CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja przed ciąża cierpiałam na bezsenność. Zawsze miałam problem z zasnieciem i mój sen był słaby,wszystko mnie budziło. Do tego nie potrafiłam spać w dzień.
Pierwszy trymestr cały przespałam 😅 A później znowu spać nie mogłam.
Teraz też mimo zmęczenia czasami mam problem z zasnieciem w nocy po sesji odciągania. Ogólnie nie jest fajnie 😅
Annabit powodzenia ✊🏻
My dzisiaj jedziemy do fizjo pracować nad jej płaską główką.
Elza myślałam o Was,jak sprawa z tym kręczem?
Wczoraj dziecko mi poszło spać o 20 i wstała po pół godzinnej drzemce. I zabawa była do 23.15.
Ale o 22 zaprezentowała swój pierwszy obrót na brzuszek 🥰 W poniedziałek juz próbowała wysokiego podporu i kilka razy obróciła się z brzuszka na plecy. Więc jakoś rak ruszyło u niej.
-
Truskawka, dzięki że pytasz. Ruchomość w szyi jest już naprawdę duża, teraz głównie została asymetria i trochę jeszcze kształt głowy i to napięcie w obręczy barkowej
Jakoś na początku grudnia mamy kontrolę u lekarza, ale jestem pewna że na następne 3 miesiące dostaniemy skierowanie na dalszą rehabilitację, po drugie dali mi do zrozumienia że do roczku będę z nią tam chodzić
-
Może te Maluchy dają popalić ale najważniejsze że zdrowe no i te uśmiechy są kochane. Ogółem Malutka jest taka bardzo ciekawska, gadatliwa i ruchliwa.
Może wstaliśmy wcześniej ale zawsze też jest czas na kawę i śniadanie a małe oczka obserwują z maty lub łóżeczka obok
Nadrabia sen bo już druga drzemka była ale jakas krótka bardzo
U nas wiecie że od początku były problemy z leżeniem na brzuchu a teraz to bardzo ładnie leży już i sięga po zabawki.
Wysoki podpór był raz u lekarza przedwczoraj, zaskoczyła nas.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Amabbit, powodzenia na szczepieniu!
Margareetka, u nas też jeszcze nie ma śmiechu mimo, że są inne okrzyki radości.
Dzisiejsza nocka jeszcze gorzej niż wczoraj, co chwila pobudki, karmiliśmy się 4 razy. Aż trudno mi uwierzyć, że to się tak może poprzestawiać. Ciekawe, czy to z okazji podpełzywania - wczoraj w 2 min przelazł całą matę, czy może chce coś urosnąć więcej -
Margareetka wrote:A czy są tu dzieci, które jeszcze się nie śmieja w głos? U nas zdarzyło się dwa razy i cisza 😥
U nas dosłownie dwa razy też się zdarzył. Pierwszy raz w zeszły piątek. -
Ok, zakończyliśmy serię 6w1 u Pneumokoków. Waga 7400 (ok. 75 centyl) i 68cm (90 centyl). Także tak jak pisałam wczoraj, jeszcze w spacerówce pojeździ 😄
Margareetka, Elza1234, Werzol lubią tę wiadomość
-
Czyli nie jesteśmy jedyni bez śmiechów. Jakoś mi się wydawało, że już wszystkie dzieciaczki się śmieją, a tylko mój nie chce. Za to piszczenie z ekscytacji mamy na wysokim poziomie 🫠
Rozmiar 80 🫣🫣 mały nadal w niektóre 62 się mieści xd
Anabbit to teraz trzymam kciuki za brak gorączek i płaczków po szczepieniu 🤞Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2025, 09:39
Anabbit lubi tę wiadomość
-
Najwięcej się śmieje jak go całuję po szyi albo mówię wieczorem, że idziemy się kąpać. W nocy po karmieniu dużo gada i sam się śmieje, czasem przerażające jak zdążę przysnąć😳
Dużo piszczy i gada do siebie, "meme, mumu, bubu". Raz na wizycie u fizjo jak płakał to nieświadomie wyszło "mama".
Śmiesznie wygląda jak podnosi dupke do góry, ale zapomina o rękach zeby się przesuwać. Wtedy jest jak ślimak - ślina tam gdzie był. -
Jezu moja to ciągle się uśmiecha i śmieje, nie powiem lżej z takim dzieckiem się żyje 🙈
Elza, tak, zwykle jak już się chodzi na reha to trzymają aż zacznie chodzić.
U nas noc spoko. Nie mogłam jej odłożyć, ale położyłam na brzuchu i już ładnie spała. Jedna pobudka ok 3. Za to starsza zrobiła siku w swój nowy piękny śpiworek 🤡
W ramach wracania do rzeczywistości po urlopie, poszłam sobie na kanapkę do kawiarni, starsza w pkolu, młoda śpi za oknem, żyć nie umierać 🤣 tylko ten burdel w domu i pranie 🫣 jeszcze mam plan żeby zrobić krupnik na kolację 🤞
Tanashi zazdro takiego cierpliwego dziadka. Moj to nawet z pokoju wychodzi jak zmieniam pieluchę 🙄
Anabbit, gratuluje z okazji ładnego przybierania 👏
Co do zmęczenia to dla mnie to zmęczenie od pobudek nie jest takie złe, no ale ja mam raczej mniej pobudek. Przy starszej po prostu byłam mega zmęczona i śpiąca non stop przez jakieś pół roku, może więcej… wystarczyło, że usiadłam to spałam. Cel, jak trzeba to da się wytrzymać, co zrobisz jak nic nie zrobisz 🤷♀️Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2025, 10:07
-
Margaretka u nas trzeba rozśmieszyć, żeby się tak w głos śmiał np jak mu się robi akuku albo wczoraj go śmieszyło jak tak kręciłam swoim koczkiem na głowie, sam z siebie to raczej nie.
U nas było dzisiaj minimalnie lepiej ze spaniem i pierwszy blok snu trwał 3 godziny, za to mnie obudziło dziecko teściowej jak się kładło, więc i tak wyszły pobudki co 1.5 godz. 😡
No i ja też się staram iść wcześniej spać (chyba, że mnie jakaś książka wciągnie, ale też się staram nie przeginać pałki i nie czytać dłużej niż 23.30), zwykle jestem w łóżku koło 21.30 i zasypiam 22.30 (akurat ostatnio w sam raz, żeby młodego uśpić jeszcze raz po pierwszym 1.5 godz. 😒), ale jak chodziłam do pracy to też tak robiłam i wstawałam koło 6.30, jak zostawiłam zdalnie to też, po prostu zaczynałam pracę od 7.00, a z biura od 7.40 -
Ja to całe życie źle śpię. Dodatkowo ponad połowę swojego życia wstaje do jakiegoś dziecka albo do pracy o 4.30-5.00. Czasem jak mam mozliwość w nocy spać to nie umiem.
Tanasi coś mi się wydaje, że w dziadku jest nadzieja. Dziadki często ogarną to co nam się nie udaje.
Mi po intensywnym weekendzie wypadła plomba w zębie z termin na grudzień😅
Ps. Kosz nadal zarzygany. Nie mogę się burzyć bo zniszczyłam mu drogą wełnianą marynarkę chcąc ją przeczyścić. Także ciag dalszy nastąpi.
Co do rozwoju to ja się nie odzywam. Ona nadal ledwo ogarnia leżenie na brzuchu dłużej niż 3 minuty. Jak noworodek.Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2025, 10:32
-
U nas akuku, włosy i kizianie po brzuszku bardzo dużo śmiechu powodują
Czasem też się śmieje na nasz widok w głos jak drugi ma ją na rękach
Uśmiecha też się dużo, czasem tylko w gondoli tak poważnieje.. może bo z niej nam wyrasta
Margareetka lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
O to to, wzdycha tak śmiesznie „eeeeeeh” jakby znudzony tym żyćkiem 😅 śmiać w głos zaczął się dosłownie kilka dni temu i to też nie ma reguły co go akurat rozbawi.Elza1234 wrote:U nas to było tak, że raz się zaśmiała w głos i potem było z 2/3 tyg przerwy, no a potem jak wróciło to już zostało.
A teraz nauczyła się wydawać dźwięki jakby ostatnie tchnienie, strasznie nas to bawi
Boże rozmiar 80? 😳 U nas nadal 62🫣 no chyba, że leginsy jakieś to wtedy 68, albo pajace ze stopami to tak samo.
Ja stwierdziłam wczoraj, że małemu wyciągam kokon z dostawki, bo jakiś się mały zrobił i musi zacząć spać po prostu na „gołym” materacyku. Efekt? Spał od ok 20:30 do bodajże 1:30 sam, potem zaczęły się maratony, rolowanie i wzięłam go do siebie. O 3 odłożyłam go z po raz 2 to już tylko godzinka spania samemu, więc znowu wylądował przy cycu, Ale spał do tej 6:50 🫣 wydaje mi się, że wyszło całkiem ok 💪🏻
Karola współczuję z plombą, ja się umówiłam na sobotę, żeby skończyć tego co zaczęłam w 3 trymestrze. Ona mi tylko „tymczasowo” pomogła, no ale trzeba zrobić jakieś rtg itd zobaczyć co tam i jak tam. A czemu dopiero grudzień? Kurczę niezłe obłożenie. -
Elza to super że są takie postępy. Może obędzie się bez tej operacji co wam groziła ✊🏻
Moja śmieje się jak ją całuję po szyjce,po boczkach i pod kolankami.
Z tatą jak robi z nią przysiady 😅
A w weekend śmiała się do mojej mamy tak po prostu,jak do niej gadała 🤷🏼♀️
Dużo się uśmiecha i wydaje różne dźwięki. Jakieś muczenie i buczenie,pierdzenie i plucie. Wczoraj taki pisk z siebie wydała że aż sie wystraszyłam 😅
Raz ją nagrałam i akurat tak krzyknęła,że brzmiało to jak moje imię 🤣
Karola współczuję tej plomby 🙈
Myślicie że z takim maluchem można iść do Lumina Parku czy jednak grozi to zbyt dużym przebodzcowaniem?
















