CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas to samo, też stanęła z wagą, ale na 7,5 kg i mam takie same myśli. No ale cyca je jak szalona - dzisiaj równo co 1,5 godziny kręci awanturę z tego powodu, a w nocy to nie zliczę ile razy ją karmię, więc nie wiem o co chodzi z tą wagąElza1234 wrote:O szok
U nas nadal większe 68 jest i 74 😅
Ale młoda mi stanęła z waga, 8 kg się ostatnio utrzymuje i się zastanawiam czy jej nie głodzę 🤡 -
Ja od 3 dni widzę że mloda zaczyna kombinować ja by tu usiąść. Uczę ją przez boczek bo mi fizjo pokazywała i widzę że sama zaczyna próbować. Nudzi ją strasznie ta pozycja na brzuchu. Rocking robi już z miesiąc i też ostatnio wkurza się nieziemsko że nie może ruszyć. W sensie rusza, kolanami, ręce w miejscu więc co chwile glebę zalicza.
Marsol lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Ja od 3 dni widzę że mloda zaczyna kombinować ja by tu usiąść. Uczę ją przez boczek bo mi fizjo pokazywała i widzę że sama zaczyna próbować. Nudzi ją strasznie ta pozycja na brzuchu. Rocking robi już z miesiąc i też ostatnio wkurza się nieziemsko że nie może ruszyć. W sensie rusza, kolanami, ręce w miejscu więc co chwile glebę zalicza.
Mój mial podobnie, wchodzil w pozycje do czworakowania, rocking ale ręce jak przyspawane, nawet nie oderwal. I co, postanowil siedziec zamiast czworakowac. Nie ma teraz innej pozycji, chlop musi siedziec, a my mamy zawody w rzucie poduszka za jego plecy jak sie za bardzo odchyli i leci do tylu🤦♀️ -
Awokado no to zobacz jak pięknie się rozwija mimo tych przygód, szacun dla niej😊
U nas ząb nr1 kilka dni przed było zupełnie spoko a teraz trochę są marudki jak pewnie idzie drugi
U góry też widać, że idą ząbki
awokado 🥑 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Elza1234 wrote:Ja od 3 dni widzę że mloda zaczyna kombinować ja by tu usiąść. Uczę ją przez boczek bo mi fizjo pokazywała i widzę że sama zaczyna próbować. Nudzi ją strasznie ta pozycja na brzuchu. Rocking robi już z miesiąc i też ostatnio wkurza się nieziemsko że nie może ruszyć. W sensie rusza, kolanami, ręce w miejscu więc co chwile glebę zalicza.
U nas tak samo... Dwa razy oderwał jedna łapkę i to by było na tyle.
Blackapple ja robię 60ml z czego od początku roku sumarycznie wypił może z 20ml 🫠 butelka nie i koniec, gryzie smoczek, śmieje się, nawet jak coś pociągnie to zaraz leci brodą. Ale no nie dziwię się, ten neocate śmierdzi i jest gorzki 🙈 -
O to tak to u nas młoda też robiTanashi wrote:Mój ostatnio opanował siadanie w babybjornie 🤡 ziomek się podpiera rękami z obu stron i normalnie dzwiga brzuch do góry i siada. Fizjoterapeuci, watch me
Dźwiga się brzuchem z leżącej pozycji, w bjornie też prawie siada właśnie siła brzucha
Też się śmiałam ze fizjo by się stopami przeżegnali -
Karola ta twoja mała to prawdziwa arystokratka

Truskawka niezmiennie podziwiam za kpi. Będąc w ciąży rozważałam tę opcję w pewnym momencie jako jedyną słuszną, ale nawet nie mając problemów, które miałam, nie zdecydowałabym się na to dobrowolnie. Szacun.
Jeśli chodzi o kosmetyki to nie uważam za specjalnie. Wiadomo, jak wyjdzie mi pryszcz i smaruje czymś mocniejszym albo jak nakładam maseczkę to nie pozwalam małej się dotykać i uważam, ale jakieś kremy, balsamy do ust czy nawet jak złapie ręką kawałek rozswietlacza z twarzy czy takiego kremu z niezłym składem to się nie przejmuję. Moja też jest na etapie tarzania smoka po podłodze, lizania paneli i kółek od wózka więc nie jestem nadgorliwa. Ostatnio też ssała mój klapek jak gryzak więc uznałam, że trochę brokatu jej nie zabije. Za to jak widać w mojej głowie jajko może wyrządzić jej krzywdę stulecia
-
Też próbowałam podać małej te rollsy licząc na to, że może w końcu załapie, ale nic z tego

Korzystacie jeszcze z babybjorów? Zazdroszczę 🥲 Moja córka zaczęła z niego uciekać dwa miesiące temu i musiałam się z nim pożegnać. A szkoda, bo wygodnie mi się go używało podczas mojego prysznica albo przy gotowaniu bardziej wymagających rzeczy -
Jeszcze tak, ale to już ostatnie tchnienie 😅Blondi29 wrote:Też próbowałam podać małej te rollsy licząc na to, że może w końcu załapie, ale nic z tego

Korzystacie jeszcze z babybjorów? Zazdroszczę 🥲 Moja córka zaczęła z niego uciekać dwa miesiące temu i musiałam się z nim pożegnać. A szkoda, bo wygodnie mi się go używało podczas mojego prysznica albo przy gotowaniu bardziej wymagających rzeczy -
Tanashi wrote:Mój ostatnio opanował siadanie w babybjornie 🤡 ziomek się podpiera rękami z obu stron i normalnie dzwiga brzuch do góry i siada. Fizjoterapeuci, watch me
Mój tak robi w spacerówce jak jest na płasko 🙈
Podnosze mu już trochę na początku spaceru i jak uśnie to dopiero opuszczam.
Dzisiaj też zaczął wyczyniać takie klęczenie, to się chyba jakoś nazywa, ale oczywiście nie wychodzi mu to do końca i się denerwuje. -
U nas w spacerówce to samo i z tego powodu, jak mniemam, wózek zaczął parzyć 🙃Blackapple wrote:Mój tak robi w spacerówce jak jest na płasko 🙈
Podnosze mu już trochę na początku spaceru i jak uśnie to dopiero opuszczam.
Dzisiaj też zaczął wyczyniać takie klęczenie, to się chyba jakoś nazywa, ale oczywiście nie wychodzi mu to do końca i się denerwuje. -
Ja go odkładam czasem do babybjorna jak jesteśmy w kuchni, bo tam pies ma wstęp i nie mamy tam żadnej maty z tego względu, a nie chcę go na podłodze kłaść. On ogólnie nie jest fanem babybjorna i 9/10 przypadków krzyczy jak tylko plecy dotkną materiału xd ale czasem muszę córce nałożyć obiad czy coś zrobić i na chwilę go odkładam.
-
Blondi29 wrote:Też próbowałam podać małej te rollsy licząc na to, że może w końcu załapie, ale nic z tego

Korzystacie jeszcze z babybjorów? Zazdroszczę 🥲 Moja córka zaczęła z niego uciekać dwa miesiące temu i musiałam się z nim pożegnać. A szkoda, bo wygodnie mi się go używało podczas mojego prysznica albo przy gotowaniu bardziej wymagających rzeczy
Jeszcze tak, ale to już ostatnie podrygi, bo po dwóch minutach w bujaku marudzi. Najchętniej cały dzień pełzałby po mieszkaniu albo obserwował na rękach. -
U nas tak jest jak sobie spaceruje. Wtedy jest super zaciekawiona i zadowlona. Jak zaśnie to jej opuszczam na płasko i śpi. Za to w domu nie ma szans żeby usnęła tam nawet na siedząco. Zasypia dopiero z wycienczenia. Ja na drzemkę próbuje ją usypiać w wózku w domu, bo ona jest dość spora więc na rękach i mnie jest jej już niewygodnie i tylko bardziej się wiercić a na poduszce nie umie się w ciągu dnia wyciszyć. A to jedyne trzy wariacje, w których zasypia w ogóle. Ciekawe kiedy ten etap nienawiści do spania się skończy. Mam nadzieję, że wcześniej niż za kilkanaście latBlackapple wrote:A to u mnie się poprawiło mam wrażenie, ogląda sobie świat i idzie w kimę bez żadnej dramy, nawet smoczka nie muszę podawać.













