Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 1 marca 2015, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no własnie fajnie jest mieć "tam" kogoś. Przynajmniej macie się gdzie przespać przez kilka dni :) Gdybym miała taką opcję też na pewno byśmy wyjechali

    Edyta
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2015, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to tez prawda:) przynajmniej nie bedzie problemu ze znalezieniem lokum :)

  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 1 marca 2015, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandrakili wrote:
    No to tez prawda:) przynajmniej nie bedzie problemu ze znalezieniem lokum :)
    mój M ma rodzinę w Niemczech ale jak słyszę j. niemiecki to mnie trafia, mimo że uczyłam się go 6 lat :/

    Edyta
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2015, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo ja też nie lubie niemieckiego haha

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2015, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jutro jade na 12 na kolejny monitoring.. dzis jest 15 dzien cyklu.. wczoraj mnie strasznie kuly te jajniki oba, dzis juz mniej, ale nadal je czuje i nie wiem czy pecherzyki pekly czy nie.. serduszkowalismy wczoraj rano i dzis rano.. moze uda nam sie poprawic jeszcze dzis wieczorem:D mam nadzieje ze to wystarczy..
    a jak Twoje testy Olka?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2015, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie lipton w tym cyklu. Sprawdzałam sobie wieczorkiem śluz i szyjke macicy:) śluz jest rociagliwy i zabarwiony na brazowo:) takze na 99% bedzie @ :) no trudno. Nie poddaje sie:) bede walczyc w nastepnym cyklu:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2015, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powodzenia Tobie oby Wam się udało. Bo czas najwyższy :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2015, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandrakili wrote:
    U mnie lipton w tym cyklu. Sprawdzałam sobie wieczorkiem śluz i szyjke macicy:) śluz jest rociagliwy i zabarwiony na brazowo:) takze na 99% bedzie @ :) no trudno. Nie poddaje sie:) bede walczyc w nastepnym cyklu:)
    a ktory to dzien cyklu?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2015, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    26 :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2015, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bralas Clo Ola? bo nie pamietam..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2015, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bralam zwiekszona dawke ;))

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2015, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edyta ten moj laptop to Samsung i model :) NP300E5C-A01PL maj 2012

  • Saramago Autorytet
    Postów: 2928 4012

    Wysłany: 2 marca 2015, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny w przyszlym tygodniu mam laparo i nie ukrywam, że zaczynam łapać cykora :/
    Jak się przygotować oprócz tego co mam na skierowaniu, jakie są wasze doświadczenia, czy możecie coś poradzić? Jakieś wskazówki, podpowiedzi mile widziane :)
    Milego dnia wszystkim życzę

    LUF, Hiperprolaktynemia, Endometrioza III stopnia,
    usunięty jajowód z wodniakiem
    Ciężka oligozoospermia
    ****************************7 lat walki.
    5 zarodków bardzo dobrej jakości.
    Pierwsze ICSI po dwóch latach przerwy.
    1 podana blastka
    Mamy dwie kreski <3
    CUDA się zdarzają :)
  • fablous Ekspertka
    Postów: 233 109

    Wysłany: 2 marca 2015, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samarago ja musiałam jedynie zrobić badanie na grupę krwi.
    I potem się też okazało, że muszę mieć swoją lewatywę ale to mąż mi kupił bo przychodził do mnie codziennie (koszt 9 zł w aptece)
    A poza tym to rada ode mnie żeby spakować więcej rzeczy do szpitala. Ja nastawiałam się na 3 dniowy pobyt a leżałam 7 dni.. :/. Więc przydał się tablet z filmami do oglądania, książki itp. oraz kilka dodatkowych koszulek, bielizna.
    Przydadzą się też suchary bo w pierwszej dobie po laparo nie wolno nic jeść, dopiero kolejnego dnia powoli suchary można wprowadzać (chociaż ja już wieczorem po laparo podgryzałam potajemnie wafla ryżowego bo taka byłam głodna :))

    3i49p07w0kmpd0v3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2015, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fablous wrote:
    Samarago ja musiałam jedynie zrobić badanie na grupę krwi.
    I potem się też okazało, że muszę mieć swoją lewatywę ale to mąż mi kupił bo przychodził do mnie codziennie (koszt 9 zł w aptece)
    A poza tym to rada ode mnie żeby spakować więcej rzeczy do szpitala. Ja nastawiałam się na 3 dniowy pobyt a leżałam 7 dni.. :/. Więc przydał się tablet z filmami do oglądania, książki itp. oraz kilka dodatkowych koszulek, bielizna.
    Przydadzą się też suchary bo w pierwszej dobie po laparo nie wolno nic jeść, dopiero kolejnego dnia powoli suchary można wprowadzać (chociaż ja już wieczorem po laparo podgryzałam potajemnie wafla ryżowego bo taka byłam głodna :))
    A miałaś robiona laparoskopie na kase chorych? To dziwne.. jedna Polska, takie same skaldki zdrowotne a takie roznice.. skoro mi w szpitalu zrobili wszytsko za "darmo" to czemu tego Tobie nie zrobili.. Ja mailam grupe krwi i inne badania krwi potrzebne do operacji, rtg klatki piersiowej, ekg serca, nieszczesna lewatywe razy 2 no i na koncu cewnik.. byłam 3 dni.. ale osobiscie przed operacja nie wiedzialam co mnie czeka i chyba mi topomoglo :) dopiero jak sie obudzialm dowiedzialam sie ze mialam respiartor- bo bolalo mnie gardlo i chrypka po rurkach.. takze lepiej duzo nie czytac :D bo na koncu wychodzi i tak na to ze to nic okropnego ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2015, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    za 2 h monitoring
    trzymajcie kciuki laski :)))

    fablous lubi tę wiadomość

  • fablous Ekspertka
    Postów: 233 109

    Wysłany: 2 marca 2015, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ailtan przede wszystkim mocne kciuki za monitoring!

    miałam laparo robioną na NFZ a jednak musiałam na własną rękę zrobić grupę krwi - 38zł... Gdybym była np honorowym krwiodawcą to wystarczyłaby legitymacja. EKG, RTG i pozostałe badania miałam w szpitalu za darmo.
    Lewatywa - cóż, też dwukrotnie doświadczyłam tego wątpliwie przyjemnego zabiegu ;). Ale to jest do przeżycia, dla mnie gorszy był cewnik. Gardło mnie nie bolało ale koszmarnie chciało mi się pić po przebudzeniu z narkozy, to było pierwsze co powiedziałam, nawet jak jeszcze oczu nie byłam w stanie otworzyć.

    3i49p07w0kmpd0v3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2015, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam mocno kciuki ;))

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2015, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki laski :) szykuje sie i za godzinke wychodze.. ogrania mnie stres :D biore w razie co pregnyl na przebicie i niech sie dzieje wola nieba :))

    co to samej laparoskopii fablous musisz sama przyznac ze w sumie to nic starsznego? byle tytlko te efekty sie pojawily..

  • fablous Ekspertka
    Postów: 233 109

    Wysłany: 2 marca 2015, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ailtan najlepszym dowodem na to, że laparoskopia to nic strasznego jest fakt, że raptem tydzień po ja już zapomniałam że miałam jakąś operację ;). Nic nie boli, blizny minimalne, kilka dni i wracasz do pełni sił :)

    Na efekty czekam pełna nadziei ale już cieszy mnie to, że dzięki laparoskopii udało się usunąć poważny problem który stał nam na drodze - niedrożne jajowody. Teraz to już będzie z górki bo nawet jak będzie problem z owu to można ją wywołać lekami a na niedrożne jajowody nic poza operacją nie pomoże. Do tego dzięki laparo wiem, że nie mam żadnych ognisk endometriozy, torbieli, mięśniaków itp bo wszystko od razu sprawdzili.
    Więc jestem zdania, że naprawdę, naprawdę warto i nie ma się co bać!

    3i49p07w0kmpd0v3.png
‹‹ 109 110 111 112 113 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego