SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1063 815

    Wysłany: 3 października 2025, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lauraa wrote:
    Co do bmk poszłam do innej pediatry i powiedziała żebyśmy zrobili prowokację, bo ją strasznie wkurza że teraz każda mama jest prawie na diecie a problem podobno dotyczy tylko 5% niemowląt. Nie zalewam się nabiałem, na razie tylko jakieś babeczki zjadłam, obiad gdzie było trochę sera i śmietany i na razie jest okej także obserwuję dalej. 🫣

    Trzymam mocno kciuki 🤞🤞 Oby prowokacja przeszła pomyślnie ❤️ bo u nas niestety się nie powiodło i było zaostrzenie objawów po zjedzeniu kawałka ciasta

    age.png
  • Lauraa Autorytet
    Postów: 829 1589

    Wysłany: 3 października 2025, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Trzymam mocno kciuki 🤞🤞 Oby prowokacja przeszła pomyślnie ❤️ bo u nas niestety się nie powiodło i było zaostrzenie objawów po zjedzeniu kawałka ciasta

    Dziękuję 🙏 u nas mam wrażenie, że trochę lżej bo młody normalnie przybieral na wadze i nie było krwi w kupie. Jedynie jest zielona ale równie dobrze może być od żelaza + wysypka. Więc może jakaś lżejsza nietolerancja, zobaczymy. Do dokarmiania nam teraz zmieniła z pepti syneo na nan expert pro ha. A jak u Was aktualnie? Lepiej z tym nutramigenem?

    👩 33
    08.24 biochemiczna 💔
    10.24 ⏸️🤰
    05.25 💙👶 34+3

    age.png
  • Lauraa Autorytet
    Postów: 829 1589

    Wysłany: 3 października 2025, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wrote:
    Dziękuję 🥰 zależy gdzie usuwają,jak miałam na plecach to trochę ciągnęło bo takie głupie miejsce, że ciągnęło przy schylaniu. Ale potem miałam też na łopatce i piersi i spoko. Mi dali jakieś znieczulenie że mogłam karmić :)

    Dziękuję, w takim razie chyba zaryzykuję 🙈 zwłaszcza że będę miała teściową na kilka dni

    👩 33
    08.24 biochemiczna 💔
    10.24 ⏸️🤰
    05.25 💙👶 34+3

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5325 3880

    Wysłany: 3 października 2025, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kkk77 to dał popis😅

    Kurcze Wy się tutaj nad usuniętym pieprzykiem zastanawiacie a ja w dniu wszepienia baterii rozrusznika nosiłam syna na rękach i karmiłam piersią😀

    U nas po chrzcinach w tym roku. Chrzczą tylko w jedną niedziele miesiąca i mąż jest wtedy akurat kolejno w Chinach i Włoszech na delegacji. Także styczeń-luty jak nic dopiero.

    event.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 661 551

    Wysłany: 3 października 2025, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tanashi wszystkiego najlepszego! Mniej noszenia na rękach i samych pysznych kawusi z ekspresu 😄

    Ale rzuciłyście perspektywę na zostawianie z dziadkami. Już teraz widzę że propozycje mojej mamy żeby ewentualnie wyjechać gdzieś z nami, a nie zostawiać małej, za jakiś czas, to racjonalne podejście. Wczoraj mała została z babcią bo byłam u okulisty i trochę się wkurzyłam, przed moim wyjściem nie bardzo chciała jeść, później babcia ją wzięła na spacer i spała, a po powrocie do domu babcia ją położyła do łóżeczka i dalej spała, więc była jakieś 6 godzin bez porządnej porcji jedzenia. W końcu jak zadzwoniłam to dała jej butle i dojadła po moim powrocie, ale byłam przekonana że dostała smoczka na uśpienie w domu, zamiast zjeść. Ehh te różnice pokoleń to naprawdę ciężki temat

    Karola, to was załatwili, jakaś mała parafia?

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2398 2909

    Wysłany: 3 października 2025, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werzol wrote:
    Tanashi wszystkiego najlepszego! Mniej noszenia na rękach i samych pysznych kawusi z ekspresu 😄

    Ale rzuciłyście perspektywę na zostawianie z dziadkami. Już teraz widzę że propozycje mojej mamy żeby ewentualnie wyjechać gdzieś z nami, a nie zostawiać małej, za jakiś czas, to racjonalne podejście. Wczoraj mała została z babcią bo byłam u okulisty i trochę się wkurzyłam, przed moim wyjściem nie bardzo chciała jeść, później babcia ją wzięła na spacer i spała, a po powrocie do domu babcia ją położyła do łóżeczka i dalej spała, więc była jakieś 6 godzin bez porządnej porcji jedzenia. W końcu jak zadzwoniłam to dała jej butle i dojadła po moim powrocie, ale byłam przekonana że dostała smoczka na uśpienie w domu, zamiast zjeść. Ehh te różnice pokoleń to naprawdę ciężki temat

    Karola, to was załatwili, jakaś mała parafia?
    Wytrzymała 6h bez jedzenia w dzień?😯 Mój się drze max po 4h jak wcześniej się naje.

    Widziałam rolke o tym jak długie okna aktywności powinny mieć dzieci od pierwszego miesiąca do roku. Uśmiałam się jak nigdy. Mój jest na etapie 8 miesięcznego dziecka ze swoimi 4h 🤣

    💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5325 3880

    Wysłany: 3 października 2025, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werzol wrote:
    Tanashi wszystkiego najlepszego! Mniej noszenia na rękach i samych pysznych kawusi z ekspresu 😄

    Ale rzuciłyście perspektywę na zostawianie z dziadkami. Już teraz widzę że propozycje mojej mamy żeby ewentualnie wyjechać gdzieś z nami, a nie zostawiać małej, za jakiś czas, to racjonalne podejście. Wczoraj mała została z babcią bo byłam u okulisty i trochę się wkurzyłam, przed moim wyjściem nie bardzo chciała jeść, później babcia ją wzięła na spacer i spała, a po powrocie do domu babcia ją położyła do łóżeczka i dalej spała, więc była jakieś 6 godzin bez porządnej porcji jedzenia. W końcu jak zadzwoniłam to dała jej butle i dojadła po moim powrocie, ale byłam przekonana że dostała smoczka na uśpienie w domu, zamiast zjeść. Ehh te różnice pokoleń to naprawdę ciężki temat

    Karola, to was załatwili, jakaś mała parafia?
    6 h bez jedzenia to długo,moja też tak parę razy miała.ale nie było szans jej wcisnąć ani łyka.

    Mała parafia ale w mojej poprzedniej,dużej też chrzcili w jedną niedzielę miesiąca.

    event.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 823 1047

    Wysłany: 3 października 2025, 23:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    6 h bez jedzenia to długo,moja też tak parę razy miała.ale nie było szans jej wcisnąć ani łyka.

    Mała parafia ale w mojej poprzedniej,dużej też chrzcili w jedną niedzielę miesiąca.

    U mnie też chrzczą tylko w jedną niedzielę.
    Ale że nie chcemy stać długo na pełnej mszy w kościele,to prosiliśmy proboszcza czy może ochrzcic w sobote- nie ma problemu.
    Ku niezadowoleniu teściowej ma to trwać jakieś 15/20 minut (Ale jak to 15minut? Tak krotko? Za krótko!) I kosztuje to 200zł

    age.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 559 966

    Wysłany: 4 października 2025, 00:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Wytrzymała 6h bez jedzenia w dzień?😯 Mój się drze max po 4h jak wcześniej się naje.

    Widziałam rolke o tym jak długie okna aktywności powinny mieć dzieci od pierwszego miesiąca do roku. Uśmiałam się jak nigdy. Mój jest na etapie 8 miesięcznego dziecka ze swoimi 4h 🤣

    U mnie cały dzień był oknem aktywności z przerwami na karmienie i może ze trzy drzemki przy piersi na 10 min. To dziecko jest niesamowite, padam z nóg po zabawianiu go dzisiaj. Tyle fajnie, że większość dnia spędził w dobrym humorze, sporo poleżeliśmy na brzuchu i ćwiczyliśmy wyciąganie łapek po zabawki przed nim.

    Pierwszy raz od miesiąca udało się zrobić kąpiel bez płaczu. Zaczynało się od ryków na początku, ale odwróciłam mu uwagę taką kolumną z przesypującymi się kulkami z Mamabrum i się zaczął cieszyć, bardzo polecam!

    Luna30 lubi tę wiadomość

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1063 815

    Wysłany: 4 października 2025, 03:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lauraa wrote:
    Dziękuję 🙏 u nas mam wrażenie, że trochę lżej bo młody normalnie przybieral na wadze i nie było krwi w kupie. Jedynie jest zielona ale równie dobrze może być od żelaza + wysypka. Więc może jakaś lżejsza nietolerancja, zobaczymy. Do dokarmiania nam teraz zmieniła z pepti syneo na nan expert pro ha. A jak u Was aktualnie? Lepiej z tym nutramigenem?

    Zielona kupa może być po żelazie. Nasza pediatra mówiła, że dzieciom potrafi się nagle coś naprawić i nietolerancja zanika, także tego Wam mocno życzę 🤞

    Po kontroli u gastrologa przeszliśmy na neocate lcp. Póki co dostaje je od środy, więc ciężko jeszcze cokolwiek powiedzieć. Na pewno chętniej zjada niż ten nutramigen i przestał ulewać po kp. Ale no póki co to jest takie symboliczne dokarmianie, bo na dobe zjada tego mleka jakieś 90-120ml i mam nadzieję, że nie będziemy musieli przechodzić całkowicie na mm.

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1063 815

    Wysłany: 4 października 2025, 03:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola jejku niezłe ma ten Twój mąż wyjazdy.. podziwiam Cię na prawdę jak ogarniasz wszystko jak jeszcze jego nie ma co chwilę.
    A może możecie załatwić chrzciny w innej parafii?

    Truskawka no to pięknie załatwiłaś teściowa z chrztem w sobotę 🙈 szczerze według mnie to super opcja chrzest poza mszą.

    6h bez jedzenia brzmi dla mnie jak jakaś abstrakcja 😮
    Mój siennie da smoczkiem oszukać (a czasem bym chciała w nocy 😅) Jak jest głodny to nic nie pomoże.

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5325 3880

    Wysłany: 4 października 2025, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truuskaawka wrote:
    U mnie też chrzczą tylko w jedną niedzielę.
    Ale że nie chcemy stać długo na pełnej mszy w kościele,to prosiliśmy proboszcza czy może ochrzcic w sobote- nie ma problemu.
    Ku niezadowoleniu teściowej ma to trwać jakieś 15/20 minut (Ale jak to 15minut? Tak krotko? Za krótko!) I kosztuje to 200zł
    Też tak chciałam chrzcic syna ,w sobotę poza mszą ale rodzina się fafluniła ,że tak się chrzcilo kiedyś dzieci pozamałżeńskie🤣🤣🤣 Tak jakbyśmy my byli jacyś mega praktykujący

    event.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2299 859

    Wysłany: 4 października 2025, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też cyrk ze chrzcinami. Mamy okropnego księdza w nowej parafii. Mbardzo niemiły. Mąż pojechał załatwić zgodę na chrzest w naszej poprzedniej parafi to go spławił ze jest zmęczony i nie podpisze. Koleżanka tez miala z nim problemy. Mówi że trzeba zapłacić za zgodę to podpisze xd

    Ten ks w poprzedniej nigdy kasy nie chce od młodych. Tzn zawsze daje sakramenty nie patrząc na kasę. Zapomnieliśmy mu zapłacić przed ślubem i daliśmy po uroczystości to nic się nie upomniał nie przypomniał nawet a ślub piękny.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2025, 09:33

  • Katikat Autorytet
    Postów: 933 557

    Wysłany: 4 października 2025, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez bym chciała w sobotę bez mszy szczególnie że cała moja rodzina przyjezdna. To impreza by była na spokojnie potem w niedziele śniadanko i każdy na luzie do domu by pojechał.

    Będę pytac czy u nas jest możliwość a to że jedna niedziela w miesiącu na chrzest to widzę norma a u mnie listopad i grudzień bez chrztów całkiem.

    Zapalenia endometrium, polip, 2 transfery nieudane, 1 strata
    Naturals między ivf

    age.png
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1212 1332

    Wysłany: 4 października 2025, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas w parafii nie ma problemów z datą chrztu, ale warunek jest jeden - musi być na mszy. Bardzo się tym stresowałam, ale finalnie mały był bardzo grzeczny, przespał nawet moment chrztu, a jak nie spał to oglądał wszystko wokół niego ☺️

    Polecacie może jakieś komplety czapka+komin?

    age.png
  • Werzol Autorytet
    Postów: 661 551

    Wysłany: 4 października 2025, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi nigdy nie wytrzymała tyle bez jedzenia, dlatego się wkurzyłam i poprosiłam mamę żeby może jednak trochę pochodziła przy łóżeczku żeby mała się obudziła i zjadła

    To u nas chyba luksusy jak chrzciny są co niedzielę i trochę to nas uratowało bo okazało się że chrzestny wraca z urlopu w Tajlandii tego dnia co pierwotnie planowaliśmy chrzest. Więc musieliśmy przesuwać o dwa tygodnie

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2299 859

    Wysłany: 4 października 2025, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarotka12 wrote:
    U mnie cały dzień był oknem aktywności z przerwami na karmienie i może ze trzy drzemki przy piersi na 10 min. To dziecko jest niesamowite, padam z nóg po zabawianiu go dzisiaj. Tyle fajnie, że większość dnia spędził w dobrym humorze, sporo poleżeliśmy na brzuchu i ćwiczyliśmy wyciąganie łapek po zabawki przed nim.

    Pierwszy raz od miesiąca udało się zrobić kąpiel bez płaczu. Zaczynało się od ryków na początku, ale odwróciłam mu uwagę taką kolumną z przesypującymi się kulkami z Mamabrum i się zaczął cieszyć, bardzo polecam!

    Wow. Niesamowite. Mój max 2.5h aktywności. Niesamowite że nie marudził.

  • moana1 Ekspertka
    Postów: 163 104

    Wysłany: 4 października 2025, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Które nosidła są lepsze z Kavka czy Tula?

    preg.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1063 815

    Wysłany: 4 października 2025, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W naszej parafii nie było problemu z terminem na chrzciny, robią wtedy kiedy się chce. Ksiądz nam mówił, że w zeszłym roku było całe 9 chrztów, także nie dziwię się że nie wymyślają, tylko biorą co jest 😅

    Mój bombel znów się podrapal na buzi przez sen.. kiedy dzieci przestają się samookaleczać? Tak mu pazurki szybko rosną, że mogłabym obcinać co dwa dni, a nie ukrywam, nie należy to do ulubionych moich czynności 🫣

    age.png
  • Szarotka12 Autorytet
    Postów: 559 966

    Wysłany: 4 października 2025, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    Wow. Niesamowite. Mój max 2.5h aktywności. Niesamowite że nie marudził.

    Dzisiaj podobnie, ale trochę lepiej. Przed południem 10 min przy cycu+5 min w łóżeczku. Teraz był hojny, bo 10 min przy cycu i całe 20 po odłożeniu. Ogarnęłam powieszenie prania i prasowanko, jestem zadowolona. Wczoraj buszował do 1:00, wierzga wtedy nogami radośnie, oczy się błyszczą wytrzeszczone. Mam takie bodziaki z napisem "wild baby" albo "born to be wild", trochę się boję, czy nie mają na niego złego wpływu 😅

    Luna30, Margareetka, Werzol, Revolutionary , Alex_92 lubią tę wiadomość

    🙍‍♀️ 32 --> endometrioza, celiakia, AMH 1,89
    🙍‍♂️ 32 --> obniżona ruchliwość plemników

    04.2024 💔 ciąża pozamaciczna, wyleczona metotreksatem

    06.10.2024 ⏸
    19.06. 3850g Synek na świecie 💙

    age.png
‹‹ 2259 2260 2261 2262 2263 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

TOP 5 gadżetów ułatwiających życie młodej mamy

Rynek produktów dla przyszłych rodziców i maluszków jest ogromny. O jakich gadżetach warto pomyśleć kompletując wyprawkę? Które produkty są warte uwagi i mogą ułatwiać codzienność świeżo upieczonych rodziców? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ