Forum Starając się z pomocą medyczną Weteranki bez tabu...lata walki o marzenia
Odpowiedz

Weteranki bez tabu...lata walki o marzenia

Oceń ten wątek:
  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1153 1236

    Wysłany: 30 sierpnia 2018, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polly_love wrote:
    Polubiłam niechcący.
    Scratching endo to temat dla immunologa. Może gin ma tę świadomość i stąd obiekcje.
    Immunolog nie wspomniała nigdy o tym. Przeczytałam o tym.i rozmawiałam z ginem. Immunolog oczywiscie badania mi zrobiła. Wyszły mi tylko te przeciwciała ANA i mutacja MTHFR w obu wariantach i wg niej już niczego wiecej nie ma sensu szukać.
    Tak szczerze to wszystko loteria. Ile sie naczytałam w necie, dziewczyny zdrowe mają problem, chore zachodzą, czy scratching- za kazdym razem był u którejś, 1 razu nie było i sie udało.
    Szczerze sama nie wiem co jeszcze zrobic. Myslę ze jeszcze badanie na helicobacter bo czytałam ze tez przeszkadza, i pogadam raz jeszcze o tym scratchingu. Poki co 2 tyg spoznia mi sie @ jak na złosc.
    Jest wiele badan genetycznych itp ale niestety na to trzeba miec fundusze. Jest to juz nasza ostatnia szansa, zrobię ile mogę, na ile mogę sobie pozwolić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2018, 09:28

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 sierpnia 2018, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguuula;2525 wrote:
    Immunolog nie wspomniała nigdy o tym. Przeczytałam o tym.i rozmawiałam z ginem. Immunolog oczywiscie badania mi zrobiła. Wyszły mi tylko te przeciwciała ANA i mutacja MTHFR w obu wariantach i wg niej już niczego wiecej nie ma sensu szukać.
    Tak szczerze to wszystko loteria. Ile sie naczytałam w necie, dziewczyny zdrowe mają problem, chore zachodzą, czy scratching- za kazdym razem był u którejś, 1 razu nie było i sie udało.
    Szczerze sama nie wiem co jeszcze zrobic. Myslę ze jeszcze badanie na helicobacter bo czytałam ze tez przeszkadza, i pogadam raz jeszcze o tym scratchingu. Poki co 2 tyg spoznia mi sie @ jak na złosc.
    Jest wiele badan genetycznych itp ale niestety na to trzeba miec fundusze. Jest to juz nasza ostatnia szansa, zrobię ile mogę, na ile mogę sobie pozwolić.
    W moim przypadku scratching wykluczyły cytokiny. Mój ginekolog, nim zostałam zdiagnozowana przez immunologa, nie chciał słyszeć o scratchingu. Nie bardzo rozumiałam dlaczego ma z tym problem, ale trafił bo akurat diagnozujący mnie prof. Wilczyński orzekł, że w moim przypadku jego wykonanie to „katastrofa”. Chodzi o to, że gdy cytokiny są zawyżone, jak u mnie, każdy stan zapalny, podnosi je do góry. A cały pic polegał na tym, aby je zbić. Scratching to właśnie wywołanie stanu zapalnego w macicy, zatem u mnie ta opcja odpadła. Natomiast, jeśli chodzi helicobacter, doc Paśnik, kolejny immunolog, do którego zwróciłam się z pomocą, zwrócił na niego uwagę. Okazało się, że go mam. Leczyłam go wraz z mężem antybiotykami, później oczyszczałam jeszcze organizm. To był listopad i grudzień ub roku, w styczniu transfer. Oczywiście nie jest powiedziane, że wyleczenie hp i oczyszczenie organizmu to klucz do mojego sukcesu, ale nie zaszkodziło.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polly_love wrote:
    W moim przypadku scratching wykluczyły cytokiny. Mój ginekolog, nim zostałam zdiagnozowana przez immunologa, nie chciał słyszeć o scratchingu. Nie bardzo rozumiałam dlaczego ma z tym problem, ale trafił bo akurat diagnozujący mnie prof. Wilczyński orzekł, że w moim przypadku jego wykonanie to „katastrofa”. Chodzi o to, że gdy cytokiny są zawyżone, jak u mnie, każdy stan zapalny, podnosi je do góry. A cały pic polegał na tym, aby je zbić. Scratching to właśnie wywołanie stanu zapalnego w macicy, zatem u mnie ta opcja odpadła. Natomiast, jeśli chodzi helicobacter, doc Paśnik, kolejny immunolog, do którego zwróciłam się z pomocą, zwrócił na niego uwagę. Okazało się, że go mam. Leczyłam go wraz z mężem antybiotykami, później oczyszczałam jeszcze organizm. To był listopad i grudzień ub roku, w styczniu transfer. Oczywiście nie jest powiedziane, że wyleczenie hp i oczyszczenie organizmu to klucz do mojego sukcesu, ale nie zaszkodziło.

    A jak oczyszczałaś organizm?

  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1153 1236

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polly_love wrote:
    W moim przypadku scratching wykluczyły cytokiny. Mój ginekolog, nim zostałam zdiagnozowana przez immunologa, nie chciał słyszeć o scratchingu. Nie bardzo rozumiałam dlaczego ma z tym problem, ale trafił bo akurat diagnozujący mnie prof. Wilczyński orzekł, że w moim przypadku jego wykonanie to „katastrofa”. Chodzi o to, że gdy cytokiny są zawyżone, jak u mnie, każdy stan zapalny, podnosi je do góry. A cały pic polegał na tym, aby je zbić. Scratching to właśnie wywołanie stanu zapalnego w macicy, zatem u mnie ta opcja odpadła. Natomiast, jeśli chodzi helicobacter, doc Paśnik, kolejny immunolog, do którego zwróciłam się z pomocą, zwrócił na niego uwagę. Okazało się, że go mam. Leczyłam go wraz z mężem antybiotykami, później oczyszczałam jeszcze organizm. To był listopad i grudzień ub roku, w styczniu transfer. Oczywiście nie jest powiedziane, że wyleczenie hp i oczyszczenie organizmu to klucz do mojego sukcesu, ale nie zaszkodziło.
    Te cytokiny badałas z krwi? Pamiętasz moze jaka cena takiego badania?
    Jeszcze mnie zastanawia encorton. Zawsze go brałam na obniżenie odpornosci oraz na przeciwciała ANA aczkolwiek gdy beta ruszyła to wtedy encortonu nie miałam i pytanie czy ruszyła bo go nie brałam ale moze też gdybym go wtedy wzięła to moze beta by sie rozkręciła?
    Dziękuję za radę :)

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguuula;2525 wrote:
    Te cytokiny badałas z krwi? Pamiętasz moze jaka cena takiego badania?
    Jeszcze mnie zastanawia encorton. Zawsze go brałam na obniżenie odpornosci oraz na przeciwciała ANA aczkolwiek gdy beta ruszyła to wtedy encortonu nie miałam i pytanie czy ruszyła bo go nie brałam ale moze też gdybym go wtedy wzięła to moze beta by sie rozkręciła?
    Dziękuję za radę :)
    Cytokiny z krwi (test CBA- ocena cytokin th1/th2). Co do encortonu, bierze się go ściśle wg wskazań lekarza. Ja z uwagi na cytokiny właśnie, miałam zalecone brać na 4 tygodnie przed et 10mg, a od dnia et 20mg do ukończenia 8 tc. Ciężko mi się wypowiedzieć co do Twojego et bez sterydu. Nie jestem lekarzem i ciężko mi się odnieść nawet na podstawie doświadczenia. To temat dla immunologa. Wybierz dobrego i udaj się koniecznie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia, napiszę Ci o tym na priv

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polly_love wrote:
    Misia, napiszę Ci o tym na priv
    Wysłałam zaproszenie :)

  • Alrauna1987 Autorytet
    Postów: 1003 773

    Wysłany: 12 września 2018, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madagaskar hop hoooop ;-)

    Watek sie wyciszyl. Chyba wiekszosc z nas jest zmeczona, wycienczona, w kółko jedno i to samo jakby w miejscu bez zadnego kroku do przodu. Ja na razie mam przestój. Moze koncem pazdziernika cos sie ruszy. Ostatnio @ mi zbzikowala. Cykl sierpniowy opozniony o 3 dni a teraz wrzwsniowy @ dostalam w 20dc. Moze to przez pare dni nad morzem i stres. W nastepnym tygodniu ide skontrolowac tarczyce.

    Bea77_2 lubi tę wiadomość

    h84fi09kme43rwr7.png
    Ponad 4 lata walki...[***]....
    "Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko sie skończyło.
    To właśnie będzie początek."

    Louis L'Amour
  • Madagaskar Autorytet
    Postów: 2349 1511

    Wysłany: 12 września 2018, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Alrauna :)

    No hej dziewczyny, właśnie wertowałam nie mogłam znalesc watku. Znalazłam grupe ze statystykami ivf i sie załamałam. Ogolnie to jestem w czarnej dupie z tego wynika :/

    Nie bede opisywac swojej histori bo jest tak chujowa ze szkoda gadac :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2018, 18:36

    Wysoki prg w fazie folikularnej, Niedoczynność tarczycy;
    3 x ciąża pozam. natural.- usunięte oba jajowody;
    3 Kliniki;
    4 x ICSI, 8 transferów, 10 zarodków, 1 x cb
    Ostani transfer 18.08.2020 r.
    Nasz mały wielki cud 🙏❤️
    8dpt- beta 88; 10dpt- beta 234; 13dpt- beta 1199; 15dpt- beta 3100
    16dpt- pęcherzyk ciążowy
    24dpt -❤️
    1. USG Prenatalne z Sanco - zdrowa 👧
    2. USG Połówkowe ✅
    3. USG III trym ✅
    f2w30tc7cu1vbaot.png
  • Alrauna1987 Autorytet
    Postów: 1003 773

    Wysłany: 12 września 2018, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madagaskar wrote:
    Dzieki Alrauna :)

    No hej dziewczyny, właśnie wertowałam nie mogłam znalesc watku. Znalazłam grupe ze statystykami ivf i sie załamałam. Ogolnie to jestem w czarnej dupie z tego wynika :/

    Nie bede opisywac swojej histori bo jest tak chujowa ze szkoda gadac :/

    Statystyka mhmm...jakos nie zalapalam sie i coraz czesciej mysle ze jestem w tych nielicznych % po tej zlej stronie mocy...chcialam w tym roku zamknac ten rozdzial ale sie nie wyrobie czasowo. Szczerze powiem ze juz bardziej mechanicznie niz emocjonalnie do tego podchodze.

    h84fi09kme43rwr7.png
    Ponad 4 lata walki...[***]....
    "Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko sie skończyło.
    To właśnie będzie początek."

    Louis L'Amour
  • Madagaskar Autorytet
    Postów: 2349 1511

    Wysłany: 12 września 2018, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alrauna1987 wrote:
    Statystyka mhmm...jakos nie zalapalam sie i coraz czesciej mysle ze jestem w tych nielicznych % po tej zlej stronie mocy...chcialam w tym roku zamknac ten rozdzial ale sie nie wyrobie czasowo. Szczerze powiem ze juz bardziej mechanicznie niz emocjonalnie do tego podchodze.


    Ja zawsze trafiam w ten 1% ...
    My w tym roku chcemy zamknac rozdział z mrozakami ale podchodze do tego na zasadzie chce miec juz to zglowy bo nie widze szans i nawet nie chce sie dobrze nastawiac.

    24.09 jade na konsultacje immunologiczna pierwsza...

    Wysoki prg w fazie folikularnej, Niedoczynność tarczycy;
    3 x ciąża pozam. natural.- usunięte oba jajowody;
    3 Kliniki;
    4 x ICSI, 8 transferów, 10 zarodków, 1 x cb
    Ostani transfer 18.08.2020 r.
    Nasz mały wielki cud 🙏❤️
    8dpt- beta 88; 10dpt- beta 234; 13dpt- beta 1199; 15dpt- beta 3100
    16dpt- pęcherzyk ciążowy
    24dpt -❤️
    1. USG Prenatalne z Sanco - zdrowa 👧
    2. USG Połówkowe ✅
    3. USG III trym ✅
    f2w30tc7cu1vbaot.png
  • bonnie1234 Autorytet
    Postów: 527 153

    Wysłany: 12 września 2018, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madagaskar wrote:
    Dzieki Alrauna :)

    No hej dziewczyny, właśnie wertowałam nie mogłam znalesc watku. Znalazłam grupe ze statystykami ivf i sie załamałam. Ogolnie to jestem w czarnej dupie z tego wynika :/

    Nie bede opisywac swojej histori bo jest tak chujowa ze szkoda gadac :/
    Madagaskar, czy mogłabyś wkleić link do tych statystyk? Będę bardzo wdzięczna...

  • Madagaskar Autorytet
    Postów: 2349 1511

    Wysłany: 12 września 2018, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bonnie1234 wrote:
    Madagaskar, czy mogłabyś wkleić link do tych statystyk? Będę bardzo wdzięczna...


    Bym musiała przewertować jeszcze raz, zaraz poszukam probemik to prowadziła.

    Edit:
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/statystyki-ivf-ivf-2017-ile-przeszly-by-zostac-mama,13227.html

    Dosyć stare wpisy...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2018, 18:49

    bonnie1234 lubi tę wiadomość

    Wysoki prg w fazie folikularnej, Niedoczynność tarczycy;
    3 x ciąża pozam. natural.- usunięte oba jajowody;
    3 Kliniki;
    4 x ICSI, 8 transferów, 10 zarodków, 1 x cb
    Ostani transfer 18.08.2020 r.
    Nasz mały wielki cud 🙏❤️
    8dpt- beta 88; 10dpt- beta 234; 13dpt- beta 1199; 15dpt- beta 3100
    16dpt- pęcherzyk ciążowy
    24dpt -❤️
    1. USG Prenatalne z Sanco - zdrowa 👧
    2. USG Połówkowe ✅
    3. USG III trym ✅
    f2w30tc7cu1vbaot.png
  • bonnie1234 Autorytet
    Postów: 527 153

    Wysłany: 12 września 2018, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madagaskar wrote:
    Bym musiała przewertować jeszcze raz, zaraz poszukam probemik to prowadziła.

    Edit:
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/statystyki-ivf-ivf-2017-ile-przeszly-by-zostac-mama,13227.html

    Dosyć stare wpisy...
    Dziękuję :)

  • Madagaskar Autorytet
    Postów: 2349 1511

    Wysłany: 12 września 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka, przeczytałam wszystkie wpisy i nie bede opisywac swojej histori ale napisze że mam dwa koty. O imionach zwiazanych z moim nickiem: Julian i Morti :)
    Moje futerka to moje dzieci tak jak Twoja psina. Oczywiscie nie jest tak kolorowo bo jeden z nich jest bardzo chory pomimo swojego młodego wieku. Zwiedziliśmy kliku weterynarzy w całej Polsce, w sumie to tak jak z nami :) Julian ma szereg wad genetycznysz ale to dłuzsza historia... zreszta to chyba rodzinne u nas :P
    Zeby nie było tak dramatycznie jedna z jego chorob jest astma i Juliana inhalujemy normalnie inhalatorem dla dzieci :D a on o dziwo to lubi :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2018, 19:58

    Bea77_2, japonka, niezapominajka2017, Foto_Anna lubią tę wiadomość

    Wysoki prg w fazie folikularnej, Niedoczynność tarczycy;
    3 x ciąża pozam. natural.- usunięte oba jajowody;
    3 Kliniki;
    4 x ICSI, 8 transferów, 10 zarodków, 1 x cb
    Ostani transfer 18.08.2020 r.
    Nasz mały wielki cud 🙏❤️
    8dpt- beta 88; 10dpt- beta 234; 13dpt- beta 1199; 15dpt- beta 3100
    16dpt- pęcherzyk ciążowy
    24dpt -❤️
    1. USG Prenatalne z Sanco - zdrowa 👧
    2. USG Połówkowe ✅
    3. USG III trym ✅
    f2w30tc7cu1vbaot.png
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 12 września 2018, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A propos statystyk to sobie w jakimś kalkulatorze wyliczałam szanse na powodzenie IV w zależności od wieku i to było jakoś niewiele ponad 20%. To nie pociesza :/ a już raz przegraliśmy ze statystyką (częstotliwość wady letalnej która się nam trafiła w 1 i jedynej ciąży jak 1:14000). Ale pier*olę, cisnę dalej. Zawsze byłam uparta.

    Veni lubi tę wiadomość

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • MeHe Ekspertka
    Postów: 227 74

    Wysłany: 13 września 2018, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    Klinikę zmieniam, miałam już cały plan opracowany na 3 podejście, ale z boreliozą nikt się tego nie chce podjąć i w kółko tylko czekanie
    Ja chorowałam na boreliozę, stąd też musiałam zacząć później starać się o dzieciątko. Moja borelioza jest wyleczona. Co oznacza, że Twoja jest zaleczona?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2018, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję się jako ta po niekorzystnej stronie statystyki... Czy ja wiem czy nieliczne są tylko nieskuteczne?? W mojej klinice chwalą się statystyką 51.5%... ciąż.... A jak dopytać ile z tego było urodzeń - nie mówią.
    Cały czas się zastanawiam czy jeżeli zdecyduję się podejść do 3 stymulacji to zostać w klinice czy nie. Czy w nowym miejscu nie będą mnie niepotrzebnie mamić.

  • Aguuula;2525 Autorytet
    Postów: 1153 1236

    Wysłany: 14 września 2018, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem w połowie cyklu. Czekam na nastepny i przystepujemy do crio. Też już chyba bardziej mechanicznie do tego podchodzę niz emocjonalnie. Jak teraz nie wyjdzie to po prostu klapa na całego.
    Chyba w domu pojawi sie 3ci pies haha.

    1usahdgehm7f6w5e.png
    4xIUI :( ,3x transfer :( ,1x crio :( ,1x transfer -biochemiczna :( , 1x crio :)
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2588 1788

    Wysłany: 14 września 2018, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madagaskar wrote:
    Bym musiała przewertować jeszcze raz, zaraz poszukam probemik to prowadziła.

    Edit:
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/statystyki-ivf-ivf-2017-ile-przeszly-by-zostac-mama,13227.html

    Dosyć stare wpisy...

    Właśnie zaproponowałam Problemik zaktualizowanie listy ;)
    Myślę, że na tym wątku przedstawiać się nie trzeba bo niestety znaczna większość z Nas zna się od dawna ... :)

    PS: Aglua u Nas też trwają rozmowy na temat drugiego psa :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 września 2018, 12:43

‹‹ 6 7 8 9 10 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego