SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Czerwiec 2015 =)
Odpowiedz

Czerwiec 2015 =)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2014, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka tak bardzo mi przykro :( Trzymaj się.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2014, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lauda wrote:
    Hej dziołchy Ślązaczki! Ja jestem spadem na Kujawach, ale cała moja rodzina jest ze Śląska i to ze wszelkich możliwych stron: górnych, dolnych, środkowych :)
    I u nas w domu też mówi się kluchy na parze i też tylko na słodko, a Kujawiaki mówią "pampuchy"... Jak pierwszy raz usłyszałam, to nie wiedziałam co na ten obiad będzie w końcu. A w Poznaniu mówią jeszcze lepiej: pyzy Poznańskie...
    Co region to obyczaj i smak inny :D

    Ja też mam liczną rodzinke na śląsku i na dolnym sląsku :)

    lauda lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2014, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kikusia wrote:
    Evell może będziesz miała chłopczyka skoro tak już dużo ładnie rośnie :)

    No super, same sąsiadki :) :)

    Marzy mi się córunia,ale jak bedzie synus też się uciesze :)

  • kusiczka Autorytet
    Postów: 365 229

    Wysłany: 27 października 2014, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lauda, dziękuje za ciepłe słowa ;)

    f2w3gov3j7kctpp8.png
  • Kikusia Autorytet
    Postów: 283 167

    Wysłany: 27 października 2014, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ah przypomniały mi się czasy kiedy jeszcze nie było specjalnych garnków do gotowania na parze i moja mama , żeby zrobić nam kluchy owijała garnek ścierkami i tak je gotowała.
    Mmmm smaki z dzieciństwa.. takie z owocami w środku i polane czekoladą lub masłem :D

    Evell, lauda, Toxey lubią tę wiadomość

    SYNUŚ <3nzjd3e3kvj76trcz.png
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej
    proszę...Jestem Przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje Dziecko... A ja Twoja
    Mama!"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2014, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kikusia, ja do tej pory kluchy robię na gazie zawieszonej nad garnkiem. Jakoś tak tradycyjnie jak babcia i mama robię. Zawsze wychodzą i są pyszne ;)

  • Kikusia Autorytet
    Postów: 283 167

    Wysłany: 27 października 2014, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evell wrote:
    Marzy mi się córunia,ale jak bedzie synus też się uciesze :)

    Też zawsze chciałam mieć córeczkę . Bo dziewczynki można tak ładnie ubierać , czesać . Później chodzić na zakupy i takie tam babskie sprawy :)
    Teraz będę bardzo cieszyła się niezależnie czy chłopak czy dziołuszka :D

    Evell lubi tę wiadomość

    SYNUŚ <3nzjd3e3kvj76trcz.png
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej
    proszę...Jestem Przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje Dziecko... A ja Twoja
    Mama!"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2014, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też jeszcze do niedawna robiło się na szmatce przyczepionej do garnka :)

  • Kikusia Autorytet
    Postów: 283 167

    Wysłany: 27 października 2014, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lauda wiem , że to już zawsze będzie niezawodny sposób :) ale już mało kiedy gotuje kluski :) Mój to woli obiad nie na słodko :D

    SYNUŚ <3nzjd3e3kvj76trcz.png
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej
    proszę...Jestem Przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje Dziecko... A ja Twoja
    Mama!"
  • Kikusia Autorytet
    Postów: 283 167

    Wysłany: 27 października 2014, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A podzieliłyście już się tą wspaniałą nowiną z bliskimi czy czekacie do któregoś tygodnia ?

    SYNUŚ <3nzjd3e3kvj76trcz.png
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej
    proszę...Jestem Przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje Dziecko... A ja Twoja
    Mama!"
  • aghata Autorytet
    Postów: 1530 1826

    Wysłany: 27 października 2014, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam corke ma prawie 4 lata i zaczelam miec klopot z ubieraniem, ona tylko sukienki i spudniczki chce zakladac, najlepiej takie co sie kreca...i co rano jest problem musze zrobic jej dobieranca węża taka strojnisia rosnie ze ja nie wiem co bedzie za 10 lat

    preg.png[/url]
  • Sabela Autorytet
    Postów: 465 373

    Wysłany: 27 października 2014, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kikusia wrote:
    A podzieliłyście już się tą wspaniałą nowiną z bliskimi czy czekacie do któregoś tygodnia ?
    Ja chciałabym zaczekać do świąt.
    tata pracuje za granicą i dopiero w grudniu będzie w Polsce a chciałabym powiedzieć mu osobiście a nie przez skejpa.
    A mama i siostra od razu wypaplają dlatego jak się uda to zaczekam.
    Akurat będzie mi się wtedy zaczynał drugi trymestr.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2014, 15:56

    cravings-2019-03-29.jpg

    BŁAŻEJ-10.07.2015 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2014, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My powiedzieliśmy moim rodzicom i siostrze. A z informacją do teściów wolimy poczekać, bo moja teściowa obwieści od razu całemu światu, dziadkom, sąsiadom, ciotkom... Chciałabym wytrzymać też do wigilii :)

  • Kikusia Autorytet
    Postów: 283 167

    Wysłany: 27 października 2014, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aghata moja szwagierka ma córkę 4,5latek to też do przedszkola nie wyjdzie jak mama nie założy sukienki albo spódniczki :D A jak się jeszcze kręci to już uciecha na całego :)

    Natomiast mam przyjaciółkę , córka jej ma 6 lat i jak kiedyś była u mnie na noc to następnego dnia się ubieramy . Dałam jej czarne spodenki to ona mówi że tego nie ubierze bo czarny kolor i żebym jej nie zmuszała bo się obrazi .
    W końcu ubrała , ale całą drogę była bardzo z tego powodu niezadowolona heh

    SYNUŚ <3nzjd3e3kvj76trcz.png
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej
    proszę...Jestem Przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje Dziecko... A ja Twoja
    Mama!"
  • Kikusia Autorytet
    Postów: 283 167

    Wysłany: 27 października 2014, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sumie to super pomysł powiedzieć rodzinie na święta , taka niespodzianka :D Mnie strasznie korci , żeby chociaż powiedzieć mojej przyjaciółce ale jeszcze się wstrzymuje :) Moja mama mieszka za granica i ostatnio jak z nią rozmawiałam to ona od razu po mnie poznała że jest coś na rzeczy , nawet idealnie trafiła w miesiąc :D Nic nie musiałam jej mówić , a ona już wiedziała sama :)

    SYNUŚ <3nzjd3e3kvj76trcz.png
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej
    proszę...Jestem Przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje Dziecko... A ja Twoja
    Mama!"
  • ewkaa28 Koleżanka
    Postów: 51 14

    Wysłany: 27 października 2014, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My na razie jeszcze nikomu nie mówiliśmy ale w sumie chciała bym powiedzieć tylko boje się żeby "nie zapeszyć ". Ale mamie i tacie powiem po wizycie u lekarza:)

    ewa
  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 27 października 2014, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werbenka, tak, niestety będę miała zabieg. Moja gin taktowna, empatyczna i współczująca. Załatwiła wszystkie formalności na miejscu i zapytała czy chce żeby to ona przeprowadziła zabieg.

    Lilirose, po pierwsze "oklapły" mi piersi. Nadal są/były powiększone, ale już nie tkliwe i tak kształtne. Do tego przestałam być senna w trakcie dnia i nie miałam już wieczorno-nocnych napadów głodu i ssania w żołądku ledwo wyszłam z łóżka.

    Dziękuję Dziewczyny za wsparcie, bardzo go teraz potrzebuje- jesteście niezastąpione.

    lauda wrote:
    A w Poznaniu mówią jeszcze lepiej: pyzy poznańskie...

    Jestem z Poznania, a pierwsze słysze o pyzach poznańśkich. Są pyzy mrożone i pyzy na parze (miałam kiedyś ubaw tłumacząc koleżance ze Szczecina jak ma się w sklepie wyrazić żeby było wiadomo jakie chce kupić). Do tego kluski śląskie, które są czymś innym niż pyzy.

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
  • Inesicia Autorytet
    Postów: 757 1431

    Wysłany: 27 października 2014, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A1984 ja uwielbiam rosół z ziemniakami;) I barszcz czerwony z ziemniakami;) Mniam...
    U mnie mama zawsze kluski na parze z owocami gotuje na tetrowej pielusze przywiązanej do garnka. Z sosem karmelowym. Pyszności.
    Ja też chciałabym mieć dziewczynkę żeby móc ją stroić, czesać itp. Ale oczywiście z synusia też będziemy zadowoleni

    "Dziecko chce być dobre. Jeśli nie umie – naucz. Jeśli nie wie – wytłumacz. Jeśli nie może – pomóż."
    Janusz Korczak

    km5svcqgn978gm4o.png
    Córcia, Córeczka;*
  • Kikusia Autorytet
    Postów: 283 167

    Wysłany: 27 października 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka88 szczerze współczuję !! przykro mi bardzo :(
    W moim regionie nie stosuje się zabiegów , tylko dają tabletki aby wszystko samo zeszło. Ja tak miałam :( Zabieg to musi być coś strasznego , ale nie załamuj się !!
    Wierzę ,że będziesz miała to wymarzone dzieciątko. Wspieram mocno modlitwą

    SYNUŚ <3nzjd3e3kvj76trcz.png
    Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej
    proszę...Jestem Przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje Dziecko... A ja Twoja
    Mama!"
  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 27 października 2014, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To w Poznaniu w takim razie jest 2w1 :/ Najpierw aplikują dopochwowo tabletki, które po ok 5-6h wywołują skurcze jak przy porodzie naturalnym, a potem jest zabieg. Na same tabletki, podobno dla mnie za póżno.

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
‹‹ 132 133 134 135 136 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ