Brzuszki na które czeka rodzeństwo :)
-
WIADOMOŚĆ
-
Mamo Hani super ze się tak dobrze czujesz. Zaraz nas takim udanym i szybkim porodem czekamy na wieści jak wyjdą wyniki badan Helenki.
A ja wczoraj przesadzilam... Popoludnie spędziłam plewiac w naszych owocowych zakątkach. Mamy w kolo domu spory teren do zagospodarowania i jest co robić. W nocy nie potrafiłam do wc wstać. Teraz trzeba wstac i rozruszać zakwasy w udach i na brzuchu. W nocy nie mogłam się przewrocic z boku na bok przez bol mięśni podbrzusza i lędźwi. Kurczę a wczoraj nawet nie czułam zmęczenia... -
Mama hani bardzo sie ciesze, ze dobrze sie czujesz i ze z Helenka wszystko w porzadku. A zoltaczka sybko przejdzie i wrocicie do domku Czekamy na zdjecie malutkiej.
Ewwiel no to ladnie. Zmeczenia nie czulas ale wszystkie miesnie pieknie sobie pocwiczylas Musisz kochana sie troche bardziej oszczedzac. -
Mamo Hani i Helenki bardzo Ci Gratuluję że już jesteście we czwórkę no i szybkiego porodu ,to super że już dziś będziecie w domu wszyscy razem.
Dorcia ślicznego masz synusia .Antosia szaleje w brzuchu ciekawa jestem jaka jest już duża bo w ciągu miesiąca przytyło mi się 3kg no i przekroczyłam magiczną 6 z przodu hehe .Życzę wam dziewczyny udanej majówki mimo okropnej pogody ;/.Pozdrawiam
mama hani lubi tę wiadomość
-
Mamo Hani i Helenki - wspaniale, że już jesteście w domku! Teraz już tylko się cieszyć sobą nawzajem i odpoczywać po porodzie Uściski!
Ewwiel i Mała_Czarna - nie mam zdjęć brzuszka... jakoś nigdy takich nie robiłam... Ale jak porównuję się w lustrze, to taki podobny do Waszych A ja póki co tylko 1 kg przytyłam. Ale nie martwi mnie to, jeszcze będzie czas na tycie, póki co Synuś sobie rośnie - ja nie muszę A właśnie: podobno Synuś Jeśli to prawda, to czekamy na Janka.ewwiel, mama hani lubią tę wiadomość
"Zamienię pustynię na pojezierze,
a wyschniętą ziemię na wodotryski." Iz 41,18
-
A u mnie była wczoraj kuzynka która chodzi do tego gina co ja (z nfztu), jest w 23tc i jeszcze nie ma stwierdzonej plci to tak ciężko zajrzeć maluchowi miedzy nogi? Czy ma zbyt kiepski sprzęt wiec nawet nie próbuje?
Słyszałam ze kiedyś "zapraszał" pacjentki na odzdzial do swojego szpitala gdzie za 50zl oglądał. W pierwszej ciąży do końca nie wiedziałam teraz jeśli to możliwe chce sprawdzić czy to takie dziwne? -
hej dziewczyny mała czarna może po prostu mu się nie chce albo ma takie podejśćie! a lekarza zawsze możesz zmienic jak masz watpliwości!
Helence w domu się podoba je spi pobudka na kupe i tak w kółko. Wnocy wstala o 22, 2, 4,5,6 w sumie to moja wina bo nie potrezbnie do niej wstawałam a ona poviagnela 2 razy cyca i szła dalej spac. Hanusia zadowolona ze ma siostre sprawdze co robiBeata83 lubi tę wiadomość
-
Mala czarna moja ginka z nfz też twierdzi, ze na pojęć za szybko. Z Nadia powiedziała mi plec w połowie ciąży. Wiec pewnie to samo będzie tym razem.
Mamo Hani aż ci zazdroszczę ze juz jesteś po wszystkim. Maleństwo spokojne, Hania zadowolna, wiec sielanka super -
Ja wczoraj znów wylądowałam na ostrym dyżurze. Miałam bardzo delikatne plamienie przez chwilkę, ale stwierdziłam, że nie mogę się zamartwiać i postanowiłam że pojedziemy. Do innego szpitala niż ost, jeszcze mój gin miał dyżur, więc nadzorował wszystko. Plamienie nie wiadomo skąd, szyjka czysta, zamknięta, zero krwiaczków czy odklejającej się kosmówki (tego się bałam). Od 1.05 zmniejszyłam dawkę dupka, teraz znów wróciłam do większej na kilka dni.
Maluszek 7,5cm, już starszy o 4 dni wg usg
A dziś przyszedł mi detektor tętna, najlepsza zabawka, jaką kiedykolwiek miałam! Nie miałam pojęcia, że dzidzia aż tak fika w brzuchu, słuchałam i śmiałam się w głosmama hani, dorocia2324 lubią tę wiadomość
-
mała czarna to dobrze ze jestes spokojna a powiedzieli z czego to plamienie?
ja moam monitor oddechu od kolezanki powiem wam ze super sprawa, mala chyba łapała bezdech 2 razy w nocy bo sie właczył myslalam ze moze zle podlaczony ale nie wszytsko jest ok. czytalam na necie ze u wczesniaków zdarza sie bezdech
a tak to ok helenka rosnie jutro postaram sie wrzucic wam zdjecie -
Hej dziewczyny, my postanowiliśmy nie informować rodziny o płci drugiego dziecka, niech to będzie niespodzianka!
I mamy ubaw, bo ma być córka a wszyscy są przekonani, że pewnie spodziewamy się syna tym razem
Właśnie upolowałam na Allegro podwójny wózek.dorocia2324 lubi tę wiadomość
Mama Ani (2014) i Ewy (2015) -
To będziesz miała co pchać Ile kosztuje taki wózek? pewnie dwa razy więcej?
Mamo Hani nie wiadomo skąd plamienie, być może ze zmniejszenia dawki duphastonu, ale niekoniecznie. Czasem tak po prostu jest, że się plami, a nie wiadomo czemu.
A ty masz siłę do działania, czy bardzo zmęczona? -
Mala czarna najważniejsze ze to tylko fałszywy alarm. Mnie męczą boje brzucha ostatnio, ale nie mam jak się oszczędzać... A dzisiaj jeszcze stres doszedł, bo babcia, z ktora cale życie mieszkałam, przez ostatni tydzień bardzo opadla z sil. Nie ta osoba. Tydz temu w ogródku siala a dzisiaj nie umie się z lóżka podnieść. Lekarz byl, ale na razie na tym się skończyło, dal jej 2 zastrzyki i jutro ma przyjechać pielęgniarka, żeby pobrać krew na badania.
Wiec od rana popijam meliske z ogrodka, bo ja akurat jestem z tych, co przyjmują się byle czym.
A tak poza tym to mąż mi dziś wyjechal znów na 1,5 tyg. I mam na głowie malowanie drewnianych elementow na plot. Cala masa tego jest i codziennie po troszke chce malować, żeby się nie przemeczac. -
Oj podwójny wózek daje po kieszeni... Używany 2 tys (nowy ponad 4 tys). Sporo w porównaniu do wózka Tako, który mamy za 450zł (też kupiony już używany).
Plamienia bez widocznej przyczyny mogą być spowodowane przekrwioną śluzówką pochwy. W końcu objętość krwi rośnie. Ja takie 3-dniowe miałam w poprzedniej ciąży.Mama Ani (2014) i Ewy (2015) -
Wszechmila tak myślałam. Pamiętam ze znajomi piękny podwójny wózek ściągali z Czech.
W którym miesiącu miałaś te plamienia? I czy to była krew czy bardziej plamienie? Przepraszam za bezpośredniość w niedziele to tylko raz ze mnie poleciała kawa z mlekiem, w sumie było tego pół cm kwadratowego ale po ostatnim krwawieniu wole dmuchać na zimne. Przynajmniej wiem ze w środku wszystko w porządku.
Ewwiel jak tam babcia? -
Wszechmila, wydatek spory. Mam nadzieje, ze okaże się super wygodny
Mala czarna, niestety u mnie kolejny nerwowy dzień. Od rana kombinowanie i dzwonienie po lekarzach na prywatna wizytę domowa. W końcu lekarz nie zdążył dojechać, bo w południe wezwalysmy z mama karetkę, nie było innego wyjścia. Teraz babcia jest w szpitalu, podobno jak podali jej tlen to troche odżyla i zaczela rozmawiać. Jutro po obchodzie mamy sie dowiadywać co dalej, bo dzisiaj robili jej badania i nic konkretnej nie mówili.
Tylko tak się zastanawiam czy ja w ciąży mogę jutro tam do babci wejść na oddział internistyczny. Mama mówi ze sąsiadki z pokoju chyba nie maja chorób zakaźnych (jedna po udarze, druga z cukrzyca a trzecia to juz taka z policzonymi godzinami). Ale chyba najbezpieczniej będzie zapytac pielęgniarek z oddziału?