CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Truuskaawka wrote:Jakby co to mój brat żyje i ma się świetnie 😅
Za to ja chyba zaraz palne sobie w łeb. Póki co tej nocy łącznie nie przespałam nawet godziny. Jeszcze chwila i po prostu będę płakać.
Ojej a co się dzieje? -
Anabbit ja sie bardzo solidaryzuje z Tobą i Twoim niewyspaniem tak ze dzisiaj świętujemy 😅🤣Anabbit wrote:Mi dziś mąż zabrał bobasa po 6 i spałam do 8:40!!!!!! Pierwsze przespane 2h ciągiem od miesiąca 🤯🤯🤯
U nas w dodatku wlasnie leci juz pol godziny drzemki w łóżeczku, matka pije ciepłą kawę, cos pięknego.
Dobrego dnia Wam życzę!
Anabbit lubi tę wiadomość
-
U nas dziś jak zasnęła o 20.20 to tylko się obudziła o 1.30 i spała do 6.30 🫶 dla mnie noc idealna, można tak zaczynać długi weekend, choć ja w tej długi weekend zamierzam pocisnąć z pracą 😅
KarolaKinga, Anabbit, Blackapple, Werzol lubią tę wiadomość
-
To rzeczywiście brzmi jak noc idealna 😀 pozytywnie zazdroszczę i podziwiam, że już pracujesz normalnie 😳Gusia_ wrote:U nas dziś jak zasnęła o 20.20 to tylko się obudziła o 1.30 i spała do 6.30 🫶 dla mnie noc idealna, można tak zaczynać długi weekend, choć ja w tej długi weekend zamierzam pocisnąć z pracą 😅
-
KarolaKinga wrote:Anabbit ja sie bardzo solidaryzuje z Tobą i Twoim niewyspaniem tak ze dzisiaj świętujemy 😅🤣
U nas w dodatku wlasnie leci juz pol godziny drzemki w łóżeczku, matka pije ciepłą kawę, cos pięknego.
Dobrego dnia Wam życzę!
Dajesz nadzieję, że ten regres kiedyś może się zakończyć. Pamiętasz kiedy u was się zaczęło? 🙃 -
Mnie się wydawało, że regres minął, ale chyba po prostu drzemki nam się ustabilizowały a w nocy jest różnie. Dzisiaj się budził o północy, 1.30, 4.15 i 6 coś tam a spał akurat całą noc z nami, bo śpiworek po wczorajszej giga kupie nie doschnął a do tego z nogawkami jest jeszcze o jakieś 7 cm za mały.
W ogóle macie może jakieś śpiworki z nogawkami do polecenia, ale na takie mniejsze bobo (on ma +/- 62 cm teraz)? Bo by się przydał a ten który kupiłam to pewnie będzie dobry na pół roku 🙈 -
Ja mam z Jukki, ciekawa byłam czy wg przejdzie u nas. Co prawda jest ciut za duży, ale wkładam jej nogi w nogawki, tylko stopki ma w ściągaczachBlackapple wrote:Mnie się wydawało, że regres minął, ale chyba po prostu drzemki nam się ustabilizowały a w nocy jest różnie. Dzisiaj się budził o północy, 1.30, 4.15 i 6 coś tam a spał akurat całą noc z nami, bo śpiworek po wczorajszej giga kupie nie doschnął a do tego z nogawkami jest jeszcze o jakieś 7 cm za mały.
W ogóle macie może jakieś śpiworki z nogawkami do polecenia, ale na takie mniejsze bobo (on ma +/- 62 cm teraz)? Bo by się przydał a ten który kupiłam to pewnie będzie dobry na pół roku 🙈
Kupiłam dwa, oba 2.5 tog, prałam już, mała jest w nich ciepła, dla mnie są całkowicie wystarczające a kosztują bodajże 80 zł za sztukęWiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2025, 10:26
Blackapple lubi tę wiadomość
-
Tak z 1.5 miesiaca na pewno to trwa, w międzyczasie trafiły sie ze 2 lepsze nocki ale potem znów wszystko szlag trafiał 😅 zobaczymy jak bedzie teraz ale poki co cieszmy sie z małych rzeczy.Anabbit wrote:Dajesz nadzieję, że ten regres kiedyś może się zakończyć. Pamiętasz kiedy u was się zaczęło? 🙃
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Witam się po urlopie 😊 powiem Wam, że wypoczęłam na tych wakacjach 🫣
Serio moje dziecko chyba urodziło się mentalnie Włochem, to jaki on był grzeczny, uśmiechnięty, ciekawy świata, miód na moje serce ❤️ spacerówka weszła jak złoto, teraz już chyba nie wrócimy do gondoli xd
Ale żeby nie było tak kolorowo to regres snu ma się u nas doskonale i chyba rozgościł się na dłużej
przez to mały już na stałe wylądował z nami w łóżku, bo śpi max pół godziny, po czym jak nie dostanie cycka do buzi to się wybudza z rykiem. Smoczkiem nie da się oszukać, musi być cyc i już 🫠
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Anabbit wrote:Ojej a co się dzieje?
Ostatecznie przespałam niecałe 3 godziny przez całą noc. Sama nie wiem co to się działo. Strasznie się rzucała/kręciła/wierciła. I bardzo mocno oczy sobie tarła. Chciala smoczka a co chwilę go wypluwała i jęczała. Musiałam ją przytulać albo chociaż dać jej moją rękę bo inaczej od razu obudzona. Więc jak nadszedł czas na sesję laktatorem to od razu oczy jak 5 zł. Po godzinie ją uspałam to w trakcie odkładania nadeszła kupa i znowu bajlando przez godzinę. Oczywiście w międzyczasie jeszcze pobudki na jedzenie 🫣 Kawoszem nie jestem,nie piję. Więc mam nadzieję że jakoś przetrwam ten dzień. -
Blackapple wrote:Mnie się wydawało, że regres minął, ale chyba po prostu drzemki nam się ustabilizowały a w nocy jest różnie. Dzisiaj się budził o północy, 1.30, 4.15 i 6 coś tam a spał akurat całą noc z nami, bo śpiworek po wczorajszej giga kupie nie doschnął a do tego z nogawkami jest jeszcze o jakieś 7 cm za mały.
W ogóle macie może jakieś śpiworki z nogawkami do polecenia, ale na takie mniejsze bobo (on ma +/- 62 cm teraz)? Bo by się przydał a ten który kupiłam to pewnie będzie dobry na pół roku 🙈
Kupiłam z Colorstories 6-12msc z nogawkami. Jest duży 😅 Moja też na ostatnim pomiarze miała 62cm,to nie dosięga do nogawek. -
Maj.a wrote:Witam w team ciężkiej nocki. Młody zasnal na niby na drzemke o 17 ale dla niego to juz byl sen nocny. Ale go obudziłam na kąpiel itp by troche pospal dłużej w nocy. I co?? Druga pobudka o 2:30 trwała godzine zanim udało mi sie go z powrotem uspic. A i tak wstal o6:15 bo go kupa męczyła. 🤯
Dobrze ze za godzine pójdzie na drzemke to ide spac z nim.
Co do spania z dzieckiem? Ja nie widzę problemu. Wcześniej u nas w lozku pospał dłużej albo jak go sie odłożyło do naszego łóżka to spal a łóżeczko parzylo i od razu pobudka. Teraz spi w lozeczku na drzemkach i w nocy tylko rano jak Mąż idzie do pracy to biorę go do siebie i śpimy przytuleni.
Ale to miał 1 pobudkę? To chyba nieźle? Mój tez od 2.30 aż do 4 nie spał. A poszedl spać ok 18.30. Wstal ok 6.20. Ale ja jestem zadowolona
No może nie ze tyle ta pobudka trwała Ale tylko 1
Wolę jednak długa przerwę niż pobudki co 2h. Takie moje zdanie:)Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2025, 13:03
-
Bo mnie się wydaje dziewczyny że te regresy tj skoki się nałożyły. U nas tez była jakby przerwa pare dni lepsze może tydzień nawet a teraz kiepsko od ok 3tyg już. Dla mnie typowo u nas to ten skok bo mamy lęk separacyjny i pobudki o dziwnych godzinach, przerwy w nocy itd. Poprzedni tez był ale inny bo były problemy z kp. Teraz od tych 2tyg je na leżąco i jest ok. Ze snem różnie właśnie. Poprzednie skoki to noce były zawsze dobre. Teraz niestety noce się pogorszyły a to typowe dla regresu snu 4/5msc
Trzeba przezyc i tyle. Tfu w niemalowane i tak lepiej niż z corka . Tym się pocieszam xd ten regres jest niestety bd dlugi. U córki miałam wrażenie że nigdy się nie skończy. I właśnie charakterystyczne były pobudki nad ranem oraz przerwy w nocy. Przy pozostałych były problemy w dzień z drzemkami i zasypianie np na noc ale noce były ok. Tzn u niej to wszystko kiepsko było ze snem
No ale też nocki się pogarszały tylko w tym regresie 4/5msc osiągając apogeum pobudek co 30min;)Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2025, 12:58
-
Margareetka wrote:Witam się po urlopie 😊 powiem Wam, że wypoczęłam na tych wakacjach 🫣
Serio moje dziecko chyba urodziło się mentalnie Włochem, to jaki on był grzeczny, uśmiechnięty, ciekawy świata, miód na moje serce ❤️ spacerówka weszła jak złoto, teraz już chyba nie wrócimy do gondoli xd
Ale żeby nie było tak kolorowo to regres snu ma się u nas doskonale i chyba rozgościł się na dłużej
przez to mały już na stałe wylądował z nami w łóżku, bo śpi max pół godziny, po czym jak nie dostanie cycka do buzi to się wybudza z rykiem. Smoczkiem nie da się oszukać, musi być cyc i już 🫠
Akurat trafiliście na załamanie pogody u nas z powrotem 🙈 Ale fajnie, że odpoczęłaś. -
Musze się pochwalić że kupiłam nam dlugi weekend w górach w hotelu z animacjami itd dla starszej aquaparkiem siłownia i sauna dla męża a dla mnie spa:) nie wyszło aż tak źle cenowo. I kupiłam ubezpieczenie od razu w razie tfu w niemalowane choroby
Elza1234, Anabbit, Blackapple, Margareetka, KarolaKinga, Werzol, Revolutionary , Alex_92 lubią tę wiadomość
-
U nas noc nawet. Poszła spać o 18. Pobudki 19, 21, jakoś koło 23, 2, 5:30.
O tej 2 to sobie gadała do siebie, kręciła w koło oraz się rozkopała pierwszy raz.
My dalej śpimy w rożku zawiązanym i na dole w samych nogach ma kocyk ale jak rozkopuje ten rożek teraz to musimy zmienić na spiworek... ciekawe czy zaśnie
Poprzednie z colorstories skończyły nieużywane praktycznie
musiał być rożek i koniec.
Noc ok powiedzmy
Ale rano poszłam do piekarni nie było mnie 30-40 min jak co 2 dzień jak tam chodze rano. Nawet walnęłam sobie kakao i bułkę jako luksus i usiadlam na 5 minut. I to był błąd.
5,10 min przed moim powrotem dostała takiego przenikliwego zanoszacsgo płaczu. Raz w ten sposób płakała jak jej znikłam ze spaceru (poszłam siku do mieszkania a Mąż ją przejął bo spala w wózku obudziła się akurat jak byłam w mieszkaniu)
Czy to możliwe że ona ma już początki jakiegoś leku separacyjnego itp??
Mąż przy okazji się zbierał na uczelnie i gadał z nią bo się ładnie bawiła.
Ona chyba rozkminila ze on wychodzi i co, bała się zostać sama?
Dodam, że ona zawsze zauważa jak Mąż ma inne ubranie nie-domowe zwłaszcza golf, bluzę. Raz ubrał bluzę z kapturem to autentycznie zaczęła w sekundę płakać i się tego kaptura u niego wystraszyła. Jakby nie podoba się jej, że on inaczej wygląda. Może też pachnie? Bo to fan perfum, ja nie używam teraz.
Finalnie nie wyszedl a ja mam wyrzuty sumienia ze siadłam na to kakao..... jak zasnęła na mnie poleciały mi łzy z bezsilności. Bo jak wróciłam ubujalam ja, uspokoiłam i jak się uspokoiła zjadła i zasnęła
Także w domu być muszę z nią chyba ciągle aktualnie. Nie wiem jak do tego podejść jak to rozgryźć. To był ewidentnie ten sam płacz co wtedy jak "zniknelam" ze spaceru.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Z opisów z 1 strony to pasuje ten 5 skok. I obroty i wokół pepka i się przesuwa robiąc ten mostek do tyłu i krzyczy że zabawka jest dalej a ona ja chce i sięga do niej, czasem się przewroci w jej stronę żeby dosiegnac. Teraz ten lek separacyjny już z nami zostanie? Bo wtedy to ja chyba no nie wyjdę nigdy z domu.
W sumie żłobek wtedy też odpadnie xdWiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2025, 14:57
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Ja rano pobrałam małej mocz i wyszłam z domu. Syn u babci,ja na mieście,mąż z Małą sprząta,robi zakupy itp (tesciowa dziś ma przyjechać) . Ostanio co chwilę jestem z dziećmi sama i muszę ogarniać wszystko, więc mam wyjebongo co się w domu stanie😅
Cel za dużo myślenia przypisujesz takiemu małemu dziecku. Jedyne z czym się zgodzę to ,że boi się kaptura. Może też perfumy ją drażnią. Moja np się boi jak się nad nią nachyle w rozpuszczonych włosach .Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2025, 15:20













