Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    wiesz niekoniecznie, bo ja bylam pzedtem na clo zaczełam od duzej dawki i było przestymulowanie i wlasnie dopiero na usg wyszło. Dupka tez juz biore z 8/9 miesiecy. Dobra biore jak zapisał :D
    To jest Twój pierwszy cykl z lametta? Od razu dostalas po 2 tabletki? Jeśli tak, to ten gin jest nieodpowiedzialny. Ja mowie tu o tym, ze jeżeli po jednej tabletce dziennie nie zadzialalo, to kolejny cykl podwójna dawka a nie zaczynać od dwóch tabletek. I przecież wiadomo ze clo może powodować przestymulowanie. No nie wiem co to za gin, ale ja bym była ostrożna i skonsultowala się z innym ginekologiem.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brtiii86 wrote:
    To jest Twój pierwszy cykl z lametta? Od razu dostalas po 2 tabletki? Jeśli tak, to ten gin jest nieodpowiedzialny. Ja mowie tu o tym, ze jeżeli po jednej tabletce dziennie nie zadzialalo, to kolejny cykl podwójna dawka a nie zaczynać od dwóch tabletek. I przecież wiadomo ze clo może powodować przestymulowanie. No nie wiem co to za gin, ale ja bym była ostrożna i skonsultowala się z innym ginekologiem.
    Lamette daja głownie 2 x 1-przeczytalam na roznych forach plus w artykułach nt niepłodnosci, natomiast clo mi dał zwykły gin poniewaz wcale nie miałam owulacji przy pierwszej stymulce. Ale i tak nie wiem własnie co myslec o tym letrozolu bo jakies 99% kobiet stosuja 2 x 1 z drugiej strony sa to małe daweczki)porwnanie clo 50 mg a letrozol 2.5 mg) byc moze dlatego taki zapis leku. Jeszcze poszperam w necie, moze dawka 1 x 1 jest dla tych co maja owulacje naturalnie ...a jednak letrozol jest stosowany głownie przy braku owulacji innymi lekami...i przy zabiegach w klinikach niepłodnosci.

    Ja bede juz podchodzic do IUI a tylko takie dawki kobiety biora jak czytam do IUI...takze jak wyzej napisałam poczytam o tym bo mam jeszcze czas i zdecyduje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2015, 14:45

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm na mnie clo nie działało dobrze, dlatego dostalam lamette. Podzialalo bo pęcherzyk dominujący jest ale za wolno to wszystko rośnie, dlatego w następnym cyklu podwójna dawka plus zastrzyki menopur. Taki zestaw leków na pewno zakończy się na zielono.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brtiii86 wrote:
    Hmm na mnie clo nie działało dobrze, dlatego dostalam lamette. Podzialalo bo pęcherzyk dominujący jest ale za wolno to wszystko rośnie, dlatego w następnym cyklu podwójna dawka plus zastrzyki menopur. Taki zestaw leków na pewno zakończy się na zielono.
    jasne trzeba myslec pozytywnie :) miec nadzieje bo inaczej to co pozostaje. Ja byłam około 5/6 cykli na clo i było ok, ale i tak ciazy nie ma, tyle, ze u mnie wyszło ze troche uposledzona droznosc jednego jajowodu i na dodatek inne sa problemy typu brak śluzu, brak naturalnie jajeczkowania itd A dzis byłam u lekarza i dał letrozol bo wczesniej juz wspominał, ze wg niego clo jest lekiem takim lekko wspomagjacym a letrozol ma lepsze wyniki na dodatek nie usposledza endometrium jak clo. Zreszta z tego co wiem to letrozol i gonadorpiny sa głownie stosowane w klinikach, clo raczej sie tam nie stosuje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2015, 14:53

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak. Clo niszczy endo. Lametta jest lepszym lekiem. W Polsce przepisuje się ten lek na raka piersi, ale w USA to lek na stymulację owulacji. Lametta wpływa na przysadkę i poprawia estradiol, który tym samym wpływa na pęcherzyki. Ja się lecze w klinice, dlatego moja gin działa szybko. Jeśli cos nie działa lub słabo działa to jest od razu reakcja. Poprzednio chodzilam przez rok do gina ,który niestety okazał się być beznadziejny. A zmiana lekarza była najlepsza decyzja. Dostalam skierowanie na hsg, komplet badan i teraz wiadomo co i jak. Także rok 2015 jest nasz :) a jaka jest u Ciebie?

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    Ale i tak nie wiem własnie co myslec o tym letrozolu bo jakies 99% kobiet stosuja 2 x 1 z drugiej strony sa to małe daweczki)porwnanie clo 50 mg a letrozol 2.5 mg) byc moze dlatego taki zapis leku.


    Nie ma absolutnie żadnego sensu porównywać mg CLO i leków z letrozolem, bo to są zupełnie inne substancje czynne i mają zupełnie inne działanie, mimo że ostatecznie wywołują one oba owulacje.

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie to tez kwestia wieku zaczelismy starania jak mialam prawie 35 pol roku byłam na clo, były pecherzyki, same pękały ale lekarz -zwykły gin juz po 3 miesiacu stosowania clo mówił o inseminacji i badaniu hsg. W klinice juz bylam w roku 2014 pod koniec ale lekarz powiedział zeby dokonczyc clo, dokonczylam clo, efektow brak. Bez clo brak owulacji, długie cykle nawet 60 dni dlatego dupka juz biore z 9 miesiecy na wywołanie @. Po clo i dupku cykle sie skrócily, w lutym miałam badanie hsg -wyszlo ogolnie dobre, tyle, ze jeden jajowod troszke uposledzony ale doktor powiedział ze to bardzo minimalne wiec w sumie raczej nie powinno przeszkadzac. Troche mi sie to wszystko przesuneło bo byłąm chora, leczyłam sie z grzybicy po antybiotyku itd itd, teraz jestem po tej wizycie i dostalam ten nowy lek. I podejscie do IUI, tyle dobrego ze powiedział, ze jak za duza dawka to nie bedzie IUI(kasa w kieszeni zostanie tyle dobrego).

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka wrote:
    Nie ma absolutnie żadnego sensu porównywać mg CLO i leków z letrozolem, bo to są zupełnie inne substancje czynne i mają zupełnie inne działanie, mimo że ostatecznie wywołują one oba owulacje.
    w sumie racja, ale tak sobie gdybam.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Britti a jakie mialas endo po letrozolu? Ile mm?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W 12dc 9,5mm a co?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brtiii86 wrote:
    W 12dc 9,5mm a co?
    no to dobre :) u mnie po clo raz było 6 :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi po clo czy lamettcie nie upośledza endo. Akurat tyle dobrze.

    aszka lubi tę wiadomość

  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7742

    Wysłany: 20 lutego 2015, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny byłam dziś na usg (8dc)i przy braniu letrozolu od 3 do 7 dc po 1x1 mam na 2 jajnikach pęcherzyki dominujące jeden na prawym 16 mm a drugi na lewym 13 mm i parę takich po 10 mm. Na clo nie widać było w 13dc żadnego dominującego. Także letrozol działa silniej jednak, Aszka nie boisz się przestymulowania? Wydaje mi się że gin powinien najpierw sprawdzić Twoją reakcję na lek.

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7742

    Wysłany: 20 lutego 2015, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aska84 wrote:
    Moje drogie jest nadzieja:) nadal [email protected], dziś robię betę. Trzymajcie kciuki[/QUOTE

    jak tam są już wynik? trzymam kciuki:)

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sandra80 wrote:
    Dziewczyny byłam dziś na usg (8dc)i przy braniu letrozolu od 3 do 7 dc po 1x1 mam na 2 jajnikach pęcherzyki dominujące jeden na prawym 16 mm a drugi na lewym 13 mm i parę takich po 10 mm. Na clo nie widać było w 13dc żadnego dominującego. Także letrozol działa silniej jednak, Aszka nie boisz się przestymulowania? Wydaje mi się że gin powinien najpierw sprawdzić Twoją reakcję na lek.
    16 to ładny pecherzyk. Juz raz mialam przestymulowanie, chyba jednak wezme 1 tabletke.Ale dzis dopiero wezme dupka wiec jakis m-c mam na zastanowienie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2015, 17:34

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez zaczynalam z lametta po 1 tabletce. Teraz mam dwie + zastrzyki trzy

  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7742

    Wysłany: 20 lutego 2015, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny od jakich rozmiarów pękają te pęcherzyki? Bo zrobiłam test owu teraz i jeszcze nie jest pozytywny ale druga kreska jest bardzo wyraźna.

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To zalezy mi zazwyczaj pękały jak miały 28-29 mm, ale raz pękł na pewno mniejszy bo poszłam zaraz po clo i sie okazało ze tylko slad płynu był, wiec oceniam go na jakies 20 mm.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pęcherzyki pękają od 18mm do 24mm. Powyżej 24mm to juz na pewno trzeba podać zastrzyk, bo grozi to torbiela. U mnie raz był pęcherzyk 28mm to przerodził się w torbiel.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam tez m.in dlatego dupka i mi wchłania -nigdy torbieli nie miałam nawet po przestymulowaniu.

‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego