Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Czerwiec 2015 =)
Odpowiedz

Czerwiec 2015 =)

Oceń ten wątek:
  • A1984 Autorytet
    Postów: 987 1765

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sista wrote:


    Agata - to pora na jakiś wieczór panieński na forum. Wystarczy piccolo lub pomarańczowy sok. Czekamy na zdjęcie w sukni ślubnej z małżonkiem u boku :):):):)

    No ba! Ładnie prosimy by w intencji naszego szczęśliwego pożycia małżeńskiego Brzuchatki napiły się do soboty Piccolo, tudzież walnęły sobie solidnego drinka w postaci soczku, dla Słodkich Mam pól na pół z wodą ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2015, 14:55

    Finezja, nick nieaktualny, Inesicia, Sista, karolinka85, Alorrene13, kasika8303 lubią tę wiadomość

    f2wl20mmpih2dfg3.png
  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maglic wrote:
    Kochane mam pytanie... czy Wy też od skończonego 37 tygodnia zaczynacie 'wyganiać' dzidzie z brzuszków? :D bo ja mam diabelski plan, tylko nie wiem czy to dobrze stosować takie metody i nie lepiej poczekać aż dzidziuś będzie chciał sam się ewakuować? :> zresztą pewnie one nie zawsze działają :) ale póki co wizja mojej cesarki się ode mnie oddala... kobieca intuicja mówi mi, że skierowania raczej nie dostane..

    Ja to jeszcze nie wiem :D Jak będzie naturalnie to może coś tam spróbuje bo później dziecko szybko rośnie i ciężej takiego klocka urodzić :D A jak cc to jak Rozalia chyba będę czekać do wyznaczonego terminu ;)
    Rozalia wrote:
    A ja dostałam kolejne pisemko z zusu z seria pytań typu, czy mój pracodawca wypłacal mi pensje, czy mam odpowiednie wykształcenie do zajmowanego stanowiska, czy są osoby które potwierdza moje zatrudnienie i cała reszta tym podobnych... Normalnie ręce opadają...

    Jakaś masakracja... i serio masz obowiązek prawny udzielać im tych wszystkich informacji? Przecież wypłata Ci się należy a jak oni próbują znaleźć jakiegoś haka to przecież aby im nie ułatwiać O.o chory kraj :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2015, 14:51

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
  • A1984 Autorytet
    Postów: 987 1765

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maglic wrote:
    Kochane mam pytanie... czy Wy też od skończonego 37 tygodnia zaczynacie 'wyganiać' dzidzie z brzuszków? :D bo ja mam diabelski plan, tylko nie wiem czy to dobrze stosować takie metody i nie lepiej poczekać aż dzidziuś będzie chciał sam się ewakuować? :> zresztą pewnie one nie zawsze działają :) ale póki co wizja mojej cesarki się ode mnie oddala... kobieca intuicja mówi mi, że skierowania raczej nie dostane..


    / niczym Wróżbita Maciej widzę siebie w 40 tygodniu z kroplówą z oksytocyny, wyglądającą jak orka i ledwo zipiącą. Zobaczymy czy nadaję się na wróżkę :D


    Ja tak nieśmiało liczę że Młody się ogarnie raczej w 38 tygodniu niż w 42, jak nie będzie się zbierał to Tatuś będzie musiał zintensyfikować swoje miłosne działania, wieloryb czy nie wieloryb w łóżku (czyli ja :D), będzie musiał ostro popracować! Tak nam położna na SR powiedziała, że niby seks najlepiej działa. Zawsze to lepsze niż mycie okien ;-)

    f2wl20mmpih2dfg3.png
  • A1984 Autorytet
    Postów: 987 1765

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ależ postów namnożyłam :-) Przepraszam się jakoś zebrać dziś nie mogę.
    Mam takie chyba głupie pytanie. W nocy wpadłam w panikę że się Młody mało rusza (nie liczyłam czy było 10 kopniaków na godzinę czy nie ale było mało). Oczywiście spać nie mogłam ze stresu. Rano znowu szalał w brzuchu a teraz spokój. To jak to jest, on każdej godziny ma co najmniej 10 x dać znać że żyje czy może sobie czasem spać spokojnie kilka godzin, a kilka mieć aktywnych?

    f2wl20mmpih2dfg3.png
  • dorcia8919 Autorytet
    Postów: 746 1512

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A1984 wrote:
    Ależ postów namnożyłam :-) Przepraszam się jakoś zebrać dziś nie mogę.
    Mam takie chyba głupie pytanie. W nocy wpadłam w panikę że się Młody mało rusza (nie liczyłam czy było 10 kopniaków na godzinę czy nie ale było mało). Oczywiście spać nie mogłam ze stresu. Rano znowu szalał w brzuchu a teraz spokój. To jak to jest, on każdej godziny ma co najmniej 10 x dać znać że żyje czy może sobie czasem spać spokojnie kilka godzin, a kilka mieć aktywnych?

    U mnie na ostatnich zajeciach SR dziewczyna mówiła, że dostała kartę do liczenia ruchów po 30 tygodniu. i to jest tak, że zaczyna liczyć od 9 rano. Liczy 10 ruchów i zapisuje o której ten 10 był. Więc wychodzi na to, że ma być 10 ruchów w ciągu dnia, ale nie wiem do której godziny.

    A1984 lubi tę wiadomość

  • A1984 Autorytet
    Postów: 987 1765

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozalia wrote:
    A ja dostałam kolejne pisemko z zusu z seria pytań typu, czy mój pracodawca wypłacal mi pensje, czy mam odpowiednie wykształcenie do zajmowanego stanowiska, czy są osoby które potwierdza moje zatrudnienie i cała reszta tym podobnych... Normalnie ręce opadają...


    Chore na maxa! A jakbyś nie miała odpowiedniego wykształcenia to co? Mało jest osób co kończyły np. politologię a pracują w banku?

    f2wl20mmpih2dfg3.png
  • A1984 Autorytet
    Postów: 987 1765

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Dorcia, czyli wychodzi na to że to nie musi być 10 ruchów każdej godziny.

    f2wl20mmpih2dfg3.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maglic wrote:
    Kochane mam pytanie... czy Wy też od skończonego 37 tygodnia zaczynacie 'wyganiać' dzidzie z brzuszków? :D bo ja mam diabelski plan, tylko nie wiem czy to dobrze stosować takie metody i nie lepiej poczekać aż dzidziuś będzie chciał sam się ewakuować? :> zresztą pewnie one nie zawsze działają :) ale póki co wizja mojej cesarki się ode mnie oddala... kobieca intuicja mówi mi, że skierowania raczej nie dostane..


    / niczym Wróżbita Maciej widzę siebie w 40 tygodniu z kroplówą z oksytocyny, wyglądającą jak orka i ledwo zipiącą. Zobaczymy czy nadaję się na wróżkę :D
    ja zamierzam :)

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny głupie pytanie ale czy wy macie piżame i szlafrok komplet ? czy to inne i to inne ? wiadomo idziemy rodzić nie na wybieg ale pytam, żeby na głupka nie wyjść :P

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • dorcia8919 Autorytet
    Postów: 746 1512

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A1984 wrote:
    Dzięki Dorcia, czyli wychodzi na to że to nie musi być 10 ruchów każdej godziny.

    No ciężko nawet było by żeby w każdej godziny bo nie raz praktycznie się nie ruszają nasze maluchy :) na głowę dostać byśmy mogły :)

    A1984 lubi tę wiadomość

  • Finezja Ekspertka
    Postów: 180 380

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A1984 wrote:
    Ależ postów namnożyłam :-) Przepraszam się jakoś zebrać dziś nie mogę.
    Mam takie chyba głupie pytanie. W nocy wpadłam w panikę że się Młody mało rusza (nie liczyłam czy było 10 kopniaków na godzinę czy nie ale było mało). Oczywiście spać nie mogłam ze stresu. Rano znowu szalał w brzuchu a teraz spokój. To jak to jest, on każdej godziny ma co najmniej 10 x dać znać że żyje czy może sobie czasem spać spokojnie kilka godzin, a kilka mieć aktywnych?


    Ja nie bardzo też wiem jak to z tymi kopniakami ma być, tak jak piszesz czy min. 10 na godzinę czy po prostu jak się rusza to min 10 ruchów? W każdym razie ostatnio jak byłam na wizycie i pytałam gina czy mam liczyć ruchy ( sam mi nic o tym nie mówił, a widziałam że tutaj o tym pisałyście) to powiedział, że jak czuje codziennie że się rusza to nie ma potrzeby, a gdyby długo było cicho to mam zjeść coś słodkiego i poczekać chwilę, jak będą ruchy to mam się nie martwić.

    A1984 lubi tę wiadomość

    qdkk8u69wcmbbuud.png]
  • Rozalia Autorytet
    Postów: 1143 2503

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No chore z tym zusem ale cóż mogę, muszę odpowiedzieć bo trwa postępowanie wyjaśniające czy kasa mi się należy. Maglowali pracodawcę i nic nie znaleźli to teraz do mnie się przywalili z nadziejnadzieją, że może uda im się kasy nie wypłacić. Odpisze i czekam na decyzję do końca kwietnia a potem robię zadyme :)
    Agata wg mojego gina powinnam czuć 10 ruchów w ciągu 12h. W sobotę po długiej trasie młody ani drgnal przez wiele godzin, w nocy też nic i dopiero nad ranem zaczął. Pewnie ukołysała go jazda :)
    Ja koszul jeszcze nie mam ale wszystko mi jedno czy będzie do kompletu :)

    A1984 lubi tę wiadomość

    f2wljw4z4o3fmwct.png
  • A1984 Autorytet
    Postów: 987 1765

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za info o ruchach! Uspokoiłam sie!

    Monia - ja nie mam kompletu, koszule inne, szlafrok inny

    f2wl20mmpih2dfg3.png
  • Finezja Ekspertka
    Postów: 180 380

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aghata - dzięki za odpowiedź, w takim razie i ja dopiszę sobie do listy pomadkę :)

    Kiedyś Wam pisałam, że mam małego psiaka, dziś mieliśmy awarie na spacerze, przy 2 cały się zamazał ;/ chyba coś mu zaszkodziło, w każdym razie już nie miałam wyjścia i musiałam go wyprać, do czego od 2 tyg się zbierałam :) Półtorej godziny mi to zajeło wraz z suszeniem, ciężko było z tym brzuchem się schylać, ale podołałam i psiak też:) A tak się prezentuje po dzisiejszym spa :)

    t4quc0ccyqs0_t.jpg

    dyxtq6iqred3_t.jpg

    zbdymakr3r27_t.jpg

    gh8c52gh40ht_t.jpg

    s4v9uqhj7qdy_t.jpg

    0dyn0la6vqmj_t.jpg

    Musiałam się z Wami efektem pochwalić bo w 8 m-cu to nie lada dla mnie wyczyn ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2015, 15:35

    Muniek, Inesicia, Z., maglic, A1984, Scintilla, karolinka85, Rozalia, Alorrene13, Nieukowa, sss, nick nieaktualny, Viola lubią tę wiadomość

    qdkk8u69wcmbbuud.png]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też kompletu nie mam, ale jak wzięłam się za pranie to się okazało że wszystko jest w kolorach granatu.

  • lilly78 Autorytet
    Postów: 342 559

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2016, 21:08

    Alorrene13, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jaki macie szlafrok bo ja jakoś opornie z tym jego kupnem....

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja jutro zaczynam prać dziecięce rzeczy i bd prać w 40 st.

    lilly78 lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Muniek Autorytet
    Postów: 1170 1530

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Finazja psiak uroczy,taka puchata kulka :-)

    Alorrene również życzę ci wszystkiego najlepszego :-) no i zdjęcie synka super,slodziak mały.

    Agata moim zdaniem ważne żeby było ci wygodnie,a w każdej będziesz ślicznie wyglądać.
    Co do przyspieszenia porodu,gdyby jednak tak się złożyło to chyba seksik najlepszy :-) tym bardziej że praktycznie od początku mamy zakaz,mój mąż już na prawdę biedny jest :-P

    A1984, Alorrene13, Finezja lubią tę wiadomość

    snk2s95.png
    y1iruwn.png
    (*)18.02.17 (13tc) Nasz Synek <3
  • nadine24 Autorytet
    Postów: 602 692

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmobilizowałyście mnie i wstawiłam pranie :) ja wszystko piorę w 30st. w płatkach mydlanych Dzidziuś i zamiast płynu do płukania daję parę kropel antybakteryjnego olejku herbacianego.

    U mnie póki co samodzielne wywoływanie porodu i tak skończyłoby się cesarką, bo pupa nie tam gdzie trzeba, dlatego pozostaje mi czekać do terminu wyznaczonego przez lekarza :)

    f2w39jcgwml8tq5b.png
    relgqps6ysw768sc.png
‹‹ 896 897 898 899 900 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta w ciąży - po trymestrach

Odpowiednia dieta w ciąży wpływa nie tylko na przebieg samej ciąży, ale również na zdrowie Twojego dziecka w przyszłości (np. słaby układ odpornościowy dziecka lub problemy z otyłością). Przeczytaj dlaczego dieta w ciąży jest tak istotna, czy kompleks witamin jest w stanie ją zastąpić oraz na co powinnaś zwrócić uwagę w każdym trymestrze ciąży.   

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 5 gadżetów ułatwiających życie młodej mamy

Rynek produktów dla przyszłych rodziców i maluszków jest ogromny. O jakich gadżetach warto pomyśleć kompletując wyprawkę? Które produkty są warte uwagi i mogą ułatwiać codzienność świeżo upieczonych rodziców? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ