Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Czerwcowe/Lipcowe testerki :)
Odpowiedz

Czerwcowe/Lipcowe testerki :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2016, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś miało być szczepienie ale nie było bo Mateusz ma zapalenie płuc:( jesteśmy w szpitalu:( nic na to nie wskazywało, nie widać po nim ze jest chory tylko taki niespokojny.prawdopodobnie to od ulewania.tak mi go szkoda;(

  • bereda11 Autorytet
    Postów: 1374 1173

    Wysłany: 4 maja 2016, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie kochane ..Z gory przepraszam ze tak dawno sie nie odzywalam , nie mam zadnego wytlumaczenia , przepraszam
    Witam Mateuszka , piekny chlopczyk i tak mi przykro Udana ze jestescie w szpitalu , mam nadzieje ze szybko mu sie poprawi i wyjdziecie do domu ..
    Ale wam dziewczynki rosna dzieci , i roczki koncza i takie zywe sa , dumne mamusie z was pewnie :-)...
    My czekamy , jeszcze 11 dni i Dorianek mabyc podobno z nami ;-) zobaczymy i juz nie moge sie doczekac ..Koncowka ciazy mnie juz dobija , jest najtrudniejsza dla mnie , zgaga nonstop i refluks , i zebra bola i ogolnie jest juz ciezko ...wszystko juz dla synka mamy , dzisiaj przyszedl wozeczek i tatus go skrecal :-)...TYDZIEN TEMU SYNEK WAZYL 2900 PODOBNO , CHOCIAZ BIORE POPRAWKE ZE troche mniej , co 2 tyg mamy wizyty , ostatnia za tydzien 4 dni przed porodem ....to w skrocie tyle lece was ponadrabiac troche

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72454.png

    4c3tvfxmd0sml9pa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2016, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Udana!
    Jak mi przykro!!!! Trzymajcie sie dzielnie!!!
    I szybciutko do domu! Malenstwo Kochane!!

    Bereda!!!
    Jak miło, ze sie odezwalas? Tylko nas nie olewaj na końcówce i daj znać, jak porod!!!
    Koniecznie!! Wytrzymaj te niedogodności!! Zaraz zleci, a warto!!!
    Kiedy to zlecialo!!

    Za piękne mamy i za Waszych Synkow trzymam kciuki!!!!!

    bereda11, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • bereda11 Autorytet
    Postów: 1374 1173

    Wysłany: 5 maja 2016, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    merida dziekuje , przy koncowce ciazy cos mi gorzej idzie , druga noc z rzedu wymiotuje jak kot i do tego wczoraj mialam migrene 4 tabletki nic nie pomogly ,meczylam sie okrutnie i ta zgaga brrrrrrrrrrrr..juz sie boje dzisiejszej nocy ..
    Udana jak sobie radzicie ?

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72454.png

    4c3tvfxmd0sml9pa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2016, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bereda witaj długo Cię nie było ale dobrze ze wrocilas:) oj tak końcówka ciąży duży się i jest ciezko ale pomysl sobie ze to juz niedlugo i dopiero się zacznie i dopiero będzie ciezko ale i pięknie bo z maluszkiem przy boku:)
    A my wegetujemy podobno jest lepiej z plucami ale maluch nadal ulewa i męczy go bolący brzuszek wiec jest niespokojny i mało spi.i do tego ma pleśniowy i i ropieje mu oczka biedulek ciągle na rękach by był i to moich jak M przyjeżdża i go nosi to nie zawsze mu się to podoba eh
    Z pozytywów to rośnie nam synek jak szalony ma już 62 cm i waży prawie 5 kg ;)

    Pozdrawiamy :*

  • słoneczna 85 Autorytet
    Postów: 6477 4096

    Wysłany: 6 maja 2016, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dawno mnie nie bylo na Belly!

    Udana gratulacje i zdrowka na teraz Wam zycze.

    Bereda u mnie jak byly wymioty na koniec to skrocila mi sie szyjka wiec pewnie porod tuz tuz.!

    co u reszty? nie sadzilam ze watek funkcjonuje:)

    moj synek ma sie dobrze i juz chodzi. nadal karmie .. wiec pobudek duzo w nocy:) no ale takie zycie:)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    atdcqtkf2affvuei.png
  • bereda11 Autorytet
    Postów: 1374 1173

    Wysłany: 6 maja 2016, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    udana wspolczuje bo jak dziecko cierpi to serce sie kraje jeszcze gdy nicnie mozna poradzic , zycze zeby Mateuszkowi szybko sie polepszylo , biedaczek malutki ...
    Słoneczna okazuje sie ze to chyba od jedzenia bylo bo moze ciezkostrawne , nie wiem ale wczoraj rosolek i jadlam tylko i bylo juz ok w nocy dzsiaj tez byla zupka wiec zobaczymy ...dobrze ze karmisz , ja tez bych chciala dluzej karmic zobaczymy jak to bedzie

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72454.png

    4c3tvfxmd0sml9pa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2016, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Udana! Dużo cierpliwości dla Was i oby szybko zdrówko wróciło, byście mogli korzystać z pogody :)

    Bereda, czyli 10 dni jeszcze :) jupi!

    nick nieaktualny, bereda11 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 maja 2016, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś po badaniu , u maluszka czysto w płucach uff jak się ciesze;) a jeśli chodzi o brzuszek to ma dużą nietolerancje laktozy dlatego tak się męczy, wiec odciagam Laktatorem 10-15 ml daje delicol i dopiero karmie piersią, a dokarmiać mlekiem bez laktozy i powiem że jest lepiej dziś nad ranem juz tak nie męczył się ze zrobieniem kupy, bo jeszcze wczoraj dwie i pół godz męczarniach i płaczu było.wczoraj odsypial te wszystkie dni w bólu, do tej pory jak nie spał to był bardzo niespokojny i wiecznie skrzywiony i kwekal bo go bolało a dziś się uśmiechał i miał taką pogodna buźką a teraz znowu śpi;)

    Bereda trzymam kciuki!
    Słoneczna zaglądaj do nas częściej! :)
    Meridko co u was?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 maja 2016, 10:08

    nick nieaktualny, bereda11 lubią tę wiadomość

  • bereda11 Autorytet
    Postów: 1374 1173

    Wysłany: 10 maja 2016, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam ...U mnie juz 5 dni do porodu zobaczymy jak to wyjdzie , narazie bez zmian cisza moze przed burza :-) ...Udana to dobrze ze Mateuszkowi sie polepszylo mam nadziejeze ze bedzie juz tylko lepiej i wyjdziecie juz szybko do domu ...

    https://www.maluchy.pl/li-72454.png

    4c3tvfxmd0sml9pa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 maja 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.my nadal w szpitalu bo jednak w płucach nadal coś słychać (w nd badał go inny lekarz pewnie dlatego nic nie slyszal) i w nosku mu furczy, ale oczka są juz lepsze juz tak nie ropieje, zdecydowanie lepiej wygląda. Dziś kontrolne wyniki i zobaczymy co dalej bo ten jego brzuszek to masakra męczy się nadal przy kupie, i robi takie śmierdzące i rzadkie.nie chce ssać piersi tylko z butli, musze ku odciagac bo jak mu daje pierś to on odskakuje i się denerwuje płacze a z butli ciągnie. W nocy jakoś się przystawia do piersi ale budzi się często bo chyba niedojada;( no i nad ranem zaczyna stekac aż kupy nie zrobi a to trochę trwa. W dzień tez stęka jak śpi biedny jest tak mi go szkoda ze się męczy eh
    A wczoraj śmiać się zaczął od ucha do ucha;) i coś tam gaworzy po swojemu:* Mój synek jest całym moim światem, spełnieniem moich marzeń:*

    Bereda odliczanie trwa, w każdej chwili może sie zacząć wiec kciuki zaciśnięte:)

  • bereda11 Autorytet
    Postów: 1374 1173

    Wysłany: 11 maja 2016, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no i po dzisiejszej wizycie i scanie okazalo sie ze w piatek beda mi wywolywac porod bo mam malo wod , troche sie denerwuje wiadomo bo nie bardzo wiem czego sie spodziewac ..piatek 13 szok ha ha ha a data 15 maja bardziej mi sie podoba no trudno , wazne zeby z malenstwem bylo ok...
    Udana tak mi przykro ze sie meczycie , biedny Mateuszek zeby mu szybko przeszlo ,...

    https://www.maluchy.pl/li-72454.png

    4c3tvfxmd0sml9pa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 maja 2016, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bereda piątek 13 to super data, jak dla was będzie szczęśliwa; ) ja pamiętam miałam wizytę polowkowa w piątek 13 tego na 13 sta i była szczęśliwa bo z maluszkiem wszystko ok;) i tak będzie u Ciebie, życzę Ci tego i będę 3 mac kciuki.pomysl sobie ze to juz niedlugo, że za chwilę utulisz swojego synka, a ten pierwszy kontakt jest cudowny, te spojrzenie, dotyk coś niesamowitego...:)

    bereda11 lubi tę wiadomość

  • bereda11 Autorytet
    Postów: 1374 1173

    Wysłany: 12 maja 2016, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Udana , tak fajnie o tym piszesz a do mnie jeszcze jakos tak nie dochodzi ze juz jutro I ze bede mama I bede miala synka caly czas przy sobie , jakies to odlegle jest jeszcze dla mnie

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72454.png

    4c3tvfxmd0sml9pa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2016, 00:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bereda!!!!!!
    Co za dobre wieści!!! Jutro juz będziesz mama, a dopiero test zrobiłas!!!
    Niesamowite!! Trzymam kciuki za Was jutro! 13 w piatek to moja szczęśliwa data- wiec kieruje do Was duzo pozytywnych myśli ;)
    Powodzenia!!!

    Udana!
    Szybko do domku!!! Szpitale sa do D.... !!!
    Zdroweczka dla Mateuszka naszego, żebyś mogła w domku cieszyć sie jego pięknym uśmiechem!!!
    Piękne uczucie, prawda ;)

    bereda11, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • bereda11 Autorytet
    Postów: 1374 1173

    Wysłany: 13 maja 2016, 05:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny , ja zamiast zbierac sily przed porodem i spac to leze juz od godziny i koniec chyba ze spaniem a za 2 godz dopiero powinnam wstac ...to chyba z wrazenia

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72454.png

    4c3tvfxmd0sml9pa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2016, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bereda kciuki zaciśnięte:) powodzenia!

    A mój Mateusz od wczoraj jest na mleku nutramigen bo wyszło z badań ze ma alergie, moje mleczko tez pije tylko w dzień musze mu odciagac bo nie chce ssać piersi, w nocy ssie nie wiem o co mu chodzi;) a ten nutramigen jest okropny, śmierdzi maluch krzywi się ale pije;)oby to pomogło na te wirowania w brzuszku.

    Merida buziaki:*

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2016, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bereda!!!
    Czekamy na Was ;)

    Udana!
    Najważniejsze, ze cos wiadomo, bo najgorzej, jak nie da sie pomoc, bo niewiadomo co i jak!
    Zdroweczka!!!

    Ostatnio pytalas co u nas.
    Zeby zasadniczo w komplecie 1-4. Czekać az pięknie wyrosną.
    Nocnikowanie idzie całkiem niezle, jak siedzi na dużym kibelku, to wtedy lubi sie przytulac ;) sama wola siu siu, ale nie zawsze trafia w czas ;)
    Biega, chodzi po schodach sama, na slizgawce tez sama po schodach i w dół siup ;)
    Czesto (prawie zawsze!!) spaceruje w przeciwna stronę niż ja ;)
    Potrafi juz odstawić dramat ;) zwłaszcza w żłobku do momentu zamknięcia drzwi ;) duze łzy! Ha ha ;) zamykasz drzwi i widzisz w nich przez szybke ogromny uśmiech ;) jest cholernie uparta, po rodzicach i duzo czyta i śpiewa!
    Bardzo melodyjna jest, potrafi wszystkie te piosenki pokazać i duzo śpiewa sama sobie! Moze talent, jakiś rośnie ;)
    To u nas taki etap ;)

    Słoneczko za oknem, a ja w pracy :/

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 maja 2016, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bereda!!!!!
    Trzymasz nas niecierpliwie długo!!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 maja 2016, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Merida czy ja dobrze widzę? Czyżbyś spodziewała sie dzieciatka? Gratulacje!!! Zdrówka zdrówka i jeszcze raz zdrówka;)

    Jeszcze trochę i Zoya będzie trafiać do nocnika i na kibelek;)
    Meridko być może Twoja córcia będzie w przyszłości celebrytka:) będziemy ją oglądać na pierwszych stronach gazet:)

    Bereda czekamy na wiesci!!!

    A mój malutki dalej się męczy z tym brzuszkiem, pije to niedobre mleko ale tylko dwa lub trzy razy dziennie kupa po nim ładniejsza ale częściej pije moje mleko i wtedy się męczy to może ja coś jem co mu nie pasuje.. kurcze tak mi go szkoda jak on tak płacze:(do tego przyzwyczaił przyzwyczaili do rąk, no bo gdzie ja go w tym szpitalu mm kłaść albo w łóżeczku albo na rękach nie inaczej wiec juz zaczyna wymuszac;)
    Prawdopodobnie wyjdziemy w pon ze szpitala juz się doczekać nie mogę.
    PS. Cały pobyt w szpitalu piękna pogoda a od jutra ma się popsuć eh

‹‹ 515 516 517 518 519 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie suplementy i witaminy warto przyjmować w ciąży? Poradnik dla przyszłych mam

Ciąża to czas szczególnych potrzeb organizmu, w którym odpowiednia podaż witamin i minerałów odgrywa kluczową rolę dla zdrowia mamy i prawidłowego rozwoju dziecka. Jakich składników nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy i kiedy warto sięgnąć po suplementy? W artykule wyjaśniamy, które witaminy i minerały są najważniejsze w ciąży, jak wybierać bezpieczne preparaty oraz jak zaplanować suplementację zgodnie z aktualnymi rekomendacjami specjalistów.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ