Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1185 1196

    Wysłany: 4 lutego 2016, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny!!
    Jestem tutaj nowa, śledzę ten wątek od jakiegoś czasu, a dziś zdecydowałam się założyć konto. Po krótce moja historia wygląda tak, że staram się o dziecko od ponad roku. Mam za sobą leczenie luteiną, estrofemem i kilkoma innymi lekami, które nie przyniosły spodziewanego efektu. Pod koniec zeszłego roku zmieniłam lekarza, zdecydowałam się na klinikę leczenia niepłodności, gdzie zlecono mi zrobienie przede wszystkim badań hormonalnych. Wyniki, podwyższone AMH co oznacza duże prawdopodobieństwo PCO, za niskie LH i za niski progesteron. Mąż wyniki ma ok. W zeszłym miesiącu HSG- jajowody obustronnie drożne. Od tego cyklu biorę lamettę (od 2 do 6 dc) a jutro czyli 10 dc idę na USG sprawdzić czy coś urosło. Czy ktoś może mi wyjaśnić jak ta cała stymulacja działa? Tzn. jak będzie pęcherzyk to zastrzyk na pęknięcie czy niekoniecznie? I czy jest taka możliwość, że lek na mnie w ogóle nie podziała? Dodam, że po odstawieniu lametty po 2 dniach zaczął mnie bardzo boleć lewy jajnik. Nie wiem czy to dobry objaw, że pracuje czy może coś jest nie w porządku. Jutro wizyta u lekarza więc wszystkiego się dowiem. Dzięki za wsparcie i oby nam wszystkim się kiedyś udało :)

    l54t4dr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2016, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj diewuszka86 :)

    dziewczyny z reguły dobrze reagują na lamettę. Pytasz o zastrzyk. To jest zazwyczaj decyzja lekarza więc musisz zapytać lekarza jak on to widzi.
    Powodzenia na jutrzejszej wizycie. Napisz koniecznie co i jak :)



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2016, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karo36 wrote:
    Jestem jestem. Ja też robię dziś progesteron ale po 16:00. I znów podobnie się czujemy. Ja od dwóch dni mam tkliwe piersi ale mam tak zawsze na tydzień przed @. Poza tym cisza.

    Tak czu siak w sobotę I test prawda ?

    Już się o ciebie martwiłam :)
    Gdzie ty się kobieto podziewasz?! ;)
    A nad tym testem to się zastanawiam bo jestem prawie pewna że będzie negatyw. Mnie cyce zaczynaja pobolewać tak ok. 5dni przed @ więc spodziewam się około soboty, niedzieli.
    Ja przy okazji zrobiłam tsh tak dla świętego spokoju :)U mnie tarczyca jest genetyczna więc postanowiłam zrobić ją profilaktycznie :)


    karo36 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2016, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak poza tym to albo obie jesteśmy zafasolkowane, albo obie nie jesteśmy.
    Innej opcji nie widzę :)
    Mamy identyczny brak objawów :D

  • Asia_08 Autorytet
    Postów: 385 477

    Wysłany: 4 lutego 2016, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jonelle, robilam betę 11 dni po zastrzyku 5000j / 8 dni po owulacji i wyszła 2.
    W 10 dpo beta wyniosła 12, w 11 dpo - 24, a w 13dpo - 74. W 17 dpo idę sprawdzić czy dalej ładnie rośnie.
    Powodzenia dla Was!
    Do testowania polecam Nordtest-plytkowy o czulości 10. Robiłam jakieś rossmannowe i były blade ledwowidoczne kreski, a Nordtest pokazał piękne grube różowe krechy.

    karo36 lubi tę wiadomość

    uwo93e3kacedpezy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2016, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgacizdA wrote:
    A tak poza tym to albo obie jesteśmy zafasolkowane, albo obie nie jesteśmy.
    Innej opcji nie widzę :)
    Mamy identyczny brak objawów :D

    Się okaże :) ale i mnie cyce bolą tylko, że już 3 dzień i doszedł do tego brzuch. Progesteron zrobiony i dziś będą wyniki. Niby na @ za wcześnie ale coś i ja czuję że dupa będzie:(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2016, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karo36 wrote:
    Się okaże :) ale i mnie cyce bolą tylko, że już 3 dzień i doszedł do tego brzuch. Progesteron zrobiony i dziś będą wyniki. Niby na @ za wcześnie ale coś i ja czuję że dupa będzie:(

    To szybko masz wyniki. Pochwal się od razu :)
    A ja nie mam objawów, ani na @ ani na dzidzię :/ Ale nic, nadzieja umiera ostatnia :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2016, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jasne, dziś popołudniu powinny być to dam znać :)

  • jonelle Znajoma
    Postów: 30 7

    Wysłany: 5 lutego 2016, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dzisiaj 25 dc, 13 dni po zastrzyku.
    Rano zrobiłam test, jest jakiś zarys cienia cienia...Ale zobaczymy. Powtórzę test chyba w niedzielę.
    Wczoraj plamiłam na brązowo (pierwszy raz...zawsze @ zaczyna się od razu krwią) i lekko pobolewa mnie brzuch.

  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 5 lutego 2016, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jonelle wrote:
    U mnie dzisiaj 25 dc, 13 dni po zastrzyku.
    Rano zrobiłam test, jest jakiś zarys cienia cienia...Ale zobaczymy. Powtórzę test chyba w niedzielę.
    Wczoraj plamiłam na brązowo (pierwszy raz...zawsze @ zaczyna się od razu krwią) i lekko pobolewa mnie brzuch.
    Powodzenia!
    A jaka dawkę brałas i od ktorego dnia ?

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2016, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jonelle wrote:
    U mnie dzisiaj 25 dc, 13 dni po zastrzyku.
    Rano zrobiłam test, jest jakiś zarys cienia cienia...Ale zobaczymy. Powtórzę test chyba w niedzielę.
    Wczoraj plamiłam na brązowo (pierwszy raz...zawsze @ zaczyna się od razu krwią) i lekko pobolewa mnie brzuch.

    Gratulacje. Miałaś książkowy cykl, piękne endo i pęcherzyki. To musiało się udać :)

    Przy takich brunatnych krwawieniach lekarze zalecają obserwację ( najważniejsze żeby krew nie była jasno czerwona) i leżeć. Kiedy idziesz do lekarza ?

  • jonelle Znajoma
    Postów: 30 7

    Wysłany: 5 lutego 2016, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karo o lekarzu jeszcze nie myślę. na razie muszę powtórzyć test i potem ewentualnie betę.


    LadyBird brałam 1 tabletkę Lametty od 3-6 dc oraz 1/2 tabletke Clo od 3-7 dc.
    W 12 dc był zastrzyk i od 16-29 dc Duphaston 3 razy dziennie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2016, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karo36 wrote:
    Jasne, dziś popołudniu powinny być to dam znać :)


    progesteron - wynik 17,84 ng/ml :( marniutko.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    a jakie są normy w twoim laboratorium kochana??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i który dzień cyklu miałaś??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2016, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgacizdA wrote:
    a jakie są normy w twoim laboratorium kochana??

    Aguś w 22 dc a normy takie:

    1 trymestr:16,42- 48,56
    2 trymestr:19,73-51,74
    3 trymestr:25,27-93,42
    faza lutealna: 1,7-27

    Obawiam się jednak, że jest przez luteinę podwyższony bo od owulki do 02.02 ja przyjmowałam :(



  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 5 lutego 2016, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jonelle wrote:
    Karo o lekarzu jeszcze nie myślę. na razie muszę powtórzyć test i potem ewentualnie betę.


    LadyBird brałam 1 tabletkę Lametty od 3-6 dc oraz 1/2 tabletke Clo od 3-7 dc.
    W 12 dc był zastrzyk i od 16-29 dc Duphaston 3 razy dziennie.
    Ooooo a cżemu miałaś łączone dwa leki ? Ile Jajeczek wychodowalas?

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • jonelle Znajoma
    Postów: 30 7

    Wysłany: 5 lutego 2016, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    3, dwa pękły. W sumie nie wiem czemu tak miałam. ..ufam lekarzowi:)

  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1185 1196

    Wysłany: 5 lutego 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i byłam u lekarza. Dziś 10 dc. Wyhodowałam jedynie jeden pęcherzyk na dzień dzisiejszy ma 15 mm, endometrium 8mm. Lekarz mówi, że jeśli w tym cyklu się nie uda to w przyszłym cyklu podwójna dawka lametty. I teraz najgorsze.. W niedzielę mam zrobić sobie sama (!) zastrzyk z ovitrelle w brzuch i staranka w niedzielę i w poniedziałek. We wtorek USG, żeby sprawdzić czy pęcherzyk prawidłowo dojrzał i czy uległ pęknięciu(podobno ma być powyżej 18 mm minimum). Czy któraś z Was robiła sobie zastrzyk sama??! Mąż mi raczej nie pomoże, a ja sama nie wiem czy dam radę. Mam znajomą pielęgniarkę, ale głupio mi do niej iść w takiej sprawie :(
    Eh jak myślicie czy jest jakaś szansa w tym miesiącu z tylko jednym pęcherzykiem?
    Proszę o trzymanie kciuków i ja oczywiście za Was też trzymam :)

    l54t4dr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2016, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale miałam dziś sen :)
    śniło mi się że poszłam do mojego gina i mówię mu, że znowu w tym cyklu się nie udało, a on do mnie: To pani się rozbiera, zrobimy inseminację. NO to ja gały wytrzeszczyłam i mówię, ale jak?? Teraz?! męża przecież nie ma.
    Gin na to: To nic ja pożyczę nasienie :D

    No kurde, jak się obudziłam to uśmiałam się że hej :D
    Co u was??
    Karo Testowałaś??
    Dziewuszka, Ja na cyklach stymulowanych za każdym razem ma tylko jeden pęcherzyk. Gin mówi że to super. Znaczy że organizm reaguję na leczenie.
    Mój w tym cyklu też w 10dc miał 18mm, a endo nie wiem bo nie pytałam :)

    karo36 lubi tę wiadomość

‹‹ 71 72 73 74 75 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego