X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    efta wrote:
    Ladybird a może to implantacja ?
    Chciałabym Ale jakieś 5 cykli temu miałam podobnie :(

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 812

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no ciekawe co bedzie, a kiedy spodziewasz się @?

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    efta wrote:
    no ciekawe co bedzie, a kiedy spodziewasz się @?
    Za tydzień @ powinna sie zjawić

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • Rocheera Ekspertka
    Postów: 236 78

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    efta wrote:
    Rocheera - zgadza się. postaram się już nie nakręcać
    A jak tam twoj cykl? w którym dniu jesteś jak daleko do owulacji bo nie pamietam?

    W 28dc, @ powinnam dostać w środę, ale jej nie ma, 3 dni się na razie przesuwa. Mam cały czas brązowe plamienie, jakby z taką "starą" krwią, na wkładce trochę widać i tyle.
    Jak do poniedziałku nie przyjdzie @ to chyba do gina muszę maszerować żeby ją wywołać?
    Bo ciąża to raczej nie jest jak w 23dc betę miałam 2.

  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rocheera wrote:
    W 28dc, @ powinnam dostać w środę, ale jej nie ma, 3 dni się na razie przesuwa. Mam cały czas brązowe plamienie, jakby z taką "starą" krwią, na wkładce trochę widać i tyle.
    Jak do poniedziałku nie przyjdzie @ to chyba do gina muszę maszerować żeby ją wywołać?
    Bo ciąża to raczej nie jest jak w 23dc betę miałam 2.
    A moze było za wcześnie. Test robiłaś ?

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • Rocheera Ekspertka
    Postów: 236 78

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladybird:) wrote:
    A moze było za wcześnie. Test robiłaś ?

    Nie robiłam, nie wierzę że to ciąża, przejeżdżalam nawet dzisiaj koło swojej ulubionej apteki, ale machnelam ręką i pojechałam dalej.
    Ja mam b krótkie cykle to chyba i ew zagnieżdżenie byłoby wcześniej i beta by coś pokazała

  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja obiecałam sobie ze nie będę testować a przez te plamienia gdybym miał tylko test pod ręka to bym szczała haah

    efta, Miśkowa lubią tę wiadomość

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 812

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rocheera - ja tu o owulacji a ty przecież na @ czekasz. Wszytko mi się pomieszało...
    A ja czuje , że to za wcześnie z tą betą było. Z resztą wtedy też to pisałam, po za tym nie pokazała 0 tylko 2 . Z resztą zagnieżdżenie nie zależy id długości cyklu. Kobito ty leć po test i sikaj jutro z samego rana!!!

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 812

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladybird a ty moja droga to się jeszcze wstrzymaj z tym sikaniem ;) tak chociaż ze 3 dni ;)

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1739 629

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rocheera... właśnie może coś jest na rzeczy skoro ten małpiszon nie przychodzi. Rzeczywiście leć po test, bo jak coś wyjdzie to biegiem do lekarza po progesteron! Najwyżej zmarnujesz 10 zł i trochę się posmucisz ale jeśli to ciąża to trzeba działać przy plamieniach. Słuchaj Efty:)

    Ladybird a robiłaś badania hormonów po poronieniu? Pomęcz lekarza o te plamienia jak będziesz przy najbliższej okazji chyba jakaś przyczyna musi być. A może coś się implantuje :) Mam nadzieję, że usłyszymy dalszy ciąg dobrych wieści :)

    efta lubi tę wiadomość

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 812

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rocheera - Miśkowa ma racje!!! jak się okaże, że to ciąża to koniecznie po progesteron leć. Nawet do szpitala po recepte, bo jutro przecież niedziela to nigdzie indziej cię lekarz nie przyjmie...

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa wrote:
    Rocheera... właśnie może coś jest na rzeczy skoro ten małpiszon nie przychodzi. Rzeczywiście leć po test, bo jak coś wyjdzie to biegiem do lekarza po progesteron! Najwyżej zmarnujesz 10 zł i trochę się posmucisz ale jeśli to ciąża to trzeba działać przy plamieniach. Słuchaj Efty:)

    Ladybird a robiłaś badania hormonów po poronieniu? Pomęcz lekarza o te plamienia jak będziesz przy najbliższej okazji chyba jakaś przyczyna musi być. A może coś się implantuje :) Mam nadzieję, że usłyszymy dalszy ciąg dobrych wieści :)
    Hormony ok. Jedynie poproszę o zbadanie szyjki bo moze mam jakaś nadżerke chodź nie miałam nigdy ..

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 812

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladybird nie pamietam czy o tym pisałas. przepraszam że spytam, jak to było z tym twoim poronieniem? zbadali potem "resztki" jaki był wynik, przyczyny?

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    efta wrote:
    Ladybird nie pamietam czy o tym pisałas. przepraszam że spytam, jak to było z tym twoim poronieniem? zbadali potem "resztki" jaki był wynik, przyczyny?
    Nie nie badali. Ty gdzie mieszkam tego nie robią.
    Ja jestem pewna na 90 % ze to przez stres tak sie stało niestety.
    W jednym tyg mieliśmy kradzież auta , smierć w rodzinie i cholera wie co jeszcze

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 812

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jakie to przykre...
    jej co stres może spowodować... choć ja bym też szukała innych przyczyn.
    myśle, że powinnaś mieć jakiś pakiet badań "po poronieniu".
    "tam gdzie mieszkasz" czyli nie mieszkasz w Polsce?

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    efta wrote:
    jakie to przykre...
    jej co stres może spowodować... choć ja bym też szukała innych przyczyn.
    myśle, że powinnaś mieć jakiś pakiet badań "po poronieniu".
    "tam gdzie mieszkasz" czyli nie mieszkasz w Polsce?
    Ja nie szukam bo mam 2 zdrowych dzieci także to był przypadek. 1 na 4 kobieta roni. Selekcja naturalna...u mnie stres. We wtorek byłam na usg i dzidzia żyła , serce biło jak powinno a w czwartek juz nie ... W piątek 13 listopada poroniłam. Lekarze nie mogło uwierzyć ze tak to poszło szybko i jak z procy.
    No cóż. Teraz wiem jedno. Rezygnuje ze stymulacji po tym cyklu. Oba mi nic nie wnosi. Naturalnie owuluje. Dzieci miałam bez tego a teraz chyba chciałam podgonić...

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 812

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladybird:) wrote:
    Ja nie szukam bo mam 2 zdrowych dzieci także to był przypadek. 1 na 4 kobieta roni. Selekcja naturalna...u mnie stres. We wtorek byłam na usg i dzidzia żyła , serce biło jak powinno a w czwartek juz nie ... W piątek 13 listopada poroniłam. Lekarze nie mogło uwierzyć ze tak to poszło szybko i jak z procy.
    No cóż. Teraz wiem jedno. Rezygnuje ze stymulacji po tym cyklu. Oba mi nic nie wnosi. Naturalnie owuluje. Dzieci miałam bez tego a teraz chyba chciałam podgonić...

    Rozumiem cię. Masz zdrowe podejście. Tak trzymaj.

    Rocheera zrobiłaś test?

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Rocheera Ekspertka
    Postów: 236 78

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny,
    wczorajsze plamienia były coraz mocniejsze, wieczorem byliśmy na imprezie no i przylazla @. Nie pamiętam kiedy miałam taki długi cykl

  • efta Autorytet
    Postów: 1652 812

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ajj przykro mi...
    nie na taką wiadomość liczyłam :(
    jaki plan na przyszły cykl?

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1739 629

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rocheera przykro mi... też liczyłam, że może coś z tego będzie. Znowu podobnie zaczynamy cykl więc może wspólne testowanie w lipcu? i oczywiście oba wyniki pozytywne :)

    Ladybird a może właśnie jak rzucić te stymulacje i dasz się ponieść letniemu nastrojowi to akurat trzaśnie jak grom z jasnego nieba i trafi się dzidzia:)

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
‹‹ 119 120 121 122 123 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ