Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna ponawiam pytanie ;-)


    Hannanna napisała:
    brałam Utrogest


    Pamiętasz dokładną nazwę i jakiej był firmy ? Chce zmienić Lutinus bo mi też nie odpowiadał .

    Sprawdzałam tutaj (katalog leków ) https://www.felleskatalogen.no/t/medisin ale tak jakby go nie było, przy nazwie jest minus nie wiem o co chodzi , wyskakuje tylko Lutinus i Crinone .




    majola lubi tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 625 231

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar2śka wrote:
    A do czasu otrzymania decyzji przez te 6 tygodni co się dzieje ? Dalej lekarz zwolnienie wystawia czy jak to wygląda ? Coś mi się wydaje , że to 6 tyg czekania na decyzję jest lekką przesadą. Też z moich informacji wynika, że nav za to płaci . Majola jak pappa Ok to chyba nie ma się czym martwić. Ja tez dla świetego spokoju te badania robiłam prywatnie bo po wszystkich przejściach chcę mieć spokojną ciążę
    Tak te 6 tygodni to dość długo. Czyli Mar2śka trzeba szybko się za to zabrać. Mi dzisiaj lekarz wypisał kartę ciąży. Próbowałam coś więcej się dowiedzieć na temat badań prenatalnych, ale jego wiedza jest praktycznie zerowa. Myślałam że się dowiem na co standardowo wysyłają tutaj. Ginekolog mówiła o usg i teście z krwi, tylko właśnie nie wiem czy to pappa czy nifty. Mam nadzieję że jak dostanę wiadomość z terminem to tam będzie więcej napisane.
    No i mam zwolnienie na 4 tygodnie, więc spokojnie mogę ciążąwac ;)

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar2śka wrote:
    A do czasu otrzymania decyzji przez te 6 tygodni co się dzieje ? Dalej lekarz zwolnienie wystawia czy jak to wygląda ? Coś mi się wydaje , że to 6 tyg czekania na decyzję jest lekką przesadą. Też z moich informacji wynika, że nav za to płaci . Majola jak pappa Ok to chyba nie ma się czym martwić. Ja tez dla świetego spokoju te badania robiłam prywatnie bo po wszystkich przejściach chcę mieć spokojną ciążę

    Jest przesadą,pewnie że tak. No...ale to Nav,nie ma łatwo :/ ;) Jeśli o mnie chodzi-lekarz bez problemu wystawiłby mi zwolnienie. Kwestia tylko taka,że w nav powiedzieli że jeśli dostanę syka i złożę jednocześnie wniosek o zasiłek to będą czekać aż syk się skończy i dopiero rozpatrzą wniosek. Tak można w nieskończoność. Zwolnienie jest dla chorych,zasiłek dla zdrowej nie mogącej wykonywać swojej pracy. Więc na logikę nie bardzo można złożyć jedno i drugie. Ja od 01.06 czekam na decyzję bez zwolnienia lekarskiego. Teraz pytanie- a co jeśli odrzucą wniosek? Zostanę bez kasy za ten czas czekania? Na to pytanie już mi w nav nie umieli odpowiedzieć.. chore. Czytałam sporo na forum o tym i w sumie co ile wniosków,tyle przypadków :/. Niektóre dziewczyny składały søknad będąc na zwolnieniu i po prostu nav za ten czas im nie zapłacil i zamienił dalej syka na svangerskapenger. Lipa,ze nie ma jednoznacznej odpowiedzi na dany przypadek. Wiec ja póki co czekam na decyzję. I tyle :) U mnie czeka się 5tygodni.

    mar2śka lubi tę wiadomość

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to pięknie Zoja! Mam nadzieję, że w skierowaniu będzie napisane po co Ty tam w ogóle idziesz :P To szybciutko Ci wypisał. Mój w sumie też chciał ale mówił, że badania krwi i tak po 12 tyg bo wcześniej nie będą uznawane i będzie trzeba powtarzać. Tyle mi tej krwi upuścili dzisiaj, że słabo mi się zrobiło :P Dobrze, że zapisał mnie na następne spotkanie specjalnie żeby był czas na omawianie tematu zasiłku. Widziałam, że dziś mu było głupio, że tak pędził ale rozumiem, że ja w sumie mogę poczekać na zwolnieniu bo obłożnie chora nie jestem! A miał spóźnienie z 40 min na samym wstępie- ja byłam pierwsza. Zastanawiam się tylko co się robi w trakcie czekania na decyzje z Nav i ciekawi mnie czy spokojnie można kraj opuszczać.

    Hannanna a ile czekałaś na termin usg tego połówkowego i na który tydzień ciąży Ci wypada???

    A słyszałyście o babypakke ? Ja szukałam informacji ogólnie o ciąży w Norwegii i jedna przyszła Mama o tym wspomniała. Fajna sprawa, bo można popróbować i pieluszek i kosmetyków. Jak się okazuje to nie taki prosty wybór. Koleżanka nakupiła pieluch firmy pampers a się okazało, że Maluch ma po nich takie podrażnienie, że hej! Teraz ma te pełne paczki i czeka żeby mi oddać w odpowiedni czasie bo może podpasują ;) A ja myślałam, że to wszystko jedno i to samo :P

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Hannanna ponawiam pytanie ;-)


    Hannanna napisała:
    brałam Utrogest


    Pamiętasz dokładną nazwę i jakiej był firmy ? Chce zmienić Lutinus bo mi też nie odpowiadał .

    Sprawdzałam tutaj (katalog leków ) https://www.felleskatalogen.no/t/medisin ale tak jakby go nie było, przy nazwie jest minus nie wiem o co chodzi , wyskakuje tylko Lutinus i Crinone .

    Dokładna nazwa to Utrogest :) Taki brałam po jednym z transferów. Później brałam dokładnie to:
    https://www.dokteronline.com/de/utrogest
    Może jest minus,bo to lek niedopuszczony do regularnej sprzedaży,wystawiany na receptę z kliniki. Tak mi powiedzieli.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca 2018, 17:30

    alda lubi tę wiadomość

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna wrote:
    Jest przesadą,pewnie że tak. No...ale to Nav,nie ma łatwo :/ ;) Jeśli o mnie chodzi-lekarz bez problemu wystawiłby mi zwolnienie. Kwestia tylko taka,że w nav powiedzieli że jeśli dostanę syka i złożę jednocześnie wniosek o zasiłek to będą czekać aż syk się skończy i dopiero rozpatrzą wniosek. Tak można w nieskończoność. Zwolnienie jest dla chorych,zasiłek dla zdrowej nie mogącej wykonywać swojej pracy. Więc na logikę nie bardzo można złożyć jedno i drugie. Ja od 01.06 czekam na decyzję bez zwolnienia lekarskiego. Teraz pytanie- a co jeśli odrzucą wniosek? Zostanę bez kasy za ten czas czekania? Na to pytanie już mi w nav nie umieli odpowiedzieć.. chore. Czytałam sporo na forum o tym i w sumie co ile wniosków,tyle przypadków :/. Niektóre dziewczyny składały søknad będąc na zwolnieniu i po prostu nav za ten czas im nie zapłacil i zamienił dalej syka na svangerskapenger. Lipa,ze nie ma jednoznacznej odpowiedzi na dany przypadek. Wiec ja póki co czekam na decyzję. I tyle :) U mnie czeka się 5tygodni.
    Dziękuję za odpowiedź. Bo mi się nawet nie widzi do pracy wracać !! Bez sensu to jest! Zasiłek dla kobiet w ciąży które nie mogą wykonywać pracy bo np szkodliwa i co i tak sobie czekać w tych szkodliwych warunkach 6 tyg ?? Przecież bez zwolnienia pracować będę musiała, mam sobie nie iść po prostu do pracy? Dziwna sprawa.

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się spotkałam z pracodawca żeby podpisał mi papiery i tak po prostu od 01.06 nie chodzę do pracy. Dziwne,ale tak jest :/

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 11 czerwca 2018, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna wrote:
    Ja się spotkałam z pracodawca żeby podpisał mi papiery i tak po prostu od 01.06 nie chodzę do pracy. Dziwne,ale tak jest :/
    A ok bo się zastanawiałam czy nagle on każe mi wracać skoro nie mam syka ;) Tutaj lepiej o wszystko zapytać bo ten system nie jest dla mnie jasny :)

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • majola Autorytet
    Postów: 255 100

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o kwestię, że głównie płaci pracodawca, to wywnioskowałam ją z tego https://www.nav.no/no/NAV+og+samfunn/Kontakt+NAV/Utbetalinger/Grunnbelopet+i+folketrygden
    Według mnie wychodzi, że NAV płaci maksymalnie 8000, resztę pensji pracodawca. Ale możliwe, że źle zrozumiałam
    Dostałam 50% svangerskapspenger, bo o tyle się starałam, ze wsteczną datą od 27.04. Trochę zła jestem na wsteczną date, bo tylko pierwsze 61 dni nalicza się do feriepenger.

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, pracodawca nie płaci. To co zamieściłaś dotyczy się składek na emeryturę.
    A starałaś się od 27.04? A czemu zła jesteś, za te 61 dni dostaniesz pieniądze, niezależnie ile dni wstecz masz zasiłek.

    majola lubi tę wiadomość

  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Dzwonili znowu z Haugesundu . Ale nie słyszałam ze dzwonią a teraz nie odbierają . Sprawdziłam recepty i znalazłam Albyl E75 ( bruk antifosfolipidsyndrom)

    Alutka
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka 32 wrote:
    Hej. Dzwonili znowu z Haugesundu . Ale nie słyszałam ze dzwonią a teraz nie odbierają . Sprawdziłam recepty i znalazłam Albyl E75 ( bruk antifosfolipidsyndrom)
    Masz zdiagnozowany zespół antyfosfolipidowy?

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar2śka wrote:
    Masz zdiagnozowany zespół antyfosfolipidowy?
    Nie. Dopiero teraz takie jaja wychodzą . Nawet nie wiem jakie badania wcześniej miałam robione bo tu nic nie mówią :(a jak pytałam to zawsze słyszałam ze wszystko jest w porządku !!' nie wiem czy to po przestymulowaniu taka sytuacja czy kolejny problem zdiagnozowany . Teraz mam listę badań które mi robiono ale nie miałam jeszcze wszystkich wyników przy transferze! Jestem załamana ! Dlaczego najpierw wszystkich możliwości niepłodności nie sprawdzają !!!

    Alutka
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba majola jest najlepszym przykładem jak tutaj „leczą” niepłodność . Poczytaj o tym i najlepiej skonsultuj się jak będziesz w PL bo to może namieszać .

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • majola Autorytet
    Postów: 255 100

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna wrote:
    Nie, pracodawca nie płaci. To co zamieściłaś dotyczy się składek na emeryturę.
    A starałaś się od 27.04? A czemu zła jesteś, za te 61 dni dostaniesz pieniądze, niezależnie ile dni wstecz masz zasiłek.
    Aha, czyli dla pracodawcy to obojętne, czy mam svangerskapspenger czy sykemelding. Te 61 dni mogłyby się naliczać od dzisiaj, a nie od końca kwietnia. Oto mi chodziło. Bo za lipiec, sierpień i wrzesień już mi nie naliczą. Po prostu patrzę do przodu na feriepenger w maju 2019. W 2020 też zresztą nie będzie ciekawie, bo z mammapermisjon nalicza się z kolei 12 tygodni przy krótszym lub 15 tygodni przy dłuższym. Myślę, że warto o tym wiedzieć i nie być zaskoczonym i przygotować się na mniejszy dochód.
    Odnośnie tego, że pisałyście, że sykemelding może przeszkodzić w otrzymaniu svangerskapspenger. To prawda, moja fastlege zna taki przypadek. No ale innej opcji nie było, nie mogłam chodzić do pracy na 100% i sobie spokojnie czekać na decyzję z NAVu. Szczególnie że zajęło im to 6 tygodni. Byłam dwa razy w okienku, żeby wyjaśnić, że ja jestem zdrowa, tylko nie mogę pracować dłużej niż 3,5-4 godziny, ale kobiety w okienkach w ogóle myliły sykepenger ze svangerskapspenger i jakieś info mi dawały, że za wcześnie na svangerskapspenger (tu myliły z mammapermisjon), więc napisałam im list wyjaśniający. Przynajmniej miałam pewność, że trafi do osoby, która siedzi w moim temacie, więc go zna. Czy list pomógł, czy nie, nie wiem, ale svangerskapspenger dostałam. PS. Ja starałam się o 50 prosent svangerskapspenger, bo chcę pracować jak najdłużej się da.

  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka 32 wrote:
    Hej. Dzwonili znowu z Haugesundu . Ale nie słyszałam ze dzwonią a teraz nie odbierają . Sprawdziłam recepty i znalazłam Albyl E75 ( bruk antifosfolipidsyndrom)


    To jest polski ACARD bierze się na noc - bo pewnie też Ci tego nie napisali ;-) jeżeli test ciążowy będzie pozytywny to powinnaś dostać zastrzyki z heparyny ( Clexane , Fragmin ) i to jak najwcześniej po pozytywnym teście .



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2018, 13:39

    Alutka 32 lubi tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    To jest polski ACARD bierze się na noc - bo pewnie też Ci tego nie napisali ;-) jeżeli test ciążowy będzie pozytywny to powinnaś dostać zastrzyki z heparyny ( Clexane , Fragmin ) i to jak najwsześniej po pozytywnym teście .
    Tak wiem ze to ten lek. Oczywiście powiedzieli ze bez znaczenia o której godzinie byle by popić dużą ilością wody.w aptece to samo !!!kazali brać do wtorku do dnia testu. Pózniej dostanę dalsze instrukcje!
    Dzięki za informacje:)

    Alutka
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka A jak się ogólnie czujesz. Ja wczoraj miałam taka migrena że bez paracetu nie dałam rady. Mam nadzieje ze nie zaszkodziłam tym paracetem. Chodź mi nic nie dolega, nic mnie nie boli ani piersi ani brzuch. A Ty jeszcze tyle dni do testu.

    k1iygdz.png
  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati1980 wrote:
    Alutka A jak się ogólnie czujesz. Ja wczoraj miałam taka migrena że bez paracetu nie dałam rady. Mam nadzieje ze nie zaszkodziłam tym paracetem. Chodź mi nic nie dolega, nic mnie nie boli ani piersi ani brzuch. A Ty jeszcze tyle dni do testu.
    Niedoszukuje się syndromów ciąży lub jej braku. Staram sie nie myślec bo i tam moje szanse są praktycznie zerowe.
    Kiedy zamierzasz testować ? Według planu czy wcześniej?

    Alutka
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 12 czerwca 2018, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka 32 wrote:
    Niedoszukuje się syndromów ciąży lub jej braku. Staram sie nie myślec bo i tam moje szanse są praktycznie zerowe.
    Kiedy zamierzasz testować ? Według planu czy wcześniej?
    Ja też się nie doszukuje. Żyje jak żyłam, tyle że nie pracuje, za to w domu zająć mi nie brakuje :-)
    No chciałam zrobić w piątek test to bedzie 10 dzień po transferze. Nie wiem czy nie za szybko?

    k1iygdz.png
‹‹ 195 196 197 198 199 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego