X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2713 3103

    Wysłany: 1 listopada 2025, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasssia wrote:
    Jezu, gołąb, królik… po co dawać coś czego później i tak nie będzie jesc… ani ja ani moja córka nie jadłyśmy w życiu królika 😅
    Jak kurczak smakuje trochę

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8810 7842

    Wysłany: 1 listopada 2025, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Jak kurczak smakuje trochę
    Czasem mam wrażenie że 90% mięs smakuje jak kurczak 🤣

    Margareetka, Kkk77 lubią tę wiadomość

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 2713 3103

    Wysłany: 1 listopada 2025, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Czasem mam wrażenie że 90% mięs smakuje jak kurczak 🤣
    Ja też. Kiedyś na wyjeździe jadłam languste. Człowiek myśli, łał, egzotycznie... nie wiem czego się spodziewałam. Jak trochę słony kurczak🤣nie mam wyszukanego podniebienia

    Elza1234, Kkk77 lubią tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Blackapple Autorytet
    Postów: 1434 946

    Wysłany: 1 listopada 2025, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy załatwionego eko królika (jeszcze sobie wesoło kica u znajomego xD), ale nam się zdarzało już w przeszłości jeść, z tym, że mnie średnio podchodził, mężowi smakował a kot to był zachwycony, także teraz pewnie też skorzysta przy okazji 😅

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1291 957

    Wysłany: 1 listopada 2025, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Czasem mam wrażenie że 90% mięs smakuje jak kurczak 🤣

    Klasyka xd wszystko smakuje jak kurczak 🤣

    Ja akurat królika jadam i lubię 🫣 tym bardziej że mam dostęp do swojskich od szwagra.

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8810 7842

    Wysłany: 1 listopada 2025, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nigdy nie jadłam, dostępu też nie mam, nie ma też szans żebym go obrobiła jakby mi ktoś nawet załatwił. Także daruję jej króliczka. Najwyżej w słoiku jej kupię 😅

    age.png
  • Kkk77 Autorytet
    Postów: 1275 896

    Wysłany: 1 listopada 2025, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Ja też. Kiedyś na wyjeździe jadłam languste. Człowiek myśli, łał, egzotycznie... nie wiem czego się spodziewałam. Jak trochę słony kurczak🤣nie mam wyszukanego podniebienia

    Ej ale z langustą mam to samo. I z ośmiornicą nawet też xd

    Też królika dam chyba tylko w słoiku na spróbowanie, bo sami tego nie jemy 🙈

    Elza1234 lubi tę wiadomość

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5721 4086

    Wysłany: 1 listopada 2025, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie ani langusta ani ośmiornica nie smakują nawet minimalnie jak kurczak. Zero podobieństwa. Królika nie jem bo on wygada jak obdarty że skóry kot. Z resztą jagnięciny (ani noszenia ubran z futra z nich tzn tych karakuł) ,cielęciny i takich podobnych nie umiem zjeść. Jakoś sumienie mnie boli. Za to wołowina i wieprzowina nie są zwierząt tylko z mięsnego dla mnie😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2025, 21:41

    event.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1049 1215

    Wysłany: 1 listopada 2025, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z mięsa to tylko kurczak,wieprzowina i wołowina. Jakieś kaczki,indyki to nie lubie. Ryby też nie bardzo.
    Więc na początek na pewno u nas wjadą słoiczki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2025, 20:20

    age.png
  • przygodami66 Autorytet
    Postów: 943 837

    Wysłany: 1 listopada 2025, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam zle wspomnienia jak jeździłam jako dziecko na wieś i wszystkim królikom zrywałam mlecze, każdy miał swoje imię a później się okazało, że na obiad jest mój szarik.

  • Werzol Autorytet
    Postów: 669 552

    Wysłany: 1 listopada 2025, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W życiu bym nie powiedziała że niemowlakom daje się gołębie, albo robi z nich rosół 😳

    My zrobiliśmy sobie wieczorne wyjście z mężem na cmentarz, byłam z moją mamą u dziadków i została chwilę z młodą żebyśmy mogli wyjść z mężem

    W ogóle pierwszy raz odkąd młoda skończyła 2 miesiące mieliśmy nockę kiedy budziła się co 2 godziny, nawet już śpiąc z nami. Ale to chyba brzuszek, dzisiaj na noc dostała espumisan bo przeczuwam że to sernik który dostaliśmy od teściowej dał taki efekt

    Ja podejście do ciasta dyniowego robie jutro, oby się udało

    age.png
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2158 1740

    Wysłany: 1 listopada 2025, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ej no owoce morza to wcale nie jak kurczak, inna konsystencja wg mnie. Ale dobrze, ze mówicie, większy sens jest dać dziecku kiedyś krewetkę podczas rd niż gołębia xD

    age.png

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5721 4086

    Wysłany: 1 listopada 2025, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na Śląsku sporo się głębi jadło kiedyś. Teraz zdecydowanie je się więcej owoców morza niż gołębi😅
    Syn się tak nakrecił na karmienie Małej,że nazbierał jabłek na ogródku,ugotowaliśmy i musiała jeść😅
    Ale jej tak średnio podeszly. Za to zjadla kaszkę na mleku i resztę tej dyni z wczoraj. Ale skubana jak siądzie się nią do stołu to woła o jedzenie

    event.png
  • Maj.a Autorytet
    Postów: 791 1206

    Wysłany: 1 listopada 2025, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas krolik jest często na obiad. Dostajemy od babci giga pake i mamy na 3 obiady 😀 w różnej postaci pieczony, rosół

    Co do tego ze wszystko smakuje kurczakiem.... zabie udka dla mnie też podlatują kurczakiem 🤣😂



    05.10. ⏸
    🏨👶🍼 22.06. 2830g

    age.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1291 957

    Wysłany: 2 listopada 2025, 04:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Na Śląsku sporo się głębi jadło kiedyś. Teraz zdecydowanie je się więcej owoców morza niż gołębi😅
    Syn się tak nakrecił na karmienie Małej,że nazbierał jabłek na ogródku,ugotowaliśmy i musiała jeść😅
    Ale jej tak średnio podeszly. Za to zjadla kaszkę na mleku i resztę tej dyni z wczoraj. Ale skubana jak siądzie się nią do stołu to woła o jedzenie

    Wow szybciutko podłapała jedzenie 😀 a jak brzuszkowo reaguje na nowości?

    U nas noc kiepska... Budzenie się co godzinę, jakieś bączki go męczą. Mam nadzieję że to tylko dziś tak, bo zaraz wyrwie mi sutki 🥴

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5721 4086

    Wysłany: 2 listopada 2025, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaretka brzuch okej po jedzeniu.
    Dziwie się ,że Wy macie w ogóle jakąś noc bo byłam przekonana,że o 5 to Wy na lotnisku bedziecie🤣

    event.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 5721 4086

    Wysłany: 2 listopada 2025, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maj.a wrote:
    U nas krolik jest często na obiad. Dostajemy od babci giga pake i mamy na 3 obiady 😀 w różnej postaci pieczony, rosół

    Co do tego ze wszystko smakuje kurczakiem.... zabie udka dla mnie też podlatują kurczakiem 🤣😂
    Na a jak go robisz?

    event.png
  • Alex_92 Autorytet
    Postów: 1206 1282

    Wysłany: 2 listopada 2025, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to i my królika raczej nie podamy, chyba, że tak jak mówicie ze słoiczka. Ani ja ani mąż nie jemy takich rzeczy. No, ale rosołek na kaczce obowiązkowo 😊 tak się zastanawiałam właśnie ostatnio czy by nie ugotować na parze warzyw, zblendować, poporcjować na malutkie słoiczki ew. Torebki strunowe i do zamrażarki. Myślicie, że jest sens? Czy to trochę głupiego robota? My z RD narazie czekamy.

    23.09.2024 : FET + EG + AH 🤞🏻🤞🏻

    9dpt: 145,9 prog: 53,2 ng/ml
    10dpt: 249,2
    14 dpt: 1083,11
    29 dpt CRL 0.45cm jest ❤️
    36 dpt CRL 1.11cm

    age.png
  • Anabbit Autorytet
    Postów: 1546 1343

    Wysłany: 2 listopada 2025, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie chciałam podpytać, bo widzę że już wiele słoiczków wleciało. Czy ktoś czeka tak jak ja z RD do grudnia? U mnie mała nigdy ani wody jeszcze ani żadnej łyżeczki i się zastanawiam czy nie przesadzam, że czekamy do grudnia.

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 2918 3839

    Wysłany: 2 listopada 2025, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My zaczniemy po 6 miesiacu :) czyli pewnie jakoś w połowie grudnia

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2025, 11:36

    age.png
‹‹ 2340 2341 2342 2343 2344 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ