Forum Starając się z pomocą medyczną Weteranki bez tabu...lata walki o marzenia
Odpowiedz

Weteranki bez tabu...lata walki o marzenia

Oceń ten wątek:
  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1143 1232

    Wysłany: 30 sierpnia 2018, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polly_love wrote:
    Polubiłam niechcący.
    Scratching endo to temat dla immunologa. Może gin ma tę świadomość i stąd obiekcje.
    Immunolog nie wspomniała nigdy o tym. Przeczytałam o tym.i rozmawiałam z ginem. Immunolog oczywiscie badania mi zrobiła. Wyszły mi tylko te przeciwciała ANA i mutacja MTHFR w obu wariantach i wg niej już niczego wiecej nie ma sensu szukać.
    Tak szczerze to wszystko loteria. Ile sie naczytałam w necie, dziewczyny zdrowe mają problem, chore zachodzą, czy scratching- za kazdym razem był u którejś, 1 razu nie było i sie udało.
    Szczerze sama nie wiem co jeszcze zrobic. Myslę ze jeszcze badanie na helicobacter bo czytałam ze tez przeszkadza, i pogadam raz jeszcze o tym scratchingu. Poki co 2 tyg spoznia mi sie @ jak na złosc.
    Jest wiele badan genetycznych itp ale niestety na to trzeba miec fundusze. Jest to juz nasza ostatnia szansa, zrobię ile mogę, na ile mogę sobie pozwolić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2018, 09:28

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 sierpnia 2018, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguuula;2525 wrote:
    Immunolog nie wspomniała nigdy o tym. Przeczytałam o tym.i rozmawiałam z ginem. Immunolog oczywiscie badania mi zrobiła. Wyszły mi tylko te przeciwciała ANA i mutacja MTHFR w obu wariantach i wg niej już niczego wiecej nie ma sensu szukać.
    Tak szczerze to wszystko loteria. Ile sie naczytałam w necie, dziewczyny zdrowe mają problem, chore zachodzą, czy scratching- za kazdym razem był u którejś, 1 razu nie było i sie udało.
    Szczerze sama nie wiem co jeszcze zrobic. Myslę ze jeszcze badanie na helicobacter bo czytałam ze tez przeszkadza, i pogadam raz jeszcze o tym scratchingu. Poki co 2 tyg spoznia mi sie @ jak na złosc.
    Jest wiele badan genetycznych itp ale niestety na to trzeba miec fundusze. Jest to juz nasza ostatnia szansa, zrobię ile mogę, na ile mogę sobie pozwolić.
    W moim przypadku scratching wykluczyły cytokiny. Mój ginekolog, nim zostałam zdiagnozowana przez immunologa, nie chciał słyszeć o scratchingu. Nie bardzo rozumiałam dlaczego ma z tym problem, ale trafił bo akurat diagnozujący mnie prof. Wilczyński orzekł, że w moim przypadku jego wykonanie to „katastrofa”. Chodzi o to, że gdy cytokiny są zawyżone, jak u mnie, każdy stan zapalny, podnosi je do góry. A cały pic polegał na tym, aby je zbić. Scratching to właśnie wywołanie stanu zapalnego w macicy, zatem u mnie ta opcja odpadła. Natomiast, jeśli chodzi helicobacter, doc Paśnik, kolejny immunolog, do którego zwróciłam się z pomocą, zwrócił na niego uwagę. Okazało się, że go mam. Leczyłam go wraz z mężem antybiotykami, później oczyszczałam jeszcze organizm. To był listopad i grudzień ub roku, w styczniu transfer. Oczywiście nie jest powiedziane, że wyleczenie hp i oczyszczenie organizmu to klucz do mojego sukcesu, ale nie zaszkodziło.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polly_love wrote:
    W moim przypadku scratching wykluczyły cytokiny. Mój ginekolog, nim zostałam zdiagnozowana przez immunologa, nie chciał słyszeć o scratchingu. Nie bardzo rozumiałam dlaczego ma z tym problem, ale trafił bo akurat diagnozujący mnie prof. Wilczyński orzekł, że w moim przypadku jego wykonanie to „katastrofa”. Chodzi o to, że gdy cytokiny są zawyżone, jak u mnie, każdy stan zapalny, podnosi je do góry. A cały pic polegał na tym, aby je zbić. Scratching to właśnie wywołanie stanu zapalnego w macicy, zatem u mnie ta opcja odpadła. Natomiast, jeśli chodzi helicobacter, doc Paśnik, kolejny immunolog, do którego zwróciłam się z pomocą, zwrócił na niego uwagę. Okazało się, że go mam. Leczyłam go wraz z mężem antybiotykami, później oczyszczałam jeszcze organizm. To był listopad i grudzień ub roku, w styczniu transfer. Oczywiście nie jest powiedziane, że wyleczenie hp i oczyszczenie organizmu to klucz do mojego sukcesu, ale nie zaszkodziło.

    A jak oczyszczałaś organizm?

  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1143 1232

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polly_love wrote:
    W moim przypadku scratching wykluczyły cytokiny. Mój ginekolog, nim zostałam zdiagnozowana przez immunologa, nie chciał słyszeć o scratchingu. Nie bardzo rozumiałam dlaczego ma z tym problem, ale trafił bo akurat diagnozujący mnie prof. Wilczyński orzekł, że w moim przypadku jego wykonanie to „katastrofa”. Chodzi o to, że gdy cytokiny są zawyżone, jak u mnie, każdy stan zapalny, podnosi je do góry. A cały pic polegał na tym, aby je zbić. Scratching to właśnie wywołanie stanu zapalnego w macicy, zatem u mnie ta opcja odpadła. Natomiast, jeśli chodzi helicobacter, doc Paśnik, kolejny immunolog, do którego zwróciłam się z pomocą, zwrócił na niego uwagę. Okazało się, że go mam. Leczyłam go wraz z mężem antybiotykami, później oczyszczałam jeszcze organizm. To był listopad i grudzień ub roku, w styczniu transfer. Oczywiście nie jest powiedziane, że wyleczenie hp i oczyszczenie organizmu to klucz do mojego sukcesu, ale nie zaszkodziło.
    Te cytokiny badałas z krwi? Pamiętasz moze jaka cena takiego badania?
    Jeszcze mnie zastanawia encorton. Zawsze go brałam na obniżenie odpornosci oraz na przeciwciała ANA aczkolwiek gdy beta ruszyła to wtedy encortonu nie miałam i pytanie czy ruszyła bo go nie brałam ale moze też gdybym go wtedy wzięła to moze beta by sie rozkręciła?
    Dziękuję za radę :)

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguuula;2525 wrote:
    Te cytokiny badałas z krwi? Pamiętasz moze jaka cena takiego badania?
    Jeszcze mnie zastanawia encorton. Zawsze go brałam na obniżenie odpornosci oraz na przeciwciała ANA aczkolwiek gdy beta ruszyła to wtedy encortonu nie miałam i pytanie czy ruszyła bo go nie brałam ale moze też gdybym go wtedy wzięła to moze beta by sie rozkręciła?
    Dziękuję za radę :)
    Cytokiny z krwi (test CBA- ocena cytokin th1/th2). Co do encortonu, bierze się go ściśle wg wskazań lekarza. Ja z uwagi na cytokiny właśnie, miałam zalecone brać na 4 tygodnie przed et 10mg, a od dnia et 20mg do ukończenia 8 tc. Ciężko mi się wypowiedzieć co do Twojego et bez sterydu. Nie jestem lekarzem i ciężko mi się odnieść nawet na podstawie doświadczenia. To temat dla immunologa. Wybierz dobrego i udaj się koniecznie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia, napiszę Ci o tym na priv

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polly_love wrote:
    Misia, napiszę Ci o tym na priv
    Wysłałam zaproszenie :)

  • Alrauna1987 Autorytet
    Postów: 993 769

    Wysłany: 12 września 2018, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madagaskar hop hoooop ;-)

    Watek sie wyciszyl. Chyba wiekszosc z nas jest zmeczona, wycienczona, w kółko jedno i to samo jakby w miejscu bez zadnego kroku do przodu. Ja na razie mam przestój. Moze koncem pazdziernika cos sie ruszy. Ostatnio @ mi zbzikowala. Cykl sierpniowy opozniony o 3 dni a teraz wrzwsniowy @ dostalam w 20dc. Moze to przez pare dni nad morzem i stres. W nastepnym tygodniu ide skontrolowac tarczyce.

    Bea77_2 lubi tę wiadomość

    h84fi09kme43rwr7.png
    Ponad 4 lata walki...[***]....
    "Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko sie skończyło.
    To właśnie będzie początek."

    Louis L'Amour
  • Madagaskar Autorytet
    Postów: 2228 1425

    Wysłany: 12 września 2018, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Alrauna :)

    No hej dziewczyny, właśnie wertowałam nie mogłam znalesc watku. Znalazłam grupe ze statystykami ivf i sie załamałam. Ogolnie to jestem w czarnej dupie z tego wynika :/

    Nie bede opisywac swojej histori bo jest tak chujowa ze szkoda gadac :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2018, 18:36

    33 lata
    Wysoki prg w fazie folikularnej, Niedoczynność tarczycy;
    3 x ciąża pozam. natural.- usunięte oba jajowody;
    3 Kliniki;
    4 x ICSI, 8 transferów, 10 zarodków, 1 x cb
    Ostani transfer 18.08.2020 r.
    Nasz mały wielki cud 🙏❤️
    8dpt- beta 88; 10dpt- beta 234; 13dpt- beta 1199; 15dpt- beta 3100
    16dpt- pęcherzyk ciążowy
    24dpt -❤️
    Prenatalne z Sanco - zdrowa 👧
    f2w30tc7cu1vbaot.png
  • Alrauna1987 Autorytet
    Postów: 993 769

    Wysłany: 12 września 2018, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madagaskar wrote:
    Dzieki Alrauna :)

    No hej dziewczyny, właśnie wertowałam nie mogłam znalesc watku. Znalazłam grupe ze statystykami ivf i sie załamałam. Ogolnie to jestem w czarnej dupie z tego wynika :/

    Nie bede opisywac swojej histori bo jest tak chujowa ze szkoda gadac :/

    Statystyka mhmm...jakos nie zalapalam sie i coraz czesciej mysle ze jestem w tych nielicznych % po tej zlej stronie mocy...chcialam w tym roku zamknac ten rozdzial ale sie nie wyrobie czasowo. Szczerze powiem ze juz bardziej mechanicznie niz emocjonalnie do tego podchodze.

    h84fi09kme43rwr7.png
    Ponad 4 lata walki...[***]....
    "Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko sie skończyło.
    To właśnie będzie początek."

    Louis L'Amour
  • Madagaskar Autorytet
    Postów: 2228 1425

    Wysłany: 12 września 2018, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alrauna1987 wrote:
    Statystyka mhmm...jakos nie zalapalam sie i coraz czesciej mysle ze jestem w tych nielicznych % po tej zlej stronie mocy...chcialam w tym roku zamknac ten rozdzial ale sie nie wyrobie czasowo. Szczerze powiem ze juz bardziej mechanicznie niz emocjonalnie do tego podchodze.


    Ja zawsze trafiam w ten 1% ...
    My w tym roku chcemy zamknac rozdział z mrozakami ale podchodze do tego na zasadzie chce miec juz to zglowy bo nie widze szans i nawet nie chce sie dobrze nastawiac.

    24.09 jade na konsultacje immunologiczna pierwsza...

    33 lata
    Wysoki prg w fazie folikularnej, Niedoczynność tarczycy;
    3 x ciąża pozam. natural.- usunięte oba jajowody;
    3 Kliniki;
    4 x ICSI, 8 transferów, 10 zarodków, 1 x cb
    Ostani transfer 18.08.2020 r.
    Nasz mały wielki cud 🙏❤️
    8dpt- beta 88; 10dpt- beta 234; 13dpt- beta 1199; 15dpt- beta 3100
    16dpt- pęcherzyk ciążowy
    24dpt -❤️
    Prenatalne z Sanco - zdrowa 👧
    f2w30tc7cu1vbaot.png
  • bonnie1234 Autorytet
    Postów: 526 153

    Wysłany: 12 września 2018, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madagaskar wrote:
    Dzieki Alrauna :)

    No hej dziewczyny, właśnie wertowałam nie mogłam znalesc watku. Znalazłam grupe ze statystykami ivf i sie załamałam. Ogolnie to jestem w czarnej dupie z tego wynika :/

    Nie bede opisywac swojej histori bo jest tak chujowa ze szkoda gadac :/
    Madagaskar, czy mogłabyś wkleić link do tych statystyk? Będę bardzo wdzięczna...

  • Madagaskar Autorytet
    Postów: 2228 1425

    Wysłany: 12 września 2018, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bonnie1234 wrote:
    Madagaskar, czy mogłabyś wkleić link do tych statystyk? Będę bardzo wdzięczna...


    Bym musiała przewertować jeszcze raz, zaraz poszukam probemik to prowadziła.

    Edit:
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/statystyki-ivf-ivf-2017-ile-przeszly-by-zostac-mama,13227.html

    Dosyć stare wpisy...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2018, 18:49

    bonnie1234 lubi tę wiadomość

    33 lata
    Wysoki prg w fazie folikularnej, Niedoczynność tarczycy;
    3 x ciąża pozam. natural.- usunięte oba jajowody;
    3 Kliniki;
    4 x ICSI, 8 transferów, 10 zarodków, 1 x cb
    Ostani transfer 18.08.2020 r.
    Nasz mały wielki cud 🙏❤️
    8dpt- beta 88; 10dpt- beta 234; 13dpt- beta 1199; 15dpt- beta 3100
    16dpt- pęcherzyk ciążowy
    24dpt -❤️
    Prenatalne z Sanco - zdrowa 👧
    f2w30tc7cu1vbaot.png
  • bonnie1234 Autorytet
    Postów: 526 153

    Wysłany: 12 września 2018, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madagaskar wrote:
    Bym musiała przewertować jeszcze raz, zaraz poszukam probemik to prowadziła.

    Edit:
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/statystyki-ivf-ivf-2017-ile-przeszly-by-zostac-mama,13227.html

    Dosyć stare wpisy...
    Dziękuję :)

  • Madagaskar Autorytet
    Postów: 2228 1425

    Wysłany: 12 września 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka, przeczytałam wszystkie wpisy i nie bede opisywac swojej histori ale napisze że mam dwa koty. O imionach zwiazanych z moim nickiem: Julian i Morti :)
    Moje futerka to moje dzieci tak jak Twoja psina. Oczywiscie nie jest tak kolorowo bo jeden z nich jest bardzo chory pomimo swojego młodego wieku. Zwiedziliśmy kliku weterynarzy w całej Polsce, w sumie to tak jak z nami :) Julian ma szereg wad genetycznysz ale to dłuzsza historia... zreszta to chyba rodzinne u nas :P
    Zeby nie było tak dramatycznie jedna z jego chorob jest astma i Juliana inhalujemy normalnie inhalatorem dla dzieci :D a on o dziwo to lubi :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2018, 19:58

    Bea77_2, japonka, niezapominajka2017, Foto_Anna lubią tę wiadomość

    33 lata
    Wysoki prg w fazie folikularnej, Niedoczynność tarczycy;
    3 x ciąża pozam. natural.- usunięte oba jajowody;
    3 Kliniki;
    4 x ICSI, 8 transferów, 10 zarodków, 1 x cb
    Ostani transfer 18.08.2020 r.
    Nasz mały wielki cud 🙏❤️
    8dpt- beta 88; 10dpt- beta 234; 13dpt- beta 1199; 15dpt- beta 3100
    16dpt- pęcherzyk ciążowy
    24dpt -❤️
    Prenatalne z Sanco - zdrowa 👧
    f2w30tc7cu1vbaot.png
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 12 września 2018, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A propos statystyk to sobie w jakimś kalkulatorze wyliczałam szanse na powodzenie IV w zależności od wieku i to było jakoś niewiele ponad 20%. To nie pociesza :/ a już raz przegraliśmy ze statystyką (częstotliwość wady letalnej która się nam trafiła w 1 i jedynej ciąży jak 1:14000). Ale pier*olę, cisnę dalej. Zawsze byłam uparta.

    Veni lubi tę wiadomość

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • MeHe Ekspertka
    Postów: 227 74

    Wysłany: 13 września 2018, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    Klinikę zmieniam, miałam już cały plan opracowany na 3 podejście, ale z boreliozą nikt się tego nie chce podjąć i w kółko tylko czekanie
    Ja chorowałam na boreliozę, stąd też musiałam zacząć później starać się o dzieciątko. Moja borelioza jest wyleczona. Co oznacza, że Twoja jest zaleczona?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2018, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję się jako ta po niekorzystnej stronie statystyki... Czy ja wiem czy nieliczne są tylko nieskuteczne?? W mojej klinice chwalą się statystyką 51.5%... ciąż.... A jak dopytać ile z tego było urodzeń - nie mówią.
    Cały czas się zastanawiam czy jeżeli zdecyduję się podejść do 3 stymulacji to zostać w klinice czy nie. Czy w nowym miejscu nie będą mnie niepotrzebnie mamić.

  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1143 1232

    Wysłany: 14 września 2018, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem w połowie cyklu. Czekam na nastepny i przystepujemy do crio. Też już chyba bardziej mechanicznie do tego podchodzę niz emocjonalnie. Jak teraz nie wyjdzie to po prostu klapa na całego.
    Chyba w domu pojawi sie 3ci pies haha.

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2551 1751

    Wysłany: 14 września 2018, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madagaskar wrote:
    Bym musiała przewertować jeszcze raz, zaraz poszukam probemik to prowadziła.

    Edit:
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/statystyki-ivf-ivf-2017-ile-przeszly-by-zostac-mama,13227.html

    Dosyć stare wpisy...

    Właśnie zaproponowałam Problemik zaktualizowanie listy ;)
    Myślę, że na tym wątku przedstawiać się nie trzeba bo niestety znaczna większość z Nas zna się od dawna ... :)

    PS: Aglua u Nas też trwają rozmowy na temat drugiego psa :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 września 2018, 12:43

‹‹ 6 7 8 9 10 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego