Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Czerwiec 2017
Odpowiedz

Czerwiec 2017

Oceń ten wątek:
  • Totoja Autorytet
    Postów: 579 282

    Wysłany: 12 października 2016, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    s1985 wrote:
    coś mnie tkneło i zbadałam sobie glukometrem cukier i po paru łykach kawy wyszło mi 214 jestem w szkolu, nigdy tyle nie miałam nawet po dużym żarciu ;/


    E jakos nie mozliwe. Dokladnie unylas rece? Moze mydlo zostalo na palcu albo cos. Ja kurcze o 21:30 mialam cukier 90. Zjadlam kanapke jak zalecaja i rano 115. Ni k...a ja sie zastrzele z tymi cukrami nocnymi. Jakas masakra.

    0d1ylqxwgj8ci0pf.png
    k0kdanli3ifomssb.png
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5586

    Wysłany: 12 października 2016, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mylam odkazilam i zmierzylam drugi raz i to samo

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • Totoja Autorytet
    Postów: 579 282

    Wysłany: 12 października 2016, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Ty masz problem z cukrem? Cos sie dzialo, ze mierzysz? I co to tylko po kawie?

    0d1ylqxwgj8ci0pf.png
    k0kdanli3ifomssb.png
  • s1985 Autorytet
    Postów: 6110 5586

    Wysłany: 12 października 2016, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoja wrote:
    A Ty masz problem z cukrem? Cos sie dzialo, ze mierzysz? I co to tylko po kawie?
    Mam glukometr od ojca bo on ma cukrzyce i co jakiś czas sobie zmierze, a to dosłownie pół kubka kawy wypiłem tak mnie odtracilo i po 10 minutach zmierzylam

    2004 - Agnieszka
    2010 - Filip moje skarby
    15 Aniołków w tym 4 cb i 3 cbz
    NEVER GIVE UP
    Mutacje v Leiden, PAI, ANA, AMH 4,18
  • małaMyszka Autorytet
    Postów: 8937 17375

    Wysłany: 12 października 2016, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się po fatalnej nocce.
    Młody zasnął po 3!!! W ciągu dnia spał 20-30 min ok. 11...
    Jestem wyprana na lewej stronie... Piję kawkę jem kanapkę i lecę jeszcze się położyć, bo zapowiada się długi dzień...

    Miłej środy :-)

    My dzisjaj zaczynamy 7 tc :-)

    Alexander
    6 czerwca 2017, 3320, 55 cm, 10 pkt
    47d8cd3eb4.png
    Sebastian
    11 sierpnia 2015, 3370, 55 cm, 10 pkt
    967b64d0e6.png
  • Olcc. Autorytet
    Postów: 318 124

    Wysłany: 12 października 2016, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    małaMyszka wrote:
    Witam się po fatalnej nocce.
    Młody zasnął po 3!!! W ciągu dnia spał 20-30 min ok. 11...
    Jestem wyprana na lewej stronie... Piję kawkę jem kanapkę i lecę jeszcze się położyć, bo zapowiada się długi dzień...

    Miłej środy :-)

    My dzisjaj zaczynamy 7 tc :-)

    Współczuję ciężkiej nocy :(
    Ja tak samo dziś zaczynam 7tc, ale to leciiiii

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    7 cs szczęśliwy
    f2w33e3kfq66sy2y.png
  • małaMyszka Autorytet
    Postów: 8937 17375

    Wysłany: 12 października 2016, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najgorsze jest to, że zjadłam, wypiłam kawę i nie chce mi się już spać, ani nawet leżeć, brzuch boli, więc powinnam odpoczywać...

    Alexander
    6 czerwca 2017, 3320, 55 cm, 10 pkt
    47d8cd3eb4.png
    Sebastian
    11 sierpnia 2015, 3370, 55 cm, 10 pkt
    967b64d0e6.png
  • Olcc. Autorytet
    Postów: 318 124

    Wysłany: 12 października 2016, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę, wszystkim dziewczynom tu niedobrze, śmierdzi, a ja poza bólem piersi (i to tylko przy ugniataniu:D) nie mam żadnych objawów, no i oczywiście wkręcam sobie, że coś jest pewnie ze mną nie halo :/

    7 cs szczęśliwy
    f2w33e3kfq66sy2y.png
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2546

    Wysłany: 12 października 2016, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wszystkim! Totoja miło, że wywołałaś :) jako mama zrozumiesz czemu mnie mniej... ząbkowanie + skok rozwojowy ^^

    Nie odniosę się do was konkretnie do nicków a napisze tematycznie :)

    KAWA- no ogólnie przed ciążą i porodem nigdy nie piłam, po pojawieniu się Emmy zaczęłam. teraz staram się ogarniczać i o ile mamy noc z 2-3 pobudkami to nie piję, ale jak mi młoda odwali 7-8 pobudek to nie umiem bez, ledwo żyję :/

    WITAMINY I SUPLE- u mnie witaminy prenatalne + kwas foliowy + magnez + D3 :)

    Plamienia na szczęście dziś już nie mam, więc tak jak myślałam było spowodowane terminem okresu :)
    I powiem wam że czuję się TRAGICZNIE! :( Wczoraj kilka h wieczorem leżałam w łóżku z miską i co próbowałam zasnąć to mnie zrywało :( nie mogę przełknąć nic, jadłam rano suchy chleb, może rosół bym jedynie zjadła... a dzieckiem trzeba się zająć :/ i łeb boli mnie tak, że mam ochotę go obciąć! :( Nie miałam migreny od kilku lat i powróciła :(

    Olcc- ja w poprzedniej ciąży marudziłam tak jak Ty :P za mało objawów mi było. Wszystkie dookoła rzygały, bolały je piersi a mnie nic! dosłownie, zero objawów. no prócz biegunki ;) chciałam mieć ich więcej i być "bardziej" w ciąży ;)
    Ale to nie wyznacznik! :) Można mieć 1000 objawów i słabo rozwijającą się ciążę bądź żadnych i wszystko ok ;)
    Naprawdę, nie martw się. I ciesz się dobrym sapomoczuciem :) a tak naprawdę to i na objawy masz czas...
    Ja nie wiem co ja zrobię skoro u mnie dopiero 5+1 a ja już się tak koszmarnie czuje :x


    Sowaa- HEJ! :) witamy na pokładzie

    Belldandy- ja bym czekała...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 października 2016, 09:21

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2016, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcc. wrote:
    Kurczę, wszystkim dziewczynom tu niedobrze, śmierdzi, a ja poza bólem piersi (i to tylko przy ugniataniu:D) nie mam żadnych objawów, no i oczywiście wkręcam sobie, że coś jest pewnie ze mną nie halo :/
    Nie, nie wszystkim. Mi nic nie śmierdzi, nie mdli mnie i tylko trochę bolą mnie piersi. Ale lekko.

  • ines. Autorytet
    Postów: 2747 1381

    Wysłany: 12 października 2016, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcc. wrote:
    Kurczę, wszystkim dziewczynom tu niedobrze, śmierdzi, a ja poza bólem piersi (i to tylko przy ugniataniu:D) nie mam żadnych objawów, no i oczywiście wkręcam sobie, że coś jest pewnie ze mną nie halo :/


    Nie wywołuj wilka z lasu... tez t mówiłam a od wczoraj wieczorem juz kilka wisniec nad wc zaliczyłam... :/

    Córcia <3 16mm->50mm->76 mm->400g->436g->1000g->1500g->2300g->3000g->3260g [39+6]
    3i49o7esn08ndlz3.png
    Synek <3 10mm->23 mm->50 mm->460 g ->820 g->1500 g -> 2180 g ->2800 g->3040 g [40+5]
    82do3e5e29ddmi8b.png
  • Mamuśka2017 Autorytet
    Postów: 923 637

    Wysłany: 12 października 2016, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi też póki co nic nie śmierdzi i mnie nie mdli, ale u mnie dopiero 5 tydzień :) Szczerze mówiąc mam taką cichą nadzieję, że mdłości mnie ominą :) W przeciwnym razie trochę będzie ciężko z pracą itd ;)

    Ja kawę piję tylko czasami, zwłaszcza do słodkiego, także odstawić ją całkowicie nie było dla mnie żadnym problemem :)

    w4sqpc0z3is213tz.png
  • Olcc. Autorytet
    Postów: 318 124

    Wysłany: 12 października 2016, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uf no to mnie pocieszyłyście :) dobrze, że nie jestem sama bezobjawowa :D Może faktycznie zamiast marudzić, powinnam się cieszyć, że jestem szczęściarą :D a co do kawy to ja piłam przed ciążą baaardzo dużo a teraz zamieniłam ją sobie na inkę lub też od czasu do czasu lekkie latte :)

    7 cs szczęśliwy
    f2w33e3kfq66sy2y.png
  • LaRa Autorytet
    Postów: 7140 4555

    Wysłany: 12 października 2016, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcc. wrote:
    Kurczę, wszystkim dziewczynom tu niedobrze, śmierdzi, a ja poza bólem piersi (i to tylko przy ugniataniu:D) nie mam żadnych objawów, no i oczywiście wkręcam sobie, że coś jest pewnie ze mną nie halo :/
    Nie, nie jesteś sama. Brak objawów to tez objaw. Wole tak niż witać sie z porcelana kilka razy dziennie. A wiec.... Oby tak dalej :)

    Senność tylko mnie dopada, i czasami brak sił.

    Witam sie w nowym tygodniu :)

    38t2d 3200g 52 cm 2.06.2017
    mhsv3e5euobgbkf8.png
    39t4d 3620g 57 cm 21.04.2015r.
    ug37rl681rlw7tbf.png

    ***gang18+***
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2016, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kawy nie lubię i nigdy nie piłam. Ale za to cola. Jejć oprzeć się nie umiem. Dobrze że u mnie w sklepie coli zabrakło bo już bym piła :)
    Edeka co do objawów. Moja siostra nie miała żadnych oprócz rosnącego brzucha. Nawet jeden raz jej nie mdliło. A moja siostrzenica ma prawie 2 lata.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 października 2016, 10:00

  • Marisa Przyjaciółka
    Postów: 74 40

    Wysłany: 12 października 2016, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka u mnie od jutra 6 tydzień , póki co nie mam objawów za bardzo. Jak na razie to piersi jakby bardziej wrażliwe , ale to dlatego zauważyłam jak mąż mnie dzisiaj ścisnął za nie to mnie jakby coś lekko zabolało :P a tak bym nie zauważyła. I ogólnie to wczoraj i przedwczoraj zaczęły mi przeszkadzać zapachy, wcześniej nie zwracałam uwagi, a teraz jakby niektóre rzeczy mają dla mnie bardziej intensywny zapach. Jeśli chodzi o zmiany nawyków to od wczoraj nie palę i jakoś łatwo mi to przyszło, widocznie siła priorytetów - ciąża - bo tak to by było ciężko. Kawka to zamieniłąm kubek na filiżankę bo coś z uzależnień musi pozostać heheh. A ogólnie to już przeżyłam 2 poronienia pierwsze to chyba było biochemiczne , drugi to zatrzymane - usłyszałam bicie serduszka i zaraz było po wszystkim. A teraz to nie wiem o czym mam myśleć , nie wiem czy będzie dobrze czy będzie źle... no to zobaczymy.

    km5st5odva4wb8we.png
    2nn3skjoo67ix2iz.png
  • Karolina :* Autorytet
    Postów: 497 204

    Wysłany: 12 października 2016, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka :)
    Ja z obiadów mam lekkie mdłości, senność i czasami delikatne bóle brzucha :)

    Kawcie z mlekiem piję jedną dziennie od rana :)

    U mnie dziś też ciężka noc...nawet nie wiem ile razy się mały obudził ale sporo :(.

    Ja dziś zacznam kolejny tydzień ciąży juuupi ;) Ciekawe jak tam moje wyniki krwi...odbieram w czwartek. Trochę się denerwuję w zwiazku z tym, że karmię piersią i nie chciałabym odstawić :)

    Całuski dla wszystkich i bezstresowego - milego dnia :)

    hops lubi tę wiadomość

    f2wlo7esqzuxwfsr.png
    zem3e6ydilxbgffb.png
  • tutusia Autorytet
    Postów: 496 179

    Wysłany: 12 października 2016, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po wizycie u gina. Mamy serduszko! <3 Denerwowałam się rano strasznie, ale wszystko jest dobrze, ciąża rozwija się prawidłowo (dziś 6+4). Gin polecił dla własnego spokoju skonsultować się z endokrynologiem, ale ogólnie to on nie uważa, żebym miała zaburzenia tarczycy.
    Tsh jak zaszłam w ciążę (akurat w owulkę szczęśliwą badałam) miałam 2,65, a pod koniec 6go tygodnia ciąży poszybowało do 3,95. Ale ft3 i ft4 w górnych granicach norm, przeciwciał nie ma, więc martwić się jakoś mocno nie trzeba. Endo na konsultację bardziej dla własnego spokoju.
    Założył kartę ciąży, wypytał o wszystko i polecił gabinet na badania prenatalne. Ależ mi dobrze :)
    Gdzieś czytałam (chyba w książce W oczekiwaniu na dziecko), że po uwidocznieniu serduszka ryzyko poronienia spada o połowę!

    Olcc. Ty się nie martw - u mnie z objawów to głównie zmęczenie i ból piersi. Brak mdłości, nic mi nie śmierdzi, apetyt mam spory. Nawet wzdęcia odpuszczają (a przynajmniej zelżały). Jest dobrze :)

    hops, Olcc., małaMyszka lubią tę wiadomość

    f2w3flw1wyt7w9l7.png
  • Karolina :* Autorytet
    Postów: 497 204

    Wysłany: 12 października 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio sobie pomyślałam, że co ja bym zrobiła jak by się okazało, że będę miała blizniaki...albo któraś z kobitek z taka małą różnicą wieku między dzieciaczkami...to dopiero byłoby wyzwanie... OBY NIE :P :P :P :P

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    f2wlo7esqzuxwfsr.png
    zem3e6ydilxbgffb.png
  • Totoja Autorytet
    Postów: 579 282

    Wysłany: 12 października 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja cierpie na bezsennosc ciazowa, o ile cos takiego jest ;-) usne ale jak juz sie obudze w srodku nocy to juz dupa. Dziecko za to mam laskawe, od wielu miechow przesypia noce.
    Pianistka ta mysle, ze okres miedzy 8-12 m byl dla mnie najbardziej ciezki, mlody wszedzie chcial wejsc, co chwile guz. Teraz juz jest spokojniej.

    0d1ylqxwgj8ci0pf.png
    k0kdanli3ifomssb.png
‹‹ 73 74 75 76 77 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak pielęgnować skórę podczas ciąży?

W czasie ciąży skóra wymaga specjalnego traktowania - wystarczy poświęcić kilka minut dziennie, aby zadbać o jej dobrą kondycję i sprawić, by była bardziej elastyczna. Może to być bardzo pomocne w zminimalizowaniu ryzyka powstania rozstępów. Sprawdź, jak pielęgnować skórę podczas ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ