Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 26 lipca 2025, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka12 wrote:
    Ja lecę na trybie zadaniowym, staram się nie myśleć co jeśli jednak będą jakieś skutki długotrwałe? Skupiam się na tym, że to dobry znak, że na ten moment dobrze wszystko wygląda. I zbieram Męża, jest strasznie załamany. Nie chce brać Synka na ręce, bo się boi, nic nie daje tłumaczenie, że to był wypadek, że nigdy nie zrobiłby mu krzywdy specjalnie. Bardzo się starał nim dobrze zajmować i byłam nim zachwycona, bardzo mi przykro, że to mu się przytrafiło :(
    Skutków raczej żadnych nie będzie. Biedny ten Twój chłop. Traumę ma

    event.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9875 8287

    Wysłany: 26 lipca 2025, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka12 wrote:
    Ja lecę na trybie zadaniowym, staram się nie myśleć co jeśli jednak będą jakieś skutki długotrwałe? Skupiam się na tym, że to dobry znak, że na ten moment dobrze wszystko wygląda. I zbieram Męża, jest strasznie załamany. Nie chce brać Synka na ręce, bo się boi, nic nie daje tłumaczenie, że to był wypadek, że nigdy nie zrobiłby mu krzywdy specjalnie. Bardzo się starał nim dobrze zajmować i byłam nim zachwycona, bardzo mi przykro, że to mu się przytrafiło :(
    Szczerze mówiąc gdyby mi się to przytrafiło, pewnie też bym miała traumę
    Więc mu się nie dziwię..
    najważniejsze że małemu nic poważnego nie jest
    Ale współczuję wam stresu

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 26 lipca 2025, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę że to normalne że tak teraz myśli i potrzebuje czasu. A co u Maluszka, jesteście w szpitalu razem?

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2875 2635

    Wysłany: 26 lipca 2025, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Ja jestem taką matką, że jak moje dziecko zasnęłoby bez piersi albo nie na rękach to byłoby mi go żal, że zasypia samo 🤣🤣🤣

    Jezu myślałam, że tylko ja tak mam 😂😂😂 ja jestem totalna wariatka na jej punkcie. Teraz na weekend jesteśmy u teściów, wszyscy mi ją wożą, noszą a ja tęsknię za własnym dzieckiem mimo że siedze obok 😂

    Gusia_, Luna30, Margareetka, Natalia1992 lubią tę wiadomość

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — (12+1) prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵
    15/10 — (20+1) prenatalne II trymestru - 319g 🩵


    preg.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2572 2497

    Wysłany: 26 lipca 2025, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy dziecko może mieć chrype od zdartego gardła od krzyku?

    Młody dzisiaj ma chrype ale poza tym nic mu nie jest, gorączki nie ma, kataru nie ma, kaszlu nie. I sie zastanawiam czy to od tego darcia się wczoraj wieczorem przez 40 minut czy go klima dojechała jak byliśmy w tej przychodni u gastrologa czy co... 🫣

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 26 lipca 2025, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Czy dziecko może mieć chrype od zdartego gardła od krzyku?

    Młody dzisiaj ma chrype ale poza tym nic mu nie jest, gorączki nie ma, kataru nie ma, kaszlu nie. I sie zastanawiam czy to od tego darcia się wczoraj wieczorem przez 40 minut czy go klima dojechała jak byliśmy w tej przychodni u gastrologa czy co... 🫣

    U takiego małego to ja bym pewnie poszła do lekarza bo różnie bywa

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 26 lipca 2025, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Czy dziecko może mieć chrype od zdartego gardła od krzyku?

    Młody dzisiaj ma chrype ale poza tym nic mu nie jest, gorączki nie ma, kataru nie ma, kaszlu nie. I sie zastanawiam czy to od tego darcia się wczoraj wieczorem przez 40 minut czy go klima dojechała jak byliśmy w tej przychodni u gastrologa czy co... 🫣
    Może mieć od refluksu albo zapalenia krtani

    Nosa lubi tę wiadomość

    event.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 763 1072

    Wysłany: 26 lipca 2025, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Myślę że to normalne że tak teraz myśli i potrzebuje czasu. A co u Maluszka, jesteście w szpitalu razem?

    Tak, ja dostałam takie rozkładane łóżko obok jego łóżka i śpimy razem na tym moim. Posiłków już nie mam w pakiecie i czekam aż Mąż przyjedzie i mi obiad podgrzeje. Synek ma się dobrze, raczej jest aktywny po porannym spaniu, uśmiecha się czasem, gada do siebie, wszystkie kończyny w akcji. Na szczęście nic w zachowaniu nie budzi niepokoju

    Cel95, Elza1234, Margareetka, Lauraa, Alex_92 lubią tę wiadomość

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 26 lipca 2025, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas po płakaniu raz miałam takie wrażenie ale to godzina i minęło

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 26 lipca 2025, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Jezu myślałam, że tylko ja tak mam 😂😂😂 ja jestem totalna wariatka na jej punkcie. Teraz na weekend jesteśmy u teściów, wszyscy mi ją wożą, noszą a ja tęsknię za własnym dzieckiem mimo że siedze obok 😂

    To ja mam często podobnie jak mamy gości w stylu moich rodziców i mama weźmie gdzieś dzieci albo dłużej je zabawia. Że idę i w żartach mówię oddaj mi dzieci bo tęsknię 🤣🤣🤣

    Anabbit lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2572 2497

    Wysłany: 26 lipca 2025, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A przy takim zapaleniu krtani nie byłoby gorączki?

    Eh, oczywiście musiało się cos takiego zadziać w sobotę jak przychodnia zamknięta. :/

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 26 lipca 2025, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze jest nocna i świąteczna opieka :)

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2572 2497

    Wysłany: 26 lipca 2025, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Zawsze jest nocna i świąteczna opieka :)

    Tak tak wiem. Jeśli sie nic nie zmieni to uderzymy gdzieś.

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 26 lipca 2025, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Dziękuję, potrzebuje takich słów 😚 bo czasem człowiek ma wrażenie ze wszyscy dookoła maja w miare spokojne dzieci, szczęśliwe macierzyństwo a tylko u mnie jest siekanka rąbanka 🫣

    U mnie podobnie było z 1sza córka. Były dyżury z mężem kto buja/nosi. Nasze apogeum to była kłótnia o to kto idzie wynieść smieci ( oboje chcieliśmy:p)

  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 26 lipca 2025, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Dzięki za zrozumienie 🤗

    U mnie to nie tak ze ja bym chciała idealne dziecko, co nie płacze, tylko je, śpi i robi w pieluche. I ja naprawdę spodziewałam się że może byc ciężko. Ale jak od miesiąca słyszy sie większość dnia tylko takie darcie (serio on krzyczy aż do zdarcia głosu, dzisiaj po wczorajszym wieczornym krzyku ma juz chrypę) na które prawie nic nie działa, to człowiek serio ma dość, każdy ma jakąś swoją granice, u nas została dawno przekroczona więc jest naprawdę ciężko.

    Dzisiaj za to mlody grzeczny (nie powinnam tego pewnie pisać, bo zaraz mu sie zmieni 🫣🤪) - rano pospal do tej 9, pozniej zjadł, miał okienko aktywności przez jakieś 2 godziny, obserwował sobie itd. Pozniej chciało mu sie juz spać, ale nie mógł sam, wiec go trochę bujałam, już nawet zasypiał ale zaczął płakać tak typowo na jedzenie (jak z filmików które któraś z was wrzucała) wiec do nakarmilam i teraz leży na mnie, bo znowu nie chce odbić, a w sumie to spi 😄 ale w takiej chwili ja mogę leżeć, bo kocham taki kontakt kiedy on jest spokojny, śpiący, najedzony 🥰 więc ładuje sie tą energią. I serio, jest meeeeega różnica w takim płaczu jak dziś na to jedzenie a tym który słyszymy większość czasu. Nawet mąż powiedział "gdyby on TAK płakał... to byłaby bajka" 🫣

    Niestety u mojej 1szej tak to wyglądało. Dzień i noc darcie. Moja mama matka 4rki radziła mi z nią na sor jechać. Szukacie przyczyny? U nas alergie. Po mm jak ręką odjął. Raz jej dałam moje z butli to ryk. Więc powylewalam. Ależ mi było żal...

  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 26 lipca 2025, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Czy dziecko może mieć chrype od zdartego gardła od krzyku?

    Młody dzisiaj ma chrype ale poza tym nic mu nie jest, gorączki nie ma, kataru nie ma, kaszlu nie. I sie zastanawiam czy to od tego darcia się wczoraj wieczorem przez 40 minut czy go klima dojechała jak byliśmy w tej przychodni u gastrologa czy co... 🫣

    Chrypa to objaw refluksu. U nas tak było. Psikalismy z polecenia gastrologa do gardła. Plus wiadomo leczenie przyczyn. Zaglądał do gardła? M9ja ponic miała w tragicznym stanie

  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 26 lipca 2025, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dziś jakiś nagły atak płaczu od 17. W sumie powiem Wam że jak czasem ona się wycisza u Męża lepiej to mi jakoś tak..smutno. wtedy myślę czy mnie lubi w ogóle 😅

    Wyglądało jakby coś chciała uczynić ale się nie dało, po cieplej kąpieli na razie się wyciszyła..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lipca 2025, 17:50

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Anuncja Ekspertka
    Postów: 241 533

    Wysłany: 26 lipca 2025, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak zaszłam w ciążę, to nawet się nie łudziłam, że będę miała dziecko jak z reklamy. Mój mąż autysta, ja autystka z nieneurotypwej rodziny, dlaczego dziecko miałoby być inne? No i mam takiego koalę :D też głównie na chacie, ze spacerami jedynie po parku lub osiedlu (hałas ulicy to coś najgorszego na świecie) i jedynie w chuście, bo nie toleruje gondoli. Z przystawki korzystają koty xd Śpi tylko z nami, ładnie, bez awantur, pobudki na cyca co 3-4 godziny, tylko my z mężem na czujce - czy oddycha i żeby jej nie zgnieść. Laktację przez to wiszenie na cycu mam tak rozkręconą, że jak się mloda nie obudzi - to sama ją budzę, żeby jakiegoś zapalenia piersi nie dostać. Sutki przestymulowane - bez żelowych kompresów mój świat byłby straszny ;) Dzisiaj sukces - zasnęła na rękach u taty na godzinę - umyłam się na spokojnie i wyszczotkowałam brzuch <3 i był drugi sukces - pospala sama 45 mniut obok mnie na łóżku, z pomocą smoczka (dzisiaj pierwszy raz użyłam za poradą cdl), moglam zjeść obiad dwoma rękami jak europejka :D jak piszecie o imprezach rodzinnych, które przeszlyscie suchą stopą, czy wyprawach do centrum handlowego, to jestem pod wrażeniem, mnie przebodżcowują takie wyjścia, więc nawet mi nie przychodzi do głowy zabierać Małą. U nas wizyty mojej mamy koło 20 to już bylo dla Niej za dużo (dla mnie też xd). No i już łapałam załamkę z powodu tej symbiozy, ale później pomyślałam o najpiękniejszym momencie dnia jaki mamy - to ten jak leży mi na kolanach, a ja się bawię w karaoke z ulubionymi piosenkami i przy okazji obtańcowuję jej nóżki i rączki - a ona na mnie patrzy, robi miny i to trwa godzinę nawet. To jest tego warte, że ktoś mi daje przestrzeń na takie występy i jeszcze mu się podoba :D

    preg.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2232 1838

    Wysłany: 26 lipca 2025, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    U nas dziś jakiś nagły atak płaczu od 17. W sumie powiem Wam że jak czasem ona się wycisza u Męża lepiej to mi jakoś tak..smutno. wtedy myślę czy mnie lubi w ogóle 😅

    Wyglądało jakby coś chciała uczynić ale się nie dało, po cieplej kąpieli na razie się wyciszyła..

    Jezu u mnie dokładnie to samo, od 17 płacz, nie dało się go uspokoić przez dobrą godzinę, chwilkę odpoczął i znów w płacz 😥 więc w końcu wzięłam go do wózka i tak z nim jeżdżę pod schodami od domu, bo u nas pada :(

    Te teksty nie noś bo przyzwyczaisz to moje ulubione. Najlepsza jest w tym moja teściowa, która najpierw mówi, że "no już się nauczył co to ręce" a potem pierwsza go bierze jak tylko cokolwiek kwęknie 😅 ale chyba tak to jest jak się jest pierwszym wnukiem.

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5587 3969

    Wysłany: 26 lipca 2025, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas od 5h bez siku.. Było dziś 8 razy no ale teraz zastój

    Ile razy Wasze miesięczniaki sikają na dobę? W jednym artykule czytałam że nawet kilkadziesiąt i jestem przerażona że u nas za mało, a w innym że ma być więcej niż 6x

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
‹‹ ‹ 2001 2002 2003 2004 2005 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ