Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Czerwcowe/Lipcowe testerki :)
Odpowiedz

Czerwcowe/Lipcowe testerki :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 01:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wpadaj do mnie ;)
    Niech ten wiatr Cie przywieje :)
    Będziesz szybsza niż samolot odrzutowy :)
    Poczekam, bo mimo usilnych starań nie mogę zasnąć!
    U mnie zawsze jest zapas słodkiego na czarna godzinę :)

    nick nieaktualny, mizzelka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 01:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ze spaniem i u mnie jak zwykle problem.
    A Ty powinnaś chyba już tulić podusię skoro jutro wizyta


    Chyba, że jakoś w południe albo później, to zdążysz odespać :-)

    Ciociu otwieraj skrzynie z zapasami słodyczy.
    Przybywamy :-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 01:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przybywajcie :)

    Tule już wszystko :) i nic! Nie wiem co mi jest, co ciekawsze moja córka śpi! Tylko od czasu do czasu, gdzieś sie wypnie :)
    Jak nie ona!
    Moze to ten wiatr za oknem!

    nick nieaktualny, Krokodylica lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 01:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do rodzinnego na 9 :) bedzie macanka, wazenie i ciśnienie!
    I mam do niego 5 minut :) to luzik :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2015, 01:45

    nick nieaktualny, mizzelka lubią tę wiadomość

  • Gosiak Autorytet
    Postów: 9054 8923

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 04:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już nie śpię od jakiegoś czasu, dzień dobry, miłego dnia! :)
    Miednica od kilku dni mi się rozchodzi do porodu, ledwo chodzę.
    Dziś zostaę cały dzień w domu, mam zamiar ogarnąć konkretnie i może wieczorem spakować torbę ;)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Krokodylica, mizzelka lubią tę wiadomość

    3jgxe6hhizjw14o1.png

    relgh371sm3wo78r.png
  • Tygrysek Autorytet
    Postów: 1448 2183

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiak wrote:
    Ja już nie śpię od jakiegoś czasu, dzień dobry, miłego dnia! :)
    Miednica od kilku dni mi się rozchodzi do porodu, ledwo chodzę.
    Dziś zostaę cały dzień w domu, mam zamiar ogarnąć konkretnie i może wieczorem spakować torbę ;)

    Ja z miednicą mam problemy od jakiś 3 tygodni. To jakaś istna masakra. Są lepsze i gorsze dni. Tzn. W gorsze nie śpię dobrze w nocy z bólu, wszystko co związane z okolicą miednicy mnie tak boli. W lepsze odczuwam tylko jakby "zakwasy" przy ruszaniu się w okolicach miednicy, ale śpi mi się lepiej. Z chodzeniem zawsze muszę się najpierw rozruszać.

    Mój m. dziś pierwszy raz po świętach pojechał do firmy dla której pracuje. Pierwszy raz od Wigilii. Tzn. pracował, ale w domu. I dziś od rana mi tak cicho i... smutno? Tyle tygodni razem. Nie lubię jak go nie ma obok.

    Natalka 03.2015 <3
  • Gosiak Autorytet
    Postów: 9054 8923

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tygrysek wrote:
    Mój m. dziś pierwszy raz po świętach pojechał do firmy dla której pracuje. Pierwszy raz od Wigilii. Tzn. pracował, ale w domu. I dziś od rana mi tak cicho i... smutno? Tyle tygodni razem. Nie lubię jak go nie ma obok.
    U nas podobnie - M. robił w domu zdalne szkolenie i w sumie od świąt cały czas był, ale przez to jakoś mało robiliśmy w domu - jak jest M. to więcej leniuchujemy, jak go nie ma, to lepiej mi się zorganizować z obowiązkami i dużo więcej udaje się zrobić. Także nudzić się nie będę :)

    3jgxe6hhizjw14o1.png

    relgh371sm3wo78r.png
  • Tygrysek Autorytet
    Postów: 1448 2183

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiak wrote:
    U nas podobnie - M. robił w domu zdalne szkolenie i w sumie od świąt cały czas był, ale przez to jakoś mało robiliśmy w domu - jak jest M. to więcej leniuchujemy, jak go nie ma, to lepiej mi się zorganizować z obowiązkami i dużo więcej udaje się zrobić. Także nudzić się nie będę :)

    A u mnie właśnie na odwrót. Nienawidzę zostawać sama, bo nic konkretnego nie robię, a jak on jest to razem jakoś raźniej się robi różne rzeczy.

    Natalka 03.2015 <3
  • Gosiak Autorytet
    Postów: 9054 8923

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ha, no to widać każda z nas jest inna :)

    nick nieaktualny, mizzelka lubią tę wiadomość

    3jgxe6hhizjw14o1.png

    relgh371sm3wo78r.png
  • Rybeńka Autorytet
    Postów: 1404 1724

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja się witam z rana :-)
    Och Kobietki ja was ładnie proszę nie piszcie o wadze bo bo kompleksów dostane. Chciałabym tyle ważyć co wy! :-) chudzinki moje :-*
    Ja z miednica tez juz od dłuższego czasu mam problem. Tak jak Tygrysek raz przy spaniu a przy chodzeniu to już codziennie. Boli jak chodzę.
    Ja juz dziś z rana byłam zanieść mocz do posiewu, tydzień czekać na wyniki. Ale zauważyłam że po urosepcie jest dużo lepiej.
    Gosiak to ja mam tak jak Ty, jak tylko mój jest w domu to ciągle leniuchujemy :-) a jak jestem sama to coś zrobię i ogarnę hehe :-)
    Miłego dnia Kochane :-*

    nick nieaktualny, Daisy lubią tę wiadomość

    Ona -> 35 -> Niedoczynność tarczycy, Hashimoto, alergia. Dwójka cudownych dzieciaczków z pierwszego małżeństwa <3

    <3 MAJUSIA <3
    28.02.2015r.

    <3 MICHAŚ <3
    05.10.2017r.

    On -> 36 -> Niska jakość nasienia -> 2% prawidłowych -> ruchliwość prawidłowa prawie 0..

    Zaczynamy 9cs
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmmm...czyli ból miednicy nie oznacza, ze poród czeka za drzwiami :(
    Skreślam ten objaw z listy objawów :)

    Dzień Dobry :)
    My już czekamy aż dr nas wymaca :) ha!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Rybeńka Autorytet
    Postów: 1404 1724

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe Meridko chyba nie :-P musisz się jakiś innych dopatrywac objawów :-)
    Widocznie Twoja córeczka się nie spieszy na ta stronę brzuszka :-P

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Ona -> 35 -> Niedoczynność tarczycy, Hashimoto, alergia. Dwójka cudownych dzieciaczków z pierwszego małżeństwa <3

    <3 MAJUSIA <3
    28.02.2015r.

    <3 MICHAŚ <3
    05.10.2017r.

    On -> 36 -> Niska jakość nasienia -> 2% prawidłowych -> ruchliwość prawidłowa prawie 0..

    Zaczynamy 9cs
  • słoneczna 85 Autorytet
    Postów: 6477 4096

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DAisy? Ty pamietasz albo masz zapisane co tam sie powinno badac i w jakim dniu do staran??

    jakbys mogla wrzucic bo mam komus podac.
    docenilam wczoraj ze jestem w ciazy..... bardzo duzo osob ma problem ale my jakos o tym zapomnielismy juz.

    Krokodylica, nick nieaktualny, Daisy lubią tę wiadomość

    atdcqtkf2affvuei.png
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry.

    Mnie niestety ból miednicy również dokucza, ale głownie wieczorem, po całym dniu.

    Merida dawaj ciasto. :D

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każda pomoc w zjedzeniu ciasta konieczna i mile widziana ;)

    Mała zakotwiczyla sie na dobre! Od tygodnia mam wszystkie objawy poważnie, ale po dwóch dniach doszłam do wniosku, ze o niczym to jeszcze nie świadczy :) traktuje to, jak kolejne ciazowe objawy i dolegliwości, które nie maja zbyt wiele wspólnego z porodem :)

    Spoko luzik, oddaje pierwszeństwo na liście ;) która chętna :)

    Krokodylica lubi tę wiadomość

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pierdyle dopiero prąd mi dali.... jak mi się przykrzyło..


    krocze mnie boli jak cholera, kręgosłup już nic nie mówię... tak tak
    poniedziałek - dzień marudy :D

    czekam z niecierpliwoscia dzis na łóżeczko, poprasowałam rzeczy dla małej jupiiii
    i jedne półśpiochy mnie wkur... przebarwiły.. jeszcze żelazko teściowej hahhaha :D
    żebyście widziały moją minę.. ale gąbka w ruch i wyczyściłam jakimś cudem na szybko :D i jaka ulga ufff..
    ale bez kitu kupuje sobie żelazko za chwile i odkurzacz.. własnie upatrzyłam sobie taki z filtrem wodnym i bajera... piorący... i tak mnie korci żeby go kupić... ;> w sumie by sie przydało jakby mała coś zbroiła na łóżku albo kanapie :)

    zaraz was kobietki nadrabiam w miarę możliwości :) mam nadzieje że u was jest wszystko w porządku :)

    nick nieaktualny, Krokodylica lubią tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krokodylica wrote:
    Dzięki, zapisałam. :)

    słoneczna jak by mnie brzuch swędział to spoko, ale nogi i szyja to już wolę sprawdzić.

    Rybeńka bardzo ładne zdjęcia. :)

    Ja też mam zamiar wziąć laktator do szpitala.
    pocieszę cię że mnie też dosłownie wszyyyystko swędziało...
    a ponoć cholestaza objawia się tym że swędzą wewnętrzne strony stopy i dłoni.. i swędzenie jest dość dość.. takie dosadne, przepraszam ze to napiszę ale zmienia się też kolor kału na bardziej gliniasty, jaśniejszy.. i mocz też zmienia się na herbatkę taką bo jest problem z wydzielaniem żółci, tak a pro po dopisuje jakbyś zauważyła coś takiego i długo by tak było to rzeczywiscie moze cos byc nie tak.. ale sporadycznie oczywiscie wiadomo co jesz albo zatrzymasz mocz dluzej i juz kolor jest intensywniejszy.. ale jak jesz i nic sie nie zmienia i są takie kolory jak czytałam w wszystkich możliwych medycznych artykułach to wtedy może być nieciekawie. Z góry przepraszam za opis ale taka dodatkowa informacja po czytaniu na necie :D jak to na mamę panikarę przystało :D :D :D

    Krokodylica lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tygrysek wrote:
    Ja nie biorę, bo mają świetna medele. Poza tym laktacji rozkręca się ok 3 doby a zakładam ze juz będę w domu. Na razie nie kupuje laktatora, jak będę potrzebowała to dopiero.

    Zajęcia z pierwszej pomocy były mega! 4h w tym 2h ćwiczeń praktycznych. Dzieci nie są takie jak dorośli wiec wiedza się na prawdę przyda.
    Potem wpadliśmy do Katowic do Silesi i kupiłam w C&A śpiworek do spania ciepły z odpinanymi rekawkami. Juz długo się do niego przymierzalam.
    ja tak samo, na razie odpuszczam laktator.. w razie co kupię na szybko :) w każdej aptece coś jest :) no i wiadomo masażyk i tak trzeba strzelić przed ściąganiem siary :D

    ooo wlasnie śpiworek, zastanawiam się nad kupnem... ponoć dobra rzecz :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasika skarbie aż brakuje mi słów... ale super że masz takich przyjaciół i prawdą jest że poznaje się ich w biedzie, sama się o tym bardzo dobrze przekonałam..
    ja znów miałam taką fazę że omijałam cmentarz po śmierci bliskiej mi osoby... nienawidziłam tam przychodzić.. bo to nie zgadzało się z moim poglądem że gdzieś ta osoba jest i żyje... i ma się dobrze.. taka samoobrona chyba.
    teraz najważniejsze że Amelka jest tu z nami i rośnie nam zdrowo i za chwilę nastąpi tydzien 38-40 i przywitasz malutką na świecie <3 i wynagrodzi wszystkie cierpienia... a aniołki niech trzymają pieczę nad nią i jej zdrowiem.

    kasika8303 lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiak wrote:
    A bo ja z tych co się raczej nie chwalą :P
    Ale skoro już mnie wywołałaś, to ok - dzisiaj się pobraliśmy z moim M. po prawie 11 latach związku.
    Chcieliśmy to zrobić zanim trafię do szpitala no i się udało :)
    aaaaa! GRATULACJE <3

    Gosiak lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
‹‹ ‹ 244 245 246 247 248 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ