donoszenie. W pl i ginekolog i endokrynolog powiedzieli ze mimo , ze tsh jest w granicy to trzeba ja zbic . Powiedziala endokrynolog ze jesli tarczyca jest za wysoko to dziecko moze miec problemy w nauce itd, moge poronic itd. tutaaj maja w nosie tarczyce. Jak to jest dziewczyny? ja sie boje, ze tak naprawde bez zadnych badan bede podchodzic do ivf. W pl robia badania immunologiczzne, jakies tam mutacje itd. tutaaj nie :( oni mi tutaj nawet nigdy nie sprawdzali czy owulacje mam- raz zrobili badanie z krwi. Ostatnio tutaj lekarz mi sie mnie pyta czy ja mam owulacje, mysle sobie, nosz ku...wa !!!!!! okropny stres! boje sie... moze za bardzo panikuje- wiem wiem :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2016, 22:23

    f2w3dqk3max66qq4.png

    allo mrl 0%
    KIR BX
    PAI 1 hetero
    MTHFR homo
    7trf 2 ❄❄05.08.19 3BB i 4BB (10dpt 402,000 ;12dpt 1073,000;16dpt 7081,000;18dpt 17835,000)
  • sisi Autorytet
    Postów: 4011 3746

    Wysłany: 19 listopada 2016, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka powodzenia na krwi dzisiaj, aby estradiol był ładnie wysoki :)

    Stiffi ja też miałam takie myśli, byłam prawie pewna, że w Angli się nie uda bo nie dostałam tych wszystkich leków co dziewczyny w PL mają. Myślałam, że moja immunologia jest cała rozwalona i dopiero w Polsce zaczną mnie badać i coś z tego wyjdzie bo tutaj sprawdzili tylko to co u Ciebie. A tu taka niespodzianka!!!! Bądź dobrej myśli i oczywiście słuchaj się polskich lekarzy, nadal uważam, że są dużo mądrzejsi od tych angielskich.
    Apropo listu to ja czekałam prawie 8 tygodni i tyle to przeważnie trwa, a maksymalnie mają czas do 12 tygodni. Spokojnie, doczekasz się! :)

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • evcikm81 Autorytet
    Postów: 335 316

    Wysłany: 19 listopada 2016, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WITajcie dziewczyny co tu taka cisza:)
    Dokladnie Stiffi tak jak mowi Sisi musisz im zaufac skoro chcesz robic tutaj. I czekaj cierpliwie a pozniej przyjdzie nagroda:)

    Sisi jaki piekny suwaczek:)

    Niezapominajka powodzenia na scanie.

    Betka caly czas trzymam kciuki jeszcze 4 dni:)))

    w4sq3e3kcmsv45kr.png
  • betka Autorytet
    Postów: 270 144

    Wysłany: 19 listopada 2016, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymajcie mocno kciuki, plamie 3 dzien, teraz zauwazylam ze zawsze po progesteronie, trwa to pare godzin i ustepuje samo. Panika juz byla, teraz jem magnez, no spe i czekam, leze sobie wiecej.
    Stiffi to jest bardzo stesujacy proces, ale oni tu robia co moga, trzeba zaufac tym lekarzom i uzbroic sie w mega cierpliwosc. Dasz rade. .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2016, 14:26

    gannhqvkbqom0flu.png

    16.12.2016 Serduszko bije :*
  • sisi Autorytet
    Postów: 4011 3746

    Wysłany: 19 listopada 2016, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betka trzymam mocno kciuki&&& Teraz wszystko tam jest mocniej ukrwione, może haczysz o szyjkę macicy i z tąd to plamienie, albo implantacja. Ja się muszę przyznać, że nawet wypatrywałam małego plamienia około 5/6 dni po transferze.
    Wszystko będzie dobrze :)

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • Niezapominajka30 Autorytet
    Postów: 262 182

    Wysłany: 20 listopada 2016, 00:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stiffi czy Ty masz nadczynnosc tarczycy? Bierzesz na to leki? Ja mam nieco inne doswiadczenia z podejsciem lekarzy do tarczycy przed ciaza. U mnie byla niedoczynnosc i dopuki nie byly hormony w normie, lekarze doradzali mi zmiane dawki lekow. Z nadczynnoscia nie jest to takie proste. Tarczyca ma duzy wplyw na przebieg ciazy i jezeli ktos ma problemy to lekarze w polsce doradzaja czeste kontrole u endokrynologa podczas ciazy. Ja chodze do endokrynologa w Polsce i tutaj w Uk tez znalazlam specjaliste prywatnie do ktorego planuje chodzic jezeli udaloby mi sie zajsc w ciaze.
    Co do innych badan to tez sie martwie ze nie robia tylu co w Polsce, ale postanowilam dac sobie szanse na razie bez myslenia o immunologi, dopiero jak mi sie nie uda, bede sie zastanawiac jakoe badania dodatkowo wykonac.

    Betka trzymam za Ciebie kciuki, odpoczywaj, lez wiecej, jesli bylas na tym wieczorku informacyjnym to tam mowili zeby nie przejmowac sie krwawieniem, a tym bardziej plamienuem, ze jest to calkiem normalne po takim leczeniu i nic nie znaczy. Mysl pozytywnie, wierze ze Ci sie uda.

    Ja dzis bylam na badaniu krwi, dawki na razie nie zmieniam, a w poniedzialek znow krew i pierwszy skan :).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 listopada 2016, 00:29

    betka lubi tę wiadomość

    Swiezy transfer blastocysty- 30.11- ciaza biochemiczna
    Podanie Eskimoska 1.02, wynik 12.02, nieudany
    Wlewy z intralipidu 07-08. 2017
    Transfer 29.09
    Serduszko 3.11
    haslur2.png
  • Lilah Autorytet
    Postów: 587 344

    Wysłany: 21 listopada 2016, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betka trzymam kciuki, na pewno bedzie dobrze, ale rozumiem ze sie stresujesz.
    Moze tym progesteronem sie po prostu podrazniasz.


    Niezapominajka powodzenia na skanie, ciekawe co tam wyhodowalas ;) Jak sie czujesz, odczuwasz jakies skutki zastrzykow juz?

    I pozdrawiam nasze ciezaroweczki :)


    milego poniedzialku

    2020 - staramy sie o drugie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂

    W tym cyklu:
    relaksacje, medytacje, joga
    Obserwacje tylko do owulacji
    Dieta bez nabialu, ograniczam pszenice
    Lykam kwasy omega 3, folian, b12, zjadam mace i mleczko pszczele 🙂
  • sisi Autorytet
    Postów: 4011 3746

    Wysłany: 21 listopada 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :) A ja wczoraj po powrocie z Londynu zjadłam kanapkę i popiłam sokiem i dostałam pierwszych ciążowych mdłości ;) Póki co się cieszę bo to kolejny objaw :)

    Niezapominajka, Evcik bardzo miło mi było was poznać osobiście wczoraj :)

    Niezapominajka ogromne kciuki na scanie &&&&&&&&&

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • Niezapominajka30 Autorytet
    Postów: 262 182

    Wysłany: 21 listopada 2016, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje dziewczyny za trzymanie kciukow, wlasnie jestem po 1 skanie, zrobili mi tez krew, troche sie zdenerwowalam na skanie, dopiero 7 dzien stymulacji a mi sie wyhodowaly juz 3 jajka ktore sa gotowe, 9 jajek sredniego rozmiaru i sporo malych, tego mi nie powiedzoeli ile malych. Z uwagi na to ze te 3 tak sie pospieszyly chca mi robic juz collection w srode lub czwartek, maja do mnie dzwonic dzis po poludniu i w zaleznosci od wyniku krwi zdecydowac, myslicie ze reszta jajeczek nadgoni w tym czasie? Troche sie martwie ze mimo ze sporo ich jest to pobiora mi tylko te 3.

    Swiezy transfer blastocysty- 30.11- ciaza biochemiczna
    Podanie Eskimoska 1.02, wynik 12.02, nieudany
    Wlewy z intralipidu 07-08. 2017
    Transfer 29.09
    Serduszko 3.11
    haslur2.png
  • Niezapominajka30 Autorytet
    Postów: 262 182

    Wysłany: 21 listopada 2016, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilah ogolnie czuje sie dobrze, czasem brzuch pobolewa jak na okres, czasem troche mi sie w glowie kreci, czuje takie ciagniecie w jajnikach co jakis czas, nie sa ta silne objawy, da sie dosc normalnie funkcjonowac, troche tez przy siusianiu czuje te jajniki nabrzmiale.

    Swiezy transfer blastocysty- 30.11- ciaza biochemiczna
    Podanie Eskimoska 1.02, wynik 12.02, nieudany
    Wlewy z intralipidu 07-08. 2017
    Transfer 29.09
    Serduszko 3.11
    haslur2.png
  • Lilah Autorytet
    Postów: 587 344

    Wysłany: 21 listopada 2016, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie martw sie Niezapominajka, na pewno te mniejsze jeszcze podrosna. Trzymam kciuki!
    Latwo sie mowi ale tylko spokoj nas uratuje ;)

    A powiedzieli cos wiecej o tych srednich czy maja szanse dogonic te dobre do srody/czwartku?



    2020 - staramy sie o drugie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂

    W tym cyklu:
    relaksacje, medytacje, joga
    Obserwacje tylko do owulacji
    Dieta bez nabialu, ograniczam pszenice
    Lykam kwasy omega 3, folian, b12, zjadam mace i mleczko pszczele 🙂
  • betka Autorytet
    Postów: 270 144

    Wysłany: 21 listopada 2016, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajki oni wyciagna wszystkie jajka, do czartku jeszcze podrosna, oby bylo ich jak najwiecej.Trzymam mocno kciuki .
    Moja plamienie ustalo po 3 dniach, wiec troche juz wyluzowalam, umowie sie na bete na srode.Dzieki dziewczyny za mile slowa.
    Milego dnia

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 listopada 2016, 12:28

    gannhqvkbqom0flu.png

    16.12.2016 Serduszko bije :*
  • evcikm81 Autorytet
    Postów: 335 316

    Wysłany: 21 listopada 2016, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow niwzapominajka wystrzelilas jak z procy

    w4sq3e3kcmsv45kr.png
  • sisi Autorytet
    Postów: 4011 3746

    Wysłany: 21 listopada 2016, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka ja miałam tylko jedno dobre jajko w poniedziałek i dwa średnie reszta mała, a w czwartek wyciągnęli mi 5 :) Po ovitrelle pęcherzyki bardzo nadrabiają więc spokojna głowa, przewiduję, że będziesz miała minimum 10 dobrych jajeczek :) :) :) Gratuluję!

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • Niezapominajka30 Autorytet
    Postów: 262 182

    Wysłany: 21 listopada 2016, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betka juz niedlugo Ci zostalo, na pewno Ci sie strasznie dluzy, trzymam kciuki za pozytywny wynik :).

    Lilah ja na poczatku nazastrzykach mialam objawy bolu stawow, troche tez nogi ciezkie, teraz po kilku dniach jest duzo lepiej i mam nadzieje ze tak juz zostanie, Ty tez dasz rade, zobaczysz :). Juz chyba jakos niedlugo zaczynasz??

    Pozdrowienia dla Sisi i Evcik i ich maluszkow :).

    Ja jednak nadal sie stymuluje na lekko mniejszej dawce gonalu 125 jeszcze dzis i jutro, w srode rano skan i krew i jak bedzie wszystko ok pobranie w piatek. Ciesze sie ze dali mi te 2 dni jeszcze czasu bo to wszystko jednak tak szybko no i szkoda by bylo tych 9 jajek ktore sa w srednim rozmiarze. Trzymajcie prosze kciuki zeby podrosly troche.

    Sisi Ty sie chyba orientujesz jaki powinien byc lining endometrium, mi powiedzieli ze jest 9.5, czy to jest dobra grubosc? Nie wiem czy przestac juz jesc te orzechy :).

    Pozdrawiam Was i dziekuje za mile slowa

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 listopada 2016, 16:22

    sisi lubi tę wiadomość

    Swiezy transfer blastocysty- 30.11- ciaza biochemiczna
    Podanie Eskimoska 1.02, wynik 12.02, nieudany
    Wlewy z intralipidu 07-08. 2017
    Transfer 29.09
    Serduszko 3.11
    haslur2.png
  • Lilah Autorytet
    Postów: 587 344

    Wysłany: 21 listopada 2016, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betka do srody trzymam nie puszczam &&& to juz naprawde niedlugo.

    Niezapominajka do piatku to napewno urosna i bedziesz miala tyle jajek ile trzeba :) Wysylam pozytywne mysli w Twoja strone, bedzie dobrze :*
    A na aku chodzisz caly czas?


    Ja dzisiaj bylam na akupunkturze, nie wiem dlaczego ale sie stresuje ta glupia waga i ze mi w ostatniej chwili odmowia, jem i jem i jem az mnie niedobrze, bo ten jeden kg co mi przybyl w tamtym tygodniu zgubilam gdzies...:/

    Dziewczyny a pilyscie mleko w czasie stymulacji? Jak sobie dostarczalyscie tych protein? Mi na sama mysl o mleku zbiera sie na wymioty ;)




    2020 - staramy sie o drugie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂

    W tym cyklu:
    relaksacje, medytacje, joga
    Obserwacje tylko do owulacji
    Dieta bez nabialu, ograniczam pszenice
    Lykam kwasy omega 3, folian, b12, zjadam mace i mleczko pszczele 🙂
  • Niezapominajka30 Autorytet
    Postów: 262 182

    Wysłany: 21 listopada 2016, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje Lilah mam nadzieje ze do piatku jeszcze pare dojrzeje :). Oni tam powinni wiedziec ze nie zawsze mozna tak latwo przytyc w krotkim czasie. Na pewno sie nie przyczepia ale rozumiem ze sie tym martwisz, do konca niepewnosc lekka. Jesli chodzi o proteiny to mi polecila pani od aku spiruline przed rozpoczeciem zastrzykow, teraz juz nie pije, jem sporo dobrej jakosci jajek, kurczaka, zielona fasolke i co 2 dni batona proteinowego takiego malo slodzonego. Nadal chodze na akupunkture i juz zauwazylam ze po tych kilku sesjach brzuch podczas okresu mnie duzo mniej bolal i krwawienie bylo takie ladniejsze ;). Jesli chodzi o mleko to ponoc najlepiej ograniczyc bo moze wrecz wplynac niekorzystnie.

    A jezeli chodzi o nospe to kiedy mozna zaczac brac? Po transferze czy jeszcze przed?

    Swiezy transfer blastocysty- 30.11- ciaza biochemiczna
    Podanie Eskimoska 1.02, wynik 12.02, nieudany
    Wlewy z intralipidu 07-08. 2017
    Transfer 29.09
    Serduszko 3.11
    haslur2.png
‹‹ 34 35 36 37 38 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego