Forum Starając się z pomocą medyczną PCOS- kumu się udało?
Odpowiedz

PCOS- kumu się udało?

Oceń ten wątek:
  • evelina Koleżanka
    Postów: 34 1

    Wysłany: 29 lipca 2014, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Chętnie bym wzięła, zwłaszcza jakbym mogła powiedzieć gdzie ma wejść:D:D

    Trzymam kciuki.


    Uwiez ja bym chętnie oddala ;)

    Ale nie ma co się załamywać trzeba myslec pozytywnie i dzialac dalej :)

    Niusia lubi tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9961 5982

    Wysłany: 29 lipca 2014, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:10

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Niusia Autorytet
    Postów: 614 129

    Wysłany: 29 lipca 2014, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To też prawda ale nie do końca :)

    Po prostu trzeba miec pod kontrolą to co się je :) Nie przesadzać z węglowodanami. Mniej słodyczy, soli, białego pieczywa i widac efekty ;)

    Tylko tyle, że nawet to nie pomoże jak sie nie będzie miało silnej woli i walki o schudnięcie :)

    20110806580514.png
    [*] 14.09.2016r.
  • evelina Koleżanka
    Postów: 34 1

    Wysłany: 29 lipca 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93
    Jestem tego świadoma ale jestem nie na uczona jeść sniadan. Czasem jak próbuje sobie cos rano zjeść to mi nie dobrze się robi, nie chce przejść przez gardło. Teraz będę musiala się przełamać i na sile zacząć jeść jeżeli to ma mi pomoc. Zobaczymy co diabetyk mi poradzi. W szpitalu powiedzieli ze będę miała dostosowana dietę do wyników badan.

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9961 5982

    Wysłany: 29 lipca 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:10

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • evelina Koleżanka
    Postów: 34 1

    Wysłany: 29 lipca 2014, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia
    U mnie ze słodyczami nie ma problemów, może raz w miesiącu przed @ strasznie ciągnie do czegoś slodkiego.

    Jedyne co to pieczywo pszenne i sol bez tego będzie ciężko.

  • evelina Koleżanka
    Postów: 34 1

    Wysłany: 29 lipca 2014, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Gotuję gluty...om om om;/
    Już się nie mogę doczekać wizyty u gin., żeby zobaczyć czy pęcherzyk urósł, najgorsze jet to, że najprawdopodobniej wyjeżdżam i nie będę mogła sprawdzić czy była owulacja, a nawet jakby okres się spóźnił to nie będę mogła bety zrobić:(


    Daleko wyjezdzasz??
    Slyszalam ze testy na owulke można kupić. Może będziesz mogła ze sobą zabrać.

  • Niusia Autorytet
    Postów: 614 129

    Wysłany: 29 lipca 2014, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella przyzwyczaisz się do tych glutów :D

    Evelina no to dobrze Ci z tymi słodyczami :) Ja to pochłaniam niebotyczne ilości ;)

    Kiedyś śniadań też nie jadałam, ale już z jakieś 2 lata nie mam z tym większych problemów :) Trzeba się było przełamać i jeść na siłę :P

    20110806580514.png
    [*] 14.09.2016r.
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9961 5982

    Wysłany: 29 lipca 2014, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:11

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • evelina Koleżanka
    Postów: 34 1

    Wysłany: 29 lipca 2014, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze się nie znam dokładnie na tym PCOS dopiero próbuje czytać troszkę w miarę czasu.

    Mi się marzy taki wyjazd gdziesz w cieple rejony odpocząć fizycznie i psychicznie od tego wszystkiego. Jedyny problem brak funduszy i czasu.

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9961 5982

    Wysłany: 29 lipca 2014, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:11

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • evelina Koleżanka
    Postów: 34 1

    Wysłany: 29 lipca 2014, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżeli całkowicie bylabym bezpłodna moglabym się martwić ale w tym wypadku jeżeli jest szansa to trzeba myśleć pozytywnie.

    Niepokojące sa jeszcze wyniki nasienia. Niby nie jest az tak zle ale morfologia jego to tylko 2% gdzie norma powinna zaczynać się od 4% :(
    Ale posieczam się tym ze w tych dwóch procentach jest tyle mln plemników ze jeden z nich w końcu wtrafi tam gdzie jego miejsce ;)

  • Niusia Autorytet
    Postów: 614 129

    Wysłany: 29 lipca 2014, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella ale wczasy... ;)
    Mój mąż też marzy o tym, żebym siedziała w domu w dziećmi a tylko on by pracował, ale raczej na nasze realia to cięzka sprawa...:/

    Evelina ja tez się ciągle czegos nowego dowiaduje :) Nie wiem czy tą chorobę da się na wylot poznac :P
    Może jakies witaminki mu na poprawienie jakości nasienia? Dziewczyny różne kobminacje suplementów robią :) A lekarz co zaradził?

    20110806580514.png
    [*] 14.09.2016r.
  • evelina Koleżanka
    Postów: 34 1

    Wysłany: 29 lipca 2014, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia
    Lekarz polecił ANDROVIT ale po tyg stosowania skarżył mi się ze zle się po nich czuje. Teraz jak będę w sierpniu na wizycie to się zapytań czemu i czy cos innego by poleciła.
    Mamy na poczatku miesiąca zrobić ponowne wirniki nasienia po tych witaminkach ale nie wiem czy warto jeżeli tylko ponad tydzień brał. Zrobił kilkudniowa przerwę i powiedział mi ze znów zacznie jeżeli to ma cos pomoc. Ale on do witaminek jest sceptycznie nastawiony bo to nie jest lek tylko suplement diety. I weź tu z takim rozmawiaj ;/

  • Niusia Autorytet
    Postów: 614 129

    Wysłany: 29 lipca 2014, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znam tez takiego jednego uparciucha :D

    Ważna jest też zdrowa dieta w tym wszystkim, brak alkoholu i papierosów. Jest gdzieś wątek o problemach męskich to tam poczytaj bo różne witaminki dziewczyny facetom kupuja i jedne się sprawdzają bardziej drugie mniej. Ja nie mam w tym doświadczenia więc nie pomogę :/ My badanie nasienia mamy robić dopiero jakoś we wrześniu przed stymulacją jesli Fasolka wcześniej nie przyjdzie♥

    20110806580514.png
    [*] 14.09.2016r.
  • evelina Koleżanka
    Postów: 34 1

    Wysłany: 29 lipca 2014, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palić nie pali ale po pracy w wolny weekend pismo wypije. Tylko ze gdy bierze jakieś tabletki nawet witaminy to wtedy w ogóle nie rusza alko.

  • Niusia Autorytet
    Postów: 614 129

    Wysłany: 29 lipca 2014, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to na tyle masz z nim przynajmniej spokoj :)

    I gotuj lżej, nie smaż, trochę wiecej zielonego :)

    Jak mi gin powiedziała lepiej jeść zdrowo niż łykac kapsułki ;)

    20110806580514.png
    [*] 14.09.2016r.
  • j1709 Nowa
    Postów: 4 6

    Wysłany: 29 lipca 2014, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, głowy do góry :) U mnie zdiagnozowano niedawno PCO - staraliśmy się o dzidzię, ale bez efektów... Do tego jeszcze przyplątała się niedoczynność tarczycy, więc zaczynałam mieć już obawy, czy nam się uda. Cykle miałam stymulowane clo i przy drugim cyklu okazało się, że jest ciąża - pomimo tego, że cykl ten już był uznany za stracony. Po prostu do zapłodnienia doszło wcześniej niż byłam na wizycie kontrolnej - dziwne, ale teraz jestem w 4 miesiącu ciąży. Na początku były problemy - krwiak, plamienia, bóle brzucha, ale teraz (odpukać) jest już wszystko dobrze :) Także nie ma co się załamywać! Sama po sobie wiem, że ciąża z PCO jest możliwa :) Tylko potrzebny jest dobry lekarz, któremu można zaufać.

    evelina, Bella93, violijka, Angelabd lubią tę wiadomość

  • Niusia Autorytet
    Postów: 614 129

    Wysłany: 29 lipca 2014, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    j1709 świetne wieści przynosisz! :D Oby wiecej takich :) Nie ma co się poddawać!

    3mam kciuki, żeby reszta ciąży przebiegała spokojnie ♥

    A w zamian przesyłaj nam ciążowe fludiki :P hehhe

    Angelabd lubi tę wiadomość

    20110806580514.png
    [*] 14.09.2016r.
  • evelina Koleżanka
    Postów: 34 1

    Wysłany: 29 lipca 2014, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    j1709
    Gratulacje fasoleczki :)
    Takie wiadomości SA pod budujące i dają nadzieje.

    Niusia
    Oj w sezonie na warzywa jemu ich dużo bo mieszkańcy na wsi. Suroweczki z warzyw ogrodowych SA bardzo często na naszym stole ;) no ale mój chłop uwielbia mięso smażone w dużej ilości tłuszczu a wagi w ogóle mu nie przybywa. Jest zupełnie moja odwrotnością :)
    Moja mamuska się śmieje ze my to jak Flip i Flap ;) Jedno male okrągłe drugie długie i chude :)

‹‹ 6 7 8 9 10 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego