X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 336 102

    Wysłany: 20 stycznia 2019, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    A ja od wczoraj googluje i googluje... Nie podobają mi się te moje 2 które dostałam....mam tylko zdjęcie, żadnego opisu. Wydaje mi się że jest duża fragmentacja... Przy każdym podejściu była duża, wydaje mi się że dlatego nigdy nie miałam pozytywnego testu...
    Przestań googlowac, odprez sie i wypoczywaj
    Daj głowie odsapnać. Juz dosc ten nasze mozgi maja ciągłego stresu, życia w napięciu.

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 20 stycznia 2019, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ufff chciałbym.. Ale cały czas mi to w głowie siedzi..

  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 20 stycznia 2019, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga napisz do kliniki i niech Ci to wyjaśnią ....


    e5skzzc.png


    [**]




  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 20 stycznia 2019, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Aggga napisz do kliniki i niech Ci to wyjaśnią ....
    Poczekam do wtorku i od razu się dowiem czy reszta przetrwała do blasto...

  • kaktus85 Ekspertka
    Postów: 395 60

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) ale mam dzisiaj stresa jak nigdy sama nie wiem dlaczego...dam Wam znac co i jak ale chyba dobpiero popoludniu bo nie wiem jak bede sie czuc...Milego dnia ;)

    f2wldqk3t9cfiynw.png
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga Ty pijesz te krople fructus Femina, ja zaczęłam wczoraj nie wiem czy nie za późno ,transfer w środę. Czy Ty coś czujesz innego po nich, mnie trochę w podbrzuszu wczoraj bolało jak na miesiączke. Masz też tak?

    k1iygdz.png
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaktus85 wrote:
    Hej dziewczyny :) ale mam dzisiaj stresa jak nigdy sama nie wiem dlaczego...dam Wam znac co i jak ale chyba dobpiero popoludniu bo nie wiem jak bede sie czuc...Milego dnia ;)


    Trzymam kciuki,powodzenia:-)

    k1iygdz.png
  • madziula_ Koleżanka
    Postów: 77 18

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaktus85 wrote:
    Hej dziewczyny :) ale mam dzisiaj stresa jak nigdy sama nie wiem dlaczego...dam Wam znac co i jak ale chyba dobpiero popoludniu bo nie wiem jak bede sie czuc...Milego dnia ;)

    Mam to samo : ( pol nocy nie spalam i snila mi sie klinika .. Ale co ma byc to bedzie . Damy rade

    n59ymg7ygootc40w.png
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziula_ wrote:
    Mam to samo : ( pol nocy nie spalam i snila mi sie klinika .. Ale co ma byc to bedzie . Damy rade
    Ja mam transfer w środę i już śnią mi się straszne pierdoly. Dzisiaj jestem ledwo żywą tak mało spałam.
    Powodzenia dziewczyny :-)

    k1iygdz.png
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati1980 wrote:
    Aggga Ty pijesz te krople fructus Femina, ja zaczęłam wczoraj nie wiem czy nie za późno ,transfer w środę. Czy Ty coś czujesz innego po nich, mnie trochę w podbrzuszu wczoraj bolało jak na miesiączke. Masz też tak?

    Nie, ja nic po nich nie czuje...

  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 680 199

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wytrzymalam i dziś wysłałam mail do kliniki. Zarodki miały fragmentacje ale najważniejsze jest ze dobrze się dzieliły. Resztę nadal obserwują

  • kaktus85 Ekspertka
    Postów: 395 60

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ja dopiero dochodzę do siebie pomału... Tym razem było strasznie... Tak mnie bolało płakałam jak dziecko aż lekarz się wystraszyl.. A później to już myślałam że umrę... Ból masakryczny, wymioty i zawroty głowy... Nigdy więcej mam dość.. Mam 6 jajeczek

    Aggga08, Zoja36 lubią tę wiadomość

    f2wldqk3t9cfiynw.png
  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaktus85 wrote:
    Hej dziewczyny ja dopiero dochodzę do siebie pomału... Tym razem było strasznie... Tak mnie bolało płakałam jak dziecko aż lekarz się wystraszyl.. A później to już myślałam że umrę... Ból masakryczny, wymioty i zawroty głowy... Nigdy więcej mam dość.. Mam 6 jajeczek


    Ja mój trzeci raz wspominam najgorzej i też mówiłam nigdy więcej , mój mąż też tak powiedział . Jak sobie o tym pomyśle to aż mam ciarki ........

    Dobrze że masz już to za sobą :-) 6 to ładny wynik :-) Kiedy transfer ? W środę czy czwartek ?


    kaktus85 lubi tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziula jak u Ciebie ?


    e5skzzc.png


    [**]




  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Zarodki miały fragmentacje ale najważniejsze jest ze dobrze się dzieliły.


    Teraz się relaksuj :-)


    kaktus85, Aggga08 lubią tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • kaktus85 Ekspertka
    Postów: 395 60

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Ja mój trzeci raz wspominam najgorzej i też mówiłam nigdy więcej , mój mąż też tak powiedział . Jak sobie o tym pomyśle to aż mam ciarki ........

    Dobrze że masz już to za sobą :-) 6 to ładny wynik :-) Kiedy transfer ? W środę czy czwartek ?
    W środę 14.15

    f2wldqk3t9cfiynw.png
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 336 102

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny odpoczywajcie.
    Ja miałam masakryczna pierwsza punkcje. Mój mąż był przerażony a wie jak odporna na ból jestem. Po negatywnym teście nie płakałam ze sie nie udalo tylko ze znowu punkcja. To był koszmar dla mnie.

    Rozmawialam dzisiaj z pracownikami Gamety Łódź. Dzw9nilam pytać o ten dokument który chce Helfo ze moga wykonywać taka działalność w Pl. Pani z recepcji wzięła namiary i dosłownie za 20 minut zadzwoniła Pani Dyrektor Administracyjna. Milym glosem oznajmiła ze oczywiście pomogą w tej kwestii, postarają sie wysłać jak najszybciej. Mało tego zaproponowała już wersje angielska a jak przyjadę to dadzą mi kopie "za potwierdzeniem z oryginałem". Narazie wyśle na emila dokument i linki do rządowych stron gdzie mozna sprawdzić wszystkich lekarzy. Jestem naprawdę w szoku. Zadziałałi błyskawicznie, a jeszcze nie jestem pacjentka. Dopiero się przymierzam.

    Aggga08, alda lubią tę wiadomość

  • madziula_ Koleżanka
    Postów: 77 18

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    alda wrote:
    Madziula jak u Ciebie ?

    Ja sama punkcję przeszłam dobrze . Nie czułam dużego bólu , dwa razy tylko tak naprawdę mocno zabolało. Ale po drodze do domu chwycił mnie duży bol , mdłości. I trzyma mnie do teraz. Przespałam się to myslalam ze będzie dobrze . Ale nie mogę się z łóżka podnieść. W środę na 14:45 mam transfer. Mam 5 jajeczek.

    n59ymg7ygootc40w.png
  • alda Autorytet
    Postów: 1506 427

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super dziewczyny :-)

    W Porsgrunn w środę 3 transfery - muszą być ciąże :-)

    Ale będzię się działo za 2 tygodnie - będziemy czekać na 4 pozytywne testy :-)


    Mirandzia dobrze że działasz :-)


    pati1980, mar2śka, majola lubią tę wiadomość

    e5skzzc.png


    [**]




  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 385 175

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odpoczywajcie dziewczyny i regenerujcie się .Trzymam kciuki za punkcję .
    Ja przeszłam jedną punkcję i tez nie wspominam jej dobrze .
    Bolało bardzo i ryczałam strasznie... ale przeżyłam . Pielęgniarka głaskała mnie za nogę. Mąż trzymał za rękę , ale na tą wielką igle nie mógł patrzec.
    Jeszcze dwa zarodki z tej sierpniowej punkcji czekają na nas .
    Następna punkcja już nie będzie robiona tutaj. (Riks )


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2019, 16:44

‹‹ 292 293 294 295 296 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ