Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety dobrych wieści nie mam. Jedna wielka krecha. No cóż chyba się przyzwyczaiłam do porażek, ciężko mi strasznie. Zrobię jeszcze test w czwartek jak kazali w szpitalu, no ale same wiecie że to bedzie to samo. Teraz muszę się ogarnąć, za dwa tygodnie jadę na miesiąc urlopu, nabrać nowych sił i przemyśleć wszystko. Jak mi się uda to zrobię jakieś dodatkowe badania, na pewno usg tarczycy.
    Trzymam nadal za was kciuki. Powodzenia

    k1iygdz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati :* ;( ściskam

  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi Pati:(

    Alutka
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati ❤❤❤

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati, wiem, że może teraz tego nie czujesz ale będzie dobrze! Wakacje to świetny pomysł!!

    Dzisiaj dzwonili do mnie z kliniki odnośnie wyników Harmony. Chyba wspominałam, że nie chcieliśmy znać płci...oczywiście i tym razem życie zdecydowało za nas :P Pani radosnym głosem oznajmiła, że mamy zdrową dziewczynkę...także tego... córeczka <3
    Ps. alda - suwaczek kłamał :P

    Zoja36, alda, K., majola lubią tę wiadomość

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar2śka wrote:
    Pati, wiem, że może teraz tego nie czujesz ale będzie dobrze! Wakacje to świetny pomysł!!

    Dzisiaj dzwonili do mnie z kliniki odnośnie wyników Harmony. Chyba wspominałam, że nie chcieliśmy znać płci...oczywiście i tym razem życie zdecydowało za nas :P Pani radosnym głosem oznajmiła, że mamy zdrową dziewczynkę...także tego... córeczka <3
    Ps. alda - suwaczek kłamał :P
    Super gratuluje zdrowej córeczki . Oby tak dalej :)

    mar2śka lubi tę wiadomość

    Alutka
  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 625 231

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar2śka super :)

    W Nadzieji daj sobie czas. To zawsze najlepiej działa. I spróbuj po prostu wziąć na luz. Ciesz się nadchodzącym urlopem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 czerwca 2018, 14:27

    mar2śka lubi tę wiadomość

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar2śka gratulacje :)
    Przespałam sie z tym wszystkim wcale nie jest lepiej trzeba czasu ..ale dalej nie wiem gdzie czy w pl czy tu
    Jak radzillyscie sobie z porażka ? Płacz ? Smutek ?
    Ja nie radzę sobie z emocjami ..nie jestem zła na mojego męża przeciez to nie jego wina
    Ale tak to wyglada ze pi prostu nie mam ochoty z nim rozmawiać jestem obrazona zła bezsilna
    Pozostaje jeszcze jedno pytanie
    Nie wiem czy pamiętacie kiedys chciałam przełożyć pierwsze podejście na następnym miesiac i sie nie zgodzili bo jesli nie pojawię sie w ich terminie to mnie usuną na 3 miesiące z listy :|
    Teraz cos tam mówili ze mam dzwonić przy następnej miesiączce w lipcu a jesli ja nie jestem gotowa po prostu nie wiem moze bym chciała we wrześniu to mam im to napisać , powiedzieć ?

    Alutka 32 lubi tę wiadomość

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WNadzieji wrote:
    Mar2śka gratulacje :)
    Przespałam sie z tym wszystkim wcale nie jest lepiej trzeba czasu ..ale dalej nie wiem gdzie czy w pl czy tu
    Jak radzillyscie sobie z porażka ? Płacz ? Smutek ?
    Ja nie radzę sobie z emocjami ..nie jestem zła na mojego męża przeciez to nie jego wina
    Ale tak to wyglada ze pi prostu nie mam ochoty z nim rozmawiać jestem obrazona zła bezsilna
    Pozostaje jeszcze jedno pytanie
    Nie wiem czy pamiętacie kiedys chciałam przełożyć pierwsze podejście na następnym miesiac i sie nie zgodzili bo jesli nie pojawię sie w ich terminie to mnie usuną na 3 miesiące z listy :|
    Teraz cos tam mówili ze mam dzwonić przy następnej miesiączce w lipcu a jesli ja nie jestem gotowa po prostu nie wiem moze bym chciała we wrześniu to mam im to napisać , powiedzieć ?
    Ja miałam taką samą sytuację a my już w sumie byliśmy pewni, że chcemy szukać dobrego specjalisty w Polsce. Mąż zadzwonił i powiedział im, że nie jestem jeszcze gotowa na nowe podejście po porażce. Zrozumieli, kazali zadzwonić jak już będę gotowa. Ja zawsze nabierałam wiatru w żagle jak mieliśmy plan. Ja lubię mieć plany, być zorganizowana, po prostu cały ten żal zastąpiłam nowym celem, szukaniem najlepszego lekarza, opinii o labie....było mi łatwiej i skupiłam się na nowym podejściu.

    WNadzieji lubi tę wiadomość

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • K. Autorytet
    Postów: 276 136

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WNadzieji wrote:
    Mar2śka gratulacje :)
    Przespałam sie z tym wszystkim wcale nie jest lepiej trzeba czasu ..ale dalej nie wiem gdzie czy w pl czy tu
    Jak radzillyscie sobie z porażka ? Płacz ? Smutek ?
    Ja nie radzę sobie z emocjami ..nie jestem zła na mojego męża przeciez to nie jego wina
    Ale tak to wyglada ze pi prostu nie mam ochoty z nim rozmawiać jestem obrazona zła bezsilna
    Pozostaje jeszcze jedno pytanie
    Nie wiem czy pamiętacie kiedys chciałam przełożyć pierwsze podejście na następnym miesiac i sie nie zgodzili bo jesli nie pojawię sie w ich terminie to mnie usuną na 3 miesiące z listy :|
    Teraz cos tam mówili ze mam dzwonić przy następnej miesiączce w lipcu a jesli ja nie jestem gotowa po prostu nie wiem moze bym chciała we wrześniu to mam im to napisać , powiedzieć ?

    Doskonale znam to uczucie, ja nie potrafie jakos isc dlaej i znow podejsc do tego postanowailm iz odpoczne do jesieni, ide do psychologa aby pomogl mi jakos z tego wyjsc bo chyba mam depresje juz a przeciez mialo byc tak pieknie wielkie szanse mlody wiek i wogole najlepszy zarodek same ochy i ahy i wiadomo jak sie skonczylo... no ale nic moze pomoc specjalisty jakos mi to ulatwi

    n59y2n0ajnp6dihh.png
  • K. Autorytet
    Postów: 276 136

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati1980 wrote:
    Ja niestety dobrych wieści nie mam. Jedna wielka krecha. No cóż chyba się przyzwyczaiłam do porażek, ciężko mi strasznie. Zrobię jeszcze test w czwartek jak kazali w szpitalu, no ale same wiecie że to bedzie to samo. Teraz muszę się ogarnąć, za dwa tygodnie jadę na miesiąc urlopu, nabrać nowych sił i przemyśleć wszystko. Jak mi się uda to zrobię jakieś dodatkowe badania, na pewno usg tarczycy.
    Trzymam nadal za was kciuki. Powodzenia
    Pati jeszcze masz czas do testu, ja nadal trzymam kciuki za ciebie, dzis negatyny a jutro moze byc juz pozytywny, popatrz na dziwczyny ktorym sie udalo :)

    n59y2n0ajnp6dihh.png
  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sory czasem zamiast klinkąć cytuj wcisnę Lubię to . A odlubić nie mogę !

    Alutka
  • K. Autorytet
    Postów: 276 136

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie do was, odnosnie miesiaczki po nie udanym ivf, ta najgorsza porazkowa dostalam w 37 dc, jak jest z cyklem pozniej ? Normalnie wraca i bede miec miesiaczke tak jak zawsze czyli co 33-35 dni czy moze cos ulec zmianie ? Jakie macie doswidczenia

    n59y2n0ajnp6dihh.png
  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WNadzieji wrote:
    Mar2śka gratulacje :)
    Przespałam sie z tym wszystkim wcale nie jest lepiej trzeba czasu ..ale dalej nie wiem gdzie czy w pl czy tu
    Jak radzillyscie sobie z porażka ? Płacz ? Smutek ?
    Ja nie radzę sobie z emocjami ..nie jestem zła na mojego męża przeciez to nie jego wina
    Ale tak to wyglada ze pi prostu nie mam ochoty z nim rozmawiać jestem obrazona zła bezsilna
    Pozostaje jeszcze jedno pytanie
    Nie wiem czy pamiętacie kiedys chciałam przełożyć pierwsze podejście na następnym miesiac i sie nie zgodzili bo jesli nie pojawię sie w ich terminie to mnie usuną na 3 miesiące z listy :|
    Teraz cos tam mówili ze mam dzwonić przy następnej miesiączce w lipcu a jesli ja nie jestem gotowa po prostu nie wiem moze bym chciała we wrześniu to mam im to napisać , powiedzieć ?
    Pamiętaj ze jesteście w tym razem ( z mężem ) jego napewno tez to boli wiec go nie odtrącaj.

    Alutka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co czytam wasze wpisy to mi sie wyć chce ;) w sensie wzruszam sie
    K. Mi miesiączka wróciła do tego samego punktu dwie miałam 31 dni a teraz 28 tak jak zawsze

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje mar2śka!!!!!!!!

    mar2śka lubi tę wiadomość

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dziś na kontroli, wieczorem 5 zastrzyk gonal f 175 a od jutra mam zmniejszyć do 150. Pęcherzyki szybko rosną, miały niektóre po 12 mm. Dobrze to czy źle?
    Lekarz mnie wyrzucił z gabinetu po kilku minutach bo już miał opóźnienie, więc nawet nie zdążyłam o nic wypytać!!!!
    Dobija mnie ten cały riks. To przez tych lekarzy ten cały proces jest tak stresujący bo oni nawet dla pacjentów czasu nie maja

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Byłam dziś na kontroli, wieczorem 5 zastrzyk gonal f 175 a od jutra mam zmniejszyć do 150. Pęcherzyki szybko rosną, miały niektóre po 12 mm. Dobrze to czy źle?
    Lekarz mnie wyrzucił z gabinetu po kilku minutach bo już miał opóźnienie, więc nawet nie zdążyłam o nic wypytać!!!!
    Dobija mnie ten cały riks. To przez tych lekarzy ten cały proces jest tak stresujący bo oni nawet dla pacjentów czasu nie maja
    Dobrze się stymulujesz więc jest ok ;) Czasami przy długich stymulacjach do kitu są komórki, lepiej żeby stymulacje za długo nie trwały.

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar2uśka na pewno masz rację hehe

  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati1980 wrote:
    Ja niestety dobrych wieści nie mam. Jedna wielka krecha.

    To nie test z krwi więc nadzieja jeszcze jest tym bardziej że nie dostałaś okresu ;-)

    Ja zawsze 13 dni po punkcji miałam okres więc nawet nie zdążyłam zrobić testu ;-)



    e5skzzc.png


    [**]




‹‹ 198 199 200 201 202 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ