CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
awokado 🥑 wrote:O fajnie, że piszesz bo właśnie kilka dni temu mignęły mi te talerzyki bambusowe z eco rascals, ale ciągle się zastanawiałam, czy w ogóle są warte swojej ceny. Przyssawka w nich rzeczywiście jest taka mocna?
Jest
dziecko raczej od stołu nie odczepi, ja sama jak ściągałam talerzyk to musiałam włożyć palec pod przyssawkę żeby odczepić xD
-
Karola3xJ:D wrote:Cel to ciekawe. Eko sklepy itp. Rozwinięty byk ten Kraków. Ja w latach od 2005 w zwyż zamawiałam dla córki z Niemiec eko produkty bo tu nie było ani jednego takiego sklepu.
Moja lubi dynię z batatem.
Był taki jeden sklep eko w samym centrum. Pamiętam że tam często byłyśmy. Aż żałuję że jako nastolatka czy studentka tam nie poszłam dla wspomnień bo teraz to już co innego tam jest.
Nie żeby wszystko było w 100% eko, ale po prostu taki zdrowy styl życia był.23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Widzę, że rd wjechało na grubo 😄
My daliśmy w niedzielę na spróbowanie brokuła to najpierw był chętny, ale potem krzywił się jakby zjadł całą cytrynę 😅 dzisiaj dostanie ziemniaczka i zobaczymy jaki będzie efekt. Dajcie dziewczyny jakieś polecajki najlepiej sprawdzone „wyposażenia” jedzeniowego dla bobasów, jakieś łyżeczki, miseczki/talerzyki właśnie czy nie wiem co tam jeszcze się przyda. Jestem zielona w temacie, a im więcej czytam i szukam w internetach to mniej wiem 🫣
Poza tym jak to jest z tą wodą? Trzeba czy nie? My nie dajemy, ale widzę, że wy swoim już podajecie.
Poza tym u nas znowu historie kupkowe ciąg dalszy, w środę były 3 a od tamtej pory nic. Dzisiaj jak nic nie będzie to dam czopka. Także łączymy sie w bólu ze wszystkimi u których też podobny problem.
Ale musimy się pochwalić z innym tematem, ruszamy w końcu dalej z remontem. Przyszło pierwsze rozliczenie z czystego powietrza. W tym tygodniu będziemy mieli wylewane posadzki, w sobotę zamówiliśmy panele do salonu 💪🏻 jest światełko w tunelu ♥️Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2025, 09:40
-
Mój sprawdzony zestaw na RD to:
- talerzyk i miseczka z przyssawkami Eco Rascals,
- metalowe małe sztućce od Pierwsze Smaki,
- śliniaki z rękawkami i kieszonką Moon Bloom. Testowałam różne i te się sprawdziły najlepiej, bo są na guziki, nie na rzepy. Te na rzepy z czasem gorzej trzymają.
- pies do czyszczenia podłogi 🤣 żart 😅.
Do picia też używałam kubka doidy, ale dążyłam do tego żeby córka się uczyła pić z normalnego szklanego szybko. Mamy takie małe szklanki z ikea i z nich pije do dziś. Te doidy są fajne do samej nauki chwytu, bo są lekkie i mają rączki z dwóch stron
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2025, 09:11
Alex_92, Blackapple, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Tanashi wrote:Mój sprawdzony zestaw na RD to:
- talerzyk i miseczka z przyssawkami Eco Rascals,
- metalowe małe sztućce od Pierwsze Smaki,
- śliniaki z rękawkami i kieszonką Moon Bloom. Testowałam różne i te się sprawdziły najlepiej, bo są na guziki, nie na rzepy. Te na rzepy z czasem gorzej trzymają.
- pies do czyszczenia podłogi 🤣 żart 😅.
Do picia też używałam kubka doidy, ale dążyłam do tego żeby córka się uczyła pić z normalnego szklanego szybko. Mamy takie małe szklanki z ikea i z nich pije do dziś. Te doidy są fajne do samej nauki chwytu, bo są lekkie i mają rączki z dwóch stron
U nas pies czyści słoiczek 🤣 -
Hej, wczoraj synek postanowił pierwszy raz się zaśmiać. Zdrajca jeden zaśmiał się do ojca zamiast do matki, która z nim spędza całe dnie 🙄
Od tygodnia jest spore zainteresowanie posiłkami, dzisiaj to za każdym moim kęsem śniadania wodził wzrokiem i kłapał paszczą, kiedy ja przeżuwałam 😆 W piątek się szczepimy to zapytam co nam zalecają z terminem rozszerzania diety, chyba przy mniejszych przyrostach masy lepiej by było dociągnąć na kp do 6 miesiąca. -
Szarotka12 wrote:Hej, wczoraj synek postanowił pierwszy raz się zaśmiać. Zdrajca jeden zaśmiał się do ojca zamiast do matki, która z nim spędza całe dnie 🙄
Od tygodnia jest spore zainteresowanie posiłkami, dzisiaj to za każdym moim kęsem śniadania wodził wzrokiem i kłapał paszczą, kiedy ja przeżuwałam 😆 W piątek się szczepimy to zapytam co nam zalecają z terminem rozszerzania diety, chyba przy mniejszych przyrostach masy lepiej by było dociągnąć na kp do 6 miesiąca.
Nam właśnie zaleciła wczoraj pediatra, żeby zacząć rozszerzać z powodu małych przyrostów 😅
Dzięki Tanashi za tą listę, przyda się. -
U nas jakieś złe humorki wjechały
noc była mocno taka sobie ale zazwyczaj w dzień miał już dobry humor, a dziś wstał z płaczem i ciągle płaczki o wszystko
mam nadzieję, że po drzemce się poprawi nastrój, bo chciałam wjechać z tym pierwszym brokułem z ciekawości.
Ja też tak jakoś średnio, obudziłam się z bólem głowy i zatkanym bolącym uchem 🥴 -
O widzę że pisałyście o lipikar. Byliśmy wczoraj u dermatologa bo AZS nam się rozkręcił mocno, cały w plamach po przeprowadzce. Twarda woda go chyba podrażniła bardziej 🙈 i oczywiście dostaliśmy próbki lipikar
-
Dzięki Tanashi za listę 🙏 dzisiaj ma przyjść krzesełko także też chcę rozszerzać lada dzień 🥺 u nas dzisiaj w nocy młody o 3 się obudził i przekręcił na brzuch i zrobił wysoki podpór. W dzień nic a w nocy nagle takie akcje 🙈
-
Nie wiem jak u innych, ale my nie planowaliśmy nic, w sensie, że jak zacznie siadać, czy po skończeniu pół roku. Pomijam, że ja w ogóle wszystko na czuja z nim robię. Raczej to rd zaczęło się, bo zaczął się gapić na jedzenie, dostał kiedyś kawałek jabłka i zachowywał się jakby nic lepszego w życiu nie miał. I tak poszło 😅jakby pluł czy nie chciał to bym się wstrzymała.Kkk77 wrote:Wcześniej to każdy chciał rozszerzać dietę po 6 miesiącu, aż strach było się przyznać, że chce się zacząć wcześniej, a teraz 80% zaczęło przed 🤣
-
Alex_92 wrote:Widzę, że rd wjechało na grubo 😄
My daliśmy w niedzielę na spróbowanie brokuła to najpierw był chętny, ale potem krzywił się jakby zjadł całą cytrynę 😅 dzisiaj dostanie ziemniaczka i zobaczymy jaki będzie efekt. Dajcie dziewczyny jakieś polecajki najlepiej sprawdzone „wyposażenia” jedzeniowego dla bobasów, jakieś łyżeczki, miseczki/talerzyki właśnie czy nie wiem co tam jeszcze się przyda. Jestem zielona w temacie, a im więcej czytam i szukam w internetach to mniej wiem 🫣
Poza tym jak to jest z tą wodą? Trzeba czy nie? My nie dajemy, ale widzę, że wy swoim już podajecie.
Poza tym u nas znowu historie kupkowe ciąg dalszy, w środę były 3 a od tamtej pory nic. Dzisiaj jak nic nie będzie to dam czopka. Także łączymy sie w bólu ze wszystkimi u których też podobny problem.
Ale musimy się pochwalić z innym tematem, ruszamy w końcu dalej z remontem. Przyszło pierwsze rozliczenie z czystego powietrza. W tym tygodniu będziemy mieli wylewane posadzki, w sobotę zamówiliśmy panele do salonu 💪🏻 jest światełko w tunelu ♥️
Wodę od początku rd ale na początku to będą bardzo małe ilości, musi się nauczyć pić. Też na początku ja daje mocno rozwodnione papki więc zapotrzebowanie na wodę jest minimalne, jak będzie dostawać bardziej stałe posiłki to zapotrzebowanie na wodę wzrośnie.
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Ja bym chętnie czekała z rozszerzeniem diety xd ale wolę mu dać jedzonko niż więcej mm na dokarmienie, bo boję się że mi odrzuci pierś 🫣
Dajcie mi snu, bo już się poryczałam jak nie mogłam znaleźć smoczka na drzemkę 🫠plus taki, że po drzemce u bobasa humor gitówa ❤️ -
Szarotka12 wrote:Hej, wczoraj synek postanowił pierwszy raz się zaśmiać. Zdrajca jeden zaśmiał się do ojca zamiast do matki, która z nim spędza całe dnie 🙄
U nas pewnie będzie podobnie, u taty zawsze lepsza zabawa, matkę to ma cały dzień, więc nuda 😅😅
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH














