Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • AiM Ekspertka
    Postów: 234 57

    Wysłany: 23 lutego 2019, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    On jest dobrej myśli mówi że już pół sukcesu za nami bo w końcu zareagowałam na stymulację. A ja mam w głowie tylko to że nie widziałam jajeczka, że za mało się staraliśmy bo tylko w owu i dzień po. Masakra muszę znaleźć coś do zajęcia bo nie wytrzymam....
    Jeszcze ten brak objawów

    PCO
    hashimoto
    insulooporność
    cykle bezowulacyjne
    54kg
  • AneTkaa87 Autorytet
    Postów: 541 205

    Wysłany: 23 lutego 2019, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny spokojnie letrozol często wydłuża cykl. Mi się zrobił aż 35dni A zawsze mam średnio 28dni! Do tego miałam krwawienie w środku cyklu przez dwa dni.

    Obcina obcina wiadomości, przeważnie wtedy kiedy dodajesz minki. Ja zawsze gdy pisze długą wiadomość to najpierw zawsze ja kopiuje, tak na wszelki wypadek aby w razie skasowania tylko wkleić, a nie pisać od nowa.

    antubis84 lubi tę wiadomość

  • antubis84 Ekspertka
    Postów: 194 81

    Wysłany: 23 lutego 2019, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM wrote:
    Nie no słuchajcie wykończy mnie ten ovufriend!!!! Wszystko co napiszę to zjada!
    Nie możesz dodawać emotek. Po każdej emotce wszystko co napiszesz to sie nie wyświetli. Jak chcesz dodać jakąś bluzkę np uśmiech to musisz to zrobić tak jak kiedyś kiedyś czyli dwukropek i nawias :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego 2019, 19:15

  • oloowa2709 Autorytet
    Postów: 494 413

    Wysłany: 24 lutego 2019, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Okres wczoraj wieczorem się pojawił.. Chciałam prosić Was o odpowiedź na pytanie jak długo się starcie o ciążę i z jakim skutkiem? Śledźe ten wątek od dłuższego czasu ale nie jestem w stanie zapamiętać wszystkiego. My w trakcie 3 letnich starań ani razu nie uzyskaliśmy ciąży.. Nie mam pojęcia co jest bo to co zostało już zdiagnozowane wg. Naszego lekarza nie jest przeszkoda.. Nie wiem co robić, dlaczego stymulacje nie przynosza efektu i co dalej.. Ufam lekarzowi ale z drugiej strony może diagnostyka powinna zostać rozszerzona juz teraz... Moze nie ma na co czekac bo np. Jest problem z zaplodnieniem albo zagniezdzneiem zarodka?? Jak Wy sobie radzicie z takimi dylematami?
    Pozdrawiam serdecznie.
    3mam za Was kciuki!

    Starania od 04.2016,Niedoczynnośc tarzcycy,Mutacje MTHFR C677T i A1298C., PAI1 homo,Hiperprolaktynemia05.2017 HSG, drozne oba
    07.2018 histeroskopia Endometrium polipowate.
    Mąż OK.
    10.2018 Start Invimed, badania, cykle stymulowane, torbiel 8cm...
    03. 2020 start 1 procedura, krótki PROTOKÓŁ, stymulacja nieudana, punkcja odwołana.

    06.2020 naturalny cud 🙏34 dc II, 35dc bhcg 5854, 37 dc 12144, 41dc jest zarodek i jest ♥️
    Ciąża na clexane, acard, letrox, prenatal, luteina
    iv09g7rfalmky5ts.png
  • Quatio Koleżanka
    Postów: 44 29

    Wysłany: 24 lutego 2019, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    Byłam w 17dc niestety pustka, nic.
    Endo 5mm wiec lipnie.
    Od nowego cyklu CLO + aromek.
    Od 17dc biore 2x1 duphaston na wywołanie miesiączki.
    Jednak dzisiaj 20dc rano obudziłam się z brązowym plamieniem. Miałyście tak po Aromku? Pobolewa mnie bardzo delikatnie brzuch, już opadam z sił.
    Nie chce biec do lekarza z każda pierdoła.
    Jedna z Was miała owu ok 20dc, ale czy wcześniej tez tak to wyglądało? Zero zwiastującej owu?
    Pozdrawiam.:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Quatio wrote:
    Hej,
    Byłam w 17dc niestety pustka, nic.
    Endo 5mm wiec lipnie.
    Od nowego cyklu CLO + aromek.
    Od 17dc biore 2x1 duphaston na wywołanie miesiączki.
    Jednak dzisiaj 20dc rano obudziłam się z brązowym plamieniem. Miałyście tak po Aromku? Pobolewa mnie bardzo delikatnie brzuch, już opadam z sił.
    Nie chce biec do lekarza z każda pierdoła.
    Jedna z Was miała owu ok 20dc, ale czy wcześniej tez tak to wyglądało? Zero zwiastującej owu?
    Pozdrawiam.:)
    A jakie dawki lekarka zleciła?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    E.P. wrote:
    Hey dziewczyny.
    Ja po wizycie!! Jest pęcherzyk!! 2.36 !!
    Lekarka powiedziała że dziś powinien pęknąć (męża nie ma :( ) ale jutro żeby próbować.

    Coś zaczyna się dziać, czuje jakby mi miały eksplodowac jajniki. Ehh zobaczymy.


    Noi dorwałam męża w czwartek (dzień wizyty ) A w piątek już nie dało rady :(( ;((

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2019, 09:46

  • Quatio Koleżanka
    Postów: 44 29

    Wysłany: 24 lutego 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    E.P. wrote:
    A jakie dawki lekarka zleciła?

    Od 2-6dc aromek 2x1
    Od 2-6dc clo 1 tabletka
    Wcześniej aromek od 2-6dc 1,5 Aromku

    E.P. lubi tę wiadomość

  • antubis84 Ekspertka
    Postów: 194 81

    Wysłany: 24 lutego 2019, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oloowa2709 wrote:
    Hej dziewczyny. Okres wczoraj wieczorem się pojawił.. Chciałam prosić Was o odpowiedź na pytanie jak długo się starcie o ciążę i z jakim skutkiem? Śledźe ten wątek od dłuższego czasu ale nie jestem w stanie zapamiętać wszystkiego. My w trakcie 3 letnich starań ani razu nie uzyskaliśmy ciąży.. Nie mam pojęcia co jest bo to co zostało już zdiagnozowane wg. Naszego lekarza nie jest przeszkoda.. Nie wiem co robić, dlaczego stymulacje nie przynosza efektu i co dalej.. Ufam lekarzowi ale z drugiej strony może diagnostyka powinna zostać rozszerzona juz teraz... Moze nie ma na co czekac bo np. Jest problem z zaplodnieniem albo zagniezdzneiem zarodka?? Jak Wy sobie radzicie z takimi dylematami?
    Pozdrawiam serdecznie.
    3mam za Was kciuki!
    Hej :)
    Ja staram się od października 2017 roku, w lipcu zaszłam w ciążę ale zakończyła się ona bardzo szybko bo w 6 tc. Przeszłam ze 3 lekarzy a od prawie roku chodzę do jednego któremu po prostu ufam i który ma bardzo dobre opinie. Jeśli chodzi o diagnostykę to mam niedoczynność tarczycy, m za dużą prolaktynę. Reszta badań hormonalnych bardzo dobrze. Mam własną owulacje ale ponieważ mi zegar biologiczny tyka (w tym roku skończę 35 lat ) ginek zdecydował sie na stymulacje letrozolem. W marcu będę miała laparoakopie i sprawdzanie drożnośi jajowodow. Mąż badanie nasienie takie sobie chociaż tragedii nie ma (morfologia 3 % przy baaaaardzo dużej ilości ruchliwych żołnierzy)
    Jesteś jeszcze młoda ale jestem zdania że skoro nie zaszłaś ani razu to trzeba szukać przyczyn. Może skonsultuj z innym lekarzem czy rzeczywiście to co zdiagnozowano do tej pory nie powinno przeszkadzać w ciąży? A może pogadaj ze swoim ginem? Jeżeli masz wątpliwości np w kwestii zagnieżdżenia zarodka to może powiedz mu o tym ?

  • MamaMara Przyjaciółka
    Postów: 110 45

    Wysłany: 24 lutego 2019, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oloowa2709 wrote:
    Hej dziewczyny. Okres wczoraj wieczorem się pojawił.. Chciałam prosić Was o odpowiedź na pytanie jak długo się starcie o ciążę i z jakim skutkiem? Śledźe ten wątek od dłuższego czasu ale nie jestem w stanie zapamiętać wszystkiego. My w trakcie 3 letnich starań ani razu nie uzyskaliśmy ciąży.. Nie mam pojęcia co jest bo to co zostało już zdiagnozowane wg. Naszego lekarza nie jest przeszkoda.. Nie wiem co robić, dlaczego stymulacje nie przynosza efektu i co dalej.. Ufam lekarzowi ale z drugiej strony może diagnostyka powinna zostać rozszerzona juz teraz... Moze nie ma na co czekac bo np. Jest problem z zaplodnieniem albo zagniezdzneiem zarodka?? Jak Wy sobie radzicie z takimi dylematami?
    Pozdrawiam serdecznie.
    3mam za Was kciuki!
    My pierwsze starania zaczęliśmy w 03.2016, od 06.2016 bralam clo przez 6 cykli i nic (niby na monitoringu wychodzilo ze wszystko jest ok, pecherzyki i endo) po skonczonym clo niespodziewanie zaszlam od razu w ciążę. Niestety w 11 tyg okazalo sie ze serduszko przestalo bic :( po poronieniu lekarz kazał odczekać jeden cykl. Jedna proba bez stymulacji i lipa. Dostalam letrozol i przy pierwszym cyklu z nim zaszlam, i urodzilam zdrowa coreczke :) teraz od 10.2018 staramy sie o druga dzidzie. Na monitoringu okazalo sie ze sama znowu nie mam owulacji. Zaczelam ponownie brac letrozol. Teraz mam drugi cykl z nim i zobaczyny :)
    wydaje mi się, ze powinnas zaczerpnąć opini innego jeszcze lekarza. Moze zaproponuje jakies inne rozwiazanie :)

  • oloowa2709 Autorytet
    Postów: 494 413

    Wysłany: 24 lutego 2019, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Dziękuję za odpowiedź. Na pewno będę z nim rozmawiać na nurtujące mnie pytania ale ten cykl postanowiłam odpuścić. Nadal mam brac letrazol ale w zwiakzu z tym, ze nie pójdę na usg do niego w tym cyklu to zrezygnuje na ten miesiac z jego przyjmowania. Również mialam hsg w maju 2017 roku. W zeszłym roku mialam histeroskopie el reskcyjna, mial byc duzy polip a okazalo się, ze nie ma nic. Moja macica dawala taki obraz a raczej jej utkanie. U mnie hormony plciowe rowniez w porzdaku. Endometrium ksiazkowe. Jedynie ta tarczyca i prolaktyna na jakie lecze sie od 2 lat. Meczy mnie mysl ze ani razu nic nie zaskoczylo tym bardziej jeśli lekarz ten obecny z kliniki nieplodnosci na ta chwile bezposredniej przyczyny nie widzi..moze właśnie dlatego probujemy z tym letrazolem..

    Starania od 04.2016,Niedoczynnośc tarzcycy,Mutacje MTHFR C677T i A1298C., PAI1 homo,Hiperprolaktynemia05.2017 HSG, drozne oba
    07.2018 histeroskopia Endometrium polipowate.
    Mąż OK.
    10.2018 Start Invimed, badania, cykle stymulowane, torbiel 8cm...
    03. 2020 start 1 procedura, krótki PROTOKÓŁ, stymulacja nieudana, punkcja odwołana.

    06.2020 naturalny cud 🙏34 dc II, 35dc bhcg 5854, 37 dc 12144, 41dc jest zarodek i jest ♥️
    Ciąża na clexane, acard, letrox, prenatal, luteina
    iv09g7rfalmky5ts.png
  • oloowa2709 Autorytet
    Postów: 494 413

    Wysłany: 24 lutego 2019, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaMara dajesz nadzieję, ze letrazol coś wniesie dobrego.. Ja niby mam owulacje naturalna, zatem myślę ze ten lek jak i zastrzyk maja ja tylko wspomóc.. Leczenie w klinice rozpoczełam dopiero w październiku.. Myślę, ze lekarz ma jakiś plan. W każdym bądź razie jesli po nieudanych stymulacjach niczego nie zapropnuje będę pewnie próbować gdzies indziej. Dzięki dziewczyny za odpowiedź. Powodzenia!

    MamaMara lubi tę wiadomość

    Starania od 04.2016,Niedoczynnośc tarzcycy,Mutacje MTHFR C677T i A1298C., PAI1 homo,Hiperprolaktynemia05.2017 HSG, drozne oba
    07.2018 histeroskopia Endometrium polipowate.
    Mąż OK.
    10.2018 Start Invimed, badania, cykle stymulowane, torbiel 8cm...
    03. 2020 start 1 procedura, krótki PROTOKÓŁ, stymulacja nieudana, punkcja odwołana.

    06.2020 naturalny cud 🙏34 dc II, 35dc bhcg 5854, 37 dc 12144, 41dc jest zarodek i jest ♥️
    Ciąża na clexane, acard, letrox, prenatal, luteina
    iv09g7rfalmky5ts.png
  • AiM Ekspertka
    Postów: 234 57

    Wysłany: 24 lutego 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka. Ja zaczęłam swoją przygodę jakoś chyba w lipcu 2017 r. Okazało się że mam podwyższone TSH wynosiło 4.0 i trochę prolaktynę. Dostałam euthyrox. Po trzech miesiącach w miarę regularnych cyklów (dodam że lekarz nie zaproponował mi monitoringu) znowu się posypało... Plamienia nie regularny okres. Dostałam bromergon. Znowu 3 miesiące i znowu dupa. Potem lekarz przepisał mi luteinę - wtedy już minął rok a lekarz nadal nic nie powiedział o monitoringu a ja jeszcze wtedy nie czytałam i nie miałam konta na ovufriend. Potem mąż miał operację (lipiec 2018) po powrocie mój lekarz zaproponował clo i zapytał czy mówił coś o pcos.... No więc brałam cło przez 5 dni podwójną dawkę ale to nic nie dało. Więc pan doktor stwierdził że trzeba brać przeZ 7 dni 3 razy dziennie.... Przyszłam do domu i jak to mąż usłyszał to się zagotował i nie kazał mi nic brać. Trafiłam do drugiego lekarza. Wziął mnie na oddział do szpitala i okazało się że mam inuloopornosc. Skierował mnie do swojego kolegi Endo ginekologa. Okazało się że ten jest po....bem i gdybym mu nie przypomniała że może by łaskawie zinterpretował wyniki glukozy i insuliny to by nawet w to nie spojrzał. Po rozmowie z koleżanką która jest pediatrą stwierdziła, że trafiłam na samych idiotów i poleciła panią profesor z Łodzi. Jeździmy do niej od końca listopada. Po wywiadzie, wprowadzeniu glucophage, badaniach męża wprowadziła mi Aromek. powiedziała że teraz zaczyna się właśnie od tego leku, że najnowsze badania wykazują że to on jest teraz naj. No więc od lutego działamy. To mój pierwszy cykl gdzie pani profesor potwierdziła moja owulację... Pani profesor jest cudowna, wyjaśnia mi i mojemu mężowi wszystko. Pokazuje, objaśnia i nie owija w bawełnę. Takiej osoby bylo mi trzeba

    oloowa2709 lubi tę wiadomość

    PCO
    hashimoto
    insulooporność
    cykle bezowulacyjne
    54kg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    E.P. wrote:
    Noi dorwałam męża w czwartek (dzień wizyty ) A w piątek już nie dało rady :(( ;((


    Owulka czwartek/piątek mam nadzieję że da rad3 :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2019, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Quatio wrote:
    Od 2-6dc aromek 2x1
    Od 2-6dc clo 1 tabletka
    Wcześniej aromek od 2-6dc 1,5 Aromku


    Będę właśnie machać w kolejnym cyklu tak chyba i z ciekawości pytałam;)

  • Quatio Koleżanka
    Postów: 44 29

    Wysłany: 24 lutego 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    E.P. wrote:
    Będę właśnie machać w kolejnym cyklu tak chyba i z ciekawości pytałam;)
    To działamy wspólnie :) trzymam kciuki

    E.P. lubi tę wiadomość

  • KammaMarra Autorytet
    Postów: 1644 565

    Wysłany: 24 lutego 2019, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam dziewczyny testowała któraś? :)

    05.12.2017 Kubuś

    Aktualnie 6/7 tyg?

    Chwilo trwaj....
  • AiM Ekspertka
    Postów: 234 57

    Wysłany: 24 lutego 2019, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KammaMarra wrote:
    Jak tam dziewczyny testowała któraś? :)
    Ja nadal czekam na rozwój sytuacji, a jak u ciebie?

    PCO
    hashimoto
    insulooporność
    cykle bezowulacyjne
    54kg
  • KammaMarra Autorytet
    Postów: 1644 565

    Wysłany: 24 lutego 2019, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM wrote:
    Ja nadal czekam na rozwój sytuacji, a jak u ciebie?

    Blada druga kreska. Czekam na rozwój sytuacji powtórzę za dwa dni test.

    MamaMara, Wilga lubią tę wiadomość

    05.12.2017 Kubuś

    Aktualnie 6/7 tyg?

    Chwilo trwaj....
  • Quatio Koleżanka
    Postów: 44 29

    Wysłany: 25 lutego 2019, 06:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KammaMarra wrote:
    Blada druga kreska. Czekam na rozwój sytuacji powtórzę za dwa dni test.
    Super! Brzmi lepiej niż dobrze! :) trzymam mocno kciuki!

‹‹ 543 544 545 546 547 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego