SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Wiesz, że jest ważny. Ale czy wiesz, który, kiedy i dlaczego?
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 3 kwietnia 2015, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiecie co mój M miał robione badania, wszystkie wyniki dobre oprócz morfologii plemników mnóstwo ale morfologia tylko 2% ale lekarz twierdzi że wyniki są dobre. Ja biorę duphastan i czekam na @

    Edyta
  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 3 kwietnia 2015, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj padam na pysk , sprzątałam, prałam, gotowałam, piekłam. Dosyć już mam :)

    Edyta
  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 3 kwietnia 2015, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    z innych spraw , od dwóch dni bolą mnie jajniki raz jeden a raz drugi :/

    Edyta
  • Mikusia02 Koleżanka
    Postów: 75 5

    Wysłany: 3 kwietnia 2015, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ailatan dzięki za info niestety bete dopiero po świętach będę mogła zrobić .Wesołych świąt dziewczyny :-)i owocnych starań

    Czarna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2015, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna to powtorz sobie plytkowy chociaz :) i wklej do oceny :P

    Edyta to dobry znak :) zaczynaja pracowac:)

  • Mikusia02 Koleżanka
    Postów: 75 5

    Wysłany: 3 kwietnia 2015, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok po staram się jutro

    Czarna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2015, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    plimka_bum wrote:
    z innych spraw , od dwóch dni bolą mnie jajniki raz jeden a raz drugi :/
    Ja też uważam, że to dobrze :) w końcu pracują :D A u mnie też nadal bolą. Odstawiłam dziś luteinę bo i po co mam ją brać jak okres się zbliża :)

    Dziewczyny, ręce mi odpadają do naszych lekarzy:/ mój M był na kontroli dziś a babka mu powiedziała, że to z przemęczenia:/ jak on przemęczony nie chodzi... Bezsensu zbyła nas i tyle:/ zapisałam go na wtorek do innego lekarza... Strasznie jestem zła, że trzeba się o wszystko prosić...;/ bo inaczej mają cię gdzieś...;/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2015, 02:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Dziewczyny, ręce mi odpadają do naszych lekarzy:/ mój M był na kontroli dziś a babka mu powiedziała, że to z przemęczenia:/ jak on przemęczony nie chodzi... Bezsensu zbyła nas i tyle:/ zapisałam go na wtorek do innego lekarza... Strasznie jestem zła, że trzeba się o wszystko prosić...;/ bo inaczej mają cię gdzieś...;/[/QUOTE]

    Jeśli chodzi o lekarzy to mój M jest doskonałym przykładem .... ponad rok temu M zaczał być przeiebiony, nito grypa nito nie wiadomo co...co dwa tygodnie wizyty kontrolne i kolejne antybiotyki - bez efektoów działania. Stan się pogarszał puchły i bolały stawy, wysypka na łydkach, drętwienie jednej ręki, momentami sine paznokcie na dłoniach, wysoka gorączka codziennie wieczorem ( a w dzień w normie), okropny kaszel z odruchami wymiotnymi i utrata wagi, po takich objawach rodzinna rozkładała ręce nie kierując nigdzie więc M wymusił skierowanie do pulmonologa. Po wizycie okazało się zapalenie płuc, więc kolejne leki i co po tem....zapalenia nie było, a co gorsze paskudne objawy pozostały i 18 kg. mniej .....więc co się robi w takich momentach ...szuka się pomocy u prywatnego lekarza. Dotarliśmy do samego ordynatora ze szpitalna zakaźnego z prośba o pomoc i położenie do szpitala. Po konsultacji nie zastanawiał sie długo i już za 2 dni M leżał na oddziale i zaczął się wyścig z czasem. Serie badań nic nie wykazały, aż w końcu postanowili pobierać przez 3 dni krew do hodowli. No i bingo wyhodowali bakterie która atakowała wszystko po kolei...zaczeli dożylnie podawać silny antybiotyk. W między czasie zbadali serce...i tu znów przełom...bakteria dostała się do serca i doszło do zapelenia wsierdzia więc odrazu przewiźli go na kardiologie by poszeżyć diagnostykę. Po miesiącu podawania antybiotyku wyniki krwi były coraz lepsze, ale diagnoza coraz gorsza .... przez kolejny miesiąc antybiotyki i jak najszybciej operacja zastawki sercowej ponieważ została zniszczona przez tą bakterię a serce wciąż rosło od złego przepływu krwi. Po 2 miesiącach wyszedł ze szpitala wykończony i prawie bez żył (były tak słabe po tych antybiotykach) Zalecenia: konsultacja laryngologiczna i operacja serca na cito (od tego zależało jego życie) . O to było najlepsze ... okazało się że ta bakteria bierze się z powracającego zapalenia migdałków więc zanim operacja serca trzeba było je usunąc. wiec proba umówienia się na usunięcie ze skierowaniem na pilne, a co M usłyszał w rejestracji 16.12.2018r hehe ... masakra wiec znów prywatna wizyta i juz 2 tygodnie po wizycie leżał w szpitalu i usuwali migdały. Obecnie jest juz 4 dni po operacji serca , ma wstawioną sztuczna zastawke i część aorty. Historia jak z filmu ....lekarze mówili że dzieliły go tygodnie od tego by pójść na tamten świat :-(

  • sylka0102 Przyjaciółka
    Postów: 725 48

    Wysłany: 4 kwietnia 2015, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ailatan wrote:
    Sylwka to gdzie Ty mieszkasz?:)
    Czarna testy rzadko sie myla :) zrob bete, sprawdz przyrost i bedziesz wiedziec ;)

    rowniez wesołych swiat :)
    Małopolska a dokładnie Gorlice:)

    Czekam wciąż na ten cud....

    j36rxzdvdx1kpbz0.png
  • Mikusia02 Koleżanka
    Postów: 75 5

    Wysłany: 4 kwietnia 2015, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ailatan zrobiłam dziś drugi test też jest pozytywny :)

    Czarna
  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 4 kwietnia 2015, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikusia w takim razie gratuluję :) a ty też po laparoskopii jesteś ? brałaś jakieś leki ? :) dlaczego wcześiej nie mogłaś zajść ?

    Edyta
  • Mikusia02 Koleżanka
    Postów: 75 5

    Wysłany: 4 kwietnia 2015, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    plimka_bum wrote:
    Mikusia w takim razie gratuluję :) a ty też po laparoskopii jesteś ? brałaś jakieś leki ? :) dlaczego wcześiej nie mogłaś zajść ?
    U mnie nikt nie wiedział czemu nie mogę zajść sugerowali PCOS i po długich staraniach i wędrówkach po lekarzach trafiłam na odpowiedniego , który skierował mnie na laparo i na to wychodzi ,że w pierwszym cyklu się udało .

    Czarna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2015, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi-Bstok no to naprawdę dużo przeszliście.. Aż przykre to jest :( Mam nadzieję, że już teraz jest w porządku!! :)
    Mikusia gratulacje :)) Super nowina :D Też bym chciała aby się udało :) ale niestety dziś negatyw u mnie :) czekam na @ :) a prawy jajnik okropnie boli i dziwnie nie tak jak zawsze... :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2015, 21:55

  • Mikusia02 Koleżanka
    Postów: 75 5

    Wysłany: 4 kwietnia 2015, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandrakili dzięki , wszystkim Wam się uda wierzę w to i życzę z całego serca . Do mnie jeszcze to jakoś nie dociera , po tak długim czasie starań sceptycznie do wszystkiego podchodzę :)

    Czarna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2015, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikusia a jak długo się staraliście ?

  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 5 kwietnia 2015, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola a ostatnio ilo dniowy miałaś cykl ?

    Edyta
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2015, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio 32 także czekam :) może się jeszcze nawet przesunąć bo długo luteinę brałam :))

  • Mikusia02 Koleżanka
    Postów: 75 5

    Wysłany: 5 kwietnia 2015, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domi-Bstok wrote:
    Mikusia a jak długo się staraliście ?
    My staraliśmy się ok 3 lat początkowo bez wspomagaczy ,potem już pod kontrol ą lekarzy .

    Czarna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2015, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak Wam dziewczyny święta mijają?:))

  • Mikusia02 Koleżanka
    Postów: 75 5

    Wysłany: 6 kwietnia 2015, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    święta bynajmniej mi mijają bardzo sennie ,chyba ta pogoda i przedświąteczne przemęczenie w pracy dają mi się we znaki.

    Czarna
‹‹ 137 138 139 140 141 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ