Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Czerwiec 2015 =)
Odpowiedz

Czerwiec 2015 =)

Oceń ten wątek:
  • maglic Autorytet
    Postów: 558 1086

    Wysłany: 2 marca 2015, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z. wrote:
    Też mam takie marzenia, teraz wszystkie słodkie rzeczy, babeczki z kajmakiem, ciasta, batoniki, czipsy kuszą mnie dwa razy bardziej :D
    Ale damy radę!
    Ja za to walczę z wysokim cukrem po śniadaniu, ale coś wymyślę, metodą prób i błędów :)


    Mi Gosia podsunęła tego pumpernikla z Kauflanda, jem tylko jedna kromkę z jakąś wędlinką i warzywkami. I od tamtej pory cukry ujdą rano. Ja mam problem z tymi na czczo. A po obiedzie - duszonym mięsie z sosem z torebki, kaszą gryczaną i ogóraskiem kiszonym cukier 62 :O wpierniczylam jabłko i 2 bake rollsy czosnkowe i 98.

    Nie ogarniam nic. :)

    Scintilla - <pokłon> <całuje nózki> kabanos daje radę, no co prawda 91 było, i tak myśle czy jeść go wcześniej, później <myśli>

    Słodkie mamy Wy też się czasem zastanawiacie jak Wasze dzidzie będą przybierały na wadze? Bo u mnie w domu to każdy się zastanawia i ja sama już się stresuje, może za mało jem, może to może tamto :/ Gabrych mój we wtorek ważył 945g to chyba nie mało?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2015, 18:31

    Sista, Z. lubią tę wiadomość

    ukdytv73la1h903i.png
  • Inesicia Autorytet
    Postów: 757 1431

    Wysłany: 2 marca 2015, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadine będzie dobrze;) Trzymam kciuki za 5.0;)

    nadine24 lubi tę wiadomość

    "Dziecko chce być dobre. Jeśli nie umie – naucz. Jeśli nie wie – wytłumacz. Jeśli nie może – pomóż."
    Janusz Korczak

    km5svcqgn978gm4o.png
    Córcia, Córeczka;*
  • aghata Autorytet
    Postów: 1530 1826

    Wysłany: 2 marca 2015, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://dzieci.pl/kat,1033939,title,Cudowne-narodziny,wid,17303598,wiadomosc.html?smgputicaid=6146fb

    Tak wygladaja teraz nasze maluszki w worku owodniowym

    maglic, agnieszyczka, nadine24, Marcia86 lubią tę wiadomość

    preg.png[/url]
  • nadine24 Autorytet
    Postów: 602 692

    Wysłany: 2 marca 2015, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję, mam nadzieję, że trzymane kciuki pomogą w wylosowaniu odpowiednich pytań :)

    Dziewczyny, szukam ciągle jakichś rzetelnych informacji co się dzieje kiedy umowa o pracę na czas określony wygasa w trakcie urlopu macierzyńskiego. I w jednych źródłach jest tak, że umowa wtedy normalnie wygasa i przejmuje mnie ZUS, a po zakończeniu urlopu macierzyńskiego pozostaję bez zatrudnienia. Ale znalazłam też taką teorię, że jestem chroniona tak jak w przypadku ciąży, że umowa musi zostać przedłużona. A może ktoś wie jak jest naprawdę?

    Chyba już znalazłam, krótko i na temat :)
    http://praca.wp.pl/title,Umowa-na-czas-okreslony-a-urlop-macierzynski,wid,16454739,wiadomosc.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2015, 18:53

    f2w39jcgwml8tq5b.png
    relgqps6ysw768sc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2015, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadine, ja bardzo miło z uśmiechem na twarzy wspominam obronę pracy licencjackiej :) Tobie również, życzę takiej obrony i wspomnień!
    Tak na marginesie, najgorszy egzamin w moim życiu to ten na prawko :/

    nadine24 lubi tę wiadomość

  • Scintilla Autorytet
    Postów: 1073 2207

    Wysłany: 2 marca 2015, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadine - przesyłam wirtualny kopniaczek w pupę na szczęście!

    Zyrcia - mam nadzieję, że Was całych i zdrowych szybko wypuszczą - dobrze chociaż wiedzieć, że są w Łodzi gdzieś godziwe warunki do leżenia w szpitalu!

    Maglic - cieszę się, że kabanosek działa :) spróbuj zarówno drobiowego jak i wieprzowego - może któryś zadziała bardziej - a to o której chcesz zjesz zależy o której zasypiasz i rano się budzisz - ja staram się go jeść jak najbliżej snu a wstaję rano o 8.00 żeby zmierzyć cukier i przygotować sobie śniadanko - dostałam zgodę aby śniadanko zacząć najpóźniej o 9.00
    Co do wagi kruszyny - podobno najważniejszy jest obwód brzuszka - to on sugeruje, że dziecko przybiera za bardzo - waga jest szacowana min. też z pomiarów np. kości udowej itp - więc może być po prostu dzieciaczek "dłuższy" przez co cięższy - ja mam tak, że brzuszek był o tydzień za mały do reszty parametrów - diabetolog się ucieszył a ginekolog zalecił rozrzedzanie krwi :D Ogólnie na 2 wizycie miałam donieść moją wagę urodzeniową i M. - i wszystko na ten moment wskazuje, że Emilka nie będzie gigantem :D

    Lilly - jeśli to nie kłopot przypomnij mi u kogo robiłaś połówkowe i do kogo idziesz na to 3 USG - jak to wygląda cenowo i czy jesteś zadowolona :)

    ja ruchy odczuwam różnie - ale zdarza się też b. nisko - wręcz jakby nogi były między pipi a pępkiem - echhhh .... już sobie nic nie wkręcam :)!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2015, 19:03

    nadine24 lubi tę wiadomość

    mhsvi09kzjtuku9r.png
    18.02.2020 Narodziny Bartusia 👨‍👩‍👧‍👦
    10.06.2015 Narodziny Emilki 💝
    05.05.2014 [*] pamiętamy...
  • Sista Autorytet
    Postów: 1626 2563

    Wysłany: 2 marca 2015, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadine - co do umowy, to przejmuje Cię ZUS. Choc do końca nie wiem, kto Ci potem płaci wynagrodzenie za urlop. A po urlopie, pozostajesz bez zatrudnienia. Mnie umowa skończy się jakieś dwa tygodnie przed końcem urlopu rodzicielskiego. Ochrona dotyczy kobiet w ciąży, wówczas umowa musi byc przedłużona do dnia porodu.
    Nie dzwonili do mnie z SR, jakiś miałam zakręcony dzień i tez nie dzwoniłam do nich. Jutro to zrobię, koniecznie :)
    Wirtualnie dostajesz ode mnie kopniaka na szczęście na obronie :):):)

    nadine24 lubi tę wiadomość

    l22nmg7yw3r6qq05.png
  • Inesicia Autorytet
    Postów: 757 1431

    Wysłany: 2 marca 2015, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie największy stres był przed obroną magisterki (zaczęło się już w pociągu kiedy nagle się zatrzymał i nie wiadomo było czy pojedzie dalej bo trakcje zamarzły;P), ale już samą obronę wspominam bardzo miło;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2015, 19:00

    nadine24 lubi tę wiadomość

    "Dziecko chce być dobre. Jeśli nie umie – naucz. Jeśli nie wie – wytłumacz. Jeśli nie może – pomóż."
    Janusz Korczak

    km5svcqgn978gm4o.png
    Córcia, Córeczka;*
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 2 marca 2015, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mi nic nie wycieka z piersi, totalnie niccccc - czy to normalne ?

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • nadine24 Autorytet
    Postów: 602 692

    Wysłany: 2 marca 2015, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój egzamin na prawo jazdy trwał może ze 20 minut i nie był zbyt stresujący. Ja do tego podeszłam w taki sposób, że to zwykła wycieczka po mieście :)
    A przy tym ciążowym zgąbczeniu mózgu boję się, że tak mnie przyćmi, że się nie odezwę :)

    Sista, ja jak jutro nie zapomnę to też tam zadzwonię :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2015, 19:04

    f2w39jcgwml8tq5b.png
    relgqps6ysw768sc.png
  • Sista Autorytet
    Postów: 1626 2563

    Wysłany: 2 marca 2015, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    Dziewczyny mi nic nie wycieka z piersi, totalnie niccccc - czy to normalne ?
    Monia - mnie tez nie wycieka. Nawet jak M. się nimi "bawi" :)

    l22nmg7yw3r6qq05.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 2 marca 2015, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sista wrote:
    Monia - mnie tez nie wycieka. Nawet jak M. się nimi "bawi" :)
    ufffff to jestem spokojniejsza , mam nadzieje, że będę miała pokarm ..

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Scintilla Autorytet
    Postów: 1073 2207

    Wysłany: 2 marca 2015, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    Dziewczyny mi nic nie wycieka z piersi, totalnie niccccc - czy to normalne ?

    u mnie też pustynia ... piersi wcale nie urosły - brodawki jedynie trochę pociemniały .... no i widać na nich naczynia krwionośne - przy kąpieli jak mi te naczynia powychodziły bardziej to usłyszałam , że mam "sine cyce" :D

    maglic lubi tę wiadomość

    mhsvi09kzjtuku9r.png
    18.02.2020 Narodziny Bartusia 👨‍👩‍👧‍👦
    10.06.2015 Narodziny Emilki 💝
    05.05.2014 [*] pamiętamy...
  • maglic Autorytet
    Postów: 558 1086

    Wysłany: 2 marca 2015, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scintilla wrote:
    Nadine - przesyłam wirtualny kopniaczek w pupę na szczęście!

    Zyrcia - mam nadzieję, że Was całych i zdrowych szybko wypuszczą - dobrze chociaż wiedzieć, że są w Łodzi gdzieś godziwe warunki do leżenia w szpitalu!

    Maglic - cieszę się, że kabanosek działa :) spróbuj zarówno drobiowego jak i wieprzowego - może któryś zadziała bardziej - a to o której chcesz zjesz zależy o której zasypiasz i rano się budzisz - ja staram się go jeść jak najbliżej snu a wstaję rano o 8.00 żeby zmierzyć cukier i przygotować sobie śniadanko - dostałam zgodę aby śniadanko zacząć najpóźniej o 9.00
    Co do wagi kruszyny - podobno najważniejszy jest obwód brzuszka - to on sugeruje, że dziecko przybiera za bardzo - waga jest szacowana min. też z pomiarów np. kości udowej itp - więc może być po prostu dzieciaczek "dłuższy" przez co cięższy - ja mam tak, że brzuszek był o tydzień za mały do reszty parametrów - diabetolog się ucieszył a ginekolog zalecił rozrzedzanie krwi :D Ogólnie na 2 wizycie miałam donieść moją wagę urodzeniową i M. - i wszystko na ten moment wskazuje, że Emilka nie będzie gigantem :D

    Lilly - jeśli to nie kłopot przypomnij mi u kogo robiłaś połówkowe i do kogo idziesz na to 3 USG - jak to wygląda cenowo i czy jesteś zadowolona :)

    ja ruchy odczuwam różnie - ale zdarza się też b. nisko - wręcz jakby nogi były między pipi a pępkiem - echhhh .... już sobie nic nie wkręcam :)!


    Hmmm gin nic nie mówił o brzuchu tylko, że wszystko dobrze i dzidziuś jest o dzień starszy według pomiaru niż z terminu OM. Więc mam nadzieję, że jest tak jak on mówi. :)
    Ogólnie według mojego gina taka cukrzyca to nie cukrzyca. Owszem kontrolować i dietować, ale jak spojrzał na moje pomiary to stwierdził, że widział gorsze i dzieci rodziły się zdrowiusieńkie. :)

    Chciałabym już maj... tak bardzo, bardzo, bardzo.

    /co do cycochów, to mi też nic nie leci xD ciekawe czy poleci w końcu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2015, 19:13

    Scintilla lubi tę wiadomość

    ukdytv73la1h903i.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 2 marca 2015, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no co do piersi to u mnie sutki pociemniały , minimalnie piersi urosły , i stały się mega żyły widoczne na nich .. i nic więcej ..

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 2 marca 2015, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi nic nie leci i nie leciało w ciążach z corkami a muszę powiedzieć ze mój biust to raczej pryszcze a karmiłam moje dzieci po kilkanaście miesięcy. Pokarm pojawiał się u mnie po porodzie i wtedy mialam piękne baaaalony :-)

    Sista lubi tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
  • Nieukowa Autorytet
    Postów: 3877 6195

    Wysłany: 2 marca 2015, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje piersi są obrzmiałe i jak je po kąpieli wieczorem lekko przycisnę na brodawce, to pojawia się kropla siary. Chyba siary - jest szarawomętne :) Ale żeby leciała sama z siebie to nie zauważyłam (na szczęście)
    Piersi mi 2 rozmiary urosły i muszę się po jakiś stanik na słonia wyprawić w najbliższym czasie ;0

    Spróbujcie dziewczyny nie myśleć o trudnym dla was czasie, surfujcie po necie, czytajcie książki o dzieciach i macierzyństwie, będzie dobrze!

    Mój mąż mnie dziś uraczył wzruszającym tekstem. Patrzy na mnie i mówi: "wiesz, ten mały faktycznie ma już niezłego powera w nogach." Pytam go, skąd wie, a ten do mnie, że go Radek ok. 3 w nocy obudził jak się próbował do brzucha przytulić :D
    Mąż ma twardy sen, więc tym bardziej szacun dla małego :)

    Sista, Viola, karolina0522, Alorrene13 lubią tę wiadomość

    0hf8y4n.png
    t2fbolv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2015, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie martwcie się pokarmem. Jak poprzednim razem chodziłam do SR to położne mówiły że pokarm ma się w głowie. Grunt to pozytywne nastawienie. Ja sobie wmówiłam że będę karmić i karmiłam 1.5 roku mimo że na około słyszałam że na pewno nie będę bo mama i ciotka nie miały pokarmu. Owszem wspomagałam sie herbatkami, mała dokarmiałam bo słabo przybywała na wadze ale cyc to była podstawa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2015, 19:24

    Nieukowa, Sista lubią tę wiadomość

  • Sista Autorytet
    Postów: 1626 2563

    Wysłany: 2 marca 2015, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie i ja tak myśle, ze po porodzie, to mleko samo poleci :) Teraz niech się Maleństwo rozwija, a nie mleko produkuje :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2015, 19:38

    l22nmg7yw3r6qq05.png
  • maglic Autorytet
    Postów: 558 1086

    Wysłany: 2 marca 2015, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a ja jeszcze potruje z tą cukrzycą. Jaka jest norma godzinę po posiłku. Bo to, że to 120 to wiem :) ale ta dolna granica. Dziś miałam 62, po ostrym przeżarciu.... zjadłam pół wora kaszy gryczanej z mięchem z wieprza i ogórem... toż to powinno być ze 130. A ja mierzę a tu 62 oO, często mam też takie a'la 74, 79. :/ i dopycham się jakimś owocem wtedy bo nie wiem czy to już niedocukrzenie czy co? :/


    / ooo po jarzynowej zupie z rozgotowana marchewą i kartoflami było 79. Zabielaną śmietaną. :O a 74 po jogurcie naturalnym z GEJfrutem (jak to mówi moja babcia xD zawsze w sklepie mam niezły ubaw z tego jak się drze kochana. chcsz GEJFRUTA?) - niby nie można tych rzeczy łączyć. 13 o wszystko popytał Diabetolożkę no ale :[ wnerw mnie bierze jak żremy coś co niby podniesie a nie podnosi, a jak jem to co powinnam to mam za duży:/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2015, 19:45

    ukdytv73la1h903i.png
‹‹ 658 659 660 661 662 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ