Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1274 1353

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda jestem z wami myślami i mocno trzymam za was kciuki 💗 trzymaj się

    age.png
  • asiun Autorytet
    Postów: 1398 1595

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xSmerfetkax wrote:
    U mnie zmiana planów i jednak zostaje, piszą się jakieś mikro skurcze i stwierdzili że bez sensu żebym zaraz wracała. Obserwujemy do jutra i będą myśleć czy ewentualnie nie zacząć wywoływania bo jestem już po terminie 🤷🏽‍♀️

    Awokado podziwiam Cię i trzymam kciuki żeby w końcu ruszyło z kopyta 🤞🏼🤞🏼
    To super, że cokolwiek ruszyło nawet jeśli to mikro skurcze .
    ✊✊

    xSmerfetkax lubi tę wiadomość

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Katikat Autorytet
    Postów: 993 571

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Smerfetka czekamy na rozwój :)

    xSmerfetkax lubi tę wiadomość

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • awokado 🥑 Autorytet
    Postów: 905 1703

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetka trzymam kciuki żeby się samo rozkręciło! 🤞

    Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia. Tutaj lekarze mają świra na punkcie cesarki i póki nie ma bardzo mocnych wskazań, czy zagrożenia życia, to ich nie robią. Leżałam na sali z dziewczyną, która w pierwszej ciąży dwa lata temu miała tu wywoływany poród przez 3,5 tygodnia 🙃 Dopiero po tym czasie zrobili jej cesarkę. Ja jestem już wrakiem człowieka, widzę zdjęcia Waszych maluchów i nie wierzę, że kiedykolwiek tez będę takiego brzdąca mieć przy sobie.

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6260 6435

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Awokado gruba przesada 🫣 rozumiem te 3 dni, ale tyle? Aż mi Ciebie szkoda :(

    Smerfetka to kciuki, niech rusza i idzie gładko 👌

    Ja się witam znad kawy. Wiechalo pierwsze ubranko na krótki rękaw u małej, bo upał. Tak rozczulająco w nim wygląda…

    Wgle zwracam honor tym stanikom z miracle makers. Miałam mieszane uczucia jak zamówiłam, ale już w drodze drugi bo są tak mega wygodne, że aż szok 🫣

    xSmerfetkax, kasssia lubią tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • asiun Autorytet
    Postów: 1398 1595

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    awokado 🥑 wrote:
    Smerfetka trzymam kciuki żeby się samo rozkręciło! 🤞

    Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia. Tutaj lekarze mają świra na punkcie cesarki i póki nie ma bardzo mocnych wskazań, czy zagrożenia życia, to ich nie robią. Leżałam na sali z dziewczyną, która w pierwszej ciąży dwa lata temu miała tu wywoływany poród przez 3,5 tygodnia 🙃 Dopiero po tym czasie zrobili jej cesarkę. Ja jestem już wrakiem człowieka, widzę zdjęcia Waszych maluchów i nie wierzę, że kiedykolwiek tez będę takiego brzdąca mieć przy sobie.
    Będziesz miała malutką przy sobie, wiem, że teraz jest Tobie trudno i trudno to sobie wyobrazić, ale to naprawdę lada moment 🙂.
    Ja dziś jestem jakaś lekko podłamana, nie planuję więcej dzieci to moja druga i ostatnia ciąża i naprawdę chciałam zobaczyć choćby jak to jest jak ten poród zaczyna się sam... jakoś tak mi źle ... Nie czuję się gorsza z tego powodu czy coś, absolutnie. Po prostu przykro mi.
    I wiadomo jak coś jest zaplanowane to też jest czas na rozkminy u mnie na tapecie dziś moja szyjka, ona ma Blizne na bliźnie i obawiam się, że może nie współpracować i nici wyjdą z indukcji, ale też nie chcę nastawiać się aż tak negatywnie. Mam w głowie pierwszą indukcję, która byla błyskawiczna i wiele bym dała aby tym razem było podobnie.
    Dobra kończę marudzić.
    Dzisiaj mimo cukrzycy zarządziłam ostatnie wyjście na lody we troje, mała jest szczęśliwa, bo przez te moje cukry nie miałyśmy w tym sezonie okazji usiąść sobie razem w jakimś ogródku na rynku.

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2874 3827

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    awokado 🥑 wrote:
    Smerfetka trzymam kciuki żeby się samo rozkręciło! 🤞

    Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia. Tutaj lekarze mają świra na punkcie cesarki i póki nie ma bardzo mocnych wskazań, czy zagrożenia życia, to ich nie robią. Leżałam na sali z dziewczyną, która w pierwszej ciąży dwa lata temu miała tu wywoływany poród przez 3,5 tygodnia 🙃 Dopiero po tym czasie zrobili jej cesarkę. Ja jestem już wrakiem człowieka, widzę zdjęcia Waszych maluchów i nie wierzę, że kiedykolwiek tez będę takiego brzdąca mieć przy sobie.

    Jeżu, 3.5 tygodnia 🫣

    Też współczuję, mam wrażenie że przeciągają w nieskończoność, a potem i tak powiedzą że za duża waga i zrobią cesarkę. Ale co się nameczysz to Twoje...

    Kasia tak, u nas spadek wagi i żółtaczka póki co w normie, ja też nie mam przeciwwskazań do wyjścia, więc jeśli będzie oki to jutro wychodzimy :) współczuję tego 1.5 tygodnia w szpitalu, dla mnie te dwa dni to o dwa za długo 😅. Mogłabym wychodzić od razu po porodzie. Te wspólne pokoje i łazienki męczą bardziej niż potencjalne wyjście do domu nawet z wizją trzylatki i noworodka razem xD. Ale jestem ciekawa jak będzie u nas, Twoja córka też w podobnym wieku do mojej więc spodziewam się podobnych akcji. Zależy mi żeby nie czuła się odrzucona, ale też trudno będzie dawać jej tyle uwagi ile potrzebuje z noworodziem wiszącym na piersi całą dobę...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 czerwca 2025, 10:19

    age.png
  • KarolaKinga Autorytet
    Postów: 535 821

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny! Dawno mnie tu nie bylo ale przypomniałam sie na FB 😅 widze ze tutaj akcja dzieje sie każdego dnia, wielkie gratulacje dla tych które przywitały swoje maluszki na tym świecie w ostatnim tygodniu i mocne kciuki za te które wciąż czekają 🍀
    Mnie dopadl troche baby blues czy jak to nazywają, przez parę dni po porodzie wydawało mi sie ze moje dziecko mnie po prostu nie lubi bo strasznie płakał tylko przy mnie, nie chcial dostawiać sie do piersi, wydawalo mi sie ze wszystkim co robię to moge mu zrobic jakas krzywde. Oprócz tego bylo podejrzenie ze nabawił sie infekcji przez moj GBS dodatni, w jednym dniu 3 razy zmieniali wersję wydarzeń czy wychodzimy czy zostajemy w szpitalu, myslalam ze zwariuje. Do tego ja sama jestem bardziej pokiereszowana na dole niż myślałam. Ogólnie bylo ciężko ale od dwóch dni kiedy jesteśmy w domu jest niebo a ziemia. Póki co maly dalej nie chce cyca, ale bez skrupułów podaje mu mm i walczę o kazda krople własnego mleka - z tych nerwow i oszołomienia szpitalnego moje cycki były Sahara kilka dni ale juz jest coraz lepiej.
    No tak ze intensywny tydzien, w 5 dni chyba zaliczyłam chyba wszystkie stany emocjonalne jakie znam 😅 ale dzisiaj wybieramy sie na pierwszy spacerek bo pogoda u nas przednia 😄
    Dobrej niedzieli!

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2383 2412

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się witam znad kawki pitej na balkonie 🥰
    U mnie jak zwykle nic się nie dzieje więc dziś kolejny dzień korzystania ze słońca u rodziców na działce 😉
    Widzę Elza teraz Ty cierpisz na bóle rąk razem ze mną 😔 mnie dzisiaj znowu o 5 obudził ból i takie palenie ręki, do tego mokra byłam jak szczur mimo spania przy otwartym oknie i odkryta 😑

    Awokado ja Ci już nie życzę żeby to się samo rozkręciło, tylko żeby się ten stan trwania w bólu i niepewności po prostu już skończył i żebyś mogła tulić swoje bobo w ramionach 🫂

    Werzol, Elza1234 lubią tę wiadomość

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 669 552

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My od wczoraj w domu, pierwsza noc była ciężka, myśleliśmy, że mała nie bardzo toleruje dostawkę, ale wygląda na to że to bardziej były nocne płacze i potrzeby bliskości niż łóżeczko 😅

    Ja trochę karmiłam na leżąco, później w szpitalu położne zaleciły żeby jednak karmić na siedząco. W domu jest super bo fotel uszak się ekstra sprawdza, pewnie też wrócę do karmienia na leżąco.

    W ogóle w szpitalu mnie wkurzyli błędnym pomiarem małej po porodzie, miała niby 3020, a dobę później 3200. Więc ewidentnie ktoś się pomylił i teraz te wszystkie kolejne pomiary i odniesienia do centyli będziemy musieli korygować i mówić że pewnie było minimum te 3200.

    I chyba zaczęliśmy nawał, cycki ciepłe i twarde przed karmieniem, zaczęły się też wycieki. Na razie daje radę z młodą przy cycu, zobaczymy co później.

    Tanashi, u nas na sali też był taki krzykacz 🤷‍♀️ mojej się udzielało, był z nami cały pobyt, więc jak usłyszałam o wypisie to mega się ucieszyłam

    Smerfetka, dobrze że wspomniałaś o tym czopie, trzymam kciuki, żeby się rozkręciło!

    Awokado, nadal nie rozumiem tej decyzji lekarzy, przecież oni Cię umęczą… naprawdę mają takie praktyki, żeby wywoływać poród ponad 3 tygodnie i to przechodzi bez echa? Wiem ze to wszystko ciężkie, ale naprawdę twój brzdąc niedługo będzie z Wami 🙁 tylko jakoś mu niespieszno

    Asiun, jeszcze jest nadzieja że może coś się ruszy. Pewnie już pisałaś, ale może musisz zaliczyć porządny spacer i jakieś inne aktywności? U mnie poród ruszył po bardzo aktywnym dniu. Jak nie jeździłam samochodem od trzeciego trymestru, tak dzień przed zaliczyłam kilka urzędów, jazda plus chodzenie. Później w domu jakieś pieczenia ciasta, chodzenie po schodach bo kilka razy wychodziłam na podwórko a mamy kilka stopni do przejścia. I poszło

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8721 7828

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Ci że Revolutionary ze mnie nie mrowią ręce, czy nie palą - tylko czuję silne bóle stawów, no jakbym w nocy z kimś się boksowała. Nie mogę zgiąć do końca palców, bo tak mnie bolą kostki
    Zjadłam na śniadanie chleb z twarogiem, trochę owoców i kawę słabą i na dodatek wykręca mi żołądek na drugą stronę.
    Nie no, serio. Jeden dzień ciut większej aktywności i kolejny dzień mam wyjęty z życia. Jestem już tym zmęczona. Od rana chce mi się już płakać z bezsilności i wiem, że to nic przy waszych indukcjach i niewyspaniach z bobo, ale po prostu czuję się jak cień siebie. Tęsknię za soba z 2 trymestru, kiedy mogłam wszystko robić i nic mnie nie ograniczało.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 czerwca 2025, 10:59

    age.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 669 552

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytanie do mam dziewczynek, przedwczoraj w szpitalu pojawiła się nam wydzielina z pochwy. Taka kremowa i gęsta, położne mówiły, że to kwestia hormonów, które ode mnie dostała i niczym się nie martwimy. Dzisiaj w pampersie była wydzielina zabarwiona krwią, czy to też normalne? Google już sprawdzałam i twierdzi że tak, ale może macie doświadczenie

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8721 7828

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werzol wrote:
    Pytanie do mam dziewczynek, przedwczoraj w szpitalu pojawiła się nam wydzielina z pochwy. Taka kremowa i gęsta, położne mówiły, że to kwestia hormonów, które ode mnie dostała i niczym się nie martwimy. Dzisiaj w pampersie była wydzielina zabarwiona krwią, czy to też normalne? Google już sprawdzałam i twierdzi że tak, ale może macie doświadczenie
    We wszystkich książkach było napisane, że to norma ze względu na to że ona ma w sobie twój estrogen w dużej ilości. Mówili też że nawet mleko z sutkow tym dzieciom może pójść od hormonów matki

    age.png
  • asiun Autorytet
    Postów: 1398 1595

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werzol wrote:
    Pytanie do mam dziewczynek, przedwczoraj w szpitalu pojawiła się nam wydzielina z pochwy. Taka kremowa i gęsta, położne mówiły, że to kwestia hormonów, które ode mnie dostała i niczym się nie martwimy. Dzisiaj w pampersie była wydzielina zabarwiona krwią, czy to też normalne? Google już sprawdzałam i twierdzi że tak, ale może macie doświadczenie
    Tak to najczęściej norma, moja córka też miała różne wydzieliny.
    Co do aktywności to ja ciągle coś robię, wczoraj to na tyłku prawie cały dzień nie siadłam, a jeśli już siedziałam to na piłce i kręciłam kółka, ósemki itd.
    Pierwszą ciążę przenosiłam ponad tydzień i zakończyło się to indukcją. W tej ciąży od początku strach czy szyjka wytrzyma bo była popękana, a tu już ten etap ciąży a ona trzyma dalej 🙉🙉

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2874 3827

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werzol wrote:
    Pytanie do mam dziewczynek, przedwczoraj w szpitalu pojawiła się nam wydzielina z pochwy. Taka kremowa i gęsta, położne mówiły, że to kwestia hormonów, które ode mnie dostała i niczym się nie martwimy. Dzisiaj w pampersie była wydzielina zabarwiona krwią, czy to też normalne? Google już sprawdzałam i twierdzi że tak, ale może macie doświadczenie

    Tak, moja na początku też miała taką wydzielinę i położna mówiła że u noworodków tak może być :) wszystko było oki

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8721 7828

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asiun wrote:
    Tak to najczęściej norma, moja córka też miała różne wydzieliny.
    Co do aktywności to ja ciągle coś robię, wczoraj to na tyłku prawie cały dzień nie siadłam, a jeśli już siedziałam to na piłce i kręciłam kółka, ósemki itd.
    Pierwszą ciążę przenosiłam ponad tydzień i zakończyło się to indukcją. W tej ciąży od początku strach czy szyjka wytrzyma bo była popękana, a tu już ten etap ciąży a ona trzyma dalej 🙉🙉
    Też bym chciała, ale mnie po ludzku jest słabo i kręci mi się w głowie. Ja się naprawdę nad sobą nie cackam, dlatego jest mi tak ciężko.
    I chyba muszę wziąć nospe na ten żołądek bo oszaleję zaraz..

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5633 4049

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werzol to normalne,nawet z odrobiną krwi. Wiadomo,ze jak będzie bardziej obfite to do lekarza ale teraz to na lajcie. Pilnuj,zeby nie używać kremów na wargach sromowych i w pachwinach ,żeby sie to co wypływa teraz nie zaczopowało w pochwie od kosmetyków.

    Elza brzmisz już jak bardzo zmęczona. Jeszcze chwila i będzie po . Nie zabieraj się za nic teraz bo Cie to umęczy i zdołuje tylko. Leż,inkubuj i pierdziel wszystko. To już ostania prosta.
    Moze ten ból ,to samopoczucie i nastrój to zwiastun porodu.

    Awokado to nieźle w tym szpitalu szaleją z indukcjami. 3,5 tyg brzmi jak próba pobicia rekordu. Waodmo,że te 4 tygodnie to rozstrzał bycia "w terminie" ale spędzić caly ten okres na indukcji jest chore.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 czerwca 2025, 11:22

    Werzol, Elza1234, Flubbershy lubią tę wiadomość

    event.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 669 552

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, jestem spokojniejsza 😉

    Asiun, czyli szyjka stwierdziła że uskutecznia protest, bo w nią wątpili 🙁

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 czerwca 2025, 11:22

    age.png
  • asiun Autorytet
    Postów: 1398 1595

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werzol wrote:
    Dzięki dziewczyny, jestem spokojniejsza 😉

    Asiun, czyli szyjka stwierdziła że uskutecznia protest, bo w nią wątpili 🙁
    Tak, coś w stylu "ja nie dam rady? To pa tera!" Xd

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.

    No jestem strasznie rozbita wewnętrznie, choć trochę od wczoraj wieczora się uspokoiłam bo wszyscy mi mówią że muszę się wziąć w garść bo zaraz zaniknie mleko z nerwów, stresu, ja przestałam jeść i pić, ogólnie po porodzie ważę o 7 kg mniej niż przed ciążą nawet. Także schudłam że tak powiem podwójnie.

    Byliśmy w szpitalu wczoraj, dzisiaj też jedziemy ale no tak jak mówicie w weekend nic się nie dowiedzieliśmy, jutro ma być lekarka prowadząca i powie nam co na tym usg które oni zrobili widać. Strasznie się boję, już na samą myśl mam gule w gardle i nie wiem czy tam nie zejdę jutro na zawał, nie zemdleje.. nie wiem sama.
    Byłam wczoraj tam w szpitalu w kapliczce pomodlić sie, zaniosłam i zostawiłam tam porcelanowego aniołka.
    Stwierdziłam że chyba muszę przewartościować swoje życie, że coś gdzieś robię źle i Bóg daje mi znaki żebym się opamiętała. Jade też dziś do mojego ukochanego dziadka na cmentarz pomodlić się i porozmawiać z nim bo to właśnie u niego wyprosiłam małą, teraz będę prosić żeby szepnął na górze o nas i trzymał tam kciuki 🙏🏻

    Mleko odciągam, zawozimy jej, na szczęście mam go dużo ale piję Femaltiker, dużo wody żeby było jeszcze więcej.
    Trochę pociesza mnie to że czytałam że u większości noworodków na wątrobie zdarzają się właśnie naczyniaki bądź torbiele, że są to łagodne zmiany. Mam ogromną nadzieję że okaże się że to to. Że będzie potrzebna tylko kontrola co jakiś czas bądź jeśli już to jakiś zabieg.
    Proszę módlcie się za nas i trzymajcie kciuki, tak bardzo chciałabym już mieć ją przy sobie 😭😭

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
‹‹ 1775 1776 1777 1778 1779 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta w ciąży - po trymestrach

Odpowiednia dieta w ciąży wpływa nie tylko na przebieg samej ciąży, ale również na zdrowie Twojego dziecka w przyszłości (np. słaby układ odpornościowy dziecka lub problemy z otyłością). Przeczytaj dlaczego dieta w ciąży jest tak istotna, czy kompleks witamin jest w stanie ją zastąpić oraz na co powinnaś zwrócić uwagę w każdym trymestrze ciąży.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowy rok - Nowy plan na świadomą ciążę. Kluczowe 90 dni przed poczęciem czyli jak świadomie przygotować organizm.

Nowy Rok sprzyja planom, nowym początkom i drobnym decyzjom, które z czasem mają realne znaczenie. To także dobry moment, by świadomie przygotować organizm do ciąży - spokojnie, bez presji i krok po kroku. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zaleca suplementację folianów co najmniej 12 tygodni przed planowaną koncepcją1, aby umożliwić osiągnięcie ich optymalnego poziomu w organizmie. Dlatego wspólnie z Partnerem Akcji Femibion zachęcamy do rozpoczęcia 90-dniowego planu przygotowania organizmu przed poczęciem. Twoje codzienne wybory dziś mogą mieć znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziecka w przyszłości.2 Sprawdź naszą noworoczną checklistę i zobacz, jak świadomie przygotować się do ciąży jeszcze przed pojawieniem się dwóch kresek.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ