Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Aniaaaaa Koleżanka
    Postów: 42 13

    Wysłany: 14 września, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moonikaa wrote:
    Hej, dzięki za info 😉 a może wiesz czy jest możliwość udania się prosto do prywatnej kliniki z pominięciem fastlege i jednoczesne ubieganie się o zwrot kosztów za leki.


    Wydaje mi sie, że jak decydujesz się na prywatne leczenie to helfo tego nie pokrywa. Najlepiej zadzwoń sobie do helfo i zapytaj albo do jakieś kliniki prywatnej to oni powinni być lepiej zorientowani 😊

    Moonikaa lubi tę wiadomość

  • Moonikaa Debiutantka
    Postów: 6 1

    Wysłany: 17 września, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytałam się w prywatnej klinice o refundację. Uzyskałam informacje że jest to ten sam schemat refundacji leków w przychodniach prywatnych i publicznych 😉

  • Aniaaaaa Koleżanka
    Postów: 42 13

    Wysłany: 21 września, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny :)

    Mam pytanie, w jakich godzinach brałyście progesteron? Bo pytałam w szpitalu i nie dostałam żadnej konkretnej odpowiedzi tylko rano i wieczorem.

  • Aniaaaaa Koleżanka
    Postów: 42 13

    Wysłany: 1 października, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) Dziewczyny czy po tym jak dostalyscie wiadomość, że jestescie w ciąży dalej kazali Wam brać progesteron? Bo w poniedziałek mam zrobić badanie krwi ale nie dam rady ich zrobic bo musze być w pracy akurat, a konczy mi sie progesteron w poniedziełek i nie wiem czy dalej bede potrzebowała leków jak się uda.

  • P.kath Koleżanka
    Postów: 52 13

    Wysłany: 1 października, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po pozytywnym teście powiedzieli mi że nie muszę już brać. Miałam jeszcze 2 dawki, to je wzięłam.
    A który to już dzień po transferze masz? Sikańca robiłaś? Ja nie wytrzymałam 10 dni ;p robiłam sikańca codziennie od 7 dpt 🤣

  • Aniaaaaa Koleżanka
    Postów: 42 13

    Wysłany: 1 października, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    P.kath wrote:
    Po pozytywnym teście powiedzieli mi że nie muszę już brać. Miałam jeszcze 2 dawki, to je wzięłam.
    A który to już dzień po transferze masz? Sikańca robiłaś? Ja nie wytrzymałam 10 dni ;p robiłam sikańca codziennie od 7 dpt 🤣


    Hej :) dzisiaj już jestem 12dpt i nie robiłam jeszcze żadnego testu :) i właśnie nie wiem czy coś sie stanie jak pójdzie na to badanie z krwi 4 dni po wyznaczonej dacie bo nie za bardzo mam jak sie z pracy urwać w tym tygodniu

  • P.kath Koleżanka
    Postów: 52 13

    Wysłany: 2 października, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O ja... nigdy w życiu nie wytrzymałabym 😝
    Absolutnie nic się nie stanie, betka ładnie będzie rosła i tego Ci życzę ❤❤❤ możesz też iść do fursta ze skierowaniem, nie trzeba jechać do Riks. Tylko wtedy zadzwoń do nich i powiedz ile wyszła beta :)

  • moly Debiutantka
    Postów: 15 3

    Wysłany: 2 października, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hen dziewczyny, zupełnie przypadkiem dziś trafiłam na to forum. Witam Was serdecznie :) również podchodzę do invitro w Norwegii, aktualnie po długim oczekiwaniu rozpoczęłam procedurę. Jestem w drugim dniu zastrzyków Menopur w przyszły piątek kontrolne USG. Moim problemem są Policystyczne jajniki z tego powodu dostałam skierowanie na invitro. Mąż robił badanie nasienia dwa razy, podczas pierwszego badania wszystko było w normie, a przy badaniu w klinice okazało się że jeden parametr jest zły. Pani Ginekolog tłumaczyła nam że plemniki cofają się jakby do tyłu :) nie znam niestety fachowego określenia na to to chyba chodzi o ruch postępowy. Niestety to mnie zmartwiło. Czy któraś z Was również zmaga się lub zmagała się z policystyczbymi jajnikami?

    Moonikaa, Wiosanna888 lubią tę wiadomość

  • Aniaaaaa Koleżanka
    Postów: 42 13

    Wysłany: 3 października, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    P.kath wrote:
    O ja... nigdy w życiu nie wytrzymałabym 😝
    Absolutnie nic się nie stanie, betka ładnie będzie rosła i tego Ci życzę ❤❤❤ możesz też iść do fursta ze skierowaniem, nie trzeba jechać do Riks. Tylko wtedy zadzwoń do nich i powiedz ile wyszła beta :)


    Dzisiaj już nie wytrzymałam i zrobiłam test 🙂 i wyszedł pozytywny ❣❣❣(zrobiłam ten co wyswietla liczbe tygnodni i wyswietla 1-2) a dzisiaj jest 14dpt, a jutro mam zrobić bete. Myślicie, że mogę się cieszyć czy to jeszcze za wcześnie ?

    Wiosanna888, P.kath lubią tę wiadomość

  • Aniaaaaa Koleżanka
    Postów: 42 13

    Wysłany: 3 października, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moly wrote:
    Hen dziewczyny, zupełnie przypadkiem dziś trafiłam na to forum. Witam Was serdecznie :) również podchodzę do invitro w Norwegii, aktualnie po długim oczekiwaniu rozpoczęłam procedurę. Jestem w drugim dniu zastrzyków Menopur w przyszły piątek kontrolne USG. Moim problemem są Policystyczne jajniki z tego powodu dostałam skierowanie na invitro. Mąż robił badanie nasienia dwa razy, podczas pierwszego badania wszystko było w normie, a przy badaniu w klinice okazało się że jeden parametr jest zły. Pani Ginekolog tłumaczyła nam że plemniki cofają się jakby do tyłu :) nie znam niestety fachowego określenia na to to chyba chodzi o ruch postępowy. Niestety to mnie zmartwiło. Czy któraś z Was również zmaga się lub zmagała się z policystyczbymi jajnikami?



    Witamy serdecznie :) Nie martw się, tym że jedn parametr nasienia jest słabszy bo u mężczyzn naprawdę to się szybko zmienia. Mój maż na poczaktu miał zła morfologię i słabą ruchliwość a pózniej jak zadbał trochę o dietę (wiecej orzechów, szczególnie brazylijskich, rybek, pestek dyni itd) do tego brał maca i ashwagande i paramerty z bardzo slabych zrobiły sie wzorowe. Ja mam policystyczne ale bez tego syndromu i do tego endometrioze i właśnie jestem po procedurze i chyba wszystko idzie w dobrym kierunku. 🙂 Dbaj o siebie i wszystko bedzie dobrze ❣

  • Wiosanna888 Autorytet
    Postów: 460 905

    Wysłany: 3 października, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W jakich miastach sie leczycie? 😊

    👱🏼‍♀️🙋🏻‍♂️

    Transfer 10.09 ❤️✊🏻

    II 🤰🏼🤗🎉

    12.10 mamy serduszko! ❤️🙏🏻
  • Naganna Koleżanka
    Postów: 76 16

    Wysłany: 3 października, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka
    Aniaaa - gratuluje z calego serca dwoch kreseczek, hcg teraz to tylko formalnosc :)
    ja za tydzien zaczynam przygode z in vitro od sprayu do nosa.
    W Riks w Oslo. niezydenfikowany powod niepowodzen. kilka strat i dlugie starania.
    Strasznie sie stresuje, bo sie okazuje ze tylu rzeczy nie wiem, a czas szybko zlecial.
    Powiedzcie mi prosze gdzie znajde info na temat refundacji? Co musze z apteki wziac podzas kupownia lekow? Poprostu mam poprosic o imiemny paragon? I czy na wizyte przed stymulacja mam przyniesc swoje leki (2 tygodnie od zaczecia sprayu)? Mam przypisany Gonal, trzy rozne dawki. Mam nadzieje ze na tej wizycie mi wszystko powiedza, bo z tej rozpiski co dostalam nic nie wynika, bo nie jest napisane jakie dawki, ile dziennie i kiedy :(

    Starania od - luty 2018
    czerwiec 2019 -9t [*]
    luty 2020 - 4t [*]
    kwiecien 2021 - 16t [*]
  • Aniaaaaa Koleżanka
    Postów: 42 13

    Wysłany: 3 października, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Naganna wrote:
    Hejka
    Aniaaa - gratuluje z calego serca dwoch kreseczek, hcg teraz to tylko formalnosc :)
    ja za tydzien zaczynam przygode z in vitro od sprayu do nosa.
    W Riks w Oslo. niezydenfikowany powod niepowodzen. kilka strat i dlugie starania.
    Strasznie sie stresuje, bo sie okazuje ze tylu rzeczy nie wiem, a czas szybko zlecial.
    Powiedzcie mi prosze gdzie znajde info na temat refundacji? Co musze z apteki wziac podzas kupownia lekow? Poprostu mam poprosic o imiemny paragon? I czy na wizyte przed stymulacja mam przyniesc swoje leki (2 tygodnie od zaczecia sprayu)? Mam przypisany Gonal, trzy rozne dawki. Mam nadzieje ze na tej wizycie mi wszystko powiedza, bo z tej rozpiski co dostalam nic nie wynika, bo nie jest napisane jakie dawki, ile dziennie i kiedy :(


    Dziękuję bardzo 😊 Pielegniarka na wizycie bardzo dokladnie wyjaśnia co i jak trzeba brać. Do tego dostajesz rozpiske co o której i w jakiej dawce. Pielegniarka na liście zaznacza jakie leki masz wykupić. Ja nie musiałam wykupywać wszystkich leków jakie miałam na liście. Nie stresuj sie lekami bo naprawdę wszystko jest dobrze rozpisane. W aptece pokazujesz kartkę ze szpitala z zaznaczonymi lekami jakie potrzebujesz i prosisz o paragon ze szczegółami. W szpitalu również dostajesz wszystkie dokumenty potrzebne do refundacji. Ja dostałam je w dniu transferu.
    Wszystko bedzie dobrze ❣❣ trzeba się pozytywnie nastawić bo naprawdę wszystko idzie sprawnie jak już sie zacznie 😊😊😊

  • Naganna Koleżanka
    Postów: 76 16

    Wysłany: 3 października, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniaaaaa wrote:
    Dziękuję bardzo 😊 Pielegniarka na wizycie bardzo dokladnie wyjaśnia co i jak trzeba brać. Do tego dostajesz rozpiske co o której i w jakiej dawce. Pielegniarka na liście zaznacza jakie leki masz wykupić. Ja nie musiałam wykupywać wszystkich leków jakie miałam na liście. Nie stresuj sie lekami bo naprawdę wszystko jest dobrze rozpisane. W aptece pokazujesz kartkę ze szpitala z zaznaczonymi lekami jakie potrzebujesz i prosisz o paragon ze szczegółami. W szpitalu również dostajesz wszystkie dokumenty potrzebne do refundacji. Ja dostałam je w dniu transferu.
    Wszystko bedzie dobrze ❣❣ trzeba się pozytywnie nastawić bo naprawdę wszystko idzie sprawnie jak już sie zacznie 😊😊😊

    ok, dzieki :) lubie wiedziec wszystko wczesniej :P tak juz mam.
    Czyli ze dopiero podczas wizyty (drugiej w kilnice, po 2 tygodniach sprayu) dowiem sie co mam dalej brac i ile? i dopiero po tej wizycie wykupic? Bo wiem ze tych lekow moze nie byc tak na juz w aptece. a na liscie mam tylko date, ze od dnia tej wizyty mam brac hormonsproyter. Jak do nich dzwonilam to mowili ze mi wysla liste co i jak. Dostalam ja i dalej nic ie wiem. Na tej liscie mam duzo lekow, ale nie wiem ktore kiedy. Nawet nie na wszystkie mam recepte w systemie :(

    Starania od - luty 2018
    czerwiec 2019 -9t [*]
    luty 2020 - 4t [*]
    kwiecien 2021 - 16t [*]
  • Aniaaaaa Koleżanka
    Postów: 42 13

    Wysłany: 3 października, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Naganna wrote:
    ok, dzieki :) lubie wiedziec wszystko wczesniej :P tak juz mam.
    Czyli ze dopiero podczas wizyty (drugiej w kilnice, po 2 tygodniach sprayu) dowiem sie co mam dalej brac i ile? i dopiero po tej wizycie wykupic? Bo wiem ze tych lekow moze nie byc tak na juz w aptece. a na liscie mam tylko date, ze od dnia tej wizyty mam brac hormonsproyter. Jak do nich dzwonilam to mowili ze mi wysla liste co i jak. Dostalam ja i dalej nic ie wiem. Na tej liscie mam duzo lekow, ale nie wiem ktore kiedy. Nawet nie na wszystkie mam recepte w systemie :(


    A miałaś już opplæring z pielegniarką, która pokazywała Ci jak brać leki i dała Ci kartkę ze wszystkimi instrukcjami? Ja przed zaczęciem stymulacji zostałam wezwana na opplæring jak brac leki a pozniej miałam zadzwonić jak dostanę miesiaczkę i 3 dniu miesiączki miałam zacząć brać leki. Leki są dostepne w aptece w szpitalu albo w aptece na jernbanetorget tak mi mówiła pielegniarka. Chyba, że nie jesteś z Oslo to faktycznie musisz zamówić je wcześniej.

  • Naganna Koleżanka
    Postów: 76 16

    Wysłany: 3 października, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniaaaaa wrote:
    A miałaś już opplæring z pielegniarką, która pokazywała Ci jak brać leki i dała Ci kartkę ze wszystkimi instrukcjami? Ja przed zaczęciem stymulacji zostałam wezwana na opplæring jak brac leki a pozniej miałam zadzwonić jak dostanę miesiaczkę i 3 dniu miesiączki miałam zacząć brać leki. Leki są dostepne w aptece w szpitalu albo w aptece na jernbanetorget tak mi mówiła pielegniarka. Chyba, że nie jesteś z Oslo to faktycznie musisz zamówić je wcześniej.
    mam wizyte wyznaczona na 26 pazdziernika. Wiec pewnie to to, i wszystkiego sie dowiem. Ale to bedzie dwa tygodnia od brania Synareli. Tez tak mialas?
    Nie mieszkam w Oslo, ale jak pojade na ta wizyte to moge wtedy odwiedzic kilka aptek :) mam nadzieje ze zadne z tych lekow nie wymagaja lodowki :P
    Pewnie niepotrzebnie sie martwie, ale czuje sie taka troche zagubiona w tym wszyskim.

    Starania od - luty 2018
    czerwiec 2019 -9t [*]
    luty 2020 - 4t [*]
    kwiecien 2021 - 16t [*]
  • Aniaaaaa Koleżanka
    Postów: 42 13

    Wysłany: 4 października, 07:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Naganna wrote:
    mam wizyte wyznaczona na 26 pazdziernika. Wiec pewnie to to, i wszystkiego sie dowiem. Ale to bedzie dwa tygodnia od brania Synareli. Tez tak mialas?
    Nie mieszkam w Oslo, ale jak pojade na ta wizyte to moge wtedy odwiedzic kilka aptek :) mam nadzieje ze zadne z tych lekow nie wymagaja lodowki :P
    Pewnie niepotrzebnie sie martwie, ale czuje sie taka troche zagubiona w tym wszyskim.


    Nie ja nie miałam synareli. Brałam tylko zastrzyki hormonalne, zastrzyk na owulacje i później progesteron. Miałam krótki protokół. W aptece szpitalnej kupisz wszystko czego bedziesz potrzebować. Zastrzyki wiekszości nie muszą być w lodówce, mi kazali tylko zastrzyk na owulacje trzymać w lodówce ale to było dopiero w połowie stymulacji. Nie ma się co dziwić, że czujesz się zagubiona. Myślę, że każda z Nas miała takie obawy ale naprawdę wszystko bedzie dobrze ❣

  • P.kath Koleżanka
    Postów: 52 13

    Wysłany: 4 października, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniaaaaa wrote:
    Dzisiaj już nie wytrzymałam i zrobiłam test 🙂 i wyszedł pozytywny ❣❣❣(zrobiłam ten co wyswietla liczbe tygnodni i wyswietla 1-2) a dzisiaj jest 14dpt, a jutro mam zrobić bete. Myślicie, że mogę się cieszyć czy to jeszcze za wcześnie ?


    To i tak długo wytrzymałaś ;p Gratulacje ❤❤❤ 14dpt to beta będzie już chyba z tysiąc wyjdzie 😁 kolejny maluszek na naszym forum ❤

  • kamisia Autorytet
    Postów: 9853 8938

    Wysłany: 4 października, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniaaaaa wrote:
    Hej :) Dziewczyny czy po tym jak dostalyscie wiadomość, że jestescie w ciąży dalej kazali Wam brać progesteron? Bo w poniedziałek mam zrobić badanie krwi ale nie dam rady ich zrobic bo musze być w pracy akurat, a konczy mi sie progesteron w poniedziełek i nie wiem czy dalej bede potrzebowała leków jak się uda.

    Nie odstawia się progesteronu zaraz po udanym transferze,

    BUrap2.png

    🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.19 - I procedura ICSI - 23.07.19. - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
    09/10.19 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.20 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest <3
    🔹mamy jeszcze ❄️❄️

    Kubuś <3 38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊
  • Naganna Koleżanka
    Postów: 76 16

    Wysłany: 4 października, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniaaaaa wrote:
    Nie ja nie miałam synareli. Brałam tylko zastrzyki hormonalne, zastrzyk na owulacje i później progesteron. Miałam krótki protokół. W aptece szpitalnej kupisz wszystko czego bedziesz potrzebować. Zastrzyki wiekszości nie muszą być w lodówce, mi kazali tylko zastrzyk na owulacje trzymać w lodówce ale to było dopiero w połowie stymulacji. Nie ma się co dziwić, że czujesz się zagubiona. Myślę, że każda z Nas miała takie obawy ale naprawdę wszystko bedzie dobrze ❣
    Dzieki :)
    A ty jak sie czujesz? robisz dzisiaj hcg?

    Starania od - luty 2018
    czerwiec 2019 -9t [*]
    luty 2020 - 4t [*]
    kwiecien 2021 - 16t [*]
‹‹ 400 401 402 403 404 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego