Stymulacja letrozolem
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyNADZIEJA wrote:Zastanawia mnie jedno moze ktoras zna odpowiedź.
Stymulavja letrozolrm ogólnir jest dla kobiet PCOS tak?
Jeśli mam zawsze FSH powyżej 10 to raczej bez sensu brać letrozol? Bo to zwiększa FSH a za tym idzie mniejsza szansa na ciążę? Dobrze rozumuje?
Lekarz przepisał mi letrozol i kazał wrócić po pół roku nie udanych prób. Ale czy to ma sens? Bo jak zaczęłam tak czytać to nie widzę go...
-
KASIEEK wrote:Cześć dziewczyny
Dzisiaj po monitoringu w 9dc i niestety jeden pecherzyk 12mm, następna wizyta za 5 dni. Clo I aromek na mnie słabo działają 😔 miała ktoras z Was taka sytuacje?w tym cyklu udało mi się nawet dwa dominujące wyhodować gdzie wcześniej zaledwie jeden po dostymulowaniu był
Starania od 04.2024 🌱
👱🏼♀️ 29 lat
Endometrioza 3st.🦠
AMH 4,45 -> 4,63
Czynnik V(R2) heterozygota
MTHFR heterozygota
PAI-1 homozygota
Zaburzenia owulacji -> Zivafert+Gonapeptyl
02/25 MUCHa ( wykryto Ureaplasma parvum)
03/25 Laparoskopia: sklerotyzacja torbieli, usunięcie zrostów
03/25 Jajowody drożne
👱🏼♂️32 lata
Seminogram morfologia 1% ⛔️
Koncentracja 34,54 mln
Ruch postępowy 33%
Plan 2025:
04/25 kontrola po laparoskopii, ustalenie planu działania 🌸
08/25 klinika ❔ -
Hej! Dołączam do wątku, ponieważ od kolejnego cyklu czeka mnie Aromek (2-6 dc, 1x1). U mnie owulacje od kilku miesięcy tylko z jednego jajnika, nie wiadomo dlaczego na drugim pęcherzyki nie wzrastają. Zawsze byłabym przekonana, że owu była na przemian (charakterystyczne bóle), a tu taka niespodzianka.
U nas prawdopodobnie powodem jest czynnik męski. Mąż dostał clo na podkręcenie ruchu i ilości, ale póki co boję się mu to dawać ze względu na towarzyszące choroby przewlekłe. 😕 Na razie próbujemy z Fertistimem.Bajka92 lubi tę wiadomość
Starania od 04/24
👩🏻: 🎂34 ❌ niedoczynność tarczycy ➡️ euthyrox ✔️ hormony ✔️ HSG ✔️ monitoring ✔️ 2x stymulacja letrozolem
🧑🏻🦱: 🎂38 ❌ koncentracja (10mln), ruch (23%), morfologia (2%) ❌ jednostronne żylaki II st. ✔️ hormony
03/25 - II kreski 🥰
5+6 tc - mamy ❤️
6+6 tc - 1,02 cm 😍 -
Cześć dziewczyny, nie mogłam znaleźć odpowiedniego wątku więc zapytam się na tym, czy któraś z was miała stymulowany cykl clo + nac w dawce 1200mg od 3-7dc ? To będzie mój pierwszy stymulowany cykl i obawiam się jak zareaguje organizm 😅
Staram się już dwa lata i za mną już 3 poronienia -
Nu_na wrote:Cześć dziewczyny, nie mogłam znaleźć odpowiedniego wątku więc zapytam się na tym, czy któraś z was miała stymulowany cykl clo + nac w dawce 1200mg od 3-7dc ? To będzie mój pierwszy stymulowany cykl i obawiam się jak zareaguje organizm 😅
Staram się już dwa lata i za mną już 3 poronieniaNu_na lubi tę wiadomość
Starania od 04.2024 🌱
👱🏼♀️ 29 lat
Endometrioza 3st.🦠
AMH 4,45 -> 4,63
Czynnik V(R2) heterozygota
MTHFR heterozygota
PAI-1 homozygota
Zaburzenia owulacji -> Zivafert+Gonapeptyl
02/25 MUCHa ( wykryto Ureaplasma parvum)
03/25 Laparoskopia: sklerotyzacja torbieli, usunięcie zrostów
03/25 Jajowody drożne
👱🏼♂️32 lata
Seminogram morfologia 1% ⛔️
Koncentracja 34,54 mln
Ruch postępowy 33%
Plan 2025:
04/25 kontrola po laparoskopii, ustalenie planu działania 🌸
08/25 klinika ❔ -
Nu_na wrote:Cześć dziewczyny, nie mogłam znaleźć odpowiedniego wątku więc zapytam się na tym, czy któraś z was miała stymulowany cykl clo + nac w dawce 1200mg od 3-7dc ? To będzie mój pierwszy stymulowany cykl i obawiam się jak zareaguje organizm 😅
Staram się już dwa lata i za mną już 3 poronienia
Ja byłam stymulowana samym clo - niestety nie działało na mnie 🤨 potem była próba aromkiem ale również nic 😔
W tym cyklu clo + formitec. Zobaczymy co będzie 😊 -
KASIEEK wrote:Ja byłam stymulowana samym clo - niestety nie działało na mnie 🤨 potem była próba aromkiem ale również nic 😔
W tym cyklu clo + formitec. Zobaczymy co będzie 😊
Ja właśnie teraz clo + nac po raz pierwszy ponieważ pęcherzyki ładnie rosną u mnie i pękają, czasami są lepsze czasami słabsze, no ale próbujemy już co się da, jak nie da rady 3 cykle to kierujemy się na iv -
Pala34 wrote:Hej. Powiedzcie mi czy beta Hcg 34, 2 jest dobra jak na początek ciąży??
Zależy który to dzień po owulacji albo po transferze?Starania od 09.20
05.21 GynCentrum→ 03.23 Angelius Katowice
Ona
→92', AMH 3,58 (07.21)→ 3,15 (04.22)→1,65 (08.23),
❌ V R2 - hetero / MTHFR-hetero / PAI-1 homo / dominacja estrogenowa / BIRADS-3 (02.2024) → BIRADS-2 (08.2024)
✔️ kariotyp, genotyp Bx -2DS2, -2DS3
On
→ 89',
❌ azoospermia (06.21)😭 / kolejne badania - kryptozoospermia 😪 / ŻPN I st. → laparoskopia 05.22 (brak poprawy)
✔️ genetyka / kariotyp / hormony
Plan i realizacja:
→ 09.23 I PICSI → 8🥚→7xMII→ 2❄️✔️
→17.10.24 - I FET, 2BC, CN, AH
bHCG: 7dpt 28,1 ; prog 36,51 | 9dpt 29,4 | 11dpt 8,1 💔
→27.01.25 - II FET, 2BC, CN, AH, EG, prog 44,2 ng/ml
bHCG: 7dpt <2,3 mIU/ml, prog 5,5 | 9dpt 0,3 💔
I od nowa… 😢
→05.25 wizyta u MP🍀
Losie bądź łaskawy 🙏 -
Czy któraś z Was miała moze nakluwanie jajników laparoskopowo? Totalnie żadne leki i kombinacje na mnie nie działają- pęcherzyki nie rosna. Lekarz zaproponował taki zabieg. Czy którejś udało się po tym zajsc w ciążę?
-
Hej Dziewczyny, czy któreś z Was spóźniał się okres albo rozregulował się okres po stymulacji letrozolem?
W tym cyklu przyjmowałam Aromek, owulacja potwierdzona na monitoringu, cykle 28 dniowe dzisiaj powinnam dostać okres ale @ brak i objawów okresowych też brak. Test robiłam rano był bielutki. Cykle mam bardzo regularne dlatego jestem zdziwiona. -
Hej dziewczyny jestem tu nowa. Od 3 miesięcy brałam zastrzyki ovi po których pęcherzyki ładnie rosły i pękały ale niestety brak ciąży. W tym cyklu ginekolog przepisał mi lamette w 3-7 DC plus Ovi. Po monitoringu 15 marca pęcherzyk ładnie pękł. Od tygodnia mam dziwne objawy, których wcześniej nie miałam przed @. Totalny brak bólu piersi, wczesniej ( mam na myśli przez wiele lat) kilka dni przed każdą ale to każdą @ miałam brązowe plamienie z śluzem i trwało ono aż do rozpoczęcia okresu. Im bliżej okresu tym było go coraz więcej teraz nie ma nawet kropeczki. Cały czas mam uczucie mokra i sporo śluzu białego o kremowej konsystencji na dodatek półtora tygodnia mega boli mnie głowa (może to efekt lametty). Temperatura jest lekko podwyższona od ok. Półtora tygodnia czego również nie miałam wczesniej. Testy robiłam w sobotę i wczoraj ale negatywne. Pytanie czy u Was po zażywaniu lametta też tak zmieniły się objawy przedmiesiączkowe czy może jest szansa, że udało się . Dodam, że od kilku godzin mega boli mnie podbrzusze i czuję się źle. Cykle mam dość regularne co 30 dni, w lutym było to 28. Dziś jest 29 DC. więc w sumie @ powinna być.
Nie wiem czy warto iść na betę skoro testy negatywne. -
Sa88anka wrote:Hej dziewczyny jestem tu nowa. Od 3 miesięcy brałam zastrzyki ovi po których pęcherzyki ładnie rosły i pękały ale niestety brak ciąży. W tym cyklu ginekolog przepisał mi lamette w 3-7 DC plus Ovi. Po monitoringu 15 marca pęcherzyk ładnie pękł. Od tygodnia mam dziwne objawy, których wcześniej nie miałam przed @. Totalny brak bólu piersi, wczesniej ( mam na myśli przez wiele lat) kilka dni przed każdą ale to każdą @ miałam brązowe plamienie z śluzem i trwało ono aż do rozpoczęcia okresu. Im bliżej okresu tym było go coraz więcej teraz nie ma nawet kropeczki. Cały czas mam uczucie mokra i sporo śluzu białego o kremowej konsystencji na dodatek półtora tygodnia mega boli mnie głowa (może to efekt lametty). Temperatura jest lekko podwyższona od ok. Półtora tygodnia czego również nie miałam wczesniej. Testy robiłam w sobotę i wczoraj ale negatywne. Pytanie czy u Was po zażywaniu lametta też tak zmieniły się objawy przedmiesiączkowe czy może jest szansa, że udało się . Dodam, że od kilku godzin mega boli mnie podbrzusze i czuję się źle. Cykle mam dość regularne co 30 dni, w lutym było to 28. Dziś jest 29 DC. więc w sumie @ powinna być.
Nie wiem czy warto iść na betę skoro testy negatywne.
Hej kochana. Wiem co czujesz i wiem, że ciężko czekać i się niecierpliwic ale poczekaj jeszcze z jeden dzien lub 2. I zrób kolejny test.
U mnie było tak że lekarz po wizycie powiedział że już w poniedziałek mogę zrobić test ciążowy. Zrobiłam ten test ale wyszedł negatywny a dopiero 2 kreski zobaczyłam w piątek. -
Hej, mam pytanie. Byłam w 20 dc u innego ginekologa niż zawsze i tamten stwierdził, że w następnym cyklu mam nie brać Lametty, bo już mam bardzo pobudzone jajniki jak na ten dzień cyklu po poprzednim braniu Lametty. Miałyście tak kiedyś, że nie brałyście Lametty, bo niby nie było takiej potrzeby?Nie chcę mówić poprzedniemu ginekologowi, że byłam gdzie indziej i dlatego pytam tutaj.
-