SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Kto stara sie o pierwsze dziecko i jeszcze nie ma?
Odpowiedz

Kto stara sie o pierwsze dziecko i jeszcze nie ma?

Oceń ten wątek:
  • Nielubiekawy Autorytet
    Postów: 849 422

    Wysłany: 9 grudnia 2021, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Susannah wrote:
    Jedyny pozytywny moj test w życiu to raz na covid.

    🤪❤️😂

    To przez czynnik męski zarodki takie słabe?

    👩🏼32🧔🏼‍♂️32
    09.2018 Początek starań
    02.2019 ciąża-> poronienie samoitne 7tc.
    02.2021 sonoHSG - niedrożny prawy jajowód
    04-07.2021 4 cykle stymulacji -bez efektu, słaby lewy jajnik
    AMH 2.02 -> 1.5 ->0,9 ->0,7
    mthfr homo, pai-1 hetero

    03.2023 laparohisteroskopia -> udrożniony prawy jajowód 🥳🤩, endometrioza I st.
    Immunologia ✅

    IVF
    03.2022 -Krótki protokół 🥚🥚🥚👎
    9.2023 długi protokół 🥚🥚👎
    9.2024 krótki protokół 🥚👎
  • Susannah Autorytet
    Postów: 2441 3911

    Wysłany: 9 grudnia 2021, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nielubiekawy wrote:
    🤪❤️😂

    To przez czynnik męski zarodki takie słabe?

    Prawdopodobnie tak, bo przestały się rozwijać po 3 dobie

    Diagnoza: ciężki czynnik męski (90% nieruchomych plemników, wysoki stres oksydacyjny, pogarszająca się ilość).

    I procedura: 1 zarodek 4CC, beta 0.

    II procedura:
    I transfer 4aa: poronienie zatrzymane
    II transfer 4aa: jesteśmy razem! 👨‍👩‍👦
    III transfer 4aa: 7dpt: 101, 9dpt: 282

    Czeka na nas ❄
  • CestLaVie Autorytet
    Postów: 2067 1147

    Wysłany: 10 grudnia 2021, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy Wy też miewacie takie straszne doły??? Mnie te półtora roku bardzo zmieniły... te problemy które kiedyś były nie do przejścia dziś są mega proste i śmieszne...

    7VErp3.png[/url]

    ja 33, on 33 - starania od maja 2020, główne od października 2020

    NAPROTECHNOLOGIA-start paź 2021 :) <3

    || 15.01. 2022 :) (9dpo) 20cs !!! :)
    17.01. bHCG 96,84, prog 62,50 (11dpo)
    19.01. bHCG 285,35 prog 63,50 (13 dpo)
    21.01. bHCG 672,42 :) (15 dpo)
    26.01. 4t+6 pęcherzyk ciążowy 5mm z pęcherzykiem zółtkowym <3
    16.02. 8t+2 z usg, dziecko z serduszkiem, 1,84 cm :) <3
    16.03. 12t+2 - 5,84 cm dziecka <3 prenatalne ok, niskie ryzyko wad genetycznych
    13.04. 16t+2 - 10,1 cm, to chłopiec ! ;)
    13.05. 20t+4 - 352 g, połówkowe ok ;)
    08.06. 24t+2 - Cezary ma 709 g ! <3
    07.07. 28t+2 - III prenatalne ok, 1209 g :)
    10.08. 33t+2 - Czarek waży 2500g :)
  • Zoja101 Autorytet
    Postów: 571 323

    Wysłany: 10 grudnia 2021, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CestLaVie wrote:
    Dziewczyny czy Wy też miewacie takie straszne doły??? Mnie te półtora roku bardzo zmieniły... te problemy które kiedyś były nie do przejścia dziś są mega proste i śmieszne...

    Miewamy miewamy... czasem się nie da być po prostu silną i myśleć pozytywnie. Czasem człowiek po prostu pęka z bezradności, złości i smutku :(
    Ja najgorsze dni mam po sprawdzaniu bety, dwa ostatnie po IUI to były ciężkie dni. Wcześniej myślałam, że mamy problemy i to po prostu troszkę opóźni ciążę i np. "za rok o tej porze to już na pewno będę w ciąży"... Teraz coraz częściej łapię się na strachu i myślach, że mogę nigdy nie mieć dziecka.

    Do tej pory łącznie 8 transferów ivf
    2021r. - 3 nieudane IUI, laparoskopia
    2022r. - 1 procedura: 4 transfery (2 przebadane zarodki, bardzo niskie lub zerowe bety)
    W międzyczasie histeroskopia, antybiotyki, scratching
    2023r. - 2 procedura: 4 transfery
    1 transfer, zarodek przebadany - CP z wycięciem jajowodu
    2 transfer, zarodek przebadany, immunoglobuliny - CB
    3 transfer z dwoma zarodkami - beta nie drgnęła
    Kolejna histeroskopia (mechaniczna), 3 miesiące sztucznej menopauzy
    4 transfer 21.12.2023 - immunoglobuliny, tona leków - 6dpt beta 26, 8dpt beta 60, 10dpt beta 166, 12dpt beta 442 <3 18dpt beta 7700 <3 <3
  • Matleena89 Autorytet
    Postów: 1225 1433

    Wysłany: 10 grudnia 2021, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miewamy... Ja dziś złapałam doła. Odebrałam wynik bety i znów nic z tego :(

    U lekarza byłam 29.11. i było już po owulacji. Nie ma się chyba, co łudzić, że beta zrobiona za wcześnie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2021, 13:03

    Kasia 03.12.2023 (39+6) | 3400g | 56cm ❤️
    age.png

    Naturalna niespodzianka ❤️
    preg.png

    Starania o pierwsze 👶 od 08.2018

    08.2022 - start IVF -> 09.09. PUNKCJA -> mamy 6❄️ (zostały 4❄️)
  • MISIA88 Ekspertka
    Postów: 228 166

    Wysłany: 10 grudnia 2021, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zoja101 wrote:
    Miewamy miewamy... czasem się nie da być po prostu silną i myśleć pozytywnie. Czasem człowiek po prostu pęka z bezradności, złości i smutku :(
    Ja najgorsze dni mam po sprawdzaniu bety, dwa ostatnie po IUI to były ciężkie dni. Wcześniej myślałam, że mamy problemy i to po prostu troszkę opóźni ciążę i np. "za rok o tej porze to już na pewno będę w ciąży"... Teraz coraz częściej łapię się na strachu i myślach, że mogę nigdy nie mieć dziecka.

    Ja mam to samo ... 😟 2.5 roku temu jak zaczęliśmy starania nigdy nie pomyślałam że się nie uda.. minęło pół roku i zaczęłam jakby bardziej przyjmować do siebie fakt że będą problemy. . 😓😥 Mimo wszystko cały czas starałam się myśleć pozytywnie że na pewno zaraz się uda , trzymać się tylko wytycznych od lekarza , wszystko posprawdzac , pozazywac suplementów i skoro jest ok to tylko kwestia czasu. Nie sądziłam na pewno że po takim czasie będę w tym miejscu co teraz i tyle przejdziemy... Powiem Wam że oczekuje na wynik mlr i jakoś nawet się nie nastawiam że będzie dobry, chyba wolę wyprzedzić w głowie porażkę.. za dużo razy się łudziłam i za bardzo bolało.. objaw ciąż już miałam miliony, już miałam w poprzedniej pracy iść na l4 i wgl .. teraz to mi sie z tego śmiać chce.. i też mam doły , zwłaszcza jak jestem gościnnie u kogoś kto ma dzieci albo dowiaduje się że kolejna koleżanka zaszła w ciążę po ślubie prawie że za pierwszym razem albo na prawdę za pierwszym razem... Tez mam tak że wolę chyba zacząć oswajać się z myślą że możemy nigdy dziecka nie mieć .. 😓

  • Nielubiekawy Autorytet
    Postów: 849 422

    Wysłany: 10 grudnia 2021, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CestLaVie wrote:
    Dziewczyny czy Wy też miewacie takie straszne doły??? Mnie te półtora roku bardzo zmieniły... te problemy które kiedyś były nie do przejścia dziś są mega proste i śmieszne...

    Cześć kochana!! Witamy się w nowym wątku (nie wiem kto zamknął tamten… i dlaczego).
    Doły są najgorsze… ja zaczęłam się do nich przyzwyczajać. Kiedyś trwały tygodniami, teraz zbieram się po 2 dniach…

    👩🏼32🧔🏼‍♂️32
    09.2018 Początek starań
    02.2019 ciąża-> poronienie samoitne 7tc.
    02.2021 sonoHSG - niedrożny prawy jajowód
    04-07.2021 4 cykle stymulacji -bez efektu, słaby lewy jajnik
    AMH 2.02 -> 1.5 ->0,9 ->0,7
    mthfr homo, pai-1 hetero

    03.2023 laparohisteroskopia -> udrożniony prawy jajowód 🥳🤩, endometrioza I st.
    Immunologia ✅

    IVF
    03.2022 -Krótki protokół 🥚🥚🥚👎
    9.2023 długi protokół 🥚🥚👎
    9.2024 krótki protokół 🥚👎
  • Ewelka02 Autorytet
    Postów: 936 985

    Wysłany: 10 grudnia 2021, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wiem że jest ciężko, sama jestem po 8 transferze i pierwszy raz widziałam 2 kreski na teście i mam pozytywna betę. Tyle lat starań, nasze ostatnie 2 podejścia i w końcu jestem w miejscu w którym jeszcze nigdy nie byłam.
    Jeszcze nie umiem się cieszyć, bardzo się boję ale zarazem mam nadzieję że limit pecha wyczerpałam i już będzie tylko dobrze.

    Krakowska, mt30, Nielubiekawy, MISIA88, Berbeć.., RedHead, Turkusowa82 lubią tę wiadomość

    vMxzp1.png

    I IVF: Maj 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    1 - transfer 2 zarodkow; beta <0.1😢

    II IVF: Sierpien 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    2 - 16.08.2018 - transfer 1 zarodka (blastocyst); beta<0.1😢
    3 - 9.11.2018 -transfer mrozaczka na naturalnym cyklu - beta <0.1😢

    III IVF: Sierpień 2019 ICSI (3 blaskocysty):
    4 - 25.09.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    5 - 03.12.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    6 - 14.12.2020 crio transfer <0.1 😭😭😭

    IV IVF: Maj 2021 IMSI (3 blaskocysty po PGT-A)
    7 - 13.07.2021 crio transfer <0.1😭
    8 - 03.12.2021 crio transfer na cyklu naturalnym:
    5dpt ⏸️ kreski
    7dpt beta 63.4🥰🥰🥰
    10dpt beta 282. 9🥰🥰🥰
    14dpt beta 1,292🥰🥰🥰
    20 dpt beta 12 882🥰🥰🥰
    24 dpt - CRL 0.43 cm, mamy ❤️
    7w1d - CRL 1.07 cm💞💞💞
    11/08/2022 - 2622g największego szczęścia ❤❤❤
  • Krakowska Autorytet
    Postów: 4709 4370

    Wysłany: 10 grudnia 2021, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelka02 wrote:
    Dziewczyny wiem że jest ciężko, sama jestem po 8 transferze i pierwszy raz widziałam 2 kreski na teście i mam pozytywna betę. Tyle lat starań, nasze ostatnie 2 podejścia i w końcu jestem w miejscu w którym jeszcze nigdy nie byłam.
    Jeszcze nie umiem się cieszyć, bardzo się boję ale zarazem mam nadzieję że limit pecha wyczerpałam i już będzie tylko dobrze.

    Masz piękną, dobrze rokującą betę. Chciałabym mieć kiedyś taką.

    Immunologia. Drastycznie wysokie TNF.
    I-VII transferów - niskie bety lub bety zerowe.
    VIII transfer na immunoglobulinach. Wysokie bety od początku. Dziecko na świecie. Ciąża to matematyka.
  • Magdalena.. Ekspertka
    Postów: 138 66

    Wysłany: 11 grudnia 2021, 01:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CestLaVie wrote:
    Dziewczyny czy Wy też miewacie takie straszne doły??? Mnie te półtora roku bardzo zmieniły... te problemy które kiedyś były nie do przejścia dziś są mega proste i śmieszne...
    Też tak mam, wręcz denerwuje mnie jęczenie ludzi i błahe sprawy. Drażni mnie to niemiłosiernie. Za te jęczenie obrywa non stop moja szwagierka...

  • Ewelka02 Autorytet
    Postów: 936 985

    Wysłany: 11 grudnia 2021, 06:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krakowska wrote:
    Masz piękną, dobrze rokującą betę. Chciałabym mieć kiedyś taką.
    Trzymam kciuki żeby Twoja kolejna też taka byla

    Krakowska lubi tę wiadomość

    vMxzp1.png

    I IVF: Maj 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    1 - transfer 2 zarodkow; beta <0.1😢

    II IVF: Sierpien 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    2 - 16.08.2018 - transfer 1 zarodka (blastocyst); beta<0.1😢
    3 - 9.11.2018 -transfer mrozaczka na naturalnym cyklu - beta <0.1😢

    III IVF: Sierpień 2019 ICSI (3 blaskocysty):
    4 - 25.09.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    5 - 03.12.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    6 - 14.12.2020 crio transfer <0.1 😭😭😭

    IV IVF: Maj 2021 IMSI (3 blaskocysty po PGT-A)
    7 - 13.07.2021 crio transfer <0.1😭
    8 - 03.12.2021 crio transfer na cyklu naturalnym:
    5dpt ⏸️ kreski
    7dpt beta 63.4🥰🥰🥰
    10dpt beta 282. 9🥰🥰🥰
    14dpt beta 1,292🥰🥰🥰
    20 dpt beta 12 882🥰🥰🥰
    24 dpt - CRL 0.43 cm, mamy ❤️
    7w1d - CRL 1.07 cm💞💞💞
    11/08/2022 - 2622g największego szczęścia ❤❤❤
  • Nielubiekawy Autorytet
    Postów: 849 422

    Wysłany: 11 grudnia 2021, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelka02 wrote:
    Dziewczyny wiem że jest ciężko, sama jestem po 8 transferze i pierwszy raz widziałam 2 kreski na teście i mam pozytywna betę. Tyle lat starań, nasze ostatnie 2 podejścia i w końcu jestem w miejscu w którym jeszcze nigdy nie byłam.
    Jeszcze nie umiem się cieszyć, bardzo się boję ale zarazem mam nadzieję że limit pecha wyczerpałam i już będzie tylko dobrze.

    Dajesz nadzieje! Niesamowite, ze po tylu razach się nie poddalas!

    Ewelka02 lubi tę wiadomość

    👩🏼32🧔🏼‍♂️32
    09.2018 Początek starań
    02.2019 ciąża-> poronienie samoitne 7tc.
    02.2021 sonoHSG - niedrożny prawy jajowód
    04-07.2021 4 cykle stymulacji -bez efektu, słaby lewy jajnik
    AMH 2.02 -> 1.5 ->0,9 ->0,7
    mthfr homo, pai-1 hetero

    03.2023 laparohisteroskopia -> udrożniony prawy jajowód 🥳🤩, endometrioza I st.
    Immunologia ✅

    IVF
    03.2022 -Krótki protokół 🥚🥚🥚👎
    9.2023 długi protokół 🥚🥚👎
    9.2024 krótki protokół 🥚👎
  • adriftbubble Znajoma
    Postów: 26 22

    Wysłany: 11 grudnia 2021, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Dołączam i ja :) Dwa lata starań, testów zrobione dziesiątki i nawet cienia cienia nigdy nie zobaczyłam... Dla mnie ten okres starań to bardzo ciężki czas, podziwiam wszystkie kobiety, które się z tym mierzą!

    Po 2 latach prowadzenia przez poprzedniego lekarza (dr Wrona), który faszerował mnie lekami bez badań trafiłam do prof. Jerzak i dr Zygler i ruszyłam z diagnostyką. Powoli dochodzimy chyba do przyczyny niepowodzeń, więc pojawiło się światełko :) Wdrażam nowe suple, acard i zobaczymy co z tego będzie :)

    MISIA88 lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 32 lata

    💞 starania od stycznia 2020

    On - wyniki książkowe ✔️

    Ona:
    ✖️Podejrzenie PCOs
    ✔️ Badania hormonalne
    ✔️Oba jajowody drożne
    ✖️ Protrombina hetero
    ✖️ MTHFR A1298C homo
    ✖️ PAI-1 hetero
  • izaz123 Autorytet
    Postów: 1803 1324

    Wysłany: 12 grudnia 2021, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U za miesiąc bedzie się zaczynal 5 rok staran. Chciałbym czasami wrócić do początku gdy jeszcze nie było się czym przejmować. A teraz jeszcze święta... wysyp ciaz, na fejsie non stop ktos wstawia zdjecia swoich dzieci. No mam serdecznie dosc. Zawsze jest dla mnie ciężki ten okres swiateczny tym bardziej ze w zeszłym roku o tej porze mialam zabieg. Na forum jest nas tak dużo a jak patrze na swoje otoczenie to wszytsy w ciazy.

  • Matleena89 Autorytet
    Postów: 1225 1433

    Wysłany: 12 grudnia 2021, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izaz123 wrote:
    U za miesiąc bedzie się zaczynal 5 rok staran. Chciałbym czasami wrócić do początku gdy jeszcze nie było się czym przejmować. A teraz jeszcze święta... wysyp ciaz, na fejsie non stop ktos wstawia zdjecia swoich dzieci. No mam serdecznie dosc. Zawsze jest dla mnie ciężki ten okres swiateczny tym bardziej ze w zeszłym roku o tej porze mialam zabieg. Na forum jest nas tak dużo a jak patrze na swoje otoczenie to wszytsy w ciazy.

    Mam podobne wrażenie, wokół wszystkie koleżanki mają dzieci, niektóre już dwójkę. A u mnie dalej nic. Powoli tracę nadzieję, że kiedyś zostanę mamą. Zbliżają się święta, a ja nie mogę się już stycznia doczekać, byle już było po.

    Kasia 03.12.2023 (39+6) | 3400g | 56cm ❤️
    age.png

    Naturalna niespodzianka ❤️
    preg.png

    Starania o pierwsze 👶 od 08.2018

    08.2022 - start IVF -> 09.09. PUNKCJA -> mamy 6❄️ (zostały 4❄️)
  • Krakowska Autorytet
    Postów: 4709 4370

    Wysłany: 12 grudnia 2021, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izaz123 wrote:
    U za miesiąc bedzie się zaczynal 5 rok staran. Chciałbym czasami wrócić do początku gdy jeszcze nie było się czym przejmować. A teraz jeszcze święta... wysyp ciaz, na fejsie non stop ktos wstawia zdjecia swoich dzieci. No mam serdecznie dosc. Zawsze jest dla mnie ciężki ten okres swiateczny tym bardziej ze w zeszłym roku o tej porze mialam zabieg. Na forum jest nas tak dużo a jak patrze na swoje otoczenie to wszytsy w ciazy.

    Rozumiem. U mnie w Święta było tuż po transferze, a w Sylwestra już przypuszczałam że się nie udało bo bardzo słaba beta i biały test ciążowy w 8dpt blastocysty.

    Immunologia. Drastycznie wysokie TNF.
    I-VII transferów - niskie bety lub bety zerowe.
    VIII transfer na immunoglobulinach. Wysokie bety od początku. Dziecko na świecie. Ciąża to matematyka.
  • adriftbubble Znajoma
    Postów: 26 22

    Wysłany: 12 grudnia 2021, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izaz123 wrote:
    U za miesiąc bedzie się zaczynal 5 rok staran. Chciałbym czasami wrócić do początku gdy jeszcze nie było się czym przejmować. A teraz jeszcze święta... wysyp ciaz, na fejsie non stop ktos wstawia zdjecia swoich dzieci. No mam serdecznie dosc. Zawsze jest dla mnie ciężki ten okres swiateczny tym bardziej ze w zeszłym roku o tej porze mialam zabieg. Na forum jest nas tak dużo a jak patrze na swoje otoczenie to wszytsy w ciazy.

    Tez tak mam! Już w listopadzie na myśl o świętach ściskało mnie w dołku. W rodzinie jest kilkoro niemowlaków, wiec serce boli jak się patrzy na takie radosne rodzinki… mam jeszcze w grudniu urodziny i jak sobie pomyśle, ze to kolejne w tym samym składzie to jest mi strasznie przykro :(

    Ale! To tylko pare dni, trzeba przetrwać i mieć siłę do dalszych starań :) ja ze swojej strony zrobiłam tak, że zdecydowałam się dla swojego zdrowia psychicznego ograniczyć maksymalnie te spotkania. Będziemy na wigilii, jednym obiedzie świątecznym i wyjeżdżamy od razu, żeby się nie zamartwiać i nie porównywać do innych, których droga do rodzicielstwa wyglądała zupełnie inaczej :)

    👩‍❤️‍👨 32 lata

    💞 starania od stycznia 2020

    On - wyniki książkowe ✔️

    Ona:
    ✖️Podejrzenie PCOs
    ✔️ Badania hormonalne
    ✔️Oba jajowody drożne
    ✖️ Protrombina hetero
    ✖️ MTHFR A1298C homo
    ✖️ PAI-1 hetero
  • Ewelina26 Autorytet
    Postów: 2383 1450

    Wysłany: 13 grudnia 2021, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izaz123 wrote:
    U za miesiąc bedzie się zaczynal 5 rok staran. Chciałbym czasami wrócić do początku gdy jeszcze nie było się czym przejmować. A teraz jeszcze święta... wysyp ciaz, na fejsie non stop ktos wstawia zdjecia swoich dzieci. No mam serdecznie dosc. Zawsze jest dla mnie ciężki ten okres swiateczny tym bardziej ze w zeszłym roku o tej porze mialam zabieg. Na forum jest nas tak dużo a jak patrze na swoje otoczenie to wszytsy w ciazy.

    Ja mam tak samo 😣do tego dochodzi myśl że w styczniu miałam zostać mamą a mój M miał dostać najpiękniejszy prezent urodzinowy😭.
    Miałam nadzieję że 5 ciąża będzie tą szczęśliwą 🤦‍♀️a wyszło jak zawsze.

    Starania od 2018
    💔Aniołek25.11.18
    [*]5/9tc
    💔Aniołek13.11.19
    [*]6/10tc
    💔Ciąża biochemiczna 03.01.21[*]
    💔Aniołek 31.03.21
    [*]4/8tc
    💔Aniołek17.06.21
    [*]6/10tc
    💔 Ciąża biochemiczna [*]23.05.22
    Problemy immunologiczne 🤦‍♀️
    -KIR AA 😔
    -rozjechane cytokiny😏
    -Insulinooporość
    -Niedoczynność tarczycy

    04.09 .24 I procedura *Transfer zarodka 4AA ❌( wlew z accofilu, ivig) 💔 CB

    11.2024 II procedura *Transferu nie będzie 😭zarodek 5AA nieprawidłowy 😩

    02.2025 III procedura * 18 pęcherzyków i tylko 1 komórka 😭brak zarodków .

    10.2025 IV procedura u dr.Paligi
    5 zdrowych zarodków po PGT- A
    ( 6 BA,5 BA,4 BA,4 BB,3 BB )😍.

    *24.11.2025 II kreski ,naturals 🫣
    12- 13 dpo -bhcg 42.4🍀
    *26.11.2025 -bhcg 91.0
    *28.11.2025 -bhcg 445.4
    *01.12.2025-bhcg 1678.0
    *03.12.2025-bhcg 3162.0( 89%)
    *05.12.2025-bhch 5776.0(83%)
    *08.12.2025-bhch 11381.

    ,,Trzeba walczyć bez względu na to ile razy runęło niebo "
  • MISIA88 Ekspertka
    Postów: 228 166

    Wysłany: 13 grudnia 2021, 07:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mnie też wczoraj dopadła załamka :( pół dnia przebeczane.. idzie ten świąteczny, rodzinny, co prawda jeden z najpiękniejszych okresów w roku a jakoś nie potrafię się cieszyć, tylko bardziej mnie to przytłacza .. od Mikołaja na FB zdjęcia dzieci ze żłobków, przedszkoli itp. Teraz cały weekend zdjęcia i relacje podczas pieczenia pierników ... 😓 Co rusz się dowiaduje że kolejna kumpela w ciąży . I najgorsza jest ta świadomość że rok temu przy łamaniu się opłatkiem życzyliśmy sobie z M że spotkamy się w powiększonym gronie i co ? Mija rok i nic.. to tak boli 💔😥

  • Matleena89 Autorytet
    Postów: 1225 1433

    Wysłany: 13 grudnia 2021, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że grudzień jest ciężki dla nas wszystkich... Musimy znaleźć w sobie siłę i jakoś przetrwać ten okres.

    MISIA88 lubi tę wiadomość

    Kasia 03.12.2023 (39+6) | 3400g | 56cm ❤️
    age.png

    Naturalna niespodzianka ❤️
    preg.png

    Starania o pierwsze 👶 od 08.2018

    08.2022 - start IVF -> 09.09. PUNKCJA -> mamy 6❄️ (zostały 4❄️)
‹‹ 36 37 38 39 40 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

4 propozycje pysznych koktajli na ciążowe dolegliwości!

Cierpisz na typowo ciążowe dolegliwości? Twój układ pokarmowy jest bardzo wrażliwy i męczą Cię ciągłe niestrawności? A może nie możesz poradzić sobie z bolesnymi skurczami łydek? Poznaj kilka prostych i naturalnych sposobów na ciążowe dolegliwości - odkryj przepisy na koktajle! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ