Ciężarówki Rocznik'89 :)
-
WIADOMOŚĆ
-
Dzień dobry
Czekoladko mnie prawie codziennie kłuje w pachwinach, raz w lewej raz w prawej, czasami czuje klucie jakby w pochwie, ale wyżej brzucha nic sie nie dzieje.
Robaczku, fajnie ze jedziesz do spa, troche odpoczniesz i zrelaksujesz sie. Zawsze tez to oderwanie od codzienności juz dużo daje. Udanego wypoczynku.
Kwiatuszku, wcale Ci sie nie dziwie ze robisz popołudniowe drzemki. Teraz wypoczywaj ile sie da. Szkoda tylko ze nie da się wyspać na zapas ja teraz tez lubię po obiedzie przysnąć na 2 godzinki
Dmuchawiec, 100krotko pochwalcie sie swoimi brzuszkami bo chyba tylko waszych nie wiedziałyśmy
Miłego dnia
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca 2015, 07:17
-
Hejka
Dmuchawiec w centrum Wawy to juz nie chce mi sie wypuszczac samochodem bo korki nas do nerwicy doprowadzaja. Ale popatrze co moja na stronie bo pewnie jakas maja?
Przed urlopem zawsze kolo 14 bylam juz nie do zycia, chcialo mi sie mocno spac, zamulona bylam i nie mialam juz sily na prace. Od dluzszego czasu tak bylo i teraz rzeczywiscie ta godzina jest porą drzemki. To mnie przekonuje do tego ze nie wracam po urlopie juz do pracy
Milego dnia -
miszka mi też się strasznie podoba, niby nowy nie jest drogi, ale przy budowie mamy masę innych wydatków i nie wiem czy warto dokładać. Z jednej strony mi szkoda, a z drugiej przeciez będziemy mieli jeszcze jedno dziecko
Robaczku podziwiam determinację. Ja tyle ile mogę staram się segregować śmieci, nie wyrzucać jedzenia, wyłączam prąd i zakręcam wodę ale z pampersami się poddaję. CO do wiązadeł to ja dopiero od tego tygodnia czuję takie rozciaganie w pachwinach, zupełnie inne niż ból brzucha czy @
czekolada o ja mam czasem takie kłucia, gin uspokajał że wszystko ok, dzidzia rośnie więc mu wierzę
chcieliśmy jutro wyskoczyc na jeden dzień do Wisły ale pogoda nie zachęaca, ponoć ma być deszczowo. Mam nadzieję, że prognoza się nie sprawdzi bo cos jednak z tego urlopu chcę mieć
mnie kolejny raz cofnęli pierwsze l4. Nie mam siły do zusu. Tą kasę chyba dostanę jak urodzi się dziecko coś im nie pasuje i już 2 raz mój gin musi je poprawić.13.02.2015 - Aniołek (7tc)
21.01.2016 - P.
24.04.2017 - M.
-
Dziewczyny dzisiaj ja mam do Was pytanko. Jak wstaję rano to zawsze pierwsze co to siusiu i ten pierwszy poranny mocz jest dosyć mocno ciemny, co to może być? kolejne siusiu już są zazwyczaj jasno-żółtawe lub zupełnie czyste ale ten poranny bardzo ciemny, czy też tak macie?
Dzisiaj zaniepokoiła mnie też temperatura którą postanowiłam zmierzyć po obudzeniu się, miałam 36,8 a zwykle na początku ciąży wachała mi się pomiędzy 37.0 a 36.9 czy to bardzo źle, czy mam się tym spadkiem nie martwić? Jak myślicie? -
Monia, to dokladnie tak jak u nas, na glowie remont, urządzanie sie i wydatki na maluszka, ale jakos damy rade. Mi to podoba sie mondo ecco a jak Twój brzuszek? Chyba tez juz widać co nie co.
Kwiatuszek słuszna decyzja. Ja mam urlop we wrześniu i byc moze tez juz z niego nie wrócę. Bede miec duże dziecko w domu pod opieką. Mąż będzie mieć operacje kolana i trzeba będzie go wozić na rehabilitację. A poza tym wyjdzie mi to korzystniej finansowo -
Blekitna ja bym obstawiała ze kolor moczu zalezy od tego co jemy i pijemy w ciagu dnia. Moj jest różny czasami rano jasno żółty wręcz neonowy a czasami ciemny. A temperaturą bym sie nie przejmowała. Nawet w ciąży cos moze ją zaburzyć. Pozatym nadal jest wysoko. I schowaj ten termometr!!!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca 2015, 09:09
-
Miszka no wlasnie cos slyszalam ze na zwolnieniu lepiej sie finansowo wychodzi w domu bedziesz miala co robic to i tak duzo nie odpoczniesz ale jednak psychicznie to juz inaczej ze nie trzeba rano wstawac itp. I ten komfort ze w kazdej chwili mozna polezec, zdrzemnac sie lub cos zjesc
Blekitna jakbym.mogla to bym Ci nalala do tylka za mierzenie tempki! Terometr gleboko do szafki i nie mierz wiecej. Po pierwsze taki spadek o niczym zlym nie swiadczy a po drugie w ciazy organizm zmienia sie z dnia na dzien wiec i tempka moze byc rozna. Olej pomiary i nie stresuj sie niepotrzebnie. Tez z ciekawosci mierzylam na poczatku ciazy i jakraz mi spadla i to calkiem sporo to sama siebie bluzgalam ze po co mi to. A mimo tego mala rosnie jak nalezy.
Co do moczu to nie wiem ale Miaszka chyba dobrze pisze ze to moze kwestia tego co sie wczesniej pilo. A w nocy wstajesz siusiu?Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca 2015, 09:16
-
błekitna jak już zaszłaś w ciążę to nie mierz tempki, jak kwiatuszek pisze moze się wahać a szkoda Twoich nerwow. Moczem bym sie nie przejmowała, ja mam rożny, wszystkie odcienie i póki co na badaniach nie wychodzi w nim nic niepokojącego to co ja tam będę roztrząsać kolor
Ada mi podoba się model mondo A brzuszek bo ja wiem, niby coś tam jest, ale czy ja wiem czy to nie bardziej ciąza spozywcza
wczoraj jak mnie zobaczył teść to stwierdzil że dziewucha będzie jak nic (mam nadzieję, bo jeszcze się nie pomylił w ocenie brzuszków )13.02.2015 - Aniołek (7tc)
21.01.2016 - P.
24.04.2017 - M.
-
wiem wiem sama bym kwiatuszku tyłek do lania nastawiła bo wiem że nie powinnam mierzyć... obiecuję że od jutra już nie wezmę go do ręki nawet. Ale mam takie obawy niedawno moja siostra bliźniaczka poroniła i ja z nią przy tym byłam i chyba taki schiz w głowie jednak został i przerażenie...obawy ogromne i domysły. Ja tak nie wytrzymam jak będę tak całą ciążę się obserwować. Wypatruję aż mnie coś zakłuje, zaboli a jak boli to też się martwię, piersi jednego dnia mocno spuchnięte drugiego już mniej i to już u mnie źle, wiem wiem powtarzam się ale sfiksuję chyba...
-
czasem niestety nie da się uratować maluszka. jeśli na początku komórki źle się połączą to możesz leżeć i brać tabletki a i tak nie pomoże. Czasem po prostu tak się dzieje.
nie myśl ciągle o tym, nie przyciągaj złych mysli tylko ciesz się dzieciątkiem. nie możesz analizować każdego ukłucia bo zwariujesz13.02.2015 - Aniołek (7tc)
21.01.2016 - P.
24.04.2017 - M.
-
Blekitna, po pierwsze nie mierz tempki bo to bez sensu.
Po drugie doskonale jestem w stanie Cie zrozumiec, bo pewnie kaza z nas ktora przezyla strate, albo straty doswiadczyl ktos bliski, bedzie sie bala i niepokoiła. Tak to już jest. Ja też sie boję, ale co ma być to będzie, nie na wszystko mamy wpływ. I ciesz sie, że wizyte masz we wtorek, zapewne zobaczysz juz serduszko, a kiedy ono sie pojawia ryzyko poronienia spada do 3%. Ja następną wizytę mam dopiero 27ego sierpnia czyli w 11 tc. Głowa do góry, ciesz sie kazdym dniem z fasolką i nie swiruj
I o siuskach jeszcze! ja dzisiaj tez mialam baaardzo ciemny mocz, ale to dlatego ze spalam 12h i udalo mi sie w nocy nawet nie wstac na siusiuWiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca 2015, 11:01
-
kasiarzynko wg nich jest błąd w dacie. Pierwsze pismo nie za wiele wyjaśnialo, gin poprawił date do kiedy było ale źle. Dzwoniłam do zusu i podobno chodzi o datę wystawienia. Nie ogarniam, jakby nie można było od razu tego tak napisać a nie urzeowym językiem z którego nic nie wiadomo. W przyszłym tyg mam wizytę to gin to poprawi i mam nadzieje, że już tym razem będzie dobrze bo ileż można. Całe szczęście że to kasa tylko za częśc miesiąca bo 3/4 wypłaty dostalam jeszcze od pracodawcy, resztę już płaci zus.
Z wozkiem daj im czas do poniedziałku. Jaki kolor wybralaś? czekam na opinię jak się prowadzi13.02.2015 - Aniołek (7tc)
21.01.2016 - P.
24.04.2017 - M.