Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Katikat Autorytet
    Postów: 1251 640

    Wysłany: 11 września 2025, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moana1 wrote:
    Dziewczyny po cc, stosujecie jakieś maści na bliznę? U mnie mijają już 4 miesiące od cc i ta blizna cały czas jest taka ciemno czerwona, u Was też tak? Nie wiem czy już nie powinna blednąć.
    Ja tez stosuje plastry ale wczoraj od urofizjo dostałam notatkę żeby kupić krem Cicatridina tez go zobacze

    Margareetka wrote:
    Przeraża mnie to że zbliża się sezon chorobowy. Co prawda nie mamy styczności za bardzo z dziećmi ale mnie niestety lubią infekcję :(
    Dziś właśnie z mężem rozmawialiśmy, żeby się zaszczepić na grypę i na covida, żeby trochę dodatkowo uchronić bobasa.

    W ogóle dziś pierwszy raz pojechałam sama z małym do Krakowa spotkać się z koleżanką 😊 jak fajnie było wyjść z domu i poplotkować na inne tematy niż dzieci 🫣 Marcel się oczywiście zaprezentował z najlepszej możliwej strony i większość czasu przespał, nawet obudził się w dobrym nastroju bez płaczu 😊 także jestem ciekawa jak będzie wyglądać nasza noc skoro tyle pospał popołudniu...
    Ja się mega boję bo jeszcze nie wiem co i jak przy niemowlaku chorym robić. Najgorsze ze covidy i inne się przynosi z siłowni przychodni sklepu..
    Ja na tą fizjoterapiw chodzę 2 razy w tygodniu i ciągle się boję. Tam usłyszałam że się zle czuje jedna z dziewczyn. Parę dni później smarkał się gościu. Próbuje nie panikować. Oby miał odporność po tatusiu.

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 11 września 2025, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się zaszczepię, ale najsłabszym ogniwem chorobowym jest u nas tatuś, bo ma taki zestaw chorób autoimmunologicznych i miał już tyle reakcji anafilaktycznych po lekach i szczepieniach, że niestety ma bana. To człowiek uczulony nawet na paracetamol i ibuprofen. Po apapie jechaliśmy kiedyś na sor, bo miał bąble nawet na głowie… Teraz to mamy w domu już ampułkę ze sterydem i jak coś to mogę mu po prostu podać od razu 🤡 Standardowo w pracy ma baaardzo dużo kontaktu z ludźmi i bywa, że jeździ po różnych fabrykach itd, bo jest serwisantem i jak to mówią „człowiekiem od problemów”, ale może uda się go jakoś usidlić biurowo i będzie naprawiał przez telefon rękami kogoś innego 🤣 już nieraz nocami tak robił jak dzwonili, że coś się zepsuło, a nie chciało mu się jechać 🫠 a takie miejsca to na maxa wylęgarnia chorób, więc będzie musiał to jakoś ogarnąć, żeby młodego uchronić.

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1972 1153

    Wysłany: 11 września 2025, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    Chodzi o to że w tym sezonie jest szybciej grypa ? Czy dlatego że maluszki można szczepić od 6msc więc żeby miał ochronę kokonowa ?

    Wgl dziewczyny zastanawiam się czy by nie zmusić dziadków do szczepienia jesli chca nosic wnuka. Bonco z tego że my się zaszczepimy jak oni nie i będą go brać na ręce itp

    Że w październiku już jest ;)

    Ja bym chciała zmusić dziadków, ale to może być ciężkie :/
    Covida już w ogóle mieli w sierpniu, szczęśliwie się złożyło, że akurat byli na urlopie i się nie widzieliśmy a po urlopie od razu objawy.

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 11 września 2025, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk77 to masz z tych chłopem mega przypał.

    event.png
  • awokado 🥑 Autorytet
    Postów: 905 1703

    Wysłany: 11 września 2025, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech u nas ze szczepieniami dziadków też będzie lipa, bo teściowe są anty wszystkie nieobowiązkowe szczepienia. Szczególnie teść, a on akurat pierwszy się rwie do noszenia małej gdy się widzimy. Tyle dobrego, że dzieli nas kilkaset kilometrów, ale no i tak widzimy się co kilka weekendów i już się boję co to będzie… Tak czy siak dobrze, że o tym piszecie - jutro sobie poszukam terminów na szczepienie

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1446 968

    Wysłany: 11 września 2025, 23:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Kkk77 to masz z tych chłopem mega przypał.

    Najwiekszy przypał to ma on, jak jedyne przeciwbólowe po których wiadomo, że przeżyje to pyralgina i nimesil - mnie na samą myśl o nich boli żołądek i wątroba 🫠 masakra, dla mnie Ibuprom forever, szczególnie jak mnie teraz łapią nagłe bóle głowy, podejrzewam, że po igle w kręgosłup, bo trochę nie ułatwiałam anestezjologowi tego zzo

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2880 2638

    Wysłany: 12 września 2025, 00:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się zastanawiam, co robić ze szczepieniami. Ani ja, ani mąż nigdy grypy nie mieliśmy, nigdy też się na nią nie szczepiliśmy. No ale my z tych, którzy są przeziębieni raz na kilka lat.
    Mąż pracuje z domu. Tyle co odwiedziny znajomych i rodziny, ale tak z ręką na sercu, nie pamiętam żeby ktokolwiek w moim otoczeniu miał grypę w całym moim dorosłym życiu 🤷‍♀️
    Jak tak was czytam to stwierdzam, że jesteśmy albo niezniszczalni albo po prostu za mało wychowany do ludzi (raczej to drugie).
    Oby mała miała odporność po nas 😅.

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — (12+1) prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵
    15/10 — (20+1) prenatalne II trymestru - 319g 🩵


    preg.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3844 4418

    Wysłany: 12 września 2025, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit ja też względnie mało widywałam się z ludźmi (pracuję zdalnie od 8 lat), a i tak szczepiłam się co roku na grypę mimo że w otoczeniu się nie zdarzała. I co? W zeszłym roku pojechaliśmy do rodziny od strony mojej mamy na Boże Narodzenie i następnego dnia wiadomość, że jedno z dzieci tam ma zdiagnozowaną grypę 😅. Tydzień później mieli wszyscy poza nami zaszczepionymi 🤪 także ja już się nie zastanawiam czy warto bo to kilkadziesiąt złotych, a tydzień i więcej chorowania z głowy. Że nie wspomnę o powikłaniach u dzieci

    Anabbit lubi tę wiadomość

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 12 września 2025, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Ja nie wiem czy nie iść jutro się zaszczepić, bo terminy na pzu dostępne. Tylko czy nie za wcześnie i lepiej w przyszłym tygodniu?🤔
    Mamie nie będę kazała, bo ma mały kontakt z ludźmi. Mój K. ma duży i on na pewno się szczepi. I tak się boję, że przyniesie do domu... zawsze przynosi.

    Nam mówili żeby pójść wcześniej w tym sezonie. Bo maluszki mają dopiero 3msc a można też zrobić tak że teraz my a po 6msc zaszczepić dzieci. I wtedy będą mieć bd wysoka ochronę. A grypa jest wcześniej w tym sezonie więc ryzykujemy. Zresztą 2tug żeby zaczęła działać szczepionka

  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 12 września 2025, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk77 wrote:
    Ja się zaszczepię, ale najsłabszym ogniwem chorobowym jest u nas tatuś, bo ma taki zestaw chorób autoimmunologicznych i miał już tyle reakcji anafilaktycznych po lekach i szczepieniach, że niestety ma bana. To człowiek uczulony nawet na paracetamol i ibuprofen. Po apapie jechaliśmy kiedyś na sor, bo miał bąble nawet na głowie… Teraz to mamy w domu już ampułkę ze sterydem i jak coś to mogę mu po prostu podać od razu 🤡 Standardowo w pracy ma baaardzo dużo kontaktu z ludźmi i bywa, że jeździ po różnych fabrykach itd, bo jest serwisantem i jak to mówią „człowiekiem od problemów”, ale może uda się go jakoś usidlić biurowo i będzie naprawiał przez telefon rękami kogoś innego 🤣 już nieraz nocami tak robił jak dzwonili, że coś się zepsuło, a nie chciało mu się jechać 🫠 a takie miejsca to na maxa wylęgarnia chorób, więc będzie musiał to jakoś ogarnąć, żeby młodego uchronić.

    Ewentualnie może zakładać maseczkę w newralgiczne miejsca jak przychodnia cxy apteka

  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 12 września 2025, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Ja się zastanawiam, co robić ze szczepieniami. Ani ja, ani mąż nigdy grypy nie mieliśmy, nigdy też się na nią nie szczepiliśmy. No ale my z tych, którzy są przeziębieni raz na kilka lat.
    Mąż pracuje z domu. Tyle co odwiedziny znajomych i rodziny, ale tak z ręką na sercu, nie pamiętam żeby ktokolwiek w moim otoczeniu miał grypę w całym moim dorosłym życiu 🤷‍♀️
    Jak tak was czytam to stwierdzam, że jesteśmy albo niezniszczalni albo po prostu za mało wychowany do ludzi (raczej to drugie).
    Oby mała miała odporność po nas 😅.

    Wiesz myśmy też nie mieli naście lat grypy. Po czym po jednych odwiedzinach ciotka nas zaraziła tak że powiklania leczyliśmy ponad rok i u mnie i córki...od tamtego czasu ja szczepimy. I męża. Mnie nie bo jestem trochę jak ten mąż kkk

  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 12 września 2025, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk77 wrote:
    Najwiekszy przypał to ma on, jak jedyne przeciwbólowe po których wiadomo, że przeżyje to pyralgina i nimesil - mnie na samą myśl o nich boli żołądek i wątroba 🫠 masakra, dla mnie Ibuprom forever, szczególnie jak mnie teraz łapią nagłe bóle głowy, podejrzewam, że po igle w kręgosłup, bo trochę nie ułatwiałam anestezjologowi tego zzo

    A po szczepieniu tym na krztusiec też mu coś było za dzieciaka? Bo ja jestem jak Twój mąż trochę ale właśnie myślę czyby nie wziąć skoro braliśmy za dzieciaka i było ok...tylko nie wiem czy to ta sama szczepionka jest, ktoś wie?

    W szpitalu było wesoło bo musieli dać mi antybiotyk a na praktycznie wszystko albo nie można albo uczulenie. Wiec 20min lekarka konsultowała. A porod był błyskawiczny więc jechałam na porodówkę z kroplówka bo nie zdążył zejsc. Na szczęście mieli w szpitalu ten co wymyślili tylko na innym oddziale i musieli pójść po niego

    Ja jestem uczulona na pyralgine, paracetamol i ibuprofen raz dzialsha raz nie serio nie wiem czemu. Więc mam na receptę naproksen a kiedyś jeszcze coś innego bo właśnie miałam ogromne kłopoty zbijać goraczke.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 września 2025, 07:58

  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 12 września 2025, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Anabbit ja też względnie mało widywałam się z ludźmi (pracuję zdalnie od 8 lat), a i tak szczepiłam się co roku na grypę mimo że w otoczeniu się nie zdarzała. I co? W zeszłym roku pojechaliśmy do rodziny od strony mojej mamy na Boże Narodzenie i następnego dnia wiadomość, że jedno z dzieci tam ma zdiagnozowaną grypę 😅. Tydzień później mieli wszyscy poza nami zaszczepionymi 🤪 także ja już się nie zastanawiam czy warto bo to kilkadziesiąt złotych, a tydzień i więcej chorowania z głowy. Że nie wspomnę o powikłaniach u dzieci


    U nas córka bawiła się z koleżanką wieczorem. Dzień później ona miała grypę. Zarazili się u nich wszyscy, po 40c gorączki, sort, powiklania. Moja nic. A ucałowały się na dowidzenia

  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 12 września 2025, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My nigdy nie szczepiliśmy się na grypę,nigdy jej nie złapaliśmy. Ale teraz jak was czytam to sie zastanawiam nad tym...
    I chyba powiem że teściowa ma sie zaszczepić jeśli będzie chciała się u nas pojawiać bo pracuje jako pielęgniarka.

    Co do zjadanych porcji- u nas zamiast zwiększać to zmniejsza. Już sama nie wiem czy panikować czy jeszcze jest ok. Potrafiła juz zjadać po 120ml a teraz wacha sie od 70 do 110-ale to juz bardzo rzadko. Nic innego jej nie dolega,moczy pieluchy,kupy robi i ogólnie większość dnia jest zadowolona. Według naszej wagi mamy 6kg. Urodziła sie 3400 i spadła do 3080.

    Wasze dzieci pięknie trzymają główkę. U nas jest brak szyji. Wciska głowę między barki i jest człowiek kciuk. Nie wiem czy zrozumiecie o co chodzi,pozniej może wrzucę wam na fb zdjecie. Do tego ciagle problem z asymetria,ucieka glowa na prawo i tak zwija się w tą stronę.+ mam wrazenie że główka robi się płaska a przecież stosujemy tą poduszkę z dziurką. Byliśmy u fizjo,stosujemy sie do jej zaleceń ale no chyba to nie pomaga przez co mam wyrzuty sumienia że coś robię nie tak i ją zaniedbuje. W poniedziałek kolejna wizyta,poproszę ją o więcej spotkań.

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3268 3402

    Wysłany: 12 września 2025, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    Nam mówili żeby pójść wcześniej w tym sezonie. Bo maluszki mają dopiero 3msc a można też zrobić tak że teraz my a po 6msc zaszczepić dzieci. I wtedy będą mieć bd wysoka ochronę. A grypa jest wcześniej w tym sezonie więc ryzykujemy. Zresztą 2tug żeby zaczęła działać szczepionka
    My chodziliśmy w październiku zazwyczaj, w tym roku właśnie musimy wcześniej w takim razie.
    Mój młody 6 miesięcy skończy 1 grudnia, czy sens jest wtedy go szczepić?🤔bo w sumie sezon grypowy do marca.

    Wyciągnęłam butelki powyżej 150 ml. Jakie one wielkie 🙉

    Truskawka, mój młody zmniejsza porcje przy tych skokach rozwojowych. Je dziwnie przez ok. tydzień, kiedyś 150, przy skoku po 100 czy 80.
    Próbowałaś trzymać ją na brzuchu na kolanach, jedno wyżej drugie niżej? Podobno pomaga dzieciom, które nie lubią lezec na brzuchu. Osobiście nie testowałam.

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 2880 2638

    Wysłany: 12 września 2025, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pamiętacie jak chwaliłam się tutaj 6,5h snu bez pobudki? To już nieaktualne 🫠
    Moje dziecko od dwóch nocy wstaje co 1,5-2h. Najdłuższy blok snu trwał 2h20 min 🤯 w dzień też po 1,5h drze się jak opętana z głodu. Jeszcze kilka takich dni i zwariuję 😞

    L. 🩷 | 06/2025 | 2 CS | 40+2 tc

    ✨ Zaczynamy drugi sezon ✨
    2 CS

    23/06 — ⏸️
    09/07 — 🍤❤️
    03/08 — 🧸 2,57 cm
    17/08 — Panorama - zdrowy chłopiec 🩵
    26/08 — (12+1) prenatalne I trymestru - 6,93 cm 🩵
    15/10 — (20+1) prenatalne II trymestru - 319g 🩵


    preg.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 12 września 2025, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:

    Truskawka, mój młody zmniejsza porcje przy tych skokach rozwojowych. Je dziwnie przez ok. tydzień, kiedyś 150, przy skoku po 100 czy 80.
    Próbowałaś trzymać ją na brzuchu na kolanach, jedno wyżej drugie niżej? Podobno pomaga dzieciom, które nie lubią lezec na brzuchu. Osobiście nie testowałam.

    Mam nadzieję że to i u nas objaw skoku,ale jak jeszcze kilka dni sie utrzyma to chyba pójdę do lekarza.
    Właśnie ona lubi leżeć na brzuszku,nie ma problemu z tym. Tylko problem z wyciągnięciem szyji ma. Wpada jej w te barki I koniec. Fizjo kazala nam tak dociskać te barki w stronę tyłeczka to wtedy po trochu wyciaga ale jak tylko puścimy to od razu wraca ta glowa między barki.

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9878 8287

    Wysłany: 12 września 2025, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się dziś idę zaszczepić, mąż w poniedziałek.
    Truskawka, to co opisałaś brzmi podobnie jak u nas
    Ja polecam wziąć skiero na rehabilitację NFZ i być pod opieką takiej placówki - przynajmniej człowiek nie płaci tych koszmarnych pieniędzy a my już rehabilitację mamy raz w tygodniu na to

    Werzol lubi tę wiadomość

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2236 1845

    Wysłany: 12 września 2025, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Pamiętacie jak chwaliłam się tutaj 6,5h snu bez pobudki? To już nieaktualne 🫠
    Moje dziecko od dwóch nocy wstaje co 1,5-2h. Najdłuższy blok snu trwał 2h20 min 🤯 w dzień też po 1,5h drze się jak opętana z głodu. Jeszcze kilka takich dni i zwariuję 😞

    My też ostatnio mamy gorsze noce 😔 dziś już o 4 postanowił rozpocząć dzień, gadać do mnie, uśmiechać się. Aż musiałam się odwrócić plecami do niego, bo tak gadał jak na mnie patrzył. I oczywiście po odwróceniu się miałam wyrzuty sumienia, że go tak zostawiłam 🫣 na szczęście dziś mąż wraca z delegacji, więc będzie trochę łatwiej, bo jak coś to go obudzę i mnie zmieni w usypianiu.

    Może to tej kolejny skok rozwojowy, bo coraz to nowe bobaskowe dźwięki z siebie wydaje 😍

    preg.png

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 2236 1845

    Wysłany: 12 września 2025, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawka u nas synek tak miał po porodzie, że miał wzmożone napięcie właśnie w górnej obręczy i też trzymał wysoko ramiona. Mieliśmy dwa proste ćwiczenia od fizjo i w przeciągu półtora miesiąca przeszło. Mieliśmy w leżeniu na boku tak wibracyjne odciągać mu te ramiona w dół, a później masować szyjkę z tyłu od potylicy w dół małymi kółkami.

    preg.png

    age.png
‹‹ ‹ 2187 2188 2189 2190 2191 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

In vitro z rządowym dofinansowaniem. Lekarz wyjaśnia, jak rozpocząć kwalifikację i leczenie jeszcze w tym roku.

Zbliżający się koniec roku nie musi oznaczać odkładania leczenia niepłodności na kolejne miesiące. Dla par rozważających udział w rządowym programie in vitro jesień może być dobrym momentem na przeprowadzenie niezbędnych badań, dopełnienie formalności i zaplanowanie dalszego postępowania. Od czego zacząć, jakie badania są wymagane i czy można zorganizować leczenie tak, aby koniec roku nie upłynął pod znakiem wizyt i diagnostyki? Wyjaśnia ekspert Klinik INVICTA.

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 faktów o karmieniu piersią, o których nie miałaś pojęcia

Czy wiesz, że karmienie piersią może zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwór jajnika oraz piersi? A czy słyszałaś, że mleko matki zmienia się nawet w trakcie jednej sesji karmienia? Poznaj 7 faktów ciekawych i nieoczywistych faktów na temat karmienia piersią! 

CZYTAJ WIĘCEJ