CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Skutków raczej żadnych nie będzie. Biedny ten Twój chłop. Traumę maSzarotka12 wrote:Ja lecę na trybie zadaniowym, staram się nie myśleć co jeśli jednak będą jakieś skutki długotrwałe? Skupiam się na tym, że to dobry znak, że na ten moment dobrze wszystko wygląda. I zbieram Męża, jest strasznie załamany. Nie chce brać Synka na ręce, bo się boi, nic nie daje tłumaczenie, że to był wypadek, że nigdy nie zrobiłby mu krzywdy specjalnie. Bardzo się starał nim dobrze zajmować i byłam nim zachwycona, bardzo mi przykro, że to mu się przytrafiło

-
Szczerze mówiąc gdyby mi się to przytrafiło, pewnie też bym miała traumęSzarotka12 wrote:Ja lecę na trybie zadaniowym, staram się nie myśleć co jeśli jednak będą jakieś skutki długotrwałe? Skupiam się na tym, że to dobry znak, że na ten moment dobrze wszystko wygląda. I zbieram Męża, jest strasznie załamany. Nie chce brać Synka na ręce, bo się boi, nic nie daje tłumaczenie, że to był wypadek, że nigdy nie zrobiłby mu krzywdy specjalnie. Bardzo się starał nim dobrze zajmować i byłam nim zachwycona, bardzo mi przykro, że to mu się przytrafiło

Więc mu się nie dziwię..
najważniejsze że małemu nic poważnego nie jest
Ale współczuję wam stresu -
Myślę że to normalne że tak teraz myśli i potrzebuje czasu. A co u Maluszka, jesteście w szpitalu razem?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Gusia_ wrote:Ja jestem taką matką, że jak moje dziecko zasnęłoby bez piersi albo nie na rękach to byłoby mi go żal, że zasypia samo 🤣🤣🤣
Jezu myślałam, że tylko ja tak mam 😂😂😂 ja jestem totalna wariatka na jej punkcie. Teraz na weekend jesteśmy u teściów, wszyscy mi ją wożą, noszą a ja tęsknię za własnym dzieckiem mimo że siedze obok 😂
Gusia_, Luna30, Margareetka, Natalia1992 lubią tę wiadomość
-
Czy dziecko może mieć chrype od zdartego gardła od krzyku?
Młody dzisiaj ma chrype ale poza tym nic mu nie jest, gorączki nie ma, kataru nie ma, kaszlu nie. I sie zastanawiam czy to od tego darcia się wczoraj wieczorem przez 40 minut czy go klima dojechała jak byliśmy w tej przychodni u gastrologa czy co... 🫣2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary wrote:Czy dziecko może mieć chrype od zdartego gardła od krzyku?
Młody dzisiaj ma chrype ale poza tym nic mu nie jest, gorączki nie ma, kataru nie ma, kaszlu nie. I sie zastanawiam czy to od tego darcia się wczoraj wieczorem przez 40 minut czy go klima dojechała jak byliśmy w tej przychodni u gastrologa czy co... 🫣
U takiego małego to ja bym pewnie poszła do lekarza bo różnie bywa -
Może mieć od refluksu albo zapalenia krtaniRevolutionary wrote:Czy dziecko może mieć chrype od zdartego gardła od krzyku?
Młody dzisiaj ma chrype ale poza tym nic mu nie jest, gorączki nie ma, kataru nie ma, kaszlu nie. I sie zastanawiam czy to od tego darcia się wczoraj wieczorem przez 40 minut czy go klima dojechała jak byliśmy w tej przychodni u gastrologa czy co... 🫣
Nosa lubi tę wiadomość
-
Cel95 wrote:Myślę że to normalne że tak teraz myśli i potrzebuje czasu. A co u Maluszka, jesteście w szpitalu razem?
Tak, ja dostałam takie rozkładane łóżko obok jego łóżka i śpimy razem na tym moim. Posiłków już nie mam w pakiecie i czekam aż Mąż przyjedzie i mi obiad podgrzeje. Synek ma się dobrze, raczej jest aktywny po porannym spaniu, uśmiecha się czasem, gada do siebie, wszystkie kończyny w akcji. Na szczęście nic w zachowaniu nie budzi niepokoju
Cel95, Elza1234, Margareetka, Lauraa, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
U nas po płakaniu raz miałam takie wrażenie ale to godzina i minęło23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Anabbit wrote:Jezu myślałam, że tylko ja tak mam 😂😂😂 ja jestem totalna wariatka na jej punkcie. Teraz na weekend jesteśmy u teściów, wszyscy mi ją wożą, noszą a ja tęsknię za własnym dzieckiem mimo że siedze obok 😂
To ja mam często podobnie jak mamy gości w stylu moich rodziców i mama weźmie gdzieś dzieci albo dłużej je zabawia. Że idę i w żartach mówię oddaj mi dzieci bo tęsknię 🤣🤣🤣
Anabbit lubi tę wiadomość
-
A przy takim zapaleniu krtani nie byłoby gorączki?
Eh, oczywiście musiało się cos takiego zadziać w sobotę jak przychodnia zamknięta.
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Gusia_ wrote:Zawsze jest nocna i świąteczna opieka

Tak tak wiem. Jeśli sie nic nie zmieni to uderzymy gdzieś.2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary wrote:Dziękuję, potrzebuje takich słów 😚 bo czasem człowiek ma wrażenie ze wszyscy dookoła maja w miare spokojne dzieci, szczęśliwe macierzyństwo a tylko u mnie jest siekanka rąbanka 🫣
U mnie podobnie było z 1sza córka. Były dyżury z mężem kto buja/nosi. Nasze apogeum to była kłótnia o to kto idzie wynieść smieci ( oboje chcieliśmy:p) -
Revolutionary wrote:Dzięki za zrozumienie 🤗
U mnie to nie tak ze ja bym chciała idealne dziecko, co nie płacze, tylko je, śpi i robi w pieluche. I ja naprawdę spodziewałam się że może byc ciężko. Ale jak od miesiąca słyszy sie większość dnia tylko takie darcie (serio on krzyczy aż do zdarcia głosu, dzisiaj po wczorajszym wieczornym krzyku ma juz chrypę) na które prawie nic nie działa, to człowiek serio ma dość, każdy ma jakąś swoją granice, u nas została dawno przekroczona więc jest naprawdę ciężko.
Dzisiaj za to mlody grzeczny (nie powinnam tego pewnie pisać, bo zaraz mu sie zmieni 🫣🤪) - rano pospal do tej 9, pozniej zjadł, miał okienko aktywności przez jakieś 2 godziny, obserwował sobie itd. Pozniej chciało mu sie juz spać, ale nie mógł sam, wiec go trochę bujałam, już nawet zasypiał ale zaczął płakać tak typowo na jedzenie (jak z filmików które któraś z was wrzucała) wiec do nakarmilam i teraz leży na mnie, bo znowu nie chce odbić, a w sumie to spi 😄 ale w takiej chwili ja mogę leżeć, bo kocham taki kontakt kiedy on jest spokojny, śpiący, najedzony 🥰 więc ładuje sie tą energią. I serio, jest meeeeega różnica w takim płaczu jak dziś na to jedzenie a tym który słyszymy większość czasu. Nawet mąż powiedział "gdyby on TAK płakał... to byłaby bajka" 🫣
Niestety u mojej 1szej tak to wyglądało. Dzień i noc darcie. Moja mama matka 4rki radziła mi z nią na sor jechać. Szukacie przyczyny? U nas alergie. Po mm jak ręką odjął. Raz jej dałam moje z butli to ryk. Więc powylewalam. Ależ mi było żal... -
Revolutionary wrote:Czy dziecko może mieć chrype od zdartego gardła od krzyku?
Młody dzisiaj ma chrype ale poza tym nic mu nie jest, gorączki nie ma, kataru nie ma, kaszlu nie. I sie zastanawiam czy to od tego darcia się wczoraj wieczorem przez 40 minut czy go klima dojechała jak byliśmy w tej przychodni u gastrologa czy co... 🫣
Chrypa to objaw refluksu. U nas tak było. Psikalismy z polecenia gastrologa do gardła. Plus wiadomo leczenie przyczyn. Zaglądał do gardła? M9ja ponic miała w tragicznym stanie -
U nas dziś jakiś nagły atak płaczu od 17. W sumie powiem Wam że jak czasem ona się wycisza u Męża lepiej to mi jakoś tak..smutno. wtedy myślę czy mnie lubi w ogóle 😅
Wyglądało jakby coś chciała uczynić ale się nie dało, po cieplej kąpieli na razie się wyciszyła..Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lipca 2025, 17:50
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Jak zaszłam w ciążę, to nawet się nie łudziłam, że będę miała dziecko jak z reklamy. Mój mąż autysta, ja autystka z nieneurotypwej rodziny, dlaczego dziecko miałoby być inne? No i mam takiego koalę
też głównie na chacie, ze spacerami jedynie po parku lub osiedlu (hałas ulicy to coś najgorszego na świecie) i jedynie w chuście, bo nie toleruje gondoli. Z przystawki korzystają koty xd Śpi tylko z nami, ładnie, bez awantur, pobudki na cyca co 3-4 godziny, tylko my z mężem na czujce - czy oddycha i żeby jej nie zgnieść. Laktację przez to wiszenie na cycu mam tak rozkręconą, że jak się mloda nie obudzi - to sama ją budzę, żeby jakiegoś zapalenia piersi nie dostać. Sutki przestymulowane - bez żelowych kompresów mój świat byłby straszny
Dzisiaj sukces - zasnęła na rękach u taty na godzinę - umyłam się na spokojnie i wyszczotkowałam brzuch
i był drugi sukces - pospala sama 45 mniut obok mnie na łóżku, z pomocą smoczka (dzisiaj pierwszy raz użyłam za poradą cdl), moglam zjeść obiad dwoma rękami jak europejka
jak piszecie o imprezach rodzinnych, które przeszlyscie suchą stopą, czy wyprawach do centrum handlowego, to jestem pod wrażeniem, mnie przebodżcowują takie wyjścia, więc nawet mi nie przychodzi do głowy zabierać Małą. U nas wizyty mojej mamy koło 20 to już bylo dla Niej za dużo (dla mnie też xd). No i już łapałam załamkę z powodu tej symbiozy, ale później pomyślałam o najpiękniejszym momencie dnia jaki mamy - to ten jak leży mi na kolanach, a ja się bawię w karaoke z ulubionymi piosenkami i przy okazji obtańcowuję jej nóżki i rączki - a ona na mnie patrzy, robi miny i to trwa godzinę nawet. To jest tego warte, że ktoś mi daje przestrzeń na takie występy i jeszcze mu się podoba
-
Cel95 wrote:U nas dziś jakiś nagły atak płaczu od 17. W sumie powiem Wam że jak czasem ona się wycisza u Męża lepiej to mi jakoś tak..smutno. wtedy myślę czy mnie lubi w ogóle 😅
Wyglądało jakby coś chciała uczynić ale się nie dało, po cieplej kąpieli na razie się wyciszyła..
Jezu u mnie dokładnie to samo, od 17 płacz, nie dało się go uspokoić przez dobrą godzinę, chwilkę odpoczął i znów w płacz 😥 więc w końcu wzięłam go do wózka i tak z nim jeżdżę pod schodami od domu, bo u nas pada
Te teksty nie noś bo przyzwyczaisz to moje ulubione. Najlepsza jest w tym moja teściowa, która najpierw mówi, że "no już się nauczył co to ręce" a potem pierwsza go bierze jak tylko cokolwiek kwęknie 😅 ale chyba tak to jest jak się jest pierwszym wnukiem.
-
U nas od 5h bez siku.. Było dziś 8 razy no ale teraz zastój
Ile razy Wasze miesięczniaki sikają na dobę? W jednym artykule czytałam że nawet kilkadziesiąt i jestem przerażona że u nas za mało, a w innym że ma być więcej niż 6x23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀














