Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 8 czerwca 2014, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jestem po laparo. Miało być mało zmian, a niestety było bardzo dużo. Lekarz powiedział, ze będę wolniej dochodziła do siebie, bo dużo mi tam nagrzebał. w dniu wyjścia ze szpitala zaczęły mnie boleć jajniki (takie bolesne kłucia). Mam też gęste, podbarwione krwią upławy i bolesne węzły chłonne w pachwinach, nieznacznie powiększone. Myślicie, że to efekt rekonwalescencji jeszcze, czy mam się martwić?

  • po-kryjomu Debiutantka
    Postów: 9 2

    Wysłany: 8 czerwca 2014, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili, myślę, że powinnaś zapytać lekarza. Nie słyszałam o takich powikłaniach.

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4724 3538

    Wysłany: 9 czerwca 2014, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że to efekt rekonwalescencji.. Skoro sporo pogrzebali to ciężko się dziwić że boli. Mi pocięli lewy jajnik i czuję go do dziś, a już 2 tyg. po.. Prawy czułam może trzy dni i mi przeszło.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • eliza Koleżanka
    Postów: 47 39

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem kilka dni po laparoskopii i stwierdzono mi niepłodność pierwotną nie wiem co to znaczy, że nie mam już szans na dziecko??? Wcześniej lekarz stwierdził mi PCO i przez pięć miesięcy miałam stymulowaną owulację ale bez żadnych efektów. Później zostałam skierowana na laparoskopię z kauteryzacją jajników ale mi tej kauteryzacji nie zrobili bo okazało się na laparo ze jajniki są ok i nie ma takiej potrzeby. jajowody też mam drożne. Z jednej strony ciesze się ze wszystko dobrze wyszło mi na laparo ale nie wiem już gdzie leży przyczyna tego że nie mogę zajść w ciąże sama ani z pomocą leków. Wizytę u lekarza mam na początku lipca. Powoli tracę nadzieję ze kiedykolwiek się uda:(

    nadzieja
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eliza nieplodnosc pierwotna wpisuje sie zawsze u tych kobiet co jeszcze nie rodzily a nieplodnosc to nie bezplodnosc nie myl pojec...To okreslenie oznacza trudnosci z zajsciem w ciaze a nie brak szans na dziecko..Ja w laparo mialam wpisane nieplodnosc wtorna...Z racji tego ze mam juz jedno dziecko...To tylko kod tzw choroby..Cos musza wpisywac...

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4724 3538

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Popieram Kapturnice Eliza, nie dajmy się zwariować, w końcu leczysz się z powodu niemożności zajścia w ciążę? Mi też przy każdym badaniu zawsze wpisują niepłodność pierwotna, w końcu z tym właśnie walczę..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 czerwca 2014, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    powracam do Forum :) troche pozwiedzałam inne :P i zakupów narobiłam hehe np Donga, zioła G.Sroki nr 3 i od nowego cyklu działam i przy okazji w przyszłym tygodniu ide na wizyte i ustalamy termin kolejnej laparoskopii

  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 11 czerwca 2014, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za odpowiedź :*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, dzis idę do szpitala, jutro Laparoskopia. Mam 34 lata i 2.5 letnia córkę. Od roku problemy z zajściem w ciążę. Trzymajcie kciuki.

    :-) :-)

    hiacynta99, olka30 lubią tę wiadomość

  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymamy :) Powodzenia !!!

    AnBe, Wika! lubią tę wiadomość

  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 316

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnBe wrote:
    Cześć dziewczyny, dzis idę do szpitala, jutro Laparoskopia. Mam 34 lata i 2.5 letnia córkę. Od roku problemy z zajściem w ciążę. Trzymajcie kciuki.

    :-) :-)
    zobaczysz będzie dobrze :) trzymaj się dzielnie

    AnBe lubi tę wiadomość

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 czerwca 2014, 21:49

  • godaweri Autorytet
    Postów: 547 178

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy ktoś robił laparoskopię u dr G. z Gorzowa Wielkopolskiego?

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4724 3538

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka, melduję że w pierwszym cyklu po laparo piękny pęcherzyk 23,5 mm na prawym jajniku (bez stymulacji) :D Dziś byłam w szpitalu, nie mogłam się nadziwić, bo od poniedziałku pęcherzyk urósł 8,5 mm.. Wstrzyknęłam Ovitrelle, bzykanko, luteinka i zobaczymy.. W końcu ruszył prawy jajnik, cud:)

    zizia_a, kapturnica, hiacynta99, Firlejka lubią tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • MałaMi83 Autorytet
    Postów: 389 595

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to super wieści ! :) Oby ten pęcherzyk zaowocował :)

    olka30 lubi tę wiadomość

    3jgxw1d38c6jwcsz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczynki, jestem po laparo + hsg. Jajowody drożne, macica w porządku, jajniki w porządku... Lekarz powiedział mi że czasami tak jest że są drobne zrosty które przepycha kontrast który jest wpuszczany pod dość dużym ciśnieniem...
    Lekko jeszcze plamię no ale to dopiero 3 dzień po.. Czuję się dobrze :)

    Pozostaje czekać na rozwój wydarzeń.. :) u mnie wszystkie opcje wyczerpane, jedyne co jeszcze zostalo co może zbadam to wrogość śluzu..

    Ciesze sie ze już jestem po :)

    kapturnica, olka30, Firlejka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 czerwca 2014, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo fajnie słyszeć taką wiadomość :) dodałaś mi skrzydeł taką wiadomością:).
    Moze i ja przestane się opierać bo pewnie pójdę początkiem lipca, choć mam nadzieje że z ziołami i dongiem uda mi się uniknąć tego paskudnego zestawu :////

    Pozdrawiam i życzę zielonego finału :)
    olka30 wrote:
    Hejka, melduję że w pierwszym cyklu po laparo piękny pęcherzyk 23,5 mm na prawym jajniku (bez stymulacji) :D Dziś byłam w szpitalu, nie mogłam się nadziwić, bo od poniedziałku pęcherzyk urósł 8,5 mm.. Wstrzyknęłam Ovitrelle, bzykanko, luteinka i zobaczymy.. W końcu ruszył prawy jajnik, cud:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jak długo krwawiłyście po laparoskopii?

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4724 3538

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w ogóle nie krwawiłam, dobrze mi tam wszystko poprzypalali :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Ja w ogóle nie krwawiłam, dobrze mi tam wszystko poprzypalali :)

    Tylko ze ja miałam jeszcze hsg ...

    respondeca lubi tę wiadomość

‹‹ 35 36 37 38 39 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego