Odpowiedz

progesteron

Oceń ten wątek:
  • godaweri Autorytet
    Postów: 547 178

    Wysłany: 13 czerwca 2014, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Moim zdaniem pierwszy miał racje bo taki prog. jest za niski.
    Też myślę, zę za niski. Popieram vanessę w stwierdzeniu, że dobry progesteron zaczyna się od 18-19 minimum.......A Naprrawdę fajny, to powyżej 20. Ja dostałam luteinę, bo mam progesteron w granicy 14,6, do 19,6 maxymalnie, a badałam już kilka dobrych cykli, wg mojego lekarza za niski. Zobaczymy po kilku cyklach z luteną czy się poprawi, czy w ogóle wzrośnie wreszcie? Vanessa nie dostałaś luteiny, bo masz bardzo ładny ten progesteron :) Trzeba się cieszyć :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2014, 21:46

  • godaweri Autorytet
    Postów: 547 178

    Wysłany: 13 czerwca 2014, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A propos korelacji za wzrastającym, czy malejącym progesteronem, a wczesną ciążą, znalazłam taką oto wypowiedź. Poniżej pytanie i odpowiedź lekarza.

    "Witam! Moje cykle trwają 28-30 dni. Obecnie jestem w 15 dniu cyklu, 7 dnia miał miejsce stosunek i miałam kontakt ze spermą. Owulację zazwyczaj miałam ok. 14 dnia cyklu, jednakże od kilku cykli obserwuję opóźnienie owulacji o kilka dni, między 15-17 dniem (wydłużyły mi się cykle z 26-28-dniowych do 28-30-dniowych). Moje pytanie jest następujące: Dziś wykonałam badanie progesteronu i wyszedł 24 ng/.. (15 dzień cyklu), beta HCG ósmy dzień od zbliżenia - 1. Czy jest możliwe, że taki progesteron świadczyć może o wczesnej ciąży? 2 miesiące temu progesteron w 21 dniu cyklu wyniósł 16,9 ng/.. - dzisiejszy wynik jest wyższy. Czy za wcześnie zrobiłam beta HCG i muszę powtórzyć? Czy też progesteron jest, mimo wszystko, prawidłowy jak na tę fazę cyklu? Dodam, że powiększyły mi się piersi, ale to zapewne wynik wysokiego progesteronu i ciągle jestem głodna, często oddaję mocz, a nie jestem chora/przeziębiona."

    Odpowiedź:

    "W opisanej sytuacji ciąża jest mało prawdopodobna, ale nie możemy jej całkowicie wykluczyć. BetaHCG w 8 dniu po stosunku powinno już dać pewny wynik, ale nie musi. Tak naprawdę, 8 doba od zbliżenia do najwcześniejszy z możliwych terminów wykonywania badania, dlatego istnieje niewielkie ryzyko, że test dał wynik fałszywie ujemny.

    Poziom progesteronu jest bardzo chwiejny. Zdarzają się nawet różnice w stężeniu dochodzące do 50% w przeciągu zaledwie kilku godzin. Z tego też powodu pojedynczy wynik nie jest miarodajny. Dodatkowo przyjmuje się, że do terminu spodziewanej miesiączki poziom progesteronu nie może być interpretowany jako wskaźnik wczesnej ciąży. Nie ma bowiem takiego stężenia progesteronu, które wskazywałoby na ciążę przed terminem miesiączki."

    Źródło: http://portal.abczdrowie.pl/pytania/poziom-beta-hcg-i-progesteronu-a-ciaza

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2014, 18:02

  • godaweri Autorytet
    Postów: 547 178

    Wysłany: 13 czerwca 2014, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alternatywa wrote:
    ginekolog spojrzał na moje wyniki i stwierdził, że tsh prawie 4 w 3dc, a w 22dc progesteron 6 i estriadol prawie 500 to nie powody do obaw, żebym nie wydawała pieniędzy na badania, bo wszystko mieści się w granicach normy i że ciąża sama przyjdzie w swoim czasie, nie każdy trafia w pierwszym cyklu.

    ja jednak panikuję, tym bardziej jak poczytałam tutaj wpisy:(

    progesteron 6 może świadczyć o tym, że owulki nie było? to czemu estriadol taki wysoki?:(

    nie wiem co myśleć o tym wszystkim i co robić...
    Hej ja miałam raz progesteron 6 i owulki nie było (potwierdzone monitoringiem). Tak wysoki estradiol i niski progesteron bywa przy endometriozie (wiem, bo mam), ale pewnie też przy innych schorzeniach, więc nie chciałabym Cię przestraszyć. Koniecznie zmień lekarza. Ja miałam TSH 3,73 i ginekolog chwycił się za głowę ! Powiedział, że z takim TSH, to w ciążę na pewno nie zajdę. Kazał zwiększyć dawkę Euthyroxu, biorę 50 mg i TSH spadło do 1,5, ale i tak muszę regularnie kontrolować, żeby znowu nie wzrosło. Do zajścia w ciążę TSH musi oscylować w granicach 1,0 - 1,5 max! Jeżeli mówimy o normalnym funkcjonowaniu ewentualnie można by tak żyć, ale nie podczas starań !

    vanessa lubi tę wiadomość

  • godaweri Autorytet
    Postów: 547 178

    Wysłany: 13 czerwca 2014, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ancoma wrote:
    z tym duphatsonem to tez mi sie wydaje ze blokuje owulacje , zreszta wedlug ulotki powinno go sie brac po potwierdzonej owulacji . Dziwie sie tylko dlaczego niektore dziewczyny biora go do 25 dnia cyklu ?? Przeciez jezeli dosżło do zapłodnienia i implantacji to wlasie wtedy jest najwieksze zapotrzebowania na progesteron , a w ulotce jest napisane ze trzeba brac do wystapienia miesiaczki
    No bo zaczynają za wcześnie. Pewnie zaczynają brać schematycznie w 15 dc no i kończą w 25 dc. Nie po potwierdzonej skokiem temperatury lub śluzem owulacji, tylko zaczynają w ciemno tego 15 dc. A Progesteron (luteina, czy duphaston) należałoby brać w trzecim dniu po potwierdzonej owulacji i 9 kolejnych, czyli 10 dni.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę zapytać mojego lekarza o ponowne badanie progesteronu by zobaczyć czy coś wzrósł ;)

  • alternatywa Autorytet
    Postów: 383 154

    Wysłany: 13 czerwca 2014, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    godaweri wrote:
    Hej ja miałam raz progesteron 6 i owulki nie było (potwierdzone monitoringiem). Tak wysoki estradiol i niski progesteron bywa przy endometriozie (wiem, bo mam), ale pewnie też przy innych schorzeniach, więc nie chciałabym Cię przestraszyć. Koniecznie zmień lekarza. Ja miałam TSH 3,73 i ginekolog chwycił się za głowę ! Powiedział, że z takim TSH, to w ciążę na pewno nie zajdę. Kazał zwiększyć dawkę Euthyroxu, biorę 50 mg i TSH spadło do 1,5, ale i tak muszę regularnie kontrolować, żeby znowu nie wzrosło. Do zajścia w ciążę TSH musi oscylować w granicach 1,0 - 1,5 max! Jeżeli mówimy o normalnym funkcjonowaniu ewentualnie można by tak żyć, ale nie podczas starań !

    aha, to się troszkę załamałam, zamierzam się zgłosić do poradni leczenia niepłodności, tam chyba sprawdzą czy to endometrioza czy nie, mam nadzieję, że w końcu się mną zajmą, ehh

    [email protected]
    uwo93e3k1dtt2470.png
  • alternatywa Autorytet
    Postów: 383 154

    Wysłany: 13 czerwca 2014, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    godaweri, jakie miałaś badania w tym kierunku?
    jakie objawy?
    smutno mi się zrobiło
    jak po usg mi wyszło, że tarczyca ok, to znów teraz się boję, że w innym kierunku mogą się pojawić problemy:( ciężki los starającej się kobiety:( współczuję sobie i Wam:(


    jak zapytałam endokrynolog o mój progeteron to powiedziała, że kobiety z takimi wynikami zachodzą w ciążę, potem biorą duphaston czy luteinę jeśli jest taka potrzeba, a jeden wynik czy dwa nic nie znaczą, bo ten hormon bardzo się waha. I z innymi badaniami trzeba go omówić z ginkiem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2014, 22:17

    [email protected]
    uwo93e3k1dtt2470.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 czerwca 2014, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny też miałam problemy z progesteronem, był prawie równy zeru. Uparłam sie na zrobienie badań bo staraliśmy sie z mężem długo a lekarz tylko mówił że młodzi jesteście próbujcie dalej. Po wynikach zapisał duphaston 2 tabl dziennie w określonych dniach cyklu, przyjmowałam je przez 2cykle bo mąż był za granicą, w 3 zaszlam,
    Teraz jestem w 25 tyg. Wam też sie uda. Na ovu spędziłam długie miesiące więc was rozumię dokładnie.

    momo1009 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 czerwca 2014, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniqa super :) Gratuluję!
    Ja duphaston biorę po 1 tabl. też w określone dni i już teraz biorę 4 miesiąc.. na razie cisza..
    Jakie miałaś objawy? I czy po odstawieniu standardowo czekałaś na @ i nie przyszła? :)

  • Magda_lena88 Autorytet
    Postów: 1837 3255

    Wysłany: 14 czerwca 2014, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane ja mam pyt. odnośnie progesteronu ale nie tabl. szukałam odpowiedzi w google ale nic tam nie ma. Wszędzie tylko wyskakuje luteina albo dup-ek. Swego czasu brałam dup-ka ale on mi zbytnio rozjeżdżał cykle a udało Nam się zajść w cyklu bez niego. Niestety ciąża o którą starliśmy się prawie 3 lata zbyt szybko została Nam odebrana, chociaż ciągle jeszcze wierzę, że się Nam uda :) ale do sedna sprawy otóż obecnie mam 3cykl pp i 1cs pp miałam stymulowany CLO pęcherzyk urósł ale nie pękł cykl bezowulacyjny ale trwał tylko 32 dni to w sumie 1/2 dni więcej niż zwykle. 2cs pp był naturalny bo lekarz nie chciał ryzykować by w razie jak niepęknięty pęcherzyk by się nie wchłonął w trakcie @ nie zrobiła się z niego torbiel i w 16dc miałam USG by zobaczyć czy naturalnie coś tam rośnie i w 16dc były dwa malutkie pęcherzyki w prawym ok 11mm w lewym 10mm no i cykl bezowulacyjny bo raz jeszcze USG było 27dc. No ale @ nie przychodziła... więc 41dc zrobiłam hCg wynosiło 1,23 lekarz mówił, że może być wczesna ciąża ale dwa dni później hCg było <0,5 i jak tylko w pn otrzymałam wynik hCg tak też przyszła @ akurat w dzień matki czyli 45dc...Teraz mamy 3 cs pp i jestem na CLO. Ale dobra dość o mnie. No to pytam czy może któraś z Was się orientuje czy w czasie pęknięcia pęcherzyka jeśli zostaje wypuszczona komórka jajowa i zaczyna się naturalna produkcja progesteronu i on po owulacji naturalnie wzrasta czy takie naturalne wzrastanie progesteronu może wywoływać mdłości. Wiem, że te wszystkie prg. w tabl. mogą ale czy taki naturalny też?? Sorry jeśli pokręciłam i "zaśmieciłam" Wam temat :) ale będę wdzięczna za odp. Bo póki co w tym cyklu jest dobrze, 16dc był pęcherzyk ok 22mm i tego dnia miałam wieczorem/w nocy mocne bóle po lewej str. i domyślam się, ze mogła być owulacja. No i na podstawie temp. aplikacja której używam wyznaczyła mi właśnie owulację na 16dc. Aplikacja bardzo podobna to OF ale używam jej dłużej więc mam tam więcej wykresów i większe porównanie :) chociaż zdaję sobie sprawę, że temp. śluz, szyjka itp. to tylko wskaźniki zwiastujące, ze organizm przygotowuje się do owulacji a owulację może potwierdzić USG :) i w pn będę się umawiała na podgląd potwierdzający przebytą owulację bo innej opcji nie biorę pod uwagę :) i na drugi dzień pewnie zbadam prg.
    Za każdą odp. dziękuję :)
    i raz jeszcze sorrki jeśli zakłóciłam Wam wątek :)
    Dodam, że te mdłości mam 3 cykl z rzędu właśnie w czasie w którym przewidywana jest owulacja.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 czerwca 2014, 19:31

    relghdgecegtmzr9.png

    P6dtp2.png
  • alternatywa Autorytet
    Postów: 383 154

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniqa wrote:
    Dziewczyny też miałam problemy z progesteronem, był prawie równy zeru. Uparłam sie na zrobienie badań bo staraliśmy sie z mężem długo a lekarz tylko mówił że młodzi jesteście próbujcie dalej. Po wynikach zapisał duphaston 2 tabl dziennie w określonych dniach cyklu, przyjmowałam je przez 2cykle bo mąż był za granicą, w 3 zaszlam,
    Teraz jestem w 25 tyg. Wam też sie uda. Na ovu spędziłam długie miesiące więc was rozumię dokładnie.


    dziękuję za ten wpis, każdy lekarz nam mówi to samo, rodzinny i ginekolog, a czas leci, sami też na własną rękę rozpoczęliśmy badania a teraz planujemy iść do poradni leczenia niepłodności. wezmę moje wyniki do gina, może też dostanę coś na podwyzszenie, bo moj progesteron wynosi 6


    magda-lena88 podziwiam za wytrwałość, niestety sama szukam informacji o progesteronie, tabletkach i ich skutkach

    [email protected]
    uwo93e3k1dtt2470.png
  • karola_aa Autorytet
    Postów: 961 344

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co myślicie o moim progesteronie ?
    W # d fl 14,6 (norma była podana tylko dla 21dc gdzie wynosiła 10-20
    W 9 d fl progesteron 29,8 gdzie norma dla f lutealnej to 5,5 86 nmol/l podany w tych jednostkach. Lekarz mówi, że jest niski. co sądzicie?

    Nikola 20.07.15
    Aniołek [*] 20.10.2016 10t :(
    2cs pp -> 02.02.17 II kreski na teście ! :)
    f2w3rjjg05zcjrzl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie jest wysoki bo ja miałam w 19 dc tylko 1,19 :/ a lekarz mi powiedział, że w II fazie im większy tym lepszy by utrzymać ciąże.

  • karola_aa Autorytet
    Postów: 961 344

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi lekarz powiedział ze własnie jest za niski ;/ i zapewne w następnym cyklu czeka mnie lutka.

    Nikola 20.07.15
    Aniołek [*] 20.10.2016 10t :(
    2cs pp -> 02.02.17 II kreski na teście ! :)
    f2w3rjjg05zcjrzl.png
  • firanki na duszę Autorytet
    Postów: 324 128

    Wysłany: 5 września 2014, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    7DPO badałam progesteron który wynosił wtedy 19.
    Badanie powtórzyłam dziś, czyli 9DPO i wynik 5,36...

    Wiem, że progesteron wydziela się pulsacyjnie i jest poziom może się zmieniać nawet w przeciągu kilku godzin, ale mimo wszystko jestem zmartwiona...

    Macie jakieś doświadczenia ze spadającym progesteronem?
    ps. temperatura od kilku dni na podobnym poziomie.

    uwo93e3kxvexoenv.png
  • Mg Przyjaciółka
    Postów: 113 68

    Wysłany: 23 października 2014, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Endokrynolog zalecił mi badania hormonalne. Badanie progesteronu pomiędzy 21 a 23 dc, ponieważ zdarzają mi się nieregularne cykle. Badanie na progesteron zrobiłam w 21 dc i wynik to 14,27. W Internecie wyczytałam, że górna granica normy w fazie lutealnej to 15,90, tu mam podane normy w f.l. 1,72-27. Co to oznacza? Owulacja była, czy też nie? Ovyfrien nie wykryło u mnie owulacji, chociaż testy owulacyjne miałam pozytywne. Temperatura delikatnie idzie w górę (jestem w 22 dc). Bardzo proszę o pomoc.
    Dziękuję.

    P.S Wynik badania hormonu tarczycy podobno mam wzorowy. Nie wiem, jak z PRL, czekam do @ na badanie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2014, 15:20

    l22n9vvj598syim3.png

    O spem miram...
  • Mg Przyjaciółka
    Postów: 113 68

    Wysłany: 23 października 2014, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podnoszę :)

    Dodam, że cykle mam przeważnie 32-dniowe.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października 2014, 15:13

    l22n9vvj598syim3.png

    O spem miram...
  • Mg Przyjaciółka
    Postów: 113 68

    Wysłany: 23 października 2014, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podnoszę :)

    prooooszę, proszę o odpowiedź. Dziękuję :)

    l22n9vvj598syim3.png

    O spem miram...
  • Enigma 34 Przyjaciółka
    Postów: 89 54

    Wysłany: 24 października 2014, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    firanki na duszę wrote:
    Hej,
    7DPO badałam progesteron który wynosił wtedy 19.
    Badanie powtórzyłam dziś, czyli 9DPO i wynik 5,36...

    Wiem, że progesteron wydziela się pulsacyjnie i jest poziom może się zmieniać nawet w przeciągu kilku godzin, ale mimo wszystko jestem zmartwiona...

    Macie jakieś doświadczenia ze spadającym progesteronem?
    ps. temperatura od kilku dni na podobnym poziomie.


    Taki spadek oznacza, że zbliża się @, w przypadku braku ciąży najwyższy poziom progesteronu przypada na 7-8 dpo.. potem spada...

  • Enigma 34 Przyjaciółka
    Postów: 89 54

    Wysłany: 24 października 2014, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mg wrote:
    Podnoszę :)

    Dodam, że cykle mam przeważnie 32-dniowe.

    Kochana, wynik progesteronu powyżej 10 świadczy o przebytej owulacji, wynoszący 5 lub mniej mówi o tym, że do owulacji wcale nie doszło... znam też gina, który twierdzi, że jak progesteron ma mniej niż 3 to nie było owulki...
    Podsumowując wynik większy niż 10 - owulka była :)

‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego