Forum Starając się z pomocą medyczną Salve Medica Łódź
Odpowiedz

Salve Medica Łódź

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka, ja też już po przeglądzie (8 dc) :-) Dr powiedział, że wszytko OK, dzisiaj jeszcze mam brać gonal, jutro Fostimon, a rano w czw cetrotide (ten mój biedny brzuch :-()W czwartek kolejna wizyta, zobaczymy co dalej :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaaa, no to powodzenia w czwartek :-) ja jutro spędzę pół dnia w Salve (rano badania, na 14 wizyta u dr z wynikami) i mam nadzieję na ustalenie ostatecznego terminu punkcji :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olcia.de wrote:
    Olciaaa, no to powodzenia w czwartek :-) ja jutro spędzę pół dnia w Salve (rano badania, na 14 wizyta u dr z wynikami) i mam nadzieję na ustalenie ostatecznego terminu punkcji :-)
    Powodzenia! Ja w czwartek mam zbadać estradiol, a potem z tym wynikiem do lekarza. Trochę się tam nabiegamy ale mam nadzieję, że warto ;-) Jak się czujesz?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jutro właśnie taki plan realizuję, nie wracam do domu, bo mieszkam na drugim końcu miasta, pokręcę się po Teofilowie, skoczę na jakąś kawkę i jakoś zleci do tej 14ej :-) nadal czuje się normalnie. Jajniki pracują, czuję je trochę intensywniej niż kilka dni temu. Chciałabym być już po punkcji.... A ty jak sie czujesz?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się czuję normalnie i mam bardzo dużo energii :-) Trochę się martwiłam tą dawką hormonów (bo wcześniej różnie z tym bywało) ale czuję się jak najbardziej OK. Oczywiście czuję pracę jajników, zwłaszcza prawego, gdzie jest więcej bąbli, ale nie jest źle. Ja podobny dzień jak Ty w środę, planuję w czwartek, chyba nawet wezmę urlop żeby rano spokojnie pojechać na badania, potem może skoczę na zakupy a na sam koniec na wizytę. Olcia, czy na czas punkcji i transferu robisz sobie wolne? Bo ja planowałam jakiś urlop ale dopiero po transferze, mam nadzieję, że po punkcji nie będę się źle czuła i dam radę pracować.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesli punkcja wypadnie w piątek, dr Kokoszko powiedziała, że dostanę L4. Jeśli jednak jakimś cudem nikt mi zwolnienia nie wypisze to na pewno biorę urlop. W dzień transferu też planuje urlop.
    Ps. Ja też bardziej czuje jajnik z większą ilością pęcherzyków... za chwilę aplikuję Mensinorm i Fostimon (mam nadzieję, że ostatni raz)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2018, 21:13

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie też jak na razie to najgorsze są te zastrzyki. Nie boję się igieł ale mam już serdecznie dosyć tego kłucia, całe szczęście zastrzyki robi mi mąż bo samej byłoby mi trudno (w sumie łatwiej chyba robić komuś niż sobie). Ja na początku miałam 2 zastrzyki, teraz po jednym. Daj koniecznie znać jutro :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja właśnie robię sobie sama. Rok temu do IUI robił mąż, a teraz on przygotowuje zastrzyk, a ja działam i powiem Ci, że dużo lepiej to idzie, choć jeszcze tak niedawno nie wyobrażałam sobie samej zrobić zastrzyk :-) oczywiscie jutro dam znać (szczegóły znajdziesz też na moim instagramie: jak_pragne_dziecka)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, powiedzcie proszę jak wygląda transfer w Salve? Czy partner był przy Was? Czy macie podgląd usg? Jak długo (albo czy w ogóle) po transferze zostaje się w klinice? Itp...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A punkcja jest na "głupim jasiu" czy na śpiocha?

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olcia.de wrote:
    A punkcja jest na "głupim jasiu" czy na śpiocha?
    Na spiocha

    olcia.de lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, która z Was miała punkcję robioną przez dr Sobkiewicza? Pytam, bo dziś zapytałam dr Kokoszko o znieczulenie, i powiedziała, że dr Stefanowicz robi na pełnym znieczuleniu (na spiocha) a dr Sobkiewicz na miejscowym. Na sobotę mam punkcję na 8 i trochę się wystraszyłam tym znieczuleniem miejscowym...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olcia.de wrote:
    Dziewczyny, która z Was miała punkcję robioną przez dr Sobkiewicza? Pytam, bo dziś zapytałam dr Kokoszko o znieczulenie, i powiedziała, że dr Stefanowicz robi na pełnym znieczuleniu (na spiocha) a dr Sobkiewicz na miejscowym. Na sobotę mam punkcję na 8 i trochę się wystraszyłam tym znieczuleniem miejscowym...
    Cześć Olcia, moja koleżanka miała robioną punkcję przez Sobkiewicza i miała znieczulenie miejscowe. Powiedziała, że nie ma się czego bać. Jak się czujesz?

    olcia.de lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Relacja po wizycie: 12dc, estradiol 2147pg/ml, Bąbli więcej niż ostatnio (min. 10 na każdym jajniku), wielkość od 15 do 21mm. W sobote o godz. 8 punkcja, transfer odroczony na przyszły cykl z uwagi na ryzyko hiperki.
    Ps. Jakie działanie ma Gonapeptyl? (Jutro o godz. 20ej mam zaaplikować dwie ampułki, czyli 36 godz. przed punkcją)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olcia.de wrote:
    Relacja po wizycie: 12dc, estradiol 2147pg/ml, Bąbli więcej niż ostatnio (min. 10 na każdym jajniku), wielkość od 15 do 21mm. W sobote o godz. 8 punkcja, transfer odroczony na przyszły cykl z uwagi na ryzyko hiperki.
    Ps. Jakie działanie ma Gonapeptyl? (Jutro o godz. 20ej mam zaaplikować dwie ampułki, czyli 36 godz. przed punkcją)
    Taką informację znalazłam na stronie nOvum - Gonapeptyl jest analogiem hormonu uwalniającego gonadotropiny zazwyczaj stosuje się go podczas stymulacji w tzw. krótkim lub długim protokole stymulacji, zapobiegając przedwczesnemu pęknięciu lub luteinizacji pęcherzyków. Czasem jednak podaje się go na 36 godzin przed punkcją w protokole z antagonistą, zastępując Ovitrelle. W tym wypadku wykorzystuje się jego działanie uwalniające hormon LH, który powoduje dojrzewanie komórek jajowych i uwalanie ich do wnętrza pęcherzyków. Ten sposób zakończenia stymulacji stosuje się zazwyczaj w sytuacji nadmiernej reakcji na zastosowaną stymulację, aby zapobiec zespołowi przestymulowania jajników. Najczęściej mrozi się wówczas wszystkie powstałe zarodki, aby nie dopuścić do ciąży w danym cyklu. Czasem lekarz może zdecydować o wykonaniu transferu, stosując po nim dodatkowe leki zapobiegające niewydolności fazy lutealnej. Zazwyczaj też stosuje się ten rodzaj wyzwolenia przed punkcją, jeśli transfer ma być odroczony (np. w przygotowaniu do mrożenia komórek jajowych jako zabezpieczenie płodności).
    Czyli jednak w następnym cykl, ja się jutro dowiem pewnie co i jak, bo teraz moje komóreczki były małe i dopiero jutro będziemy je liczyć ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia 2018, 21:15

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Całość idealnie pasuje do mojej sytuacji. Dzięki za wklejanie tego opisu :-) czekamy jutro na Twoją relację po wizycie :-) kciuki zaciśnięte &&&

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia 2018, 21:37

    Olciaaa lubi tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olcia.de wrote:
    Całość idealnie pasuje do mojej sytuacji. Dzięki za wklejanie tego opisu :-) czekamy jutro na Twoją relację po wizycie :-) kciuki zaciśnięte &&&
    Konczylam tak oby dwie moje stymulacje :)
    Niestety gonapeptylu jest duzo do wstrzykniecia i w połowie plakalam, ze juz nie chce.
    Powodzenia&&

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella, to znaczy że szczypie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już po wizycie (10 dc) ;-) wszystko ok mam brać dalej mensinorm, fostimon i centrotride. Punkcja planowana na poniedziałek, a transfer na sobotę. Jeszcze jedna wizyta przede mną i zobaczymy czy się nic nie zmieni.

    Bella93, olcia.de lubią tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olcia.de wrote:
    Bella, to znaczy że szczypie?
    Troche tak, ale najgorsza jest ilosc

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
‹‹ 120 121 122 123 124 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego