Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Czerwiec 2017
Odpowiedz

Czerwiec 2017

Oceń ten wątek:
  • caroline29 Autorytet
    Postów: 2617 1153

    Wysłany: 11 lipca 2017, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szaron a może zapytaj by malucha czymś przepajac , zdania sa rozne nie przepajac i należy przepajac, ja malemu daje wode przegotowana tak każą lekarz. Nic sie nie dzieje, tylko na początku sie krzywil. Jej wspolczuje i halasu i wizszacego alka na cycu ale wydaje mi sie ze tak sie przyzwyczaił i tak mu dobrze. A jak przybiera?

    Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
    Nasz synek - nasza mala wielka miłość
  • caroline29 Autorytet
    Postów: 2617 1153

    Wysłany: 11 lipca 2017, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tez mieszkamy na wsi, cisza spokój :) dzis do południa to taka duchota byla aż nagle ni z tad z owąd przyszla burza, lalo ze świata nie bylo widac i ochlodzilo sie.

    Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
    Nasz synek - nasza mala wielka miłość
  • pingui Autorytet
    Postów: 839 422

    Wysłany: 11 lipca 2017, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na wsi tez gorąco, ale mamy ogród z dużą ilością drzew, wiec w ich cieniu jest nawet dobrze. W domu w ciągu dnia zamykam okna i zaciągam rolety, żeby się nie nagrzewało, a otwieram i wietrzę wieczorem. W zasadzie prawie cały dzień siedzimy w ogrodzie łącznie z karmieniami :-) Minus jest taki, że jakikolwiek sklep jest 6 km od domu, wiec musiałabym wszystkich do samochodu i wycieczka np po masło :-) dlatego mąż w mieście robi zakupy po pracy.

    atdci09ktbgklgiz.png
  • caroline29 Autorytet
    Postów: 2617 1153

    Wysłany: 11 lipca 2017, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pingui to my mamy bliżej do sklepu bo jakies 4 km ale plus taki ze jeżdżą samochody ze spozywka i waza chleb i niektóre produkty np.maslo makarony jogurty mleko itp. Staje pid brama trabi i czeka jak nie wychodzisz to odjeżdża :)

    Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
    Nasz synek - nasza mala wielka miłość
  • AgaSY Autorytet
    Postów: 2648 1486

    Wysłany: 11 lipca 2017, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O, jak u mojej babci <3

    caroline29 lubi tę wiadomość

    Mama 2 chłopców i aniołka ❤️
    12.07.2019r. M.
    07.06.2017r. L.
    26.07.2015r. (*)
  • Szaron Autorytet
    Postów: 728 391

    Wysłany: 12 lipca 2017, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caroline29 wrote:
    Szaron a może zapytaj by malucha czymś przepajac , zdania sa rozne nie przepajac i należy przepajac, ja malemu daje wode przegotowana tak każą lekarz. Nic sie nie dzieje, tylko na początku sie krzywil. Jej wspolczuje i halasu i wizszacego alka na cycu ale wydaje mi sie ze tak sie przyzwyczaił i tak mu dobrze. A jak przybiera?

    Przybiera dobrze, wczoraj położna była z wagą i w tydzień doszło mu 100-120g, przekroczył wagę urodzeniową o 150g jak na razie, więc ponoć ok.
    Pytałam o dopajanie, położna kategorycznie że tylko pierś, ma na mnie wisieć w taki upał żeby się nawodnić i to ma wystarczyć. Faktycznie - wisi non stop, sika co godzinę. Co prawda czas na moje sikanie, prysznic czy posiłek są luksusem ;) ale jak rozumiem tak to ma wyglądać...

    tb7382c324e9cpbx.png
  • caroline29 Autorytet
    Postów: 2617 1153

    Wysłany: 13 lipca 2017, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy wasze maluszki tez często kichaja , Staś od poczatku, jeszcze jak byliśmy w szpitalu to kichal, nawet kilka razy dziennie. Tez pokasłuje, bardziej odkasluje pytalam o ten kaszel pani doktor nawet przy niej tak zakasłał to mowila ze to normalne a wasze maluchy tez tak maja?

    Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
    Nasz synek - nasza mala wielka miłość
  • AgaSY Autorytet
    Postów: 2648 1486

    Wysłany: 13 lipca 2017, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój też dużo kicha, pediatra powiedziała, że to normalne, on w ten sposób oczyszcza sobie drogi oddechowe. I pokasluje też, aż się zmartwilam czy nie ma czegoś z gardłem, ale chyba nie.

    Mama 2 chłopców i aniołka ❤️
    12.07.2019r. M.
    07.06.2017r. L.
    26.07.2015r. (*)
  • AgaSY Autorytet
    Postów: 2648 1486

    Wysłany: 13 lipca 2017, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ile Wasze dzieciaczki śpia w ciągu dnia? Mój od kiedy skończył miesiąc jakby przestal spac... Nie może zasnąć przez co jest marudny, łapie tylko krótkie drzemki (10-15 min). Raz dziennie uda mi się go ululac na 2-3h.
    I jak usypiacie Wasze dzieci? Na rękach czy już nauczylyscie samodzielnie zasypiac w łóżeczku?

    Mama 2 chłopców i aniołka ❤️
    12.07.2019r. M.
    07.06.2017r. L.
    26.07.2015r. (*)
  • myszka 30 Autorytet
    Postów: 509 334

    Wysłany: 13 lipca 2017, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, dawno mnie tutaj nie bylo ale od momentu narodzin malego doslownie nie mam na nic czasu.
    AgaSy u mnie tak jest praktycznie od poczatku, czasem normalnie nie mam sily juz. Mały bardzo malo spi, w nocy teraz budzi sie co 3h na jedzenie...wczesniej budzil sie co 2.
    Dzis akurat budzi sie tylko na jedzenie, przebieram mu pieluche i spi dalej. Moze to przez ta pogode... dzis jest chlodniej to spi a jak jest cieplo to caly dzien marudzi i nic nie pomaga, ani noszenie, kolysanie itd.
    Co do zasypiania to roznie czaem na rekach, czasem bez problemu zasypia w lozeczku a najczesciej woze lub kolysam go w wozku .

    relgi09kd6xm2d0n.png
    f2wl3e5e5qc78nw6.pngklz99vvjfs70t8uz.png
  • pingui Autorytet
    Postów: 839 422

    Wysłany: 13 lipca 2017, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas ze spaniem różnie. Są dni ze je i śpi, a są takie jak dziś że tylko je albo łałała... :-) plus taki, że w nocy jest w miarę ok. Je i od razu zasypia.
    Kichanie oczywiście jest normalne u takich maluchów. Nie umieją jeszcze wyciągnąć chusteczki i wyczyścić noska wiec kichają :-)

    atdci09ktbgklgiz.png
  • szatynka Autorytet
    Postów: 1633 735

    Wysłany: 13 lipca 2017, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej
    caroline29 wrote:
    Czy wasze maluszki tez często kichaja , Staś od poczatku, jeszcze jak byliśmy w szpitalu to kichal, nawet kilka razy dziennie. Tez pokasłuje, bardziej odkasluje pytalam o ten kaszel pani doktor nawet przy niej tak zakasłał to mowila ze to normalne a wasze maluchy tez tak maja?

    mój też kicha i czasem odkasluje.
    Myślę że to nie jest związane z chorobą zwłaszcza że wszystko inne jest ok. tzn nie gorączkuje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2017, 18:10

    09.06.2010r. - 💙

    18.06.2016r. [*] 6tc Aniołek - w mym sercu na zawsze <3

    07.06.2017r - 💙
  • szatynka Autorytet
    Postów: 1633 735

    Wysłany: 13 lipca 2017, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgaSY wrote:
    A ile Wasze dzieciaczki śpia w ciągu dnia? Mój od kiedy skończył miesiąc jakby przestal spac... Nie może zasnąć przez co jest marudny, łapie tylko krótkie drzemki (10-15 min). Raz dziennie uda mi się go ululac na 2-3h.
    I jak usypiacie Wasze dzieci? Na rękach czy już nauczylyscie samodzielnie zasypiac w łóżeczku?

    u nas bywa różnie, są dni że ładnie śpi ciągiem po 3-4godziny w ciągu dnia, innym razem ma problem z zaśnięciem na dłużej, przysypia ale po chwili przebudza się i popłakuje, znów przysypia a po chwili popłakuje. Tak jakby miał problem z zaśnięciem. Wtedy jest bardzo marudny bo widać po nim że chce spać ale coś mu na to nie pozwala.
    Jeśli chodzi o sposób usypiania to uczę go aby sam zasypiał w łóżeczku. Tak robiłam ze starszakiem. Starszy syn tak się nauczył że jak już miał łóżeczko opuszczone na sam dół i dwa szczebelki wyjęte i jak czuł że chce spać to sam sobie wchodził do łóżeczka i zasypiał. Jeśli chodzi o usypianie na rękach to robiliśmy to tylko podczas choroby aby pomóc mu i przyspieszyć zaśnięcie.

    09.06.2010r. - 💙

    18.06.2016r. [*] 6tc Aniołek - w mym sercu na zawsze <3

    07.06.2017r - 💙
  • szatynka Autorytet
    Postów: 1633 735

    Wysłany: 13 lipca 2017, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jak u Was z figurą? doszłyście do wagi z przed ciąży?
    Ja w zeszłą sobotę szykując się na grilla urodzinowo/imieninowego do szwagra przymierzyłam wszystkie jeansy z przed zajścia w ciążę iiiii albo nie weszły mi przez biodra albo wlazły ale nie dopinały się, a dodam że w ciąży przytyłam 14kg z czego już 10kg zrzuciłam. Po pierwszym porodzie (wtedy rodziłam SN i przytyłam 18kg) bardzo szybko wróciłam do swojej przed ciążowej wagi.
    Obecnie jestem 5tygodni i 1dzień po cesarce i dalej chodzę w spódnicy ciążowej i spodniach ciążowych :(
    Dziś to już z szafy wyjęłam pas poporodowy i cały dzień w nim chodzę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2017, 18:28

    09.06.2010r. - 💙

    18.06.2016r. [*] 6tc Aniołek - w mym sercu na zawsze <3

    07.06.2017r - 💙
  • pingui Autorytet
    Postów: 839 422

    Wysłany: 13 lipca 2017, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam trochę brzuszka, ale wchodzę już w większość ubrań nieciazowych, tyle ze nie leżą jeszcze tak jak bym chciała. Zostało mi jakieś 2 kg. W przyszłym tygodniu zrobię sobie podstawowe badania i tarczycowe, bo po poprzednim porodzie miałam poporodowe zapalenie tarczycy w fazie nadczynnosci i przez to szybko wróciłam do wagi.

    atdci09ktbgklgiz.png
  • AgaSY Autorytet
    Postów: 2648 1486

    Wysłany: 14 lipca 2017, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na wadze doszłam do siebie, może jest jakiś +1kg, ale to pewnie cycki :-P. Ale co do figury to nadal mam brzuszek... Taki pusty żelek :-(

    Mama 2 chłopców i aniołka ❤️
    12.07.2019r. M.
    07.06.2017r. L.
    26.07.2015r. (*)
  • AgaSY Autorytet
    Postów: 2648 1486

    Wysłany: 14 lipca 2017, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak wyglądają ślady po szczepionce na rączkach Waszych dzieci? Bo u nas od kilku dni zrobił sie tako jakby mały wrzod/duży pryszcz... Pamietam, że i na SR i w szpitalu mówili nam, że coś może się z tym dziać, ale nie pamiętam co :-(. Nasza pediatra będzie dopiero za tydzień i nie wiem czy lecieć szybko do lekarza czy to normalne?

    Mama 2 chłopców i aniołka ❤️
    12.07.2019r. M.
    07.06.2017r. L.
    26.07.2015r. (*)
  • caroline29 Autorytet
    Postów: 2617 1153

    Wysłany: 14 lipca 2017, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do szczepionki to tez sie wystraszylam bo stasiowi zrobila sie jak by krosta i ropa sie tam zbierala i to peklo akurat tego dnia byliśmy na kontroli i pani doktor powiedziała ze to normalne i żeby tego niczym nie brać i uważać podczas mycia żeby nie zamoczyc a teraz ma juz tylko taki maly slad ladnie sie to zagoilo :)

    AgaSY lubi tę wiadomość

    Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
    Nasz synek - nasza mala wielka miłość
  • caroline29 Autorytet
    Postów: 2617 1153

    Wysłany: 14 lipca 2017, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do spania to wczoraj Staś spal i budzik sie co chwila a przed wczoraj to prawie wcale nie spal, dzis od rana narazie spi zobaczymy jak reszta dnia. Wczoraj dopadl mnie kryzys laktacyjny, cycki jak flaczki i miałam wrażenie ze maky sie nie najadal, zloscil sie przy cycu. Wuec żeby wspomóc to pobudzalam laktatorem do tego wypilam po obiedzie fermatikel i wieczorem laktosan ale w nocy tez nie bylo szalu, tez wstawałam dwa razy żeby ściągać , jak nieraz po tych dopalaczach to mleko samo sie lalo :) dzis rano wypilam koperek wyczytalam ze tez jest dobry na laktacje wiec zobaczymy , nie dam sie musze miec mleczko dla Stasia :)

    AgaSY lubi tę wiadomość

    Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
    Nasz synek - nasza mala wielka miłość
  • caroline29 Autorytet
    Postów: 2617 1153

    Wysłany: 14 lipca 2017, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do wagi to bym chciala wrócić do tej sprzed ciąży bo obecnie zostal i brzuszek flaczek i jakies 6 kilo :( a wogole to bym chciala wrócić do wagi sprzed kilku lat :) nie wiem kiedy to będzie i czy się uda , jyz niedługo biorę sie za ćwiczenia , musze schudnąć do chrzcin :)

    Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
    Nasz synek - nasza mala wielka miłość
‹‹ 755 756 757 758 759 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z poczuciem winy i ze wstydem?

Poczucie winy i wstydu może wpływać na to, jak postrzegasz siebie, jakie decyzje podejmujesz i jak budujesz relacje z innymi. Jeśli nie umiesz ich rozpoznać i zrozumieć, mogą Cię przytłaczać, odbierać energię i podcinać pewność siebie. Nie musisz w tym tkwić. Nauka rozróżniania tych emocji i skutecznego radzenia sobie z nimi pomoże Ci odzyskać wewnętrzny spokój i lepszy kontakt ze sobą.

CZYTAJ WIĘCEJ