Forum Starając się z pomocą medyczną Weteranki bez tabu...lata walki o marzenia
Odpowiedz

Weteranki bez tabu...lata walki o marzenia

Oceń ten wątek:
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 26 stycznia 2019, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja patrzę jednym okiem na Gruzję, znalazłam nawet polecaną agencję z oddziałem w Warszawie. Gdzieś nadal z tyłu głowy mam wizję stracenia 12 zarodków i zawsze jak oglądam filmy czy seriale z krajów, gdzie to jest dostępna i legalna opcja to mi smutno. Myślałam o tym i gdybym miała opcję, to w pierwszej kolejności własna ciąża ze swoim zarodkiem, w drugiej surogacja, w trzeciej adopcja. I mąż i ja nie bierzemy pod uwagę dawstwa gamet ani adopcji zarodka, podejrzewam, że jest jakiś problem u mnie z implantacją i cóż, mam nadzieję że dobre zarodki + obstawienie lekami za którymś razem zaskoczą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2019, 00:45

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Klara Wysocka Autorytet
    Postów: 1009 560

    Wysłany: 26 stycznia 2019, 00:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka wrote:
    Dziewczyny, poważne pytanie. Czy któraś z Was na poważnie rozważała surogację? Nie w Polsce oczywiście...

    Nie rozważałam na poważnie, bo nie musiałam, ale bardzo intensywnie myślałam, próbowałam sobie wyobrazić, jak bym postąpiła, co bym czuła.

    Jestem zdania jednak, że nigdy nie wiemy jak się zachowamy, dopóki w danej sytuacji się nie znajdziemy. Wyobraźnia to jedno, a doświadczenie i realizm to inna kwestia.

    W każdym razie, myślałam wtedy, że surogacja jest dla mnie nieosiągalna z przyczyn finansowych. I to tyle. Generalnie żadnych innych obiekcji nie miałam, bo czytałam o zabezpieczeniach pary i wydawało mi się, że ustawodawstwo w tej kwestii było całkiem klarowne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2019, 00:22

    IVF - I transfer 19.11.2018 - > 20.12. jest <3
    mam Córeczkę <3
  • Kalija Autorytet
    Postów: 1140 1234

    Wysłany: 26 stycznia 2019, 05:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alrauna1987 wrote:
    Pytaj o co chcesz :-) w Gyncentrum w Katowicach. Pierwsze AZ też było u nich. Wtedy podano dwie blastki 5bb i 1ab ale beta od początku nie rosła jak należy. Ciąża była też znacznie młodsza niżby wychodziło z wyliczeń.
    Teraz w październiku zarodki dwudniowe 2x4a w dniu mrożenia a w dniu transferu były już 6a i 6b. Co też mnie miło zaskoczyło to transfer na pustym pęcherzu z usg dopochwowym gdzie w innych klinikach zawsze pełny pęcherz i usg przez brzuch.
    Nie wiem co teraz pomogło. Zmianą była biopsja endo ale wyszła dobrze. Encorton 15mg i heparyna 0.6

    Ja też szczęśliwy transfer miałam na pustym pecherzu. Pełny pęcherz ułatwia lekarzom wprowadzenie zarodka, nic więcej :)

    Japonka:

    Ja rozważałam. U nas tylko adopcja z AO nie wchodziła kategorycznie w grę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2019, 05:51

    dqprgu1royghdo7j.png
  • Kalija Autorytet
    Postów: 1140 1234

    Wysłany: 26 stycznia 2019, 05:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka wrote:
    Ja patrzę jednym okiem na Gruzję, znalazłam nawet polecaną agencję z oddziałem w Warszawie. Gdzieś nadal z tyłu głowy mam wizję stracenia 12 zarodków i zawsze jak oglądam filmy czy seriale z krajów, gdzie to jest dostępna i legalna opcja to mi smutno. Myślałam o tym i gdybym miała opcję, to w pierwszej kolejności własna ciąża ze swoim zarodkiem, w drugiej surogacja, w trzeciej adopcja. I mąż i ja nie bierzemy pod uwagę dawstwa gamet ani adopcji zarodka, podejrzewam, że jest jakiś problem u mnie z implantacją i cóż, mam nadzieję że dobre zarodki + obstawienie lekami za którymś razem zaskoczą.

    Badałaś KIR-y? https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/badanie-kir-na-problem-z-implantacja-zarodka,14245.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2019, 05:56

    dqprgu1royghdo7j.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10067 6103

    Wysłany: 26 stycznia 2019, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Japonka, ja bralam pod uwage.
    Moj dr ma w zanadrzu namiar na klinike na Ukrainie, gdybysmy sie zdecydowali.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
    https://zrzutka.pl/v9cc6c
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 26 stycznia 2019, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalija wrote:
    Badałaś KIR-y? https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/badanie-kir-na-problem-z-implantacja-zarodka,14245.html
    Wszystko badałam, Paśnik jak zawsze powiedział, że od biedy można by się przyczepić do braku kilku ale tak samo teoretycznie te które mam mogłyby wystarczyć. Jest plan na Accofil ale jeszcze nie w tej chwili, za ciężko przeszłam długi protokół.

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1154 1236

    Wysłany: 26 stycznia 2019, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka wrote:
    Ja patrzę jednym okiem na Gruzję, znalazłam nawet polecaną agencję z oddziałem w Warszawie. Gdzieś nadal z tyłu głowy mam wizję stracenia 12 zarodków i zawsze jak oglądam filmy czy seriale z krajów, gdzie to jest dostępna i legalna opcja to mi smutno. Myślałam o tym i gdybym miała opcję, to w pierwszej kolejności własna ciąża ze swoim zarodkiem, w drugiej surogacja, w trzeciej adopcja. I mąż i ja nie bierzemy pod uwagę dawstwa gamet ani adopcji zarodka, podejrzewam, że jest jakiś problem u mnie z implantacją i cóż, mam nadzieję że dobre zarodki + obstawienie lekami za którymś razem zaskoczą.
    A miałaś juz kiedys scratching endo? Tak jak piszesz, dobra obstawa lekami, ładne endo i mysle ze sie w koncu uda! Tym bardziej ze macie tyle pieknych zarodków.

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • Kalija Autorytet
    Postów: 1140 1234

    Wysłany: 26 stycznia 2019, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Moim zdaniem by zajść w ciążę trzeba mieć trochę szczęścia. Koleżanka z ovu zaszła naturalnie po 2 czy 3 latach starań choć mąż ma morfologie 0% i mieli się decydować na nasienie od dawcy. Jak to możliwe? No cud normalnie :)

    Oby więcej było takich historii, czego wszystkim nam tu życzę:)

    Aś2018 lubi tę wiadomość

    dqprgu1royghdo7j.png
  • Aś2018 Autorytet
    Postów: 724 723

    Wysłany: 26 stycznia 2019, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalija zgadzam się w 100%. Uważam idąc za Śp. Prof. Debskim ze „posiadanie dzieci nie jest funkcją liczby przeprowadzonych badań”. Czasami się udaje a czasami nie ;))

    Kalija lubi tę wiadomość

    4 x IUI (Novum)- 2017 ☹️,
    6 x ICSI (Novum)- 2018-2020 ☹️, 8 x (F)ET ☹️ w tym 2 ciąże biochemiczne 😢 2 poronienia (8 tydz., zarodek zdrowy, dziewczynka, 6 tydz.)😢
    AMH 2,3, HSG, histeroskopia, kariotypy, hormony - wszystko ok, 36% fragmentacja DNA, 6 lat starań, 42 lata
    Koniec
  • Aś2018 Autorytet
    Postów: 724 723

    Wysłany: 28 stycznia 2019, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga_ni wrote:
    hej Aś, kojarzę Cię z innego wątku. Napisałaś kiedyś, że wszystkim kibicujemy ale najbardziej tym, którym się już wiele razy nie udało. Dokładnie mam tak samo, uwielbiam happy endy historii w których to już któreś z kolei in vitro, któryś transfer.

    Ja czuję się ok, tylko chciałabym żeby już była niedziela! Wtedy dowiemy się ile ostatecznie zarodków przetrwało i czy w ogóle odbędzie się transfer. Póki co jestem nawet spokojna i jest ok, ale nie wiem co będzie jeśli się okaże że nie mam w ogóle zarodków, pewnie mnie to totalnie załamie.
    Aga_ni 3 blastki ??? Brawo !!!!! Jak się czujesz po transferze ??? &&&

    4 x IUI (Novum)- 2017 ☹️,
    6 x ICSI (Novum)- 2018-2020 ☹️, 8 x (F)ET ☹️ w tym 2 ciąże biochemiczne 😢 2 poronienia (8 tydz., zarodek zdrowy, dziewczynka, 6 tydz.)😢
    AMH 2,3, HSG, histeroskopia, kariotypy, hormony - wszystko ok, 36% fragmentacja DNA, 6 lat starań, 42 lata
    Koniec
  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2253 1637

    Wysłany: 28 stycznia 2019, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aś2018 wrote:
    Aga_ni 3 blastki ??? Brawo !!!!! Jak się czujesz po transferze ??? &&&

    Cześć Aś :) czuje się bardzo dobrze, jestem spokojna i zdrowa psychicznie, zobaczymy jak długo, haha :) taak, mamy 3 blastki. Nie jest to wynik na jaki liczyłam na początku procedury, ale odkąd się okazało ze tylko 10 komórek pobranych a z tego tylko 5 dojrzałych, to uważam ze to bardzo dobry wynik.

    Jedna blastke 5.1.1 wzięłam, a pozostałe dwie zostały zamrożone. Pierwszy raz miałam normalny estradiol i mogłam podejść do świeżego transferu. Teraz biorę tonę leków, również heparynę i accofil i czekam...

    Aś2018, Kalija, japonka lubią tę wiadomość

    23.10 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • Kalija Autorytet
    Postów: 1140 1234

    Wysłany: 29 stycznia 2019, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga_ni wrote:
    Cześć Aś :) czuje się bardzo dobrze, jestem spokojna i zdrowa psychicznie, zobaczymy jak długo, haha :) taak, mamy 3 blastki. Nie jest to wynik na jaki liczyłam na początku procedury, ale odkąd się okazało ze tylko 10 komórek pobranych a z tego tylko 5 dojrzałych, to uważam ze to bardzo dobry wynik.

    Jedna blastke 5.1.1 wzięłam, a pozostałe dwie zostały zamrożone. Pierwszy raz miałam normalny estradiol i mogłam podejść do świeżego transferu. Teraz biorę tonę leków, również heparynę i accofil i czekam...

    Zaciskam kciuki!!! :)

    aga_ni lubi tę wiadomość

    dqprgu1royghdo7j.png
  • Aś2018 Autorytet
    Postów: 724 723

    Wysłany: 29 stycznia 2019, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga_ni wrote:
    Cześć Aś :) czuje się bardzo dobrze, jestem spokojna i zdrowa psychicznie, zobaczymy jak długo, haha :) taak, mamy 3 blastki. Nie jest to wynik na jaki liczyłam na początku procedury, ale odkąd się okazało ze tylko 10 komórek pobranych a z tego tylko 5 dojrzałych, to uważam ze to bardzo dobry wynik.

    Jedna blastke 5.1.1 wzięłam, a pozostałe dwie zostały zamrożone. Pierwszy raz miałam normalny estradiol i mogłam podejść do świeżego transferu. Teraz biorę tonę leków, również heparynę i accofil i czekam...
    Aga teraz odpoczywaj i bądź dobrej myśli. Zachowaj „zdrowie psychiczne” :))) czekam na dobre wieści :)))) &&&&

    4 x IUI (Novum)- 2017 ☹️,
    6 x ICSI (Novum)- 2018-2020 ☹️, 8 x (F)ET ☹️ w tym 2 ciąże biochemiczne 😢 2 poronienia (8 tydz., zarodek zdrowy, dziewczynka, 6 tydz.)😢
    AMH 2,3, HSG, histeroskopia, kariotypy, hormony - wszystko ok, 36% fragmentacja DNA, 6 lat starań, 42 lata
    Koniec
  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2253 1637

    Wysłany: 27 marca 2019, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, pomyślałam, że dam znać jak u mnie, bo historia jak na razie jest pozytywna:)

    Ten transfer z 27.01 się udał. Co prawda jeszcze tydzień temu lekarz powiedział nam, że dziecko ma obrzęk, za dużą przezierność i w ogóle jest źle, ale wczoraj mieliśmy badania prenatalne i wyszło wszystko w porządku! co za ulga! teraz powoli przyzwyczajam się do myśli, że się udało, szukam lekarza prowadzącego i wciąż nie mogę uwierzyć.

    Widzę, że większości weteranek z tego wątku też się udało, trzymam mocno kciuki za wszystkie pozostałe - wierzę, że też się uda!

    Alrauna1987, Sansivieria, sylvuś lubią tę wiadomość

    23.10 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • sylvuś Autorytet
    Postów: 1137 971

    Wysłany: 30 marca 2019, 06:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga_ni wrote:
    Jedna blastke 5.1.1 wzięłam, a pozostałe dwie zostały zamrożone. Pierwszy raz miałam normalny estradiol i mogłam podejść do świeżego transferu. Teraz biorę tonę leków, również heparynę i accofil i czekam...
    Super ze już po prenatalnych, gratuluję!
    Napisz proszę do kiedy brałaś accofil, w jakiej dawce i co ile dni?

    W życiu bywają noce i dnie ale bywają też niedziele...
    Ja swoją już dostałam od losu:)

    "https://www.suwaczki.com/tickers/iv09gu1r4bn550rd.png"
  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2253 1637

    Wysłany: 31 marca 2019, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylvuś wrote:
    Super ze już po prenatalnych, gratuluję!
    Napisz proszę do kiedy brałaś accofil, w jakiej dawce i co ile dni?

    Dzięki! Brałam accofil jakoś do końca 10 tygodnia ciąży. Co 3 dni. Był krótki moment kiedy miałam za dużo leukocytów i brałam co 5 dni, ale potem znowu co 3 dni.

    23.10 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • sylvuś Autorytet
    Postów: 1137 971

    Wysłany: 31 marca 2019, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za ODP:)
    Spokojnej, nudnej ciąży!

    Byłaś pod opieką Paśnika?
    Encorton też łykasz? ;) ile?

    W życiu bywają noce i dnie ale bywają też niedziele...
    Ja swoją już dostałam od losu:)

    "https://www.suwaczki.com/tickers/iv09gu1r4bn550rd.png"
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 978 495

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie. Jako, że udzielałam się w tym wątku, chciałam napisać parę słów co u mnie, może ktoś mnie jeszcze pamieta.

    Otóż chciałam dać znać, że 19 lipca 2019 na świat przyszła moja córcia, duża, zdrowa i najpiękniejsza. Po wielu latach leczenia, kilku pełnych procedurach in vitro, Emilia jest (najprawdopodobniej) rezultatem transferu ostatniego naszego zarodka, 19ego z kolei. Zarodek był klasy 4CC, czyli najsłabszy z 19u. Pisze "najprawdopodobniej" gdyż transfer odbył się na cyklu naturalnym, z niewielkim wsparciem owulacji lekami (Letrozol), wiec istnieje szansa, że moja córka jest poczęta naturalnie - nigdy się tego nie dowiemy, oczywiście.

    Dla zainteresowanych - transfer był wspomagany heparyna, aspiryna i progesteronem w zastrzykach, ale oprócz tego nie miałam żadnych innych procedur i dodatków, żadnych embrio glue, scratchingow, immunologii itp. żadnych suplementów poza metylowanym kwasem foliowym. W tym momencie już tak się poddaliśmy, że stwierdziliśmy że dla tak słabego zarodka w ogóle nie warto nic dodatkowego rozważać, zresztą te wszystkie suplementy i dodatki tak naprawdę chyba nic nie dawały i tak...

    To była dla nas długa droga, z mnóstwem łez i rozpaczy, dwoma poronieniami, dwiema ciążami biochemicznymi i niezliczonymi nieudanymi transferami. Byłam już zapisana na kolejną procedurę ale nie wierzyłam że kiedykolwiek się uda. W ciąży miałam duże krwawienia na początku, to było trudne 9 miesięcy, pełne obaw. Ale na szczęście to już za mną. Wszystkim starającym życzę takiego finału. Nie poddawajcie się nigdy.

    Nusieńka, Linka2019, Rudzik1, Bella93, Bea77_2, Esperanza Mia, Yellowberry, Gabriella, Asiula86, KatWomanDo, Alrauna1987, klamka, sylvuś, carola12, Magdala, Borden, Alberta, edloteh, Berbeć., Aś2018 lubią tę wiadomość

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10067 6103

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brenya gratuluję! ❤

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
    https://zrzutka.pl/v9cc6c
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10226 8899

    Wysłany: 13 sierpnia 2019, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brenya77, gratulacje!!!

    atdc3e5ef4fgngmw.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 13 transferów, 15 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
‹‹ 12 13 14 15 16
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego