CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Gratulacje!!Paulinaaa_ wrote:Dziewczyny, dzisiaj o 12:04 urodziła się Lenka, 10/10, 2600g słodyczy.
I przychodzę z całkowicie pozytywnym odczuciem odnośnie porodu! Podłączyli mi rano oksytocynę, od pierwszego mocnego skurczu do narodzin 3h (!), udało się bez nacinania, nie chciałam też ZZO. Próbowałam trochę z gazem, ale nic mi to nie dawało 😅 Najbardziej chyba się zdziwiłam zmęczeniem podczas porodu, słaniałam się na nogach i myślałam że zemdleję. W praktyce więc wyszło więcej pozycji leżących niż myślałam - ale tak mi organizm dyktował. No i to uczucie jak dziecko wychodzi, niesamowite 🙈 I natychmiastowa ulga!
Położna i mąż na medal.
Trochę w środku otarć itd, więc trzeba było szyć, ale jest ok!
Ależ dziś dzień pełen emocji!
Paulinaaa_ lubi tę wiadomość
-
Paulinaaa super, gratulacje!!! Wreszcie jakaś koleżanka dla Oli. Zasłużyłaś sobie na dobry poród! Zgadzam się, uczucie jak wyskoczy dziecko, niesamowite 😍
Co do krocza, to ja myślałam, że jestem team lodówka, bo zero rozstępów, nadelastyczność stawów a tu nacięcie i pęknięcie śluzówki pochwy, czuję się oszukana. No ale to może dlatego, że tak szybko wszystko sie zadziało.Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2025, 17:12
-
Paulinaaa_ wrote:Dziewczyny, dzisiaj o 12:04 urodziła się Lenka, 10/10, 2600g słodyczy.
I przychodzę z całkowicie pozytywnym odczuciem odnośnie porodu! Podłączyli mi rano oksytocynę, od pierwszego mocnego skurczu do narodzin 3h (!), udało się bez nacinania, nie chciałam też ZZO. Próbowałam trochę z gazem, ale nic mi to nie dawało 😅 Najbardziej chyba się zdziwiłam zmęczeniem podczas porodu, słaniałam się na nogach i myślałam że zemdleję. W praktyce więc wyszło więcej pozycji leżących niż myślałam - ale tak mi organizm dyktował. No i to uczucie jak dziecko wychodzi, niesamowite 🙈 I natychmiastowa ulga!
Położna i mąż na medal.
Trochę w środku otarć itd, więc trzeba było szyć, ale jest ok!
Gratuluję!
Bardzo miło przeczytać taką pozytywną historię a 2600 to wcale nie aż taka malutka
Paulinaaa_ lubi tę wiadomość
-
Paulinaaa, wielkie gratulacje!! 🥳 Miałaś takie stresy w ciąży, jak dobrze, że na koniec przyszło tak dobre rozwiązanie!
Paulinaaa_ lubi tę wiadomość
-
Paulina gratulacje 🎉
Gusia, urofizjo polecała na lepsze gojenie krem cicatridina, kiedyś też z niej korzystałam w WYBITNIE paskudnej sprawie - szczelinie odbytu xd która nie chciała się zagoić (lokalizacja nie sprzyjała xdd) i groził mi nawet zabieg, a cicatridina w 2 tygodnie polepszyła sprawę na tyle, że lekarka wycofała się z tego pomysłu i po kolejnych 2 tygodniach została tylko blizna. Także wierzę, że z pęknięciami pochwy itd też daję sobie radę 😄
Paulinaaa_ lubi tę wiadomość
-
Paulinaaa_ ogromne gratulacje! 🥰 To takie niesamowite, że mimo tylu przygód udało Wam się dotrwać do tego pięknego momentu 🥹💪
Paulinaaa_ lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Kkk77 wrote:Paulina gratulacje 🎉
Gusia, urofizjo polecała na lepsze gojenie krem cicatridina, kiedyś też z niej korzystałam w WYBITNIE paskudnej sprawie - szczelinie odbytu xd która nie chciała się zagoić (lokalizacja nie sprzyjała xdd) i groził mi nawet zabieg, a cicatridina w 2 tygodnie polepszyła sprawę na tyle, że lekarka wycofała się z tego pomysłu i po kolejnych 2 tygodniach została tylko blizna. Także wierzę, że z pęknięciami pochwy itd też daję sobie radę 😄
Wierzę Ci. Ostatnio też miałam właśnie od lekarza jakieś preparaty z kwasem hialuronowym, żel i globulki i wydaje mi się, że właśnie to pomogło, bo tę bliznę mam idealnie płaską, wgle jej nie czuję i żadnych objawów mi nie daje 👌
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
My już po 🙃
Mała dalej głowa u góry, nogi w mojej szyjce, tak mocno wciśnięte że nie da się nawet za bardzo zobaczyć kości udowej, niby coś się tam udało to finalnie po wymiarach wyszła waga 3,5 kg 😳 no ale biorę pod uwagę to że jednak ciężko było ją tam pomierzyć więc może błąd jakiś czy coś i jednak będzie mniejsza/lżejsza bo jak w ciągu 2 tygodni jeszcze przymasuje to znowu urodzę klocka 3900?! Oby nie ale trochę się zmartwiłam.
Wszystko ogólnie ok, przepływy, łożysko, pępowina.
Szyjka tak długa że lekarka nawet nie mogła sięgnąć jej końca 😂
Jedynie co powiedziała to że młoda jest tak ułożona że gdyby odeszły mi wody to jechać natychmiast na szpital, nie czekać bo jeśli by się okazało że rozwarcie się robi itd to żeby nie wcisnęła się nogami w kanał bo to jest niebezpieczne, pośladkami nie ma takiego ryzyka a tu ma stopy typowo przy mojej szyjce 🫢
Ogólnie teraz cokolwiek by mnie niepokoiło, ruchy czy jakieś inne dolegliwości to jechać na szpital bo ciąża jest donoszona i tam wtedy sprawdzą i zadecydują co i jak.
No i co, pytałam o spiralkę to powiedziała że po cięciu to tak ok pół roku poczekać. Ale generalnie myślę że poczekam jakieś 3-4 miesiące i pójdę założyć. Będę się czuła pewniej 👍🏻Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2025, 18:40
Elza1234, Truuskaawka, Nosa, Maj.a, Revolutionary , Alex_92, Margareetka, ezra lubią tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Werzol wrote:Nadrobiłam Was od rana 😃
Koktajlowa na pewno jesteś już po, mam nadzieję że wszystko dobrze poszło, dawaj znać 😊
Blackapple super, że wychodzisz i młody nic już nie kombinował 😉
Inka kciuki za Twoja indukcję, zaczęło się coś dziać?
U nas w końcu udało się ogarnąć i wizytę i USG 😊 mała waży 3100g, łożysko się już mocno starzeje, a szyjka bez zmian. Więc dzisiaj zaczynam z ćwiczeniami na piłce, bo już się turlam jak piłka 😅 będę powtarzać badanie moczu, bo doktor twierdzi że to raczej bakterie z pochwy i za tydzień we wtorek robimy jeszcze jedno USG i umawiamy się jakoś na ktg
Po prostaglandynach rozwarcie 1cm, teraz balonik od 9:00 i czuję że coś po malutku schodzi..
Chociaż od razu po założeniu balonika i podłączeniu pod KTG było nieprzyjemnie 🫣
Kciuki za wszystkie Dziewczyny ✊Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2025, 18:44
Elza1234, awokado 🥑, Werzol, Alex_92, Margareetka, ezra lubią tę wiadomość











cieszcie się sobą 💖💐









