Forum Starając się z pomocą medyczną PCO - zespół policystycznych jajników
Odpowiedz

PCO - zespół policystycznych jajników

Oceń ten wątek:
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 15 lipca 2013, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No sebza, znowu pesymizmem wieje, a sama się przekonałaś,że wcześniejszy był bezpodstawny :P nie trzeba współżyć nie wiadomo ile, mam nadzieje,że ten jeden raz wystarczy i jak ma być dzidzia to będzie, także tym się w ogóle nie przejmuj! A jak mężuś poczuje się lepiej to do dzieła :)

    Natalinko, każda z nas musiała przejść pewną drogę i się naczekała na te swoje staranka, ja byłam i dalej jestem meeega szczęśliwa,że w końcu mamy realne szanse, wcześniej jak się okazało nie było tej szansy, teraz po prostu się cieszyłam tym,że mogę mieć nadzieje, jak głupia się uśmiechałam, tak jakby już się udało, a do tego przecież jeszcze długa droga. Ale jestem po wspaniałym weekendzie z mężusiem i nie chce myśleć co dalej jak się nie uda. Życze Ci i Wam które jeszcze czekają na te swoje realne szanse aby czas minął jak najszybciej i leczenie pomogło, ale naprawdę warto wierzyć i być silnym, bo w końcu się uda :)

    natalinka, sebza lubią tę wiadomość

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • Nina Autorytet
    Postów: 3522 4055

    Wysłany: 15 lipca 2013, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sebza, dokładnie tak jak pisze Asia, zaatakuj męża raz a dobrze, a na pewno wyzdrowieje:-) nie ma co się poddawać!

    ijpbx1hp0l1f6pzg.png
    dqprj44jred240is.png
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 15 lipca 2013, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spróbuję dziś wieczorem :) W sumie mąż czuje się lepiej niż wczoraj, ale nadal ledwo ciepły. Ja za to byłam dzisiaj na basenie i super się czuję. Myślę, że do końca lata będę chodziła codziennie. Trochę dla relaksu, trochę dla zdrowia. Fajnie, bo jest to basem zewnętrzny, więc i opaleniznę się łapie. :)
    Mój lewy jajnik dzisiaj się dziwnie zachowywał, cięzko to nawet opisać. Jakby chciał wypaść razem z jajowodem :) Nie wiem o co chodziło, ale cieszę się, że już minęło. Asia , wyprzedziłaś mnie sporo, Ty już po owu. :)

    atdci09k89ytpjkc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2013, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basenik super sprawa, ja mam dość daleko i z pływaniem u mnie słabo.

    Jutro mam wizytę u gin i kolejne podglądanie moich leniuszków. Śluz piękny, owulacyjny, szyjka ładna, a pęcherzyki pewnie nie zaskoczą ;)

  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 15 lipca 2013, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liloe, tego jeszcze nie wiesz. Ja trzymam kciuki!!! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lipca 2013, 10:09

    atdci09k89ytpjkc.png
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 16 lipca 2013, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    liloe dokładnie, trzymam kciuki żeby pękły i była piękna owulacja :)
    A no Sebza troszkę Cie wyprzedziłam, ale niewiele :p 2 dni :)
    Na poje to owu u mnie była dopiero w sb, albo jakoś w nocy z pt na sb, ale nie wiem bo nic w sumie nie bolało jakoś specjalnie :p
    Akurat na testowanko wyjeżdżam od czw do nd, jade na wieś i będzi epelno mojej rodziny i taka moja zagwostka :P jak nie przyjdzie @ to nie wiem czy testować czy poczekać, bo od razu się poznają :p eh ale ciekawość mnie zeżre :p no i nie wiem :p

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 16 lipca 2013, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja tempka nie idzie do góry, więc wydaje mi się, że zastrzyk nie za bardzo mi pomógł w pękaniu... A jeśli pęcherzyki nie pękły, to pewnie będzie problem w następnym cyklu z nimi. Chociaż po cichu liczę, że się jeszcze coś wydarzy...
    Asia, ja bym chyba poczekała z testowaniem aż wrócicie do domu, no ale wiadomo, że jak masz cały czas siedzieć i nie móc się relaksować z rodzinką, tylko będziesz myślała o teście, to lepiej zrobić wcześniej :) Ja myślę, że będą pozytywne wieści do przekazania. :)
    A ja w czwartek lecę do PL. :) teraz jest u mnie moja siostra, więc czas mi szybko płynie.

    atdci09k89ytpjkc.png
  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 16 lipca 2013, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja bezczelnie wpadam się pochwalić :) Dziś wpis na cześć 5 kilo zrzuconej nadwagi! Ewidentnie Glucophage i dieta działają! Jestem w pozytywnym szoku!

    27.04.2013 - 72.1 kg
    12.05.2013 - 71.1 kg
    20.06.2013 - 70.1 kg

    25.06.2013 start diety nisko-węglowodanowej
    28.06.2013 start kuracji lekiem przeciwcukrzycowym

    05.07.2013 - 69.1 kg
    09.07.2013 - 68.1 kg
    16.07.2013 - 67.1 kg

    Gratuluję tych rosnących/pękających pęcherzyków i dalej wieszczę Wam Baby Boom :) Trzymam nieustannie kciuki &&

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 16 lipca 2013, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sebza jeszcze może skoczyć, spokojnie, u mnie też dość leniwie z tempkami. A test weźmiemy na pewno i zdecydujemy na miejscu, wcześniej nie ma sensu robić więc albo tam albo jak wróce. Dzięki za dobre słowa, mam nadzieje,że będą dobre wieści, ale jeszcze tyle czasu...
    Zazdroszczę,że masz się kim zająć i szybciutko czas mija, mi zleci właśnie na wyjeździe :) a teraz w sb jeszcze panieński :p

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 16 lipca 2013, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratki Gosia :) pięknie, oby tak dalej :) i trochę ćwiczeń :p

    gosia81 lubi tę wiadomość

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • natalinka Autorytet
    Postów: 1873 1190

    Wysłany: 16 lipca 2013, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To powodzenia dziewczyny w staraniach. Oby lipiec zapisał się jako czas spełnionych marzeń :) My chyba zaczniemy starania, czuję się średnio, ale dziś mamy 2 rocznicę ślubu, więc jest co świętować :)

    gosia81 lubi tę wiadomość

    201404234670.png

    cfc61914ad.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lipca 2013, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia ja bym testowała, nie wytrzymałabym. Muszą być 2 kreski, wierzę że Ci się uda.

    Sebza, wiesz przecież, że tempka może skoczyć nawet 3 dni po owulacji. Wiesz...nasze organizmy są pod presją ciągłej obserwacji, może tempka się lekko krępuje, bo na nią naciskasz ;) musi skoczyć, musi!

    Byłam u gin. Pęcherzyk...ano właśnie...na zdjęciu ma wymiary 19,1mmx14,4mm, a lekarka mi powiedziała, że ma 17mm/18mm.
    Endometrium 11,1 mm :) :) :)
    Mamy się starać codziennie, w piątek (18dc) monitoring kolejny.

    Nic mi nie dała na pęknięcie. Boję się ciutkę, że za bardzo urośnie i w piątek będzie przerośnięty. Kiedy pęcherzyk pęka, tzn przy jakiej +/- wielkości? Wie może któraś z Was?

    Znowu nie posłuchałam lekarza i znowu miałam rację. Oczywiście lekarce mówiłam, że cykl bez leków, nie ma pojęcia o mojej samowolce z CLO i Estrofemem. Pora zmienić lekarza? Na to wygląda! Na szczęście 20 sierpnia 1 wizyta w klinice leczenia niepłodności

    gosia81 lubi tę wiadomość

  • natalinka Autorytet
    Postów: 1873 1190

    Wysłany: 16 lipca 2013, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga_Andzia gratulacje!!!! :) Zapewne opuszczasz już nasz wątek?

    gosia81 lubi tę wiadomość

    201404234670.png

    cfc61914ad.png
  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 16 lipca 2013, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, mam zagwozdkę - w 26 dc robiłam test (by odstawić duphaston) i wyszedł negatywny, no i w dodatku miałam wszystkie objawy nadchodzącej @. Dziś jest 28 dc, objawy zbliżającej się @ zniknęły, no może piersi trochę szczypią, ale tak minimalnie.
    Wykres mam pochrzaniony kompletnie, no i nie miałam nadziei na owulację w tym cyklu. Wiem, że został jeszcze cały jutrzejszy dzień na nadejście @ ... Ale zastanawiam się, czy powinnam powtórzyć jutro lub w 30 dc test jeśli @ nie przyjdzie?

    Czy spokojnie czekać? Nie czuję się ani 'ciążowo' ani na okres. Po prostu wiem, że mam niski progesteron i zapewne trzeba by było brać dalej dupka, gdyby zdarzyło się to co niemożliwe... Co radzicie?

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lipca 2013, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nie możesz udać się na betę? Wynik często jest tego samego dnia

  • Nina Autorytet
    Postów: 3522 4055

    Wysłany: 16 lipca 2013, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liloe masz super warunki, życzę owocnych staranek:-)
    Pęcherzyki różnie pękają u rożnych dziewczyn, średnio dojrzały uważa się taki 18-22 mm, ja miałam podany pregnyl na pęcherzyk 23 mm i myślałam, że będzie już za duzy, a jednak się udało!

    ijpbx1hp0l1f6pzg.png
    dqprj44jred240is.png
  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 16 lipca 2013, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liloe - na betę bym poszła pewnie w innych okolicznościach (gdybym podejrzewała owulację),no i gdyby był już pozytywny test z moczu, a tak nie ma we mnie krzty wiary. Chyba jednak poczekam co przyniesie jutrzejszy dzień, bo właśnie sobie sama wytłumaczyłam, że branie duphastonu nie gwarantuje @ w terminie.

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • sebza Autorytet
    Postów: 1911 1843

    Wysłany: 16 lipca 2013, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie tak Gosiu, wiem, że różne kobiety potrafią różnie dostawać miesiączkę po duphastonie. Nawet do tygodnia po odstawieniu.

    Liloe - pięknie :D Widzisz, a taka byłaś zrezygnowana :) Miłych działań :D No i nie martw się, czy za duży urośnie. Niech natura się trochę wykaże. I cieszę się razem z Tobą, że zbliża się wizyta w klinice. Dobrze, że wzięłaś clo na własną rękę, ale wiadomo, że to nie jest najbardziej optymalna droga. Oczywiście mam nadzieję, że nie będzie potrzebna ani wizyta w klinice ani u innych ginekologów. :D

    Wiem,że tempka może skoczyć do 3 dni po owu, ale ja nie czuję, żebym miała owu.. No ale może jakaś późniejsza jest grana. Wszystko się okaże.
    Przesadziłam dziś z basenem - pieką mnie ramiona od słońca :|

    atdci09k89ytpjkc.png
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 17 lipca 2013, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liloe dzięki :) mam nadzieje,że samo się nie rozwiąże w postaci przybycia @ i będę mogła zatestować, a potem same dobre wieści. Dzięki za wasze dobre słowa ale i tak nie chce się nastawiać za bardzo.
    A u Ciebie liloe zapowiada się całkiem sympatycznie, mam nadzieje,że pęcherzyk da rade i sam pięknie pęknie :) więc do dzieła!

    Gosiu, dokładnie nie masz pewności,że po dupku @ przyjdzie za 2 czy 3 dni, u mnie ostatnio dość regularnie się to zdarzało,ale było i tak,że musiałam poczekać 6 dni, co rozpaliło we mnie wielkie nadzieje. Czekaj spokojnie na rozwój sytuacji.

    Sebza ja i tak wierze,że pękły :) także nie trać wiary :) A baseniku mimo piekących ramionek zazdroszczę :p

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 17 lipca 2013, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po przeanalizowaniu na spokojnie sytuacji postanowiłam zrobić zwykły test z moczu (pink test) i wyszedł negatywny. Pozostało czekać na okres i powrócić do "wyluzowania się".
    To wkurzające jak końcówka cyklu może zburzyć spokój ducha, trudno nad tym zapanować!
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi! Pozdrawiam!

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
‹‹ 59 60 61 62 63 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego