Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną Macierzyństwo- Kraków
Odpowiedz

Macierzyństwo- Kraków

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 30 stycznia 2017, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu a powiedz, czy byłaś może badana pod kątem endometriozy? Doktor nie sugerowała badania drożności jajowodów?
    Pytam, bo mnie to teraz spędza sen z powiek, mam to teraz w kolejności do zbadania (oprócz posiewów i wymazów).

    Koniec starań
  • tanka Ekspertka
    Postów: 134 194

    Wysłany: 31 stycznia 2017, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina sama podwyższona prolaktyna to jeszcze żaden problem endokrynologiczny. Gdyby to było jakies poważne rozregulowanie hormonów, typu głeboka niedoczynnośc, Hashimoto to co innego. Z sama prolaktyna każdy lekarz tam sobie poradzi.
    Skoro macie już badania męża i widzicie, ze jest co skonsultowac, jak bym nie traciła czasu i jednoczesnie zapisała się i do Bergiera i do gina.
    Do doktor Knafel, jak chyba do kozdego innego tam lekarza, czeka się długo na pierwsża wizytę. Póżniej wizyty jesteś w stanie umówic juz praktycznie z dnia na dzień (co jest potrzebne na przykład podczas procedury). Stąd też chyba takie terminy dla nowych pacjentów. Ja w maju zeszłego roku do Mirockiego czekałam prawie 2 miesiące...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 stycznia 2017, 08:49

    starania od 2014 - ciężki czynnik męski
    07.2016 I IVF
    21.07.16 szczęśliwy transfer <3 <3 <3
    b4446b047f.png

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 31 stycznia 2017, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanka dziekuje Ci bardzo :) Bede sie w takim razie do niej umawiac, moze i maz da sie namowic.
    Ja nie biore za bardzo pod uwage ivf ani iui, licze ze uda sie nam naturalnie, wiec oby nie naciskala na mnie od poczatku.

    Koniec starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2017, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Ja miałam zamiar wybrać się do dr Knafel, bo jakoś już dość mam facetów :/ Wiem, to słaby argument ;)
    Polecasz Szlachcica? U niego miałaś robiona drożność jajowodów? Mnie to chyba niebawem czeka, zastanawie mnie jakie są terminy - no i koszty, bo już w 1 miejscu zwalili mnie z nóg ceną 1300zł...


    Polecam bardzo. Miałam robiona u niego histeroskopie 1400.... ale niestety właśnie zaczynamy przygotowania do ivf i mam nadzieje, ze w końcu sie uda

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 7 lutego 2017, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniecha ale dr Knafel, to kobieta :) Moze u kogos innego bylas?

    Koniec starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2017, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Agniecha ale dr Knafel, to kobieta :) Moze u kogos innego bylas?


    Pisze o szlachcicu ;) do niego chodzę :)

  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem tu nowa, pozwólcie, że dołączę:)Witam Wszystkich bardzo serdecznie.
    W CM Macierzyństwo w Krakowie leczymy się od kwietnia 2016. Najpierw u dr. Leszka Bergiera. Ja leczyłam się wcześniej 3 lata, bez efektów, mam PCO i wysoką prolaktynę. W Macierzyństwie zostałam pacjentką dr Anny Knafel - bardzo polecam. Wczoraj miałam pierwszy i mam nadzieję szczęśliwy transfer:)

    wichrowe_wzgórza lubi tę wiadomość

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2551 1751

    Wysłany: 19 kwietnia 2017, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny :)
    Przygodę w Macierzyństwie zaczęliśmy końcem sierpnia 2016. Mąż wcześniej robił tam kilka razy seminogram i konsultował się u dr Bergiera. Ja chodzę do dr Mirockiego. Jesteśmy już po 4 nieudanych IUI, i po ICSI. Czekamy na pierwszy crio. Na zimowisku mamy 4 Śnieżynki :)

    Skórka jak tam beta??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2017, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć ja też tam chodzę do doktora Mirockiego.
    Za nami pierwsza iui nieudana :(
    U nas problem męski mało nasienia, kiepska morfologia ruch nie najgorszy ale powinien być lepszy.

  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2551 1751

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia1989 wrote:
    Cześć ja też tam chodzę do doktora Mirockiego.
    Za nami pierwsza iui nieudana :(
    U nas problem męski mało nasienia, kiepska morfologia ruch nie najgorszy ale powinien być lepszy.

    Głowa do góry !! Następnym razem się uda :)
    Czy M bierze jakieś suplementy??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipcowka86 wrote:
    Głowa do góry !! Następnym razem się uda :)
    Czy M bierze jakieś suplementy??

    Bierze Profertil , vit c i d
    Eh jakoś opadłam z sił i wiary...

    A u was jaki problem i dizałanie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 kwietnia 2017, 12:52

  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2551 1751

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia1989 wrote:
    Bierze Profertil , vit c i d
    Eh jakoś opadłam z sił i wiary...

    A u was jaki problem i dizałanie?

    Niestety znam ten gorzki smak rozczarowania, miało być tak pięknie a wyszło jak zawsze....

    U nas u M w nasieniu są przeciwciała przeciwplemnikowe. Generalnie nic z tym nie robimy bo podobno się nie da.

    Teraz czekam na @ i ruszą z lekami do crio.
    Mam nadzieję, że miedzy 8-12 będziemy mieć crio, więc już niedługo :)

    A Wy kiedy następne podejście??
    Dostałaś jakieś nowe badania do zrobienia??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipcowka86 wrote:
    Niestety znam ten gorzki smak rozczarowania, miało być tak pięknie a wyszło jak zawsze....

    U nas u M w nasieniu są przeciwciała przeciwplemnikowe. Generalnie nic z tym nie robimy bo podobno się nie da.

    Teraz czekam na @ i ruszą z lekami do crio.
    Mam nadzieję, że miedzy 8-12 będziemy mieć crio, więc już niedługo :)

    A Wy kiedy następne podejście??
    Dostałaś jakieś nowe badania do zrobienia??

    Narazie nic nowego, mój miał test MAR i wynik jest dobry miał też framentacje DNA bez halo ma 20 % norma to poniżej 30 %
    Ma wymaz z cewki i inne wirusowe wszytsko ok
    Nie wiem co moglibysmy zrobic jeszcze...
    Chyba iui drugie podejscie teraz chociaż nie wiem czy to ma sens

  • tanka Ekspertka
    Postów: 134 194

    Wysłany: 21 kwietnia 2017, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia próbujcie. Drugie iui ma sens. Patrząc na wyniki M z twojej stopki jesteście bardzo dobrymi kandydatami do iui.
    Samo pojedyncze iui nie ma jakiejś zabójczej skuteczności i przyjmuje się, że nad jego zasadności należy się zastanowić po 6 nieudanych podejściach. Dajcie sobie jeszcze szansę. Wiem jakie to ciężkie, ale dopóki walczycie macie szansę wygrac.
    Z twojej strony żadnych problemów nie ma?

    starania od 2014 - ciężki czynnik męski
    07.2016 I IVF
    21.07.16 szczęśliwy transfer <3 <3 <3
    b4446b047f.png

  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 24 kwietnia 2017, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwszy transfer co prawda się powiódł, ale niestety ciąża biochemiczna. Będziemy podchodzić drugi raz, możliwe że w czerwcu.

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2551 1751

    Wysłany: 24 kwietnia 2017, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skórka33 wrote:
    Pierwszy transfer co prawda się powiódł, ale niestety ciąża biochemiczna. Będziemy podchodzić drugi raz, możliwe że w czerwcu.

    Bardzo mi przykro :(
    Macie jeszcze mrozaczki czy cała procedura od nowa ??

    Ja dziś mam 2dc, jutro startuje z estrofemem. Powoli liczę na transfer między 8-12.05

    Hercia35 lubi tę wiadomość

  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 8 maja 2017, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mamy żadnych swoich mrozaków, bo my skorzystaliśmy z programu "nasza szansa - adopcja zarodka". U nas większym problemem niż moje PCO są przeciwciała w nasieniu, po próbach leczenia i konsultacjach u dr Bergiera, zdecydowaliśmy się na adopcję zarodka.

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2551 1751

    Wysłany: 8 maja 2017, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skórka33 wrote:
    Nie mamy żadnych swoich mrozaków, bo my skorzystaliśmy z programu "nasza szansa - adopcja zarodka". U nas większym problemem niż moje PCO są przeciwciała w nasieniu, po próbach leczenia i konsultacjach u dr Bergiera, zdecydowaliśmy się na adopcję zarodka.

    My też mamy przeciwciała w nasieniu, jaki wynik macie?? U nas 18%. Nie myśleliście o "skutecznym invitro" zawsze to szansa na więcej mrozaczków. Ja 10.05 mam transfer, zobaczymy jak nam pójdzie :)

  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 8 maja 2017, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas poziom przeciwciał jest bardzo wysoki, bo aż 74%, konsultowaliśmy to i z dr Bergierem i z dr Knafel i zdecydowaliśmy się na AZ, choć jesteśmy otwarci na każdą procedurę, aby tylko się powiodła. 15 maja mam kolejną wizytę, mam nadzieję, że nie będziemy długo czekać na podejście do kolejnej procedury, wszystko zależy od czasu oczekiwania na zarodek. Mam nadzieję, że Twój transfer będzie szczęśliwy, trzymam mocno kciuki:)

    lipcowka86 lubi tę wiadomość

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2551 1751

    Wysłany: 8 maja 2017, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faktycznie wysokie te przeciwciała.
    Ciekawe czemu nie zaproponowali Wam ICSI, bo w sumie jeśli masz szanse na swoje komórki to powinno się udać.

    Dzięki mam nadzieję, że będzie dobrze, w sumie mamy 4 zarodki więc może, z którymś się uda :)

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego