Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 380 175

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja już kombinuje kiedy zrobić test , dziś jest dopiero 8dpt u mnie a zarodki były 2 dniowe .
    ja już bym chciała wiedzieć .... :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2018, 15:45

  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka wrote:
    ja już kombinuje kiedy zrobić test , dziś jest dopiero 8dpt u mnie a zarodki były 2 dniowe .
    ja już bym chciała wiedzieć .... :/


    Idź prywatnie na bHcg ;-)

    http://www.furst.no/ta-prove-hos-oss/



    e5skzzc.png


    [**]




  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 380 175

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alda... Chyba jutro się skuszę .

  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 325 101

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Ja teraz wydałam ok 7000 kr :P
    A w sumie za same leki do wszystkich stymulacji ok 90000kr także tego ............
    No sporo wydalas ale mialas az 7 transferow ( nie pamietam 3 pelne stymulacje mialaś? ). Ja nie mam miec z czego. Z dwoch stymulacji tylko jeden mrożak :( raptem 3 transfery.
    Jak bede miala wynik pozytywny to wtedy bede sie "martwić". Napisze od razu zapytanie do kliniki bergenskiej zeby oni mi dokladnie odpowiedzieli. A w Pl mam wizyte zaklepana juz od 2 mcy na przygotowania do stymulacji. Oby dotyczyla innego zakresu ;)

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Nie płacisz to znaczy płacisz ;-) ale Helfo zawraca :-)

    Jeżeli recepta jest z kliniki :-)


    Ja teraz wydałam ok 7000 kr :P
    A w sumie za same leki do wszystkich stymulacji ok 90000kr także tego ............
    To super, że traktowane jest to jak kontynuacja leczenia. Ja nawet nie będę pisała ile mnie wyniosło leczenie bez refundacji w PL. W sumie nawet o tym nie myślę bo było warto ;)

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 325 101

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiscie nie o kase tylko tu chodzi. Nie byloby refundacji tez bym podchodzila. Nie mowie ile wydalam w Pl na cala diagnostyke, genetyke, szpitalne leczenie,inseminacje, wizyty, heparyna itd itd. Mysle ze tak ok 35 tys pl juz nam poszlo. Plus to co tutaj na leki 20 tys nok. A teraz przenosze sie znowu do Pl i licze sie z tymi kosztami. Bede probowala doplate za leki skoro zostala mi jeszcze jedna próba.
    Wlasnie slucham RMF FM mowili o pilotazowych badaniach w Szczecinie dot. wdrożenia ciężarnym kwasu acetylosalicylowego.Podobno robi "furrorę" i daje duze efekty w donoszeniu ciaży.

    K. lubi tę wiadomość

  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia wrote:
    No sporo wydalas ale mialas az 7 transferow ( nie pamietam 3 pelne stymulacje mialaś? ).


    Tak 3 stymulacje .


    e5skzzc.png


    [**]




  • K. Autorytet
    Postów: 276 136

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia wrote:
    Oczywiscie nie o kase tylko tu chodzi. Nie byloby refundacji tez bym podchodzila. Nie mowie ile wydalam w Pl na cala diagnostyke, genetyke, szpitalne leczenie,inseminacje, wizyty, heparyna itd itd. Mysle ze tak ok 35 tys pl juz nam poszlo. Plus to co tutaj na leki 20 tys nok. A teraz przenosze sie znowu do Pl i licze sie z tymi kosztami. Bede probowala doplate za leki skoro zostala mi jeszcze jedna próba.
    Wlasnie slucham RMF FM mowili o pilotazowych badaniach w Szczecinie dot. wdrożenia ciężarnym kwasu acetylosalicylowego.Podobno robi "furrorę" i daje duze efekty w donoszeniu ciaży.
    No i wlasnie ja chyba jestem taka ciezarna dzieki acardowi ( bo to ten kwas wlasnie) bo na prawde dlugooo sie starlam plus te cale invitro i nic a tu nagle naturalne 2 kreski

    n59y2n0ajnp6dihh.png
  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka wrote:
    Alda... Chyba jutro się skuszę .


    Wynik powyżej 5 to będzie dobry wynik :-)


    mar2śka lubi tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 380 175

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia trzymam kciuki za testowanie dzisiejsze.

    Ja na krwi nie byłam - czekam do poniedzialku.

  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 625 231

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka wrote:
    Mirandzia trzymam kciuki za testowanie dzisiejsze.

    Ja na krwi nie byłam - czekam do poniedzialku.
    Masz cierpliwość, ja zrobiłam test 4 dni wcześniej niż zalecili.

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 325 101

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikołaj nie przyszedł ;) Tak jak mówiłam moje cycki nie kłamią. Za dobrze znam swój organizm.
    Test negatywny, hmmm jakoś mnie to nie zdziwiło.
    Lekarz polski nie dawał wielkich szans na powodzenie słuchając jak oni to robią. Poszłam zabrałam co moje i tyle.
    Po powrocie pisze o wydanie dokumentów i ruszam z lekarzami w polskiej klinice. Nie chcemy już ich oglądać,

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1813 1408

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia przykro mi! Wiem co czujesz bo rok temu o tej samej porze byłam w podobnej sytuacji. 2 stymulacja bez efektu i postanowiliśmy szukać pomocy gdzie indziej. Najważniejsze to mieć plan działania, znaleźć dobrego lekarza i klinikę. Trzymam kciuki żeby następne podejście było udane.

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 325 101

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka wrote:

    Ja na krwi nie byłam - czekam do poniedzialku.

    Ja czekałam 2 tygodnie co do dnia, ale wiedziałam ze będzie negatywny wiec po co się spieszyć a potem zastanawiać a może za wcześnie zrobiłam ;) nie wynika to z mojego pesymizmu tylko realnego podejścia. No i kto inny jak nie ja sama ma znać moje ciało.

  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 380 175

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak to się mówi, co ma być to będzie . Można naturze trochę pomoc ale za lekarzy roboty nie zrobimy.
    Nadzieja umiera ostatnia i to jest najgorsze w tym całym procesie czekania .
    Mialam wczoraj kryzys , szklily mi się oczy na myśl o i negatywnym i pozytywnym teście w poniedziałek . Dziś jest podobnie . Hormony szaleją .
    Pozostaje mi czekać ...

  • Alutka 32 Autorytet
    Postów: 529 158

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia . Moje ,, przykro mi” nic nie zmieni ale najważniejsze,że nie poddajesz się , masz plan i działasz dalej.

    Alutka
  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 625 231

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzie trzymam kciuki za powodzenie w Polsce. Trzymaj się dzielnie Dziewczyno.

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia nie poddajemy się walczymy dalej :-)

    k1iygdz.png
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 325 101

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plan jakiś mam poprostu chcem sprobowac z lekarzami ktorzy Maja o tym pojecie. Nie chcem sie zastanawiac wiecznie a jakby lepsza klinika to robiła może by coś wyszło.
    Nie mam żalu o brak ciąży tylko o to olewactwo zero badań hormonów itp Proste przypadki, może im wychodzą ale trudniejsze traktują tak samo a najgorsze ze żadnych wniosków nie wyciągają i dalej klepią głupotę overstimulering.
    Dlatego nie ma sensu korzystać z kliniki w której nikomu się nie ufa. Uśmiechaniem mojego zaufania nie kupią. A najbardziej mnie wkurza to ze nikt mnie nie informował dokładnie jak wyglada leczenie ze nic nie sprawdzają nie dali mi wyboru, tylko w trakcie wychodziło ze nic nie badają. Zrezygnowałabym wcześniej. Pierwsze podejście zapoznawcze ale w drugim nadal nic nie poprawili wiec nie liczę ze w 3 miałoby się coś zmienić.

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takie same mam odczucia jeśli chodzi o Riks... 3 próba już nie u nich

    Mazwopka lubi tę wiadomość

‹‹ 280 281 282 283 284 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego