Czerwiec 2015 =)
-
WIADOMOŚĆ
-
Kasiu ogromnie mi przykro ;(
Ja sie obudzilam... przed chwila. Wy narzekacie na problemy ze snem, a ja zasne teraz o kazdej porze... sen mnie zmorzyl o 11 i spalam do teraz ;( probuje dojsc do siebie ale mi nie idzie...
I odkrylismy z mezem, ze seks jest dla mnie nieprzyjemny lekarz dal zielone swiatlo, a mimo to boli mnie pochwa jakby sie skurczyla. Zero przyjemnosci ;(
Dzis mnie czeka mycie lodowki. Ja nie wiem jak to zrobie, skoro mam cofke nawet jak ja otwieram -
Kikusia wrote:Nie mam typowych objawów ciążowych , na początku to mnie jeszcze bolały piersi,troszkę mdliło i mogłabym spać cały czas.
Teraz to już jakby zanikło , piersi nie bolą a i mniej mam uczucia senności.
Trochę się martwię
Mam te same obawy co ty ale powtarzam sobie ciagle ze nic to nie da co bedzie to bedzie nic nie zmienimy...ja pamietam w poprzedniej ciazy ja poszlam na prenatalne w 13 czy 14 tygodniu to lekarz radiolog dopiero mnie uspokoil ze z ciaza wszystko ok...tez ciagle myslalam, potem w 18 tyg juz czulqm ruchy to mnie uspokajalo.
Chyba to normalne ze obawiamy sie o swoje malenstwa. Najgorze te pierwsze 3 miesiace, ale jestesmy tu razem zawsze mozna sie wyzalic nikt cie nie skrytykujre ze masz jakies obawy bo kazda z has jakies tam ma.[/url] -
A powiedzcie mi bo sie toroche martwie,jak dlugo trwaly wasze infekcje jesli juz je zlapaliscie ? zwlaszcza na poczatku ciazy ? bo ja mam juz 5 dzien ale najgorsze za mna juz nie swedzi,ale stosuje lactovaginum i lekarka pozwolila mi smarowac sie mascia Pimafucort...[/url]
-
A czy takie lekkie kłucia w podbrzuszu z prawej strony są normalne ?
Byłam tydzień temu na usg i było dobrze , ale mimo to przychodzą te obawy. -
Kasiu, strasznie mi przykro
Każdego pociesza coś innego, nie wiem czy akurat do ciebie to trafi tak jak do mnie, ale pomyśl, że tak miało być po prostu. Czytałam, że większość poronień w początkowym okresie bierze się stąd, że zarodek jest zbyt słaby i nawet jeśli jakimś cudem by się urodził, to dziecko byłoby bardzo chore...
Mam nadzieję, że szybko z powrotem cię zobaczymy na belly! -
Szczesliwmama ja mialam przed ciaza koszmarna infekcje candida- serowate uplawy, swedzialo i szczypalo jak diabli i chyba ze 3 tyg mnie trzymalo. mialam clotrimazol i lekarz zalecil plyn do higieny intymnej, ktorego od tamtej pory zawsze uzywam jako profilaktyki. Plus podmywanie sie zawsze od razu po sexie.
-
szczesliwamama wrote:A powiedzcie mi bo sie toroche martwie,jak dlugo trwaly wasze infekcje jesli juz je zlapaliscie ? zwlaszcza na poczatku ciazy ? bo ja mam juz 5 dzien ale najgorsze za mna juz nie swedzi,ale stosuje lactovaginum i lekarka pozwolila mi smarowac sie mascia Pimafucort...
Ja miałam tylko raz w życiu infekcję grzybiczną lecz to jeszcze zanim były plany o dziecku . Miałam miesiąc kuracji antybiotykami , jeden doustnie a drugi dopochwowo.
Maścią miałam się smarować ale tego nie stosowałam. -
szczesliwamama wrote:A powiedzcie mi bo sie toroche martwie,jak dlugo trwaly wasze infekcje jesli juz je zlapaliscie ? zwlaszcza na poczatku ciazy ? bo ja mam juz 5 dzien ale najgorsze za mna juz nie swedzi,ale stosuje lactovaginum i lekarka pozwolila mi smarowac sie mascia Pimafucort...
Ja się zmagam z tym od 18 roku życia i tego nigdy nie wyleczysz tak jak opryszczki jak raz sie to złapało to wirus jest całe zycie i tylko ujawnia sie jak ma korzystne do tego warunki, czyli słaba odporność itd.. Na szczęście teraz nie mam juz 3 mc staram sie uważać, ale wiem jak to jest mi żadne tabletki dostępne w aptece bez recepty nie pomagały musiałam dostawać silniejsze od lekarza przepisane.szczesliwamama lubi tę wiadomość
-
no wlasnie ;( przed to ja tez nieraz mialam,ale sie nie martwilam bo i o co,a teraz jestesmy w 8 tyg i mnie meczy od wtorku bylo najgorzej swedzialo tak ze pol nocy nie spalam,teraz juz jest lepiej,ale nadal cos jest,sexu od tyg zero bo maz tez to zlapal ode mnie i sie tak razem meczymy,wizyte u gina mam dopiero za ok tydzien...[/url]
-
Truskaweczka250 wrote:Ja się zmagam z tym od 18 roku życia i tego nigdy nie wyleczysz tak jak opryszczki jak raz sie to złapało to wirus jest całe zycie i tylko ujawnia sie jak ma korzystne do tego warunki, czyli słaba odporność itd.. Na szczęście teraz nie mam juz 3 mc staram sie uważać, ale wiem jak to jest mi żadne tabletki dostępne w aptece bez recepty nie pomagały musiałam dostawać silniejsze od lekarza przepisane.
w poprzedniej ciazy ktora poronilam przez wysokie goraczki,tez mialam infekcje ta sama o ile dobrze pamietam...i teraz znowu to samo ale to moja wina bo nie szlam sie myc odrazu po sexie a zdazalo sie ze i kilka razy za dnia bylo...i zlapalam glupia ja,teraz sie podmywam,smaruje,tabletki dopochwowo i schodzi ale tak jakby chcialo a nie moglo[/url] -
Truskaweczka250 wrote:Ja też mojemu M kupiłam ta tabletkę do połykania żeby od w razie czego wziął i teraz tak nie łapie iej infekcji ale to ja poprosiłam ginke żeby mi wypisała receptę dla mnie i jemu kupiłam
Jak bedziemy teraz wiec na wizycie to poprosze ja by mi cos takiego przypiasala. ale to juz jakas masakra jest ja wiem ze niekotrzy wiecej wydaja,ale na moje masci bo nie kazda podeszla,globulki,etc poszlo przeszlo 150 zl a nic nie pomoglo prawie ;/[/url] -
hej dziewczyny, problemy intymne to była również moja zmora!!! Fakt, bez farmaceutyków likwidujących grzyby się nie obyło, ale... dzięki Lactovaginal - obecnie od czasu do czasu, by florę bakteryjną uzupełnić oraz Trilac - doustnie, nie tylko przy antybiotyku, tylko zastosowanie miesięcznej kuracji zwiększa odporność. U mnie do tego stopnia, że w posiewach czyściutko jak nigdy, aż w szoku byłam. Odporność podniesiona a o to chodzi, a przede wszystkim nic nie swędzi maluszkom nie zaszkodzi, a Wam może pomóc! Także powodzenia!!!
I oczywiście płyn intymny z pH około 3,5 im niższy tym lepiej
lactacyd - niestety uczulenie
AA intymna pro fresh /z białym tulipanem i zielone liście + litera F/ - super
Lacibios femina - niebieski (jest jeszcze czerwony, dla kobiet w ciąży, ale jeszcze nie używałam) - również polecam
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2014, 15:45
szczesliwamama, Truskaweczka250 lubią tę wiadomość
Moje 4 kochane Aniołki
-
RobaG wrote:hej dziewczyny, problemy intymne to była również moja zmora!!! Fakt, bez farmaceutyków likwidujących grzyby się nie obyło, ale... dzięki Lactovaginal - obecnie od czasu do czasu, by florę bakteryjną uzupełnić oraz Trilac - doustnie, nie tylko przy antybiotyku, tylko zastosowanie miesięcznej kuracji zwiększa odporność. U mnie do tego stopnia, że w posiewach czyściutko jak nigdy, aż w szoku byłam. Odporność podniesiona a o to chodzi, a przede wszystkim nic nie swędzi maluszkom nie zaszkodzi, a Wam może pomóc! Także powodzenia!!!
Wlasnie w poniedzialek robie komplet badan do ginekologa,i zrobilabym posiew czy jest juz czysciutko,ale wiem ze na niego chyba kiedys tydzien czekalam? na wyniki? jak to jest ?[/url] -
szczesliwamama wrote:Jak bedziemy teraz wiec na wizycie to poprosze ja by mi cos takiego przypiasala. ale to juz jakas masakra jest ja wiem ze niekotrzy wiecej wydaja,ale na moje masci bo nie kazda podeszla,globulki,etc poszlo przeszlo 150 zl a nic nie pomoglo prawie ;/
No ja tez juz przez te lata wydałam kasy na to ale mi najbardziej wiesz jakie pomagały clotrimazolum tabletki dopochwowe i po nich efekt natychmiastowy:) ale i też łykałam jakieś ale nie pamiętam nazwy. -
Kasiu, bardzo mi przykro
Agatha, uważaj na fetę, podobno w ciąży nie jest zalecana.
Nieukowa, ja to samo, mogę spać kilka razy w ciągu dnia, w nocy też zero problemów.
U mnie dziś razowe naleśniczki z nadzieniem pieczarkowo - serowo - szpinakowym i duużo czosnku
.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2014, 15:42
Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
-
Truskaweczka250 wrote:No ja tez juz przez te lata wydałam kasy na to ale mi najbardziej wiesz jakie pomagały clotrimazolum tabletki dopochwowe i po nich efekt natychmiastowy:) ale i też łykałam jakieś ale nie pamiętam nazwy.
pierwsze co to kupilam clotrimazolum posmarowalam,ale w nocy bylo jeszcze gorzej wiec nowa tubke schowalam do szafy,i kupilam lactovaginal wlasnie 10 tabletek ,zostaly mi moze dwie globulki i masc Pimafucort dzis kupilam,i posmarowalam,a przez dwa dni podmywalam sie Tantum Rosa i pieklo mnie chyba od tego najbardziej,wiec tez odstawilam...ehh jakby nie moglo obejsc sie bez takich infekcji w czasie ciazy gdy jest ona najmniej mile widziana:([/url]