CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Próbowałam. Nawet mam aplikację Napper i wykupiłam konsultacje z doradcą snu. Fakt faktem, że babka rzeczowa, bez rad w stylu: zostaw niech płacze, ale wciąż nie powiedziała mi nic czego bym nie wiedziała. Widać po prostu młodzież ma taki temperament i pozostają nam bezsenne noce XdBlackapple wrote:Blondi a próbowałaś pisać z chatem gpt o tym śnie?
Mnie to coś tam pomogło (na pewno w punkt podaje kiedy jest najlepszy moment na usypianie), ale moje dziecko serio się wydaje proste w obsłudze w porównaniu z Twoim. -
Blackapple wrote:Blondi a próbowałaś pisać z chatem gpt o tym śnie?
Mnie to coś tam pomogło (na pewno w punkt podaje kiedy jest najlepszy moment na usypianie), ale moje dziecko serio się wydaje proste w obsłudze w porównaniu z Twoim.
Blondi to samo pomyślałam co Blackapple. Co prawda przy skoku czy ząbkowaniu rzeczywiście ciężko o rutynę ale pamiętam ze u mnie się okazało że za późno go usypiałam przez to potem totalnie nie chciał zasnąć. Więc jak usypiałam z chatem wcześniej niż były oznaki snu to się udawało
Edit: Ajć widzę że próbowałaśWiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia, 22:46
-
Lauraa wrote:Dzięki Nineq za info 🙏
A ten kolagen od deynn brałyście rybi czy wołowy?
Dla koleżanki pytam 🤣
Ja mam wołowy, bałam się że rybi będzie jechał rybą 🙈 Mango marakuja ma spoko smak
Blondi, wow masz 23 lata, ja się urodziłam w 94 i też mam 23…
Grzegrzula, Blackapple, Elza1234, Blondi29, Lauraa, Cel95, Margareetka, Gusia_, Werzol lubią tę wiadomość
-
Ten wątek łączy pokolenia xD
Laura, dzięki, jest ok nadal. Starsza poszła do przedszkola dzisiaj. U reszty póki co cicho, ale nie zapeszam bo jeszcze ze dwa trzy dni może się coś pokazać 😅
Karola, a musicie w ogóle na tą komunie? Jak nie ma warunków i im nie zależy….
Lauraa lubi tę wiadomość
-
O to to mam to samo uczucieKkk77 wrote:Ja mam wołowy, bałam się że rybi będzie jechał rybą 🙈 Mango marakuja ma spoko smak
Blondi, wow masz 23 lata, ja się urodziłam w 94 i też mam 23…

Szczerze Karola - olałabym tą komunię sikiem prostym.
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Przy kp bezpieczniejszy rybi.Lauraa wrote:Dzięki Nineq za info 🙏
A ten kolagen od deynn brałyście rybi czy wołowy?
Dla koleżanki pytam 🤣
Mój daje czadu rybą, ale jak wypije to zaraz czymś zagryzam 😆
Ja 93 i mam jakies 20.Kkk77 wrote:Blondi, wow masz 23 lata, ja się urodziłam w 94 i też mam 23…
Mój niemąż 83 i mówi często, że 17🤡
Śniło mi się, że mój dzieciak chodzi. Trochę jak horror, bo ciągle uciekał. Przygotowanie przed rzeczywistością 😆Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia, 07:40
-
Ja mam teraz wołowy, wcześniej rybi i w sumie obydwa paskudbe, ale to nie ma smakować tylko działać. Dziewczyny, każdy ma tyle lat, na ile się czuje. Ja ostatnimi czasy na przykład jestem emerytką 🥲 Moja córa postanowiła wstać o 4:00, a od półtorej godziny jest walka o sen. Dajcie mi cierpliwość i więcej soku w rękach 😆 Marzy mi się żeby ona umiała mówić o co jej chodzi. Byłoby łatwiej
-
Czy tylko mój dziecior nie ma jeszcze zębów i się na nie nie zanosi? Chyba u Nineq też jeszcze pusto, o ile dobrze pamiętam. Wy podajecie tym szczerbatkom coś poza papkami? Moja ma odruch wymiotny jak coś nie jest mega na gładko i trochę mnie to już niepokoi, bo nie chcę żeby miała potem jakieś problemy. Tym bardziej, że ona ma już dość długo tę dietę rozszerzaną, bo mieliśmy wskazanie żeby zacząć ponad miesiąc wcześniej. Wydaje mi się, że powinna już coś chcieć przememlać podniebieniem
-
Blondi29 wrote:Czy tylko mój dziecior nie ma jeszcze zębów i się na nie nie zanosi? Chyba u Nineq też jeszcze pusto, o ile dobrze pamiętam. Wy podajecie tym szczerbatkom coś poza papkami? Moja ma odruch wymiotny jak coś nie jest mega na gładko i trochę mnie to już niepokoi, bo nie chcę żeby miała potem jakieś problemy. Tym bardziej, że ona ma już dość długo tę dietę rozszerzaną, bo mieliśmy wskazanie żeby zacząć ponad miesiąc wcześniej. Wydaje mi się, że powinna już coś chcieć przememlać podniebieniem
U nas mam wrażenie, że się zatrzymało na takiej 1/4 zęba wyrośniętego i dalej nie wychodzi od jakiegoś tygodnia (ale jak mnie gryzie tą 1/4 to dramat😅).
Ale ja daję normalnie kawałki, tylko testuje czy jestem w stanie rozgnieść podniebieniem zanim mu podam. -
Zgadza się, nie ma. Widać przebielenia na dole, ale ale pustka.Blondi29 wrote:Czy tylko mój dziecior nie ma jeszcze zębów i się na nie nie zanosi? Chyba u Nineq też jeszcze pusto, o ile dobrze pamiętam. Wy podajecie tym szczerbatkom coś poza papkami? Moja ma odruch wymiotny jak coś nie jest mega na gładko i trochę mnie to już niepokoi, bo nie chcę żeby miała potem jakieś problemy. Tym bardziej, że ona ma już dość długo tę dietę rozszerzaną, bo mieliśmy wskazanie żeby zacząć ponad miesiąc wcześniej. Wydaje mi się, że powinna już coś chcieć przememlać podniebieniem
Papek nie jada oprócz kaszek. Na słoiczkach jest na 8/9 miesiącu więc kawałki małe mają. Kawałki owoców dostaje, grudki z serka wiejskiego itp. ostatnio rybę na mini kawałki mu zrobiłam i zjadł. Ogólnie grudki i kawałki dostaje, ale miękkie. Nie da rady z kiwi bez zębów. -
U nas też brak zębówBlondi29 wrote:Czy tylko mój dziecior nie ma jeszcze zębów i się na nie nie zanosi? Chyba u Nineq też jeszcze pusto, o ile dobrze pamiętam. Wy podajecie tym szczerbatkom coś poza papkami? Moja ma odruch wymiotny jak coś nie jest mega na gładko i trochę mnie to już niepokoi, bo nie chcę żeby miała potem jakieś problemy. Tym bardziej, że ona ma już dość długo tę dietę rozszerzaną, bo mieliśmy wskazanie żeby zacząć ponad miesiąc wcześniej. Wydaje mi się, że powinna już coś chcieć przememlać podniebieniem
Nie robię już, poza kaszką, papek - szczególnie że jak dorzucę mięso to nawet jak blenduje to są takie włókienka
Ale moja mała zaczęła sobie spoko radzić dziąsłami już
Zawsze możesz iść na konsultację do logopedy, może na mocno wrażliwą buźkę i potrzeba jakiś masaży czy podawania np na tych wypustkowych łyżeczkach/gryzakqch? -
U nas też brak zebow, a co więcej, wydaje mi się, że tam totalnie nic się z tymi dziąsłami nie dzieje.
Ja daje kawałki, ale turbo miękkie. Wczoraj dałam jej ugotowaną grusze to próbowała wepchnąć sobie pół ćwiartki do buzi … ostatecznie rozgniotłam widelcem i karmiłam taka konsystencją -
Ostatnio próbowałam jej właśnie dać coś mniej przemielonego i wygląda jakby miała zaraz zwymiotować. Robiłam podejścia prawie cały poprzedni tydzień i nic się nie zmieniło. Dam jej jeszcze parę dni i zapiszemy się do logopedy. Przy okazji myślę czy nie pójść z nią na jakieś EEG, bo ten jej sen wydaje mi się dziwny. Znam trochę dzieci, może nie jestem ekspertką, ale widzę, że ona jest permanentnie przemęczona pomimo próbowania wszystkich możliwych sposobów. Może tam coś jest nie tak po tym porodzie. Już zaczynam fiksować, bo widzę, że obie jesteśmy coraz bardziej niewyspane, a na takim dzieciaczku to się naprawdę dużo bardziej odbija niż na dorosłym. Ja widzę, że to nie jest typowe nieospałe dziecko, które po prostu nie lubi spać. Jakieś problemy brzuszkowe wykluczyliśmy, alergię też, w sumie zostaje tylko ten neurolog 🙃 Moja mama coś wspominała, że ja miałam podobne problemy jak byłam niemowlakiem, a urodziłyśmy się w tak samo traumatyczny sposób tylko u mnie nie było zamartwicy. Muszę w tym pogrzebać, a jednocześnie nie chcę jej bez sensu ciągać po lekarzach
-
Blondie - odruch wymiotny to i u nas jest. Ona je, czasem wygląda jakby zwymiotować i potem dalej je
Ale z tym logopedą kazała mi sie nie martwić - taki odruch, kiedyś się buzia przyzwyczai i minie
Ja kawałki to też takie rozgotowane jej daje ale u nas no ja wiecie, kawałki to głównie je pies 🤡
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
U nas rownież puste dziąsła. Ale jestem w totalnej dupie z tym rozszerzaniem i bardzo źle mi z tym jest.
Cały czas tylko kaszka+owoc i na obiad lecą słoiczki 🫣 W słoiczkach są grudki,kluseczki,więc takiej papki nie ma.
A strasznie boję się podać pierwszy raz jajko jak jestem sama z dzieckiem 🫣
Macie do polecenia jakis ebook albo strone z przepisami do rozszerzania diety?
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Truskawka nie linczuj się. Co jest złego w tym jadłospisie?
Moja je podobnie. No, czasem ugotuję jej zupę na 2 dni ale tylko jeśli ma dobry dzień i nie jęczy od rana do nocy. Dziś będzie jadła na obiad łososia ze słoika a na śniadanie placki z wczoraj xd
Ty akurat mając wymagające dziecko i nieobecnego partnera radzisz sobie cudownie 😉
A co do jajka, ja też się balam. Bałam się też masła orzechowego. A masz opcje zaprosić nawet jakąś znajomą na kawe? Zawsze przy kimś razniej.














