CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Moj mały tez jest raczej mało chętny na smoczka, czasem przy usypianiu chce ale jak tylko zaśnie to wypluwa wiec jakoś specjalnie nie mam mu czego zabierać.
Z tą dietą BMK faktycznie idzie sie przyzwyczaić ale jak tylko bede mogla to pierwsza rzeczą jaką zjem bedzie pospolity tost z żółtym serem 🤤 takie zachcianki 🤣
U nas byl dzień płaczu i wszystko na nie, chociaz na noc padł szybko, zobaczymy ile dzis bedzie pobudek 🫠 -
Właśnie mam nadzieję, że nie będzie bardzo się rozrzucał. Teraz jak szukamy w nocy to zawsze przy buzi ma.Karola3xJ:D wrote:Jak będzie miał ze szczebelkami to będziesz się czołgać po nocy i smoczka szukać 😅
W ogóle jak śpi teraz w dostawce to często głową ląduje w siatce, bo uskutecznia wędrówki. Czy w łóżeczku ze szczebelkami Wasze dzieci też to robią? Bo wiem, że nie powinno być niczego w łóżeczku, ale obawiam się, że będzie się uderzał.
Co do smoczka... zbieram się do ograniczenia w ciągu dnia. Często i tak podczas snu wypluwa, ale jak się złości czy płacze to jedyny ratunek. -
Nineq wrote:Właśnie mam nadzieję, że nie będzie bardzo się rozrzucał. Teraz jak szukamy w nocy to zawsze przy buzi ma.
W ogóle jak śpi teraz w dostawce to często głową ląduje w siatce, bo uskutecznia wędrówki. Czy w łóżeczku ze szczebelkami Wasze dzieci też to robią? Bo wiem, że nie powinno być niczego w łóżeczku, ale obawiam się, że będzie się uderzał.
Co do smoczka... zbieram się do ograniczenia w ciągu dnia. Często i tak podczas snu wypluwa, ale jak się złości czy płacze to jedyny ratunek.
Oj. Ja przy córce pamiętam te noce i gorączkowe przeszukiwanie podłogi. Mieliśmy po 5 smoczków w danym rozmiarze i zawsze się gubiły i najczęściej w środku nocy😆
Teraz młody jest bezsmoczkowy ale ssie kciuka
I tak źle i tak niedobrze -
Karola3xJ:D wrote:Co do smoczków,zakładając że nasze dzieci są już blisko zanikania odruchu ssania macie zamiar jakoś zaczynać zabierać smoczki? Ja mam takie postanowienie ,że zaczynam ograniczać jak już wyzdrowiejemy.
Myśmy odstawili córce na roczek około. Przy katarze jej wypadał więc korzystaliśmy z okazji. Było ok. Bez większej dramy. Przez 3 dni kataru zdążyła się odzwyczaic:) a nie powiem smoczek to wygoda w pewnym sensie np w aucie...ja mam problem co robić z Młodym w różnych syt jak nie mogę nosić. Troche ratuje nas gryzak mombella grzybek. Polecam bardzo. Muszę dokupić jeszxze 1 szt bo podobnie jak smok on się gubi co chwile;) w nocy niestety ssie kciuka. Staram się zastępować gryzakami w dzień z większym lub mniejszym efektemWiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2025, 19:36
-
Przypadkiem znalazłam fajna firmę do kombinezonów. Artex. Za 15zl idealny stan Z vinted. Są bawełniane ale grubsze niż pajace. A co jest najlepsze to zamki po obu stronach ( takie grubsze co się nie zacinają) oraz szeroki kaptur co mogę narzucić Mlodemu nawet na czapeczkę. Merino też mamy ale jako zapasowy super
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2025, 19:38
-
Dostawka stoi przy komodzie, a na niej zawsze na noc 2 smoczki w zapasie mamy właśnie na takie sytuacje 😁chociaż póki co znajdujemy ulubiony, z którym śpi.Luna30 wrote:Oj. Ja przy córce pamiętam te noce i gorączkowe przeszukiwanie podłogi. Mieliśmy po 5 smoczków w danym rozmiarze i zawsze się gubiły i najczęściej w środku nocy😆
Teraz młody jest bezsmoczkowy ale ssie kciuka
I tak źle i tak niedobrze
Obawiam się właśnie łóżka ze szczebelkami i odkładamy ciągle zmianę. Zresztą już dwa miesiące zbieram się do kupna materaca🙈 -
Przez półpaśca tatusia młody przymusowo wylądował w łóżeczku w swoim pokoju i tak już zostało xd ale póki co śpi tam w kokonie rozwiązanym na dole, bo inaczej by się już w niego nie mieścił 🙈 o dziwo nie kręci się w nim w ogóle, boję się co będzie jak go wyjmiemy, bo jednak po dostawce trochę wędrował 😅 no ale jak będzie się bardzo kręcił to damy ochraniacze na szczebelki i tyle, wolę je dobrze zamontować niż jakby nogi powsadzał między nie albo sobie głowę potłukł.
A żeby nie szukać smoczka to jak po zaśnięciu wypluwa to go odkładam na bok, żeby wiedzieć gdzie jest xD zapasowy leży przy przewijaku jakby jednak postanowił go gdzieś dalej wyrzucić 🫠 -
Elza1234 wrote:Jak tak czytam o tym smoczku to w sumie dobrze że moja mała nie zasypia z żadnym i mało je toleruje. Czasem w nocy jej włożę, jak się bardzo kręci, ale i tak maks kwadrans i wypluwa. Plus że za nim nie płacze. Fajne są te z philipsa fluorescencyjne bo je chociaż widzę w ciemności 😅
Potwierdzam, tez je mamy 😄
Elza1234 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
KarolaKinga wrote:Dziewczyny takie pytanie czy któraś ma do polecenia kolagen? Chciałabym cos zacząć stosowac zeby wzmocnić stawy i zeby moze te włosy troche mniej mi wyłaziły.
Ostatnio widziałam u Marty Grzegorzak na insta jakieś analizy i polecajki, i zdecydowałam zamówić ten z alldeyn, bo wychodzi w miarę ok cenowo. Jeszcze nie wiem czy polecam, bo wczoraj zamówiłam na promocji, ale podobno skład jest ok 😀 wyszło mi 200zl za 75 porcji (wzięłam zestaw 300g + 150g) -
Karola współczuję 😢
U nas w domu też ciężko, męża tak połamało, że poszedł spać osobno, nawet nie jest w stanie sam wstać z łóżka czy założyć skarpet. Wzięłam dziś młodego do siebie do łóżka, żeby ciut lepiej spać ale no średnio to wyszło 😥 także życzcie mi powodzenia, żebym ja nie wylądowała w wariatkowie... -
Hej! Co do kolagenu to teraz mam ten z primabiotic, ale właśnie dużo dobrych opinii słyszałam o kolagenie Deynn i też go właśnie zamówiłam na promocji. Włosy aktualnie wychodzą mi garściami, już mam zakola 🫣 jutro idę na podcięcie bo jest masakra
-
Kurde jakoś do mnie nigdy nie przemawiał ten kolagen
patrząc po tym rankingu to mało jest sensownych i drogie to jak diabli
Brała któraś z was to przed ciążą regularnie i jest w stanie potwierdzić że to działa? Bo mnie się to tylko z reklamami influ kojarzy. -
Elza1234 wrote:Kurde jakoś do mnie nigdy nie przemawiał ten kolagen
patrząc po tym rankingu to mało jest sensownych i drogie to jak diabli
Brała któraś z was to przed ciążą regularnie i jest w stanie potwierdzić że to działa? Bo mnie się to tylko z reklamami influ kojarzy.
Mam podobne odczucia.
Tanashi naturalnie i tanio 😀
Tanashi lubi tę wiadomość
-
Karola ja przy drugim dziecku miałam te same połączenie. COVID i zapalenie. Może to chodzi parami
Ja też team rosół. Przed dziećmi kupowałam kolagenu i inne śmery, ale już mi przeszło 😅
Co do łóżeczka to zależy. U nas jedna się tłukła, druga nie tłukła. Ale jedna od początku się wierciła i nas kopała w łóżku jak z nami spała. Druga nie wierciła się wcale i nie wierci do tej pory. Niby geny te same. Hehe
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH













