Staracie się o dziecko?
Zgłoście się na Walentynkową wizytę już dziś!

SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Salve Medica Łódź
Odpowiedz

Salve Medica Łódź

Oceń ten wątek:
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1913

    Wysłany: 9 listopada 2016, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agatkaa ja miałam skierowanie od dr. Bielaka i na jego oddział, ze tak powiem trafiłam. I on wykonywał zabieg.

    wiesz zawsze mozesz się wypisać na własne żądanie, po zabiegu :)

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10538 7259

    Wysłany: 9 listopada 2016, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    józefka wrote:
    wiesz zawsze mozesz się wypisać na własne żądanie, po zabiegu :)
    To samo chcialam napisac :)

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
    Matylda 🩷11.08.2022
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2016, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No w sumie ;)

  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 463

    Wysłany: 9 listopada 2016, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agatkaa wrote:
    Calineczka88, ja chodzę do Pani Ginekolog do Salve ale przy ul.Rzgowskiej.
    Dziś właśnie byłam u niej na wizycie. 10dc a pecherzyk 25mm....a do tego wyszłam z kolejnym skierowaniem do szpitala na HSG....Pani doktor powiedziała ze lepiej zrobić z kontrastem i w szpitalu a nie solą fizjologiczna. Sama już dziś nic nie wiem....ehhh.

    Agatkaa ja jak ostatnio miałam pęcherzyk 25x27 mm to pani dr powiedziała że jest za duży i on już nie pęknie... i tak też niestety się stało, zrobiła się z niego torbiel i owulacji brak :/ A u Ciebie jak??
    A myślałam, że HSG zawsze robi się z kontrastem...? Chyba jestem niedoinformowana :P

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1913

    Wysłany: 9 listopada 2016, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezja testujesz jutro czy kiedy bo w piątek to chyba laboratorium będą zamknięte ?

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 10 listopada 2016, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dopiero w sobote jade na test, bedzie to 12dpt wiec wynik pewny

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 listopada 2016, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calineczka88 wrote:
    Agatkaa ja jak ostatnio miałam pęcherzyk 25x27 mm to pani dr powiedziała że jest za duży i on już nie pęknie... i tak też niestety się stało, zrobiła się z niego torbiel i owulacji brak :/ A u Ciebie jak??
    A myślałam, że HSG zawsze robi się z kontrastem...? Chyba jestem niedoinformowana :P

    MI kochana teraz na szczeście torbiele się nie robią (odpukać bo kilka lat temu miałam usuwanego laparoskopowo). Co miesiąc , od maja, mam monitorowane cykle i zawsze jest ovu. Dziś rozmawialam, ze Pani doktor i powiedziała, że do 30 mm spokojnie pecherzyki pękają i żebym się nie przejmowała. Jesli faktycznie ovu była to już na pewno jestem po ;) Pojdę w przyszłym tyg i zobaczymy na usg co i jak.

    Sa 2 metody wykonania HSG :
    - badanie z kontrastem i zdjeciem rtg
    - badanie z sola fizjologiczną pod kontrolą usg -to tzw SonoHSG

    To Sono HSG najcześciej robią w prywtanych gabinetach czy klinikach. Ja właśnie chcialam się wybrac na takie ale moja Pani doktor mowiła, że wg niej jest mniej dokładne bo nie ma zdjęc....i wynik zależy tylko i wyłącznie od interpretacji lekarza, podkreśliła, że jest mniej dokładne ....a juz tak sie cieszyłam, ze pojde do klinik zrobie sobie pod narkozą i luzik...teraz w ogole juz mi jest głupio nie iść do tego szpitala ale naprawdę umieram ze strachu ;/

  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 463

    Wysłany: 10 listopada 2016, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na stronie Salve znalazłam taki opis badania:
    "Metodą udrażniania jajowodów jest histerosalpingografia (HSG) – polega ona na wprowadzeniu cewnika do jamy macicy i podaniu środka cieniującego, w celu oceny drożności jajowodów. Jeżeli badanie to wykaże niedrożność, poprzez ten sam cewnik wprowadzane są kolejne mikro narzędzia. Drożność jajowodów uzyskuje się wprowadzając do ich światła mikroprowadniki, a następnie mikrocewniki. O odzyskaniu drożności świadczy wypełnianie się jajowodów środkiem cieniującym, a następnie jego wypływ do jamy otrzewnej. Czas trwania zabiegu zależy od wielu czynników, średnio wynosi około 30 minut."
    Z tego opisu wydaje się, ze jest to badanie z kontrastem a nie z solą, czyli to "lepsze". Swoją drogą sam opis brzmi niezbyt zachęcająco ;)

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 listopada 2016, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    calineczka88 wrote:
    Ja na stronie Salve znalazłam taki opis badania:
    "Metodą udrażniania jajowodów jest histerosalpingografia (HSG) – polega ona na wprowadzeniu cewnika do jamy macicy i podaniu środka cieniującego, w celu oceny drożności jajowodów. Jeżeli badanie to wykaże niedrożność, poprzez ten sam cewnik wprowadzane są kolejne mikro narzędzia. Drożność jajowodów uzyskuje się wprowadzając do ich światła mikroprowadniki, a następnie mikrocewniki. O odzyskaniu drożności świadczy wypełnianie się jajowodów środkiem cieniującym, a następnie jego wypływ do jamy otrzewnej. Czas trwania zabiegu zależy od wielu czynników, średnio wynosi około 30 minut."
    Z tego opisu wydaje się, ze jest to badanie z kontrastem a nie z solą, czyli to "lepsze". Swoją drogą sam opis brzmi niezbyt zachęcająco ;)

    Dokałdnie ;) Brrr!!!

    Ale faktycznie wygląda na to, że tutaj robią z kontrastem. Tylko ciekawe czy robią ze znieczuleniem?

  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1913

    Wysłany: 10 listopada 2016, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny na pewno nie trwa 30 minut :) wchodzisz, zakładają Wam to ustrojstwo trwa to chwilę (faktycznie mało sympatyczne uczucie) i podawany jest kontrast. po 3 minutach jest już po i wyjmują z Was ustrojstwo i powolutku schodzisz z łóżka (leżanki)

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 listopada 2016, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jozefka Ty kochana miałas w Matce Polce, ja też mam skierowanie na to badanie tam ale nie wiem czemu strasznie paniecznie się boję ;( i nie wiem czy nie ucieknę ....bardzo chcialabym mieć komfort w postacie jakiegoś lepszego znieczulenia a tam nie za bardzo z ty jest ;( Dziś Pani doktor ma dzwonić do mnie i poda mi termin przyjecia do szpitala....no i pobyt 3 dni...

  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 463

    Wysłany: 10 listopada 2016, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jozefka skoro tak to moze te 30 min to z czekaniem na swoją kolej, rozebraniem się, ubraniem itd ;)

    Agatkaa nie bój się, mi się wydaje że ten strach jest napędzany przez dziewczyny na forach ale i tak z tego co widziałam to 80% wpisów jest ze nie ma czego się bać, że nawet jak boli to tylko chwilę a większość pisze ze to po prostu "nieprzyjemne uczucie". I moja pani dr tez tak mówi, więc ja jej wierze ;)

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10538 7259

    Wysłany: 10 listopada 2016, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co Calineczka stwawila wynika ze 30min odnosi sie do sytuacji kiedy jajowody sa niedroze i w trakcie badania probuja je udroznic.
    Sa trzy metody, jest jeszcze HyCoSy i wtedy podaja pianke.

    Ja na zwykle hsg bym sie nie zdecydowala wlasnie przez kontrast i rtg :/
    Przy sono nawet ja bylam wstanie zauwazyc przeplyw, wiec to co sugeruje pani dr to takie sranie w banie. Jak sa drozne to wyjdzie i tu i tu, jak sa niedrozne to tez bedzie widac tu i tu.
    Jak jestes czula na bol to przy hsg moze wyjsc dupa, jak sie poruszysz czujac bol, zdjecia beda rozmazane.

    Jak Cie stac i chcesz miec komfort to nawet bym sie nie zastanawiala.

    Edit: jesli bol jest bardzo silny, to miesnie miednicy moga sie zacisnac i przeplywu nie bedzie widac.

    Wszystko jest do przezycia. Napewno boli to mniej niz skurcze porodowe ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2016, 12:19

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
    Matylda 🩷11.08.2022
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 listopada 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie ja sie też boję tego, że bede tak zestresowana, że i tak d....blada z tego wyjdzie...z każdej strony słyszę i czytam co innego, Pani doktor też mówi co innego...

    Nie wiem juz co robic... ;(

    A jestem bardzo mało wytrzymala na bol, jesli chodzi o sfery kobiece....

  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1913

    Wysłany: 11 listopada 2016, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lubiearbuza jesteś??? daj znać co u Ciebie. Martwimy się o Ciebie.

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1913

    Wysłany: 12 listopada 2016, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezja czekamy z Tobą na wynik :)

    Bella93 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 12 listopada 2016, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ponizej 1,2 niestety :/

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 12 listopada 2016, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ustalone... 3 proba w grudniu. Idziemy za ciosem ....

    anadinka lubi tę wiadomość

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1913

    Wysłany: 12 listopada 2016, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezja kurcze nie tak miało być, ale widzę że plan walki jest i nie poddajecie się to dobrze. zbieraj siły i od grudnia do boju !!!

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • frezja Przyjaciółka
    Postów: 264 47

    Wysłany: 12 listopada 2016, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na pewno bede walczyc! Jestem zla teraz i rozczarowana. Wszytskie wyniki w normie, nie wiem co jest nie tak. Moze po prostu zwyczajnie nie wyszlo. Na razie nie mam granicy kiedy przerwac to wszytsko... Musze wierzyc w ten piekny prezent na Gwiazdke:)

    józefka, anadinka lubią tę wiadomość

    30 lat, PCOS,starania od 2013
    ICSI / crio 05.08.2016 7tc[*]:( crio 31.11.16 :( ! crio 6.12.16 :( koniec staran.. 9 jajeczek na zimowisku
‹‹ 46 47 48 49 50 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ