Norwegia- in vitro
-
WIADOMOŚĆ
-
Hannanna ponawiam pytanie

Hannanna napisała:
brałam Utrogest
Pamiętasz dokładną nazwę i jakiej był firmy ? Chce zmienić Lutinus bo mi też nie odpowiadał .
Sprawdzałam tutaj (katalog leków ) https://www.felleskatalogen.no/t/medisin ale tak jakby go nie było, przy nazwie jest minus nie wiem o co chodzi , wyskakuje tylko Lutinus i Crinone .
majola lubi tę wiadomość
-
Tak te 6 tygodni to dość długo. Czyli Mar2śka trzeba szybko się za to zabrać. Mi dzisiaj lekarz wypisał kartę ciąży. Próbowałam coś więcej się dowiedzieć na temat badań prenatalnych, ale jego wiedza jest praktycznie zerowa. Myślałam że się dowiem na co standardowo wysyłają tutaj. Ginekolog mówiła o usg i teście z krwi, tylko właśnie nie wiem czy to pappa czy nifty. Mam nadzieję że jak dostanę wiadomość z terminem to tam będzie więcej napisane.mar2śka wrote:A do czasu otrzymania decyzji przez te 6 tygodni co się dzieje ? Dalej lekarz zwolnienie wystawia czy jak to wygląda ? Coś mi się wydaje , że to 6 tyg czekania na decyzję jest lekką przesadą. Też z moich informacji wynika, że nav za to płaci . Majola jak pappa Ok to chyba nie ma się czym martwić. Ja tez dla świetego spokoju te badania robiłam prywatnie bo po wszystkich przejściach chcę mieć spokojną ciążę
No i mam zwolnienie na 4 tygodnie, więc spokojnie mogę ciążąwac
-
mar2śka wrote:A do czasu otrzymania decyzji przez te 6 tygodni co się dzieje ? Dalej lekarz zwolnienie wystawia czy jak to wygląda ? Coś mi się wydaje , że to 6 tyg czekania na decyzję jest lekką przesadą. Też z moich informacji wynika, że nav za to płaci . Majola jak pappa Ok to chyba nie ma się czym martwić. Ja tez dla świetego spokoju te badania robiłam prywatnie bo po wszystkich przejściach chcę mieć spokojną ciążę
Jest przesadą,pewnie że tak. No...ale to Nav,nie ma łatwo
Jeśli o mnie chodzi-lekarz bez problemu wystawiłby mi zwolnienie. Kwestia tylko taka,że w nav powiedzieli że jeśli dostanę syka i złożę jednocześnie wniosek o zasiłek to będą czekać aż syk się skończy i dopiero rozpatrzą wniosek. Tak można w nieskończoność. Zwolnienie jest dla chorych,zasiłek dla zdrowej nie mogącej wykonywać swojej pracy. Więc na logikę nie bardzo można złożyć jedno i drugie. Ja od 01.06 czekam na decyzję bez zwolnienia lekarskiego. Teraz pytanie- a co jeśli odrzucą wniosek? Zostanę bez kasy za ten czas czekania? Na to pytanie już mi w nav nie umieli odpowiedzieć.. chore. Czytałam sporo na forum o tym i w sumie co ile wniosków,tyle przypadków
. Niektóre dziewczyny składały søknad będąc na zwolnieniu i po prostu nav za ten czas im nie zapłacil i zamienił dalej syka na svangerskapenger. Lipa,ze nie ma jednoznacznej odpowiedzi na dany przypadek. Wiec ja póki co czekam na decyzję. I tyle
U mnie czeka się 5tygodni.
mar2śka lubi tę wiadomość
-
No to pięknie Zoja! Mam nadzieję, że w skierowaniu będzie napisane po co Ty tam w ogóle idziesz
To szybciutko Ci wypisał. Mój w sumie też chciał ale mówił, że badania krwi i tak po 12 tyg bo wcześniej nie będą uznawane i będzie trzeba powtarzać. Tyle mi tej krwi upuścili dzisiaj, że słabo mi się zrobiło
Dobrze, że zapisał mnie na następne spotkanie specjalnie żeby był czas na omawianie tematu zasiłku. Widziałam, że dziś mu było głupio, że tak pędził ale rozumiem, że ja w sumie mogę poczekać na zwolnieniu bo obłożnie chora nie jestem! A miał spóźnienie z 40 min na samym wstępie- ja byłam pierwsza. Zastanawiam się tylko co się robi w trakcie czekania na decyzje z Nav i ciekawi mnie czy spokojnie można kraj opuszczać.
Hannanna a ile czekałaś na termin usg tego połówkowego i na który tydzień ciąży Ci wypada???
A słyszałyście o babypakke ? Ja szukałam informacji ogólnie o ciąży w Norwegii i jedna przyszła Mama o tym wspomniała. Fajna sprawa, bo można popróbować i pieluszek i kosmetyków. Jak się okazuje to nie taki prosty wybór. Koleżanka nakupiła pieluch firmy pampers a się okazało, że Maluch ma po nich takie podrażnienie, że hej! Teraz ma te pełne paczki i czeka żeby mi oddać w odpowiedni czasie bo może podpasują
A ja myślałam, że to wszystko jedno i to samo
-
alda wrote:Hannanna ponawiam pytanie

Hannanna napisała:
brałam Utrogest
Pamiętasz dokładną nazwę i jakiej był firmy ? Chce zmienić Lutinus bo mi też nie odpowiadał .
Sprawdzałam tutaj (katalog leków ) https://www.felleskatalogen.no/t/medisin ale tak jakby go nie było, przy nazwie jest minus nie wiem o co chodzi , wyskakuje tylko Lutinus i Crinone .
Dokładna nazwa to Utrogest
Taki brałam po jednym z transferów. Później brałam dokładnie to:
https://www.dokteronline.com/de/utrogest
Może jest minus,bo to lek niedopuszczony do regularnej sprzedaży,wystawiany na receptę z kliniki. Tak mi powiedzieli.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca 2018, 17:30
alda lubi tę wiadomość
-
Dziękuję za odpowiedź. Bo mi się nawet nie widzi do pracy wracać !! Bez sensu to jest! Zasiłek dla kobiet w ciąży które nie mogą wykonywać pracy bo np szkodliwa i co i tak sobie czekać w tych szkodliwych warunkach 6 tyg ?? Przecież bez zwolnienia pracować będę musiała, mam sobie nie iść po prostu do pracy? Dziwna sprawa.Hannanna wrote:Jest przesadą,pewnie że tak. No...ale to Nav,nie ma łatwo
Jeśli o mnie chodzi-lekarz bez problemu wystawiłby mi zwolnienie. Kwestia tylko taka,że w nav powiedzieli że jeśli dostanę syka i złożę jednocześnie wniosek o zasiłek to będą czekać aż syk się skończy i dopiero rozpatrzą wniosek. Tak można w nieskończoność. Zwolnienie jest dla chorych,zasiłek dla zdrowej nie mogącej wykonywać swojej pracy. Więc na logikę nie bardzo można złożyć jedno i drugie. Ja od 01.06 czekam na decyzję bez zwolnienia lekarskiego. Teraz pytanie- a co jeśli odrzucą wniosek? Zostanę bez kasy za ten czas czekania? Na to pytanie już mi w nav nie umieli odpowiedzieć.. chore. Czytałam sporo na forum o tym i w sumie co ile wniosków,tyle przypadków
. Niektóre dziewczyny składały søknad będąc na zwolnieniu i po prostu nav za ten czas im nie zapłacil i zamienił dalej syka na svangerskapenger. Lipa,ze nie ma jednoznacznej odpowiedzi na dany przypadek. Wiec ja póki co czekam na decyzję. I tyle
U mnie czeka się 5tygodni. -
A ok bo się zastanawiałam czy nagle on każe mi wracać skoro nie mam sykaHannanna wrote:Ja się spotkałam z pracodawca żeby podpisał mi papiery i tak po prostu od 01.06 nie chodzę do pracy. Dziwne,ale tak jest

Tutaj lepiej o wszystko zapytać bo ten system nie jest dla mnie jasny
-
Jeśli chodzi o kwestię, że głównie płaci pracodawca, to wywnioskowałam ją z tego https://www.nav.no/no/NAV+og+samfunn/Kontakt+NAV/Utbetalinger/Grunnbelopet+i+folketrygden
Według mnie wychodzi, że NAV płaci maksymalnie 8000, resztę pensji pracodawca. Ale możliwe, że źle zrozumiałam
Dostałam 50% svangerskapspenger, bo o tyle się starałam, ze wsteczną datą od 27.04. Trochę zła jestem na wsteczną date, bo tylko pierwsze 61 dni nalicza się do feriepenger. -
Nie. Dopiero teraz takie jaja wychodzą . Nawet nie wiem jakie badania wcześniej miałam robione bo tu nic nie mówią :(a jak pytałam to zawsze słyszałam ze wszystko jest w porządku !!' nie wiem czy to po przestymulowaniu taka sytuacja czy kolejny problem zdiagnozowany . Teraz mam listę badań które mi robiono ale nie miałam jeszcze wszystkich wyników przy transferze! Jestem załamana ! Dlaczego najpierw wszystkich możliwości niepłodności nie sprawdzają !!!mar2śka wrote:Masz zdiagnozowany zespół antyfosfolipidowy?Alutka
-
Aha, czyli dla pracodawcy to obojętne, czy mam svangerskapspenger czy sykemelding. Te 61 dni mogłyby się naliczać od dzisiaj, a nie od końca kwietnia. Oto mi chodziło. Bo za lipiec, sierpień i wrzesień już mi nie naliczą. Po prostu patrzę do przodu na feriepenger w maju 2019. W 2020 też zresztą nie będzie ciekawie, bo z mammapermisjon nalicza się z kolei 12 tygodni przy krótszym lub 15 tygodni przy dłuższym. Myślę, że warto o tym wiedzieć i nie być zaskoczonym i przygotować się na mniejszy dochód.Hannanna wrote:Nie, pracodawca nie płaci. To co zamieściłaś dotyczy się składek na emeryturę.
A starałaś się od 27.04? A czemu zła jesteś, za te 61 dni dostaniesz pieniądze, niezależnie ile dni wstecz masz zasiłek.
Odnośnie tego, że pisałyście, że sykemelding może przeszkodzić w otrzymaniu svangerskapspenger. To prawda, moja fastlege zna taki przypadek. No ale innej opcji nie było, nie mogłam chodzić do pracy na 100% i sobie spokojnie czekać na decyzję z NAVu. Szczególnie że zajęło im to 6 tygodni. Byłam dwa razy w okienku, żeby wyjaśnić, że ja jestem zdrowa, tylko nie mogę pracować dłużej niż 3,5-4 godziny, ale kobiety w okienkach w ogóle myliły sykepenger ze svangerskapspenger i jakieś info mi dawały, że za wcześnie na svangerskapspenger (tu myliły z mammapermisjon), więc napisałam im list wyjaśniający. Przynajmniej miałam pewność, że trafi do osoby, która siedzi w moim temacie, więc go zna. Czy list pomógł, czy nie, nie wiem, ale svangerskapspenger dostałam. PS. Ja starałam się o 50 prosent svangerskapspenger, bo chcę pracować jak najdłużej się da. -
Alutka 32 wrote:Hej. Dzwonili znowu z Haugesundu . Ale nie słyszałam ze dzwonią a teraz nie odbierają . Sprawdziłam recepty i znalazłam Albyl E75 ( bruk antifosfolipidsyndrom)
To jest polski ACARD bierze się na noc - bo pewnie też Ci tego nie napisali
jeżeli test ciążowy będzie pozytywny to powinnaś dostać zastrzyki z heparyny ( Clexane , Fragmin ) i to jak najwcześniej po pozytywnym teście .
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2018, 13:39
Alutka 32 lubi tę wiadomość
-
Tak wiem ze to ten lek. Oczywiście powiedzieli ze bez znaczenia o której godzinie byle by popić dużą ilością wody.w aptece to samo !!!kazali brać do wtorku do dnia testu. Pózniej dostanę dalsze instrukcje!alda wrote:To jest polski ACARD bierze się na noc - bo pewnie też Ci tego nie napisali
jeżeli test ciążowy będzie pozytywny to powinnaś dostać zastrzyki z heparyny ( Clexane , Fragmin ) i to jak najwsześniej po pozytywnym teście .
Dzięki za informacje:)Alutka -
Niedoszukuje się syndromów ciąży lub jej braku. Staram sie nie myślec bo i tam moje szanse są praktycznie zerowe.pati1980 wrote:Alutka A jak się ogólnie czujesz. Ja wczoraj miałam taka migrena że bez paracetu nie dałam rady. Mam nadzieje ze nie zaszkodziłam tym paracetem. Chodź mi nic nie dolega, nic mnie nie boli ani piersi ani brzuch. A Ty jeszcze tyle dni do testu.
Kiedy zamierzasz testować ? Według planu czy wcześniej?Alutka -
Ja też się nie doszukuje. Żyje jak żyłam, tyle że nie pracuje, za to w domu zająć mi nie brakujeAlutka 32 wrote:Niedoszukuje się syndromów ciąży lub jej braku. Staram sie nie myślec bo i tam moje szanse są praktycznie zerowe.
Kiedy zamierzasz testować ? Według planu czy wcześniej?
No chciałam zrobić w piątek test to bedzie 10 dzień po transferze. Nie wiem czy nie za szybko?







