X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Czerwcowe mamy 2024
Odpowiedz

Czerwcowe mamy 2024

Oceń ten wątek:
  • Gosia9 Autorytet
    Postów: 402 467

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane życzę wam aby ten rok przyniósł nam wiele radości, a jeśli łzy to tylko szczęścia. Aby nasze maleństwa które nosimy pod sercem szczęśliwie i w zdrowiu przyszły na świat w terminie. Życzę wam aby spełniły się wasze marzenia, i aby zdrowie nam i naszym bliskim dopisywało.

    IssGreen, Saimi lubią tę wiadomość

  • Magdak-51 Ekspertka
    Postów: 150 120

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwego Nowego Roku😃😃😃

    Saimi lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2024, 14:43

  • Nowa_Ola Autorytet
    Postów: 1757 2130

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coffeebreak wrote:
    Klasyka: niemiecki i ang. Ang tak w drugiej kolejności bo znam biegle ale do pogadania sobie żeby nie zardzewiec siedząc w domu. Niemiecki tak już konkretniej do nauki bo dopiero mniej więcej B1+ ogarniam.

    Miałam babeczkę od niemieckiego rano ale już nie uczy a druga rzuciła cenę z kosmosu 😅. Miałabym za to 3 lekcje u tamtej 😅 najwyżej zaryzykuję kogoś "z olx" 🤷🏻‍♀️

    Ceny lekcji prywatnych bardzo w górę, szczególnie przedmiotów egzaminacyjnych i języków. Niestety nikogo nie mam tutaj do polecenia, bo nie każdy udziela lekcji online :/

    👩‍❤️‍👨🐈🐈‍⬛🐕

    05.2023 - 💔
    07.2023 - 💔
    06.2024 - 🩵
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2024, 14:43

  • Kasia1988 Ekspertka
    Postów: 221 212

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde też szukam z angielskiego do pogadania. Mam znajoma ale chyba nie chce do niej, obawiam się że więcej byśmy przegadały o poerdolach po polsku 😅 myślałam o szkołach online ale nie ukrywajmy że nauka języka jest droga. A do szkoły zwykłej nie chce iść bo nie interesuje mnie gramatyka tylko mowa.

    Jak się dziewczyny czujecie?

  • Kfiatuszek666 Autorytet
    Postów: 754 662

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystkiego dobrego w nowym roku, dziewczyny 🥳

    Ja czuję się ciagle bardzo różnie, ogólnie nie jest złe, ale nadal codziennie kładę się spać i budzę z bólem piersi. Poza tym codziennie pod wieczor jest mi niedobrze, ale to akurat nie jest uciążliwe.
    Za to brzuch daje mi się we znaki regularnie - dwa dni boli i potem kilka dni spokoju. Są to różne rodzaje bólu - albo mnie ciągnie dol albo boki. Albo kłuje. Wiem, ze często są to jelita bo ból pojawia się po obfitej kolacji albo dopóki się nie załatwię. Masakra, bo to kłucie jest upierdliwe, pomaga nospa i spokojne leżenie na plecach. Czasem kłuje mnie tez macica Także czuję się jak życiowa sierota i jak ktoś mi jeszcze raz powie, ze ciąża to stan błogosławiony i ze chyba wydziwiam to zabiję własnym butem 😂 poza tym jutro rano wizyta i będziemy mieć potwierdzenie płci :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2024, 14:43

  • meggie94 Autorytet
    Postów: 1726 1605

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 😊

    Ja mam teraz etap, że jest całkiem ok, poza tym, że zaczyna mnie bolec kręgosłup :/ W środę młoda wraca do żłobka, a ja już zaczynam modły, żeby pochodziła dłużej niż kilka dni i żebyśmy zaraz znowu obie się nie rozłożyły… 🙈

    age.png

    age.png
  • Kaatii Autorytet
    Postów: 297 287

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaczynam nowy rok od okropnego bólu zatok :/ pierwszy raz w ciąży mnie dopadlo, robię inhalacje, herbaty z imbirem, wygrzewanie się pod kocem, ale obawiam się, że bez porządnych leków to będzie się to ciągnęło do lata :/

    👧❤️ 19.06.24
  • agnieszkallo Ekspertka
    Postów: 182 167

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    meggie94 wrote:
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 😊

    Ja mam teraz etap, że jest całkiem ok, poza tym, że zaczyna mnie bolec kręgosłup :/ W środę młoda wraca do żłobka, a ja już zaczynam modły, żeby pochodziła dłużej niż kilka dni i żebyśmy zaraz znowu obie się nie rozłożyły… 🙈
    Moi wracają jutro do placówek. I też modlę się, żeby najmłodszy pochodził do przedszkola. 8 tygodni chorób z 2 przerwami na przedszkole po 4 dni mnie wykończyło. Chciałabym, aby w końcu pochodził regularnie do logopedy i na SI. No i oczywiście jak on chory to i ja z wielkim katarem kończę.

    meggie94 lubi tę wiadomość

    01.2007🩵
    09.2014🩷
    04.2017🩵
    06.2024🩷
  • Kfiatuszek666 Autorytet
    Postów: 754 662

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    meggie94 wrote:
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 😊

    Ja mam teraz etap, że jest całkiem ok, poza tym, że zaczyna mnie bolec kręgosłup :/ W środę młoda wraca do żłobka, a ja już zaczynam modły, żeby pochodziła dłużej niż kilka dni i żebyśmy zaraz znowu obie się nie rozłożyły… 🙈

    Kochana, a czy długo staraliście się o drugie bobo? Myślę, jak tu utrafić z terminami i miesiącami, żebym nie musiała wracać do pracy, a zajść w ciążę tak plus minus rok po pierwszym. Czyli jakoś tak wycelować w ostatnie powiedzmy 2 miesiace macierzyńskiego (i potem wybieram jeszcze 2 miesiace urlopu wiec będzie zapas). Moi znajomi, którzy maja więcej niż jedno dziecko mówią, ze nawet jeśli z pierwsza ciąża długo im schodziło to każda kolejna pojawiała sie po pierwszym cyklu starań :) zastanawia mnie czy to reguła czy bardziej już wiedza i wyćwiczona intuicja, jak to zrobić żeby od razu trafić :)

  • meggie94 Autorytet
    Postów: 1726 1605

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kfiatuszek666 wrote:
    Kochana, a czy długo staraliście się o drugie bobo? Myślę, jak tu utrafić z terminami i miesiącami, żebym nie musiała wracać do pracy, a zajść w ciążę tak plus minus rok po pierwszym. Czyli jakoś tak wycelować w ostatnie powiedzmy 2 miesiace macierzyńskiego (i potem wybieram jeszcze 2 miesiace urlopu wiec będzie zapas). Moi znajomi, którzy maja więcej niż jedno dziecko mówią, ze nawet jeśli z pierwsza ciąża długo im schodziło to każda kolejna pojawiała sie po pierwszym cyklu starań :) zastanawia mnie czy to reguła czy bardziej już wiedza i wyćwiczona intuicja, jak to zrobić żeby od razu trafić :)

    Sęk w tym, że myśmy się nie starali 😂 Znaczy u nas było tak - ja po połogu byłam na tabletkach anty. Z ginekologiem miałam ustalone, że będziemy chcieli starać się o drugie, pytanie kiedy możemy. Po CC wiadomo najlepiej z rok odczekać, ale lekarz mówi, że w związku z naszą historią starań o pierwszą ciąże i faktem ze wszystko ładnie u mnie w środku wyglada, to myśli, że po ok 9 miesiącach od porodu mogę odstawić tabletki i to był lipiec. Ale im bliżej było tego terminu a nam zaczęły się problemy z młoda i latanie po specjalistach szukanie przyczyn i rozwiązań tym bardziej ja mówiłam mężowi, że nie teraz, nie dźwigne tego jeśli się uda. Ze chce wrócić choć trochę do pracy do ludzi. Bo generalnie ustalilismy, że skoro tyle się staraliśmy o Wikę, to tu rzucamy na luz i albo się uda albo się nie uda, jak się nie będzie udawało to my już nic nie będziemy w tym temacie działać, bo ani finansowo ani psychicznie drugi raz tego nie dzwigniemy. Wiec było tak, że ja w lipcu odstawilismy antykoncepcję (tabletki wcześniej bo plamilam na nich mocno, wiec do lipca stosowaliśmy prezerwatywy), a potem sobie powiedzieliśmy, że się nie zabezpieczamy, ale staramy się celować w kalendarzyk w dni niepłodne raczej albo przynajmniej nie w okolicach owulacji spodziewanej. A skoro tyle walczyliśmy o ciąże i ja nie miewałam dodatkowo własnych owulacji praktycznie to ta świadomość plus w miarę trzymanie się kalendarzyka uważaliśmy, że jesteśmy bez szans. I tak 20 września dostałam ostatniej miesiączki, a w szczęśliwym cyklu był tylko jeden jedyny strzał w okolicach 9dc 🙈🙈🙈 Nie ma reguły kochana, wiec ciężko to sobie zaplanować. Moje plany szlag trafił 😂

    Kokosankaa lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Riptide Autorytet
    Postów: 284 383

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ten rok będzie należał do nas i naszych dzieci! ✨ wszystkiego co najlepsze dla Was! Dużo siły, energii, a w czerwcu lekkiego rozwiązania 🥳

    Kokosankaa lubi tę wiadomość

  • Nowa_Ola Autorytet
    Postów: 1757 2130

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, u mnie dziś tragedia. Generalnie od kilku dni mam krwawienie z nosa i zastanawiam się czy jutro nie dorzucić żelaza do badań :/ od piątku miałam bardzo intensywny czas, dużo biegania, sprzątania, ogarniania wszystkiego, gotowania na imprezę sylwestrową i dzisiaj tak mnie poskładało, że nie mogłam wstać. Całe podbrzusze i pachwiny mnie tak ciągnęły, że poleciały mi łezki z bólu. Mąż chciał mnie już zawozić do szpitala. Wzięłam 2x nospe max, 2x magnez, paracetamol i trochę przeszło. Cały czas leżę i odpoczywam. Sama na siebie jestem zła, że pozwoliłam sobie na takie aktywności, ale skoro nic mi nie było.. Mam za swoje :/

    👩‍❤️‍👨🐈🐈‍⬛🐕

    05.2023 - 💔
    07.2023 - 💔
    06.2024 - 🩵
  • Kaktusowa Autorytet
    Postów: 854 920

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa_Ola wrote:
    Dziewczyny, u mnie dziś tragedia. Generalnie od kilku dni mam krwawienie z nosa i zastanawiam się czy jutro nie dorzucić żelaza do badań :/ od piątku miałam bardzo intensywny czas, dużo biegania, sprzątania, ogarniania wszystkiego, gotowania na imprezę sylwestrową i dzisiaj tak mnie poskładało, że nie mogłam wstać. Całe podbrzusze i pachwiny mnie tak ciągnęły, że poleciały mi łezki z bólu. Mąż chciał mnie już zawozić do szpitala. Wzięłam 2x nospe max, 2x magnez, paracetamol i trochę przeszło. Cały czas leżę i odpoczywam. Sama na siebie jestem zła, że pozwoliłam sobie na takie aktywności, ale skoro nic mi nie było.. Mam za swoje :/

    Podobno mogą się zdarzać krwawienia z nosa czy dziąseł bo mamy rozpulchniona śluzówkę, ale jeśli Cie to niepokoi to napisz do gina. Co do bólu podbrzusza to przykro mi, że Cie tak mocno bolało, mam nadzieje, ze nospa i magnez pomogą. Mnie od wczoraj znowu bolą piersi, ale do wytrzymania i dzisiaj miałam takie uczucie kłucia od środka w pochwie, ale zdarzało mi się to już więc pewnie się tam wszystko rozrasta.

    age.png
  • Nowa_Ola Autorytet
    Postów: 1757 2130

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaktusowa wrote:
    Podobno mogą się zdarzać krwawienia z nosa czy dziąseł bo mamy rozpulchniona śluzówkę, ale jeśli Cie to niepokoi to napisz do gina. Co do bólu podbrzusza to przykro mi, że Cie tak mocno bolało, mam nadzieje, ze nospa i magnez pomogą. Mnie od wczoraj znowu bolą piersi, ale do wytrzymania i dzisiaj miałam takie uczucie kłucia od środka w pochwie, ale zdarzało mi się to już więc pewnie się tam wszystko rozrasta.

    Z tym krwawieniem to wiem, ale mam dni, że jest spokój, a mam dni, że krwawię kilkukrotnie, dodatkowo hemoglobina jest już na skraju dolnej normy, więc sprawdzę to żelazo. Pomogły, oby tak dalej, bo trochę się przestraszyłam. Współczuję Ci bólu piersi, mnie on również nie opuszcza od samego początku. Rano po wstaniu z łóżka muszę je wręcz przytrzymać, tak bolą. Mam wiekszy rozmiar biustu, a jeszcze urosły, tylko mąż zadowolony :p Takie kłucia w pochwie podobno się zdarzają. Tak jak mówisz, wszystko nam się rozrasta i stąd bóle, ciągnięcia, kłucia. :)

    👩‍❤️‍👨🐈🐈‍⬛🐕

    05.2023 - 💔
    07.2023 - 💔
    06.2024 - 🩵
  • Kaktusowa Autorytet
    Postów: 854 920

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa_Ola wrote:
    Z tym krwawieniem to wiem, ale mam dni, że jest spokój, a mam dni, że krwawię kilkukrotnie, dodatkowo hemoglobina jest już na skraju dolnej normy, więc sprawdzę to żelazo. Pomogły, oby tak dalej, bo trochę się przestraszyłam. Współczuję Ci bólu piersi, mnie on również nie opuszcza od samego początku. Rano po wstaniu z łóżka muszę je wręcz przytrzymać, tak bolą. Mam wiekszy rozmiar biustu, a jeszcze urosły, tylko mąż zadowolony :p Takie kłucia w pochwie podobno się zdarzają. Tak jak mówisz, wszystko nam się rozrasta i stąd bóle, ciągnięcia, kłucia. :)

    No ja właśnie przed ciążą miałam już spory biust, a teraz to już w ogóle... mąż zadowolony, a ja mniej😅 w każdym razie ja akurat się cieszę, że mnie boli bo chociaz mam jakikolwiek objaw ciąży. Co do hemoglobiny to dobrze, że kontrolujesz bo właśnie mi gin mówił, że w ciąży wzrasta zapotrzebowanie i szybko spada ten poziom i żeby próbować uzupełniać jedzeniem bo żelazo w tabletkach nie wchłania się tak super i można mieć skutki uboczne nieprzyjemne.

    age.png
  • Magdak-51 Ekspertka
    Postów: 150 120

    Wysłany: 1 stycznia 2024, 23:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kfiatuszek666 wrote:
    Kochana, a czy długo staraliście się o drugie bobo? Myślę, jak tu utrafić z terminami i miesiącami, żebym nie musiała wracać do pracy, a zajść w ciążę tak plus minus rok po pierwszym. Czyli jakoś tak wycelować w ostatnie powiedzmy 2 miesiace macierzyńskiego (i potem wybieram jeszcze 2 miesiace urlopu wiec będzie zapas). Moi znajomi, którzy maja więcej niż jedno dziecko mówią, ze nawet jeśli z pierwsza ciąża długo im schodziło to każda kolejna pojawiała sie po pierwszym cyklu starań :) zastanawia mnie czy to reguła czy bardziej już wiedza i wyćwiczona intuicja, jak to zrobić żeby od razu trafić :)[/QUOT

    z wlasnego doswiadczenia moge Ci podpowiedziec ze karmienie piersia, nawet jesli tylko sciagasz pokarm moze utrudnic Ci zajscie w ciaze, ja tez tak chcialam jedno po drugim a udalo sie dopiero w pierwszym miesiacu po calkowitym odstawieniu mlodej

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2024, 00:03

  • Kokosankaa Autorytet
    Postów: 431 507

    Wysłany: 2 stycznia 2024, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwego nowego roku dziewczyny! Oby każda ciąża zakończyła się bezproblemowym porodem i każda z nas za kilka miesięcy trzymała zdrowego bobaska ❤️

    My już jesteśmy w domu i dzisiaj do pracy, ja na szczęście pracuje z domu, więc miękkie lądowanie. Już coraz bardziej czuję brzuch, nawet w Polsce mi mówili że jak się przyjrzeć to widać że jestem w ciąży (jak miałam obcisłą sukienkę, bo innego dnia miałam luźną to mówili że nie widać nic). I ten brzuch jest taki śmiesznie twardy, no dziwne uczucie 😁 w Polsce wszyscy zdziwieni że tak schudłam, nawet nie wiedziałam że tak to po mnie widać, bo wagowo jestem na 0, ważę dokładnie tyle, ile w momencie jak się dowiedziałam o ciąży. Cały czas mam niestety mdłości, ale jest już zdecydowanie lepiej niż było. Przez święta zjadłam chyba więcej niż przez ostatni miesiąc 😂 i też mnie coraz częściej boli i kłuje brzuch, czuję jak to się wszystko rozciąga. I chyba też czasem czuję jak się dziecko rusza, ale nie jestem pewna 😁

    04.06.2024 - Leonard ❤️

    age.png
‹‹ 147 148 149 150 151 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ