CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się z pomocą medyczną › PCO - zespół policystycznych jajników
Odpowiedz

PCO - zespół policystycznych jajników

Oceń ten wątek:
  • HANA Autorytet
    Postów: 533 807

    Wysłany: 22 października 2013, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie no jestesmy juz blisko mam nadzieje. Czulam to w kosciach. Widocznie musiało tak byc i moze organizm wie lepiej ze jajko jakies było "trefne" albo cos. Teraz to póki nie urodze to nie uwierze ze jestem/byłam w ciazy :)
    Czekac na @ i do roboty !!! :D Teraz to juz tylko z górki

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2013, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie!! Super podejście! Tylko zazdrościć :) Ale jak raz "zaskoczyłaś" na pewno na powtórkę już długo czekać nie będziesz musiała :D

    kasjja lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2013, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hana, ale wiesz jak taki stan będzie się dłużej utrzymywał, w sensie że @ będzie Ci się dość sporo przesuwać skonsultuj lepiej to z lekarzem.

  • HANA Autorytet
    Postów: 533 807

    Wysłany: 22 października 2013, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ide juz w piatek do kliniki i zobaczymy co powie ciekawego.

  • Mlenka Autorytet
    Postów: 255 141

    Wysłany: 22 października 2013, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hana, trzymaj się kochana! Na pewno jesteś już bardzo blisko, tak jak napisała Beti, jak raz zaskoczyłaś to drugi raz to kwestia czasu.

    A u mnie dziś skok tempki, chociaż pewnie żeby Ovu zaznaczyło owulkę muszą być jeszcze ze 2 dni wyższej temperatury. Ale mój mężulek się wczoraj zestresował, jak mu powiedziałam, że być moze dziś owulacja i nic z tego nie wyszło. Na szczęście serduszkowaliśmy w niedzielę wieczorem, może dziś się uda.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2013, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to w sumie idealnie się wstrzeliliście :) Mi lekarz powiedział, ze to nie jajeczko ma czekać a plemniki :P a one sa cierpliwe i mogą tak czekać kilka dni ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2013, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy któraś z was stosuje dietę nisko węglowodanową albo niskocukrowa?

    znalazłam fajny artykuł o PCO pkt 4 http://parenting.pl/portal/leczenie-pcos

  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 22 października 2013, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki.

    hana trzymaj się mocno i nie puszczaj :)
    jesteś na bardzo dobrej drodze i mam nadzieje,że niebawem do mnie dołączysz!

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • Mlenka Autorytet
    Postów: 255 141

    Wysłany: 22 października 2013, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie nastawiam się specjalnie :), wiadomo jak to jest. Mam nadzieję, że teraz temperatura się chwilę utrzyma i będę się cieszyła, że miałam po prostu owulację naturalnie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2013, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hano masz bardzo pozytywne podejscie, trzymaj sie dzielnie, jesli jeszcze nie teraz to bedziemy swietowac w bliskiej przyszlosci ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2013, 14:20

  • HANA Autorytet
    Postów: 533 807

    Wysłany: 22 października 2013, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzikei kobietki :)
    @mlenko niech czekaja żołnierzyki na jajeczko. Ja to wczesniej tez miałam z mezem takie problemy, pozniej zadzialala technika nic nie mowienia :)

    Beti@ ja stosowałam przez miesiac diete, a przez miesiac to sobie mozna. Trzeeba zmienic na całe zycie zeby moze cos dało. Ja myslałam ze mi sie hormony ustatkuja. Mi waga leciała w dół przy tej diecie, wiec sobie dałam spokój. Ale wróce Do niej chyba, im wiecej na łbie mam tym lepiej. ja waze 55 kg/171 a teraz to pewnie ze trzy mi polecało jeszcze przez te nerwy bo nic nie moglam jesc. I wydaje mi sie ze wszystko to całe jedzenie to jedna wielka chemia wpływajaca na gospodarke hormonalna. Mi to sie marzy kiedys takie małe gospodarstwo samowystarczalne ;) Bede miała krowe, kure, koze, konia do jezdzenia, ogródek, swinie zwisłobrzucha ale jako przyjaciela ;) bO to madre zwierzeta. Obore sobie zrobie w takim starym stylu zabytkowym. Wypisuje głupoty wybaczcie ale daje upust troche emocjom ;)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, olinka84, kasjja lubią tę wiadomość

  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 22 października 2013, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti - ja jestem od czerwca na diecie nisko-węglowodanowej + metformina. Mam chyba dobre efekty: łącznie minus 10 kg i trzy kolejne samoistne @, cykle dwufazowe (35, 37, 43 dni, a dawniej bywało ponad 120 dni i więcej, konieczne wywoływanie @ itp.). Kontynuuję dietę i kurację metforminą. Bardzo dobrze się czuję na tej diecie, chyba zostawię ją na dłużej o ile nie na zawsze - niezależnie od starań o dziecko, bo widzę, że na serio węglowodany mi nie służą. Wyniki cukru mam już lepsze po trzech miesiącach, a insulinę mam sprawdzić po 6 miesiącach (w grudniu).

    Hana - współczuję :( Podziwiam Twoją siłę i chęć do walki.
    Pozdrawiam was dziewczęta :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2013, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Hana jak
    napisalas o tym gospodarstwie to az mi sie buzia usmiechnela tez bym tak chciala, i jeszcze owce i koze, i wszystkie zyly by tam do swojej emerytury :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2013, 14:24

    HANA, kasjja lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2013, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziękuje za informacje :) Gosia81 - no szok po prostu że tak działa.

    Ja jednak boje się utraty wagi... W sumie mam 160 cm i ważę 51 kg, więc nie za bardzo chciałabym chudnąc, może max z 3 kg bym przeżyła... więcej nie chce ;( Bo niedowaga tez pewnie nie jest wskazana...

    gosia81 lubi tę wiadomość

  • gosia81 Autorytet
    Postów: 655 785

    Wysłany: 22 października 2013, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze mnie dziw bierze, że tyle dziewczyn z PCOS nie ma nadwagi :) To oczywiście dobrze!!! Ale ja akurat jestem niestety z tych co nadwagę mają :( Jeszcze zostało mi do zrzucenia 4-5 kilo, bo mam tylko 158 cm wzrostu i obecnie ważę 62 kg. Faktycznie tłuszcz w organizmie też jest potrzebny do prawidłowej gospodarki hormonalnej, ale przesada w żadną ze stron nie jest wskazana ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    f2wl3e5epdkwr2t5.png
    5b09anliajytu9pv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2013, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dokładnie tak jak mówisz :) dlatego podchodzę do tej dietki z lekką rezerwą... Chociaż z drugiej strony patrzeć na dietę, jak kiedyś chciałam bardzo przytyć (ważyłam przy 160 42 kg) to dieta dla "tyjących" była praktycznie identyczna jak ta dla odchudzających. I tak samo, żeby przytyć kazali mi się ruszać i sport uprawiać :P wiec diety chyba przede wszystkie maja za zadanie doprowadzić nas do optymalnej wagi (przynajmniej te polegające na zdrowym odżywianiu) :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2013, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HANA strasznie mi przykro...domyślam się, jak podle się czujesz. Nie poddajesz się, to najważniejsze! Musi się udać jeszcze w tym roku!

    Wróciłam od gin i dooopa. Pęcherzyk nie rośnie, ma 10 mm w 12 dc... czyli chyba po ptokach. Mam brać gonal do niedzieli i w nd monitoring. To będzie 17 dc. Może będzie późna owulacja...może. Wielce na to nie liczę.

  • HANA Autorytet
    Postów: 533 807

    Wysłany: 22 października 2013, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liloe ja miałam w 8dc pecherzyk niby 10 ale tak naprawde to to był pecherzyki z pcos i miał mniej troszki i jak dał zastrzyki to po zastrzykach ruszyło ładnie od tej minimum

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2013, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już wzięłam 9 dawek gonalu i taka bida z nędzą. Endo ładne, ale co z tego? Nic, nie pozostaje mi nic innego, niż wierzyć, ze do niedzieli urosną..

  • HANA Autorytet
    Postów: 533 807

    Wysłany: 22 października 2013, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na TLC o 22.30 film o in vitro z novum( chyba novum). Jak któras ma ochote popłakac to niech sobie zobaczy (bardzo fajny). Ja faceta ustawiam przed telewizorem niech zobaczy jak to wyglada

‹‹ ‹ 93 94 95 96 97 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ