CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Elza1234 wrote:Annabit przypomnisz mi w jakim hotelu na Mazurach byliście?
Było gdzie tam spacerować wokół?
Myślę czy by wiosna nie pojechać
Aries Lago Park
Taaak, wzdłuż jeziora jest kilka pomostów i ładny widoczek na jezioro właśnie, plus przy hotelu jest wejście do lasu. W sumie to są dwa laski, ale ze względu na to że popadało to do jednego nie weszliśmy, bo tam tak typowa leśna droga i było błotko, ale drugie wejście ma ładną ścieżkę. Na luzie daliśmy radę z wózkiem.
Wrzucę kilka fotek
https://ibb.co/4Z3PfsMV
https://ibn.co/WNQGDkRv
https://ibb.co/4ZjbHWzg
https://ibb.co/KccXqRvB
https://ibb.co/v6QW3DTL
https://ibb.co/Fb4xdFf9
https://ibb.co/Rk7YQRrx
https://ibb.co/9H5p2njN
No, my planujemy wrócić na wiosnę/ lato i zabrać znajomych żeby być większą ekipą. Też fajne miejsce dla biegających dzieciaków. Wiadomo nasze na wiosnę nie skorzystają jeszcze 😆
Elza1234, kasssia lubią tę wiadomość
-
Karola, nie widziałam, ale jak mówisz, że same sterydy by nie pomogły to już nie drążę. Oby tylko jutro połknęła ten antybiotyk.
Elza, ja polecam z dziećmi hotel Bonifacio, też można spacerować po lesie. I w Olsztynie dwa fajne nad jeziorem Ukiel - Przystań i Tiffi. Można wokół jeziora spacerowaćz
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
Dzięki!kasssia wrote:Karola, nie widziałam, ale jak mówisz, że same sterydy by nie pomogły to już nie drążę. Oby tylko jutro połknęła ten antybiotyk.
Elza, ja polecam z dziećmi hotel Bonifacio, też można spacerować po lesie. I w Olsztynie dwa fajne nad jeziorem Ukiel - Przystań i Tiffi. Można wokół jeziora spacerowaćz
Wstyd się przyznać ale tylko raz byłam na Mazurach i bardzo mi się tam spodobało. Chętnie bym wróciła wiosna -
Anabbit wrote:Mnie ten regres snu powoli wykańcza. Zara będą 3 tygodnie już jak to trwa. Każde przebudzenie w nocy (co 2-3h) wiąże się z godzinnych, czasem półtoragodzinnym usypianiem na rękach. Serio mam wrażenie jakbyśmy wrócili do okresu noworodkowego z tym spaniem. A wręcz wydaje mi się, że jest gorzej. Wtedy się budziła często, ale zasypiała na piersi i można było odłożyou. Teraz każda próba odłożenia wiąże się z otworzeniem oczu i krzykiem 🙄
U nas trwało to miesiac i dopiero od dwoch nocy zaczynam widzieć jakas niewielka poprawę 🙈
Przy czym u nas to były pobudki co godzine wiec ja po jakies 3 z kolei biorę malego zawsze do lozka i po prostu spi obok przy cycku, dzięki temu i ja cokolwiek śpię.2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
kasssia wrote:Karola, nie widziałam, ale jak mówisz, że same sterydy by nie pomogły to już nie drążę. Oby tylko jutro połknęła ten antybiotyk.
Elza, ja polecam z dziećmi hotel Bonifacio, też można spacerować po lesie. I w Olsztynie dwa fajne nad jeziorem Ukiel - Przystań i Tiffi. Można wokół jeziora spacerowaćz
O tak, ja chciałam do przystani, ale już terminów nie było. Podobno mega dobrą restaurację mają. -
Revolutionary wrote:U nas trwało to miesiac i dopiero od dwoch nocy zaczynam widzieć jakas niewielka poprawę 🙈
Przy czym u nas to były pobudki co godzine wiec ja po jakies 3 z kolei biorę malego zawsze do lozka i po prostu spi obok przy cycku, dzięki temu i ja cokolwiek śpię.
Taki mam plan na dziś. Nie będę już walczyć 2h w nocy, bo to nie ma najmniejszego sensu -
Moje dziecko serio się popsuło, poszedł spać na noc koło 19, o 22 obudził się na jedzonko, zasnął dalej bez problemu i chwilę po 23 obudził się znów z wielkim płaczem i nie śpi do teraz 🥴
Cycek nie, noszenie nie, z rodzicami w łóżku nie, w łóżeczku tym bardziej nie. Kill me 🫠🫠🫠 -
Ja dziś wykręciłam całe 3h 20 min snu i to tylko dzięki temu, że spała z nami w łóżku 🫠
O 5 się przesikala. Zmieniając jej piżamę powiedziałam “założę białą to wywołam kupę” (widziałam, ze ją męczy bo nie robiła 1,5 dnia), a o 6 kończyłam myć podłogę na trasie Lozko - komoda. Na szczęście była na rękach u męża, a nie leżała na łóżku gdy to się wydarzyło.
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu -
Ale jestem wk*** też. Dołączam do grona niewyspanych. Okresu nie dostałam od 4rech dni budzę się najpierw zlana potem potem zasnę na 2h max I budzę się z temp 35.5 i nie mogę się rozgrzać. I w efekcie. Nie spie do rana. Koszmarna noc...Nawet nie wiem co zbadać jakie hormony bp mi przepisała w luxmed tylko tsh i ft4. A to nie to na pewno bo te wskaźniki badam regularnie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2025, 06:26
-
O Anabbit pobiłaś mnie, bo mi zegarek pokazał 3h 37min 🫠 świetny dzień się szykuje, a jedziemy dziś jeszcze do rodziny i liczyłam na fajny czas, a ja będę siedzieć i ledwo na oczy patrzeć.
Luna masakra, współczuję 😓 jak nie urok to sraczka. Tsh i ft4 to tak typowo tarczycowe, a skoro to grypa menstruacyjna to pewnie jeszcze trzeba zbadać hormony płciowe estriadol, lh, fsh, jakiś testosteron. -
My przeżyliśmy noc bez męża, chociaż budzili się na zmianę jakieś tysiąc razy, nie mogłam się już doczekać poranka żeby napić się kawy 🤣 ale jak przyszłam do sypialni to spali słodko przytuleni głowami do siebie, udało mi się nawet zrobić zdjęcie 🥹
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2025, 10:24
Nosa, Elza1234, KarolaKinga, Werzol, Margareetka, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Chciałabym napisać, że pozdrawiam znad wiadra kawy, ale przez katar nie czuje smaku 🫣
Anabbit 🫣 wspaniala przygoda z rana. Nie ma to jak zacząć weekend od sprzątania.
Ostatnio Nineq (albo ktos?) pytał o robienie mostka - czy chodziło o takie wyginanie się brzuchem do góry, że prawie stoi na głowie i stopkach? Bo mój się tak wygina od jakiegoś czasu, ale strasznie się przy tym wkurza. A dziś była noc pod znakiem kataru- spływało mu, słychać było, ze się męczy chłopak. Próbowałam różnych rzeczy, woda morska, odciąganie, inhalacja, nie wiem co w końcu pomogło ale sie na szczęście uspokoił i dal pospać. Masakra, musiał się trochę chyba od nas zarazić. Jak nic inwestuje w aspirator elektryczny... -
😍Tanashi wrote:My przeżyliśmy noc bez męża, chociaż budzili się na zmianę jakieś tysięcy razy, nie mogłam się już doczekać poranka żeby napić się kawy 🤣 ale jak przyszłam do sypialni to spali słodko przytuleni głowami do siebie, udało mi się nawet zrobić zdjęcie 🥹
-
Cel pytała, bo jej mała tak robi. Mój też tak jak napisałas. Ale bez wkurzania.Nosa wrote:Chciałabym napisać, że pozdrawiam znad wiadra kawy, ale przez katar nie czuje smaku 🫣
Anabbit 🫣 wspaniala przygoda z rana. Nie ma to jak zacząć weekend od sprzątania.
Ostatnio Nineq (albo ktos?) pytał o robienie mostka - czy chodziło o takie wyginanie się brzuchem do góry, że prawie stoi na głowie i stopkach? Bo mój się tak wygina od jakiegoś czasu, ale strasznie się przy tym wkurza. A dziś była noc pod znakiem kataru- spływało mu, słychać było, ze się męczy chłopak. Próbowałam różnych rzeczy, woda morska, odciąganie, inhalacja, nie wiem co w końcu pomogło ale sie na szczęście uspokoił i dal pospać. Masakra, musiał się trochę chyba od nas zarazić. Jak nic inwestuje w aspirator elektryczny...
-
Zawsze przed wyjściem na szczepienia. Ale olewałam sprawę, wycierałam co się dało i tak szliśmy. 🤷♀️Elza1234 wrote:Moja też tak robi, szczególnie jak jej muszę Barki obniżać
Także łatwo nie jest
Czy dzieci mają jakiś radar na rzyganie na czyste body 3 sekundy przed wyjściem z domu? 🤡
Moje dziecko na radar na jedne śpiochy. Zawsze w nich idzie kupa taka, że aż wycieka🙃
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
No właśnie ja też dziś olałam 😅🤣 wytarłam ile się dałoNineq wrote:Zawsze przed wyjściem na szczepienia. Ale olewałam sprawę, wycierałam co się dało i tak szliśmy. 🤷♀️
Moje dziecko na radar na jedne śpiochy. Zawsze w nich idzie kupa taka, że aż wycieka🙃
Jezu Tanashi - rozumiem Twoją wczorajszą ekstazę, moja córka usnęła sama, spokojnie w aucie. Najpierw 15 min się rozglądała a potem po prostu zasnęła. Bez krzyku i awantury. Teraz mnie tylko pies nagabuje, ale lepiej jedno już dwójką 😅
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH












