CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Anabbit nasz synek też łatwiej się wycisza u męża. U mnie to zaraz jest dziobanie i szukanie cycka. Dziś to nawet jak go po buzi glaskalam to chciał moja rękę ciumkać 😅
Tak piszecie o przebodźcowaniu w gościach, że jestem ciekawa co będzie u moich rodziców, do których wybieramy się w czwartek i zostajemy tam do niedzieli.
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Dostałam skierowanie i krwawienie przeszło jak ręką odjął. Zero. Cudowne uzdrowienie.
Mi dzisiaj syn dal popalić. Jakaś złośliwość nim zawładnęła. Wszystko na przekór i byle człowieka z równowagi wyprowadzić. Gałgan jeden. Mam nadzieję,że jutro obudzi się "normalny". Mała dzisiaj wykazywała bardzo dużą aktywność, opoerdzieliła każdego po kolei. Trzeba ją nosic przodem do świata i koniec. Chodzić i pokazywać wszytko. Wtedy jej świat staje się piękny.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca 2025, 21:37
Elza1234, Werzol lubią tę wiadomość
-
Jeny ci ludzie to by się zastanowili co mówią świeżej matce w pologu 🫣
Ponieważ mój berbeć ciagle walczył z cycem, z butla, zaczęło mu sie częściej ulewac i ta pupa przez kupy sie odparzyła to poszłam dla neurologopedy dziś i polecam wszystkim, które mają "wymagające" bobasy lub tak myślą. Owszem, moj umie chwycić sutka, ale nie umie utrzymać. Sciaga język w ciup i musimy nad tym popracować, neurologopeda pokazała jak 👌 dodatkowo, nazywa zaczal brzmieć jakby miał zatkany nos - pokarm cofa mu sie do nosa, początki refluksu. Wszystko wygląda na alergie pokarmową. Jutro idę do gastroenterologa i będziemy działać, jeszcze mogę kp 👍 polecam neurologopede serio, warto zobaczyć na żywo dobrego w akcji 🙂 z pupą u nas lepiej powoli, już go tak nie boli,na razie brak rzadkich, dokarmiamy Bebilon Pepti.
asiun, amoze lubią tę wiadomość
-
Nosa wrote:Jeny ci ludzie to by się zastanowili co mówią świeżej matce w pologu 🫣
Ponieważ mój berbeć ciagle walczył z cycem, z butla, zaczęło mu sie częściej ulewac i ta pupa przez kupy sie odparzyła to poszłam dla neurologopedy dziś i polecam wszystkim, które mają "wymagające" bobasy lub tak myślą. Owszem, moj umie chwycić sutka, ale nie umie utrzymać. Sciaga język w ciup i musimy nad tym popracować, neurologopeda pokazała jak 👌 dodatkowo, nazywa zaczal brzmieć jakby miał zatkany nos - pokarm cofa mu sie do nosa, początki refluksu. Wszystko wygląda na alergie pokarmową. Jutro idę do gastroenterologa i będziemy działać, jeszcze mogę kp 👍 polecam neurologopede serio, warto zobaczyć na żywo dobrego w akcji 🙂 z pupą u nas lepiej powoli, już go tak nie boli,na razie brak rzadkich, dokarmiamy Bebilon Pepti.
Niestety jest zero empatii i zastanowienia, nawet u osób najbliższych 😑2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Dzięki którejś z Was odkryłam, że mogę odkurzać przy małej jak ona śpi. Ale nie powiem tego mojemu mężowi haha to będzie moja tajemnica a on niech odkurza 😂 a ja będę z małą wypoczywać za wszystkie czasy
Lauraa, Revolutionary , Margareetka, Cel95, Elza1234, amoze, Nosa, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
przygodami66 wrote:Dzięki którejś z Was odkryłam, że mogę odkurzać przy małej jak ona śpi. Ale nie powiem tego mojemu mężowi haha to będzie moja tajemnica a on niech odkurza 😂 a ja będę z małą wypoczywać za wszystkie czasy
Ja też zauważyłam, że jak Córka spi to spi. Już w szpitalu doswiadczyla stukotow, krzykow, kwileniainnych bobasow, wiercenia o 2 w nocy (do tej pory mysle co to było, ale u gory intensywna noworodkow wiec moze cos naprawiali), trzaskania drzwiami, sprzątania, odkurzania, świecenia światłem z łazienki w twarz w nocy itp
A jak nie spi to cisza nie pomoże 😆
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
To moją w szpitalu wszystko wybudzało, każde trzaśnięcie drzwi. W domu też jest bardzo czuła na dźwięki a tu szok, że przy odkurzaczu nadal spała to chyba inny poziom hałasu 🙈Cel95 wrote:Ja też zauważyłam, że jak Córka spi to spi. Już w szpitalu doswiadczyla stukotow, krzykow, kwileniainnych bobasow, wiercenia o 2 w nocy (do tej pory mysle co to było, ale u gory intensywna noworodkow wiec moze cos naprawiali), trzaskania drzwiami, sprzątania, odkurzania, świecenia światłem z łazienki w twarz w nocy itp
A jak nie spi to cisza nie pomoże 😆 -
Hej, pozdrawiam z karmienia. Zepsuł mi się wczoraj prawy cyc, zaczęło się od tego, że leżałam na brzuchu, bo fizjoterapeutka mi kazała przynajmniej pół godziny dziennie. Poleżałam 20 min i jak wstawałam poczułam, że cyc strasznie boli. Przed snem jeszcze go ściągnęłam laktatorem, ale nie bardzo pomogło. Teraz Mały go dojada, może on mnie uzdrowi...
Byłam w poniedziałek u fizjoterapeutki i to był strzał w 10. Zrobiła mi masaż drenujący tego obrzęku i pokazała jak z nim działać w domu. Wreszcie poczułam, że ta gula pod blizną mocno odpuściła!
Poza tym uzyskałam wolność i niezależność po kursie chustonoszenia. Wczoraj pierwszy raz wyszłam sama na spacer z Synkiem wrzucając go do chusty i znosząc z trzeciego piętra gondolę w ręce.
Wczoraj drugi raz byłam spróbować pobrać krew Małemu i tylko dostałam kurwicy. Byłam już raz w poniedziałek w dedykowanym punkcie, ale odmówili pobrania, bo pani, która pobiera maluchom jest na urlopie i będzie jutro. No to podeszłam jutro i ta kobieta znowu nieobecna mimo że miała być. Przed pierwszą wizytą chciałam zadzwonić i się upewnić, czy na pewno pobiorą noworodkowi, ale byłam dziewiąta na infolinii, a nie mam czasu tyle wisieć na telefonie, kiedy dziecko co chwila płacze. No i stwierdziłam, że wystarczy tego cyrku. Wypisałam się z aktualnej przychodni, zapisałam do nowej, która przynajmniej jest w moim sąsiedztwie i ma umowę z innym punktem pobrań. Oby tylko zdążyli sobie przekazać kartę uodpornienia przed szczepieniami w 2. miesiącu życia.
@awokado, a dlaczego ta konsultantka chustonoszenia jest anty spowijaniu? Ja cały czas nie mogę się przekonać do spowijania, chociaż mnie inni namawiają, że "maluszek lubi tak ciasno, bo przed chwilą miał tak ciasno w brzuchu". Ale mi staje przed oczami obraz, jak go spowijali do inkubatora albo na patologii, żeby im się uspokoił bez brania na ręce i nie mogę się przemóc...
A, narzekacie na komentarze o nienajadaniu się. Ja mam z kolei plagę próśb od Babci, żeby mu założyć skarpetki przy 30 stopniach, bo mu zimno w stopy, bo ma chłodne. Gnębi mnie tak przy okazji każdej rozmowy, nie pomagają komentarze, że to moje dziecko i będę się nim zajmować po swojemu, oszaleję... -
Tak u mnie też moja babcia przechodzi sama siebie i w upale mam zakładać małemu skarpetki bo ma takie gołe nóżki 🫣 w domu 25 stopni a ja mam go przykryć chociaż pieluchą bo mi zimno i nie przepowiesz, niby ok rozumie albo się obrazi, a za 5 minut wraca i cala litania od nowa 🫣 oszaleć idzie
Dziewczyny które karmią mm, jak wyglądają kupki bobasów? 🤔 -
Wiecie, że moje dziecko lubi mieć skarpety? Zauważyliśmy, że jak jest niespokojny i ma zimne stopy jak założymy to od razu luz😅jego ojciec ma to samo – chłodzenie i grzanie przez stopy.
U nas kolejna noc z jednym spaniem ponad 5h, nie wiem co sie odwala😅druga noc podczas której pampers z bamboolove przecieka siku🙄dokończę je i więcej nie kupię. Z żadnymi innymi takiego problemu nie mamy.
Nosa lubi tę wiadomość
-
Szarotka, opowiadała nam, że była na warsztatach z jakimś tam znanym Fizjo dziecięcym, gdzie robił eksperyment i wiązał otulaczem do krzesła tatusiów. Zasada była taka, że nie mogli się odzywać (tak jak dziecko), no i każdy z nich zaczynał się wyrywać, a po kilku minutach nieudanych prób po prostu zasypiał. Wg nich to nie jest sen, tylko „wyłączenie zasilania” spowodowane dużym stresem i brakiem możliwości zrobienia czegokolwiek. Ona dużo edukuje w temacie neurorozwoju i mówiła, że spowijanie powoduje po prostu odłączenie zasilania w mózgu, co jest formą obrony organizmu. Ogólnie jeśli nam zależy na spowijaniu, to najlepiej to robić otulaczem i gdy widzimy, że dziecko już śpi, to je rozplątywać, najgorsze wg niej są tuliki. Wiadomo, jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie - jest wiele różnych szkół.
Anabit - ja wczoraj miałam dokładnie takie same przemyślenia. U męża córka zasypia od razu i daje się odłożyć, a ja chyba pachnę mlekiem na kilometr, bo dziecko staje się nieodkladalne i wiecznie głodne 🙃Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lipca 2025, 08:43
-
Moja nam trzy dni temu zrobiła awanturę o gołe stopy. A dwa dni temu że jednak nie chce bo jej gorąco 🤡Karola3xJ:D wrote:Mój syn też plakal jak miał gołe stopy. Od dnia urodzenia do może 2 miesiąca życia.
Szarotka12 ta akcja z cycem brzmi dla mnie jak starość 😅 Jedno próbujesz naprawić a drugie się psuje
Dziś była łaskawa noc, pobudki co 4 h/3.5 h. Ale w środku nocy nie mogłam kurna zasnąć -
Mojego coś męczy od 2ch dni:( gazuje go mimo espumisanu. Zaczął krocej jesc je po 10min i mocniej ciagnie za to " cmoka". Ogólnie cuduje przy cycku
Zastanawiam się czy to nie ten skok...miała któraś tak że espumisan pomagał a potem w okolicach 4/5tydz przestał? Był bd niespokojny przedwczoraj i wczoraj qle to ewidentnie przez pogodę. Juz któryś raz tak ma przed burza. Położna też mówiła że w tym dniu pisali rodzice że coś z dzieckiem się dzieje ( ja nie pisałam ale to moje 2gie to widziałam że przez pogodę bo charakterystycznie sapal). -
Jak tam czytam te Wasze analizy zachowań dzieci to się czuję jak ignorantka. Ja to płynę z prądem,w ogóle nie analizuje ilości ulewań,kup,prężenia,płaczów czy pogody. Jakoś tak wstaje rano i rozwiązuje problemy życiowe dzieci na bieżąco . Wiadomo, ze jak zaobserwuje konkretną reakcje na konkretną rzecz to to zakoduje ale cala reszta? Nie analizuje. Dzieci sa codziennie inne.
Korki, kasssia lubią tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Mój syn też plakal jak miał gołe stopy. Od dnia urodzenia do może 2 miesiąca życia.
Szarotka12 ta akcja z cycem brzmi dla mnie jak starość 😅 Jedno próbujesz naprawić a drugie się psuje
Haha, no w sumie 😆 "Za długo poleżałam, za szybko wstałam z kanapy" 🙈 -
Ja team Karola z podejściem do tego wszystkiego związanego z bobasem. Wczoraj mój mąż mówi: zrobiła zielona kupę, tak ma być? Mówię mu: nie wiem, ale zachowuje się normalnie to chyba nic jej nie jest 😅 mam nadzieję, że nie jestem jakąś matką ignorantką
Co do tego spowijania to ja już pisałam wcześniej, że my nie spowijamy. Też mnie to nie przekonuje, ale no każda mama robi jak uważa
te dzieci mają się przecież rozwijać… dociera do Was, ze zaraz koniec lipca? Jakoś tak mi szybko te życie leci ostatnio
Pozdrawiam z picia kawki i bujania wózka nogą 👌
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lipca 2025, 10:03















