CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
PS na Babybaj jest promocja do -30%, tam można kupic super śpiworki z nóżkami
-
Widziałam wczoraj ten iPhone xD trochę śmieszne ale głównie tragiczne. Final Boss uczenia dziecka konsumpcjonizmu 🥲
Pozdrawiam z lasu, wynurzyłam się z nory po dwóch tygodniach, bo widzę, że do końca tygodnia się to lodowisko nie roztopi. Chodzę jak kaczka, jakbym wiedziała w listopadzie że tak będzie wyglądać zima w tym roku to bym kupiła raczki xd -
Ja po prostu daje Malucha do łóżeczka jak idę siku
Przynajmniej na coś jej piękne łóżeczko i dobrany materac się przydadzą, bo ostatnio spi z nami... łóżeczko też jest fajna barierką bo jest długie. Tyle na razie z niego
Ja jakbym była takim celebryta to bym dziecku dala wybrać miejsce na wakacje np Seszele lub Malediwylub coś takiego,a nie szkodziła ekranem
Ktoś z Was planuje zostać z dzieckiem jeszcze rok? Ostatnio coraz częściej to rozkminiam. Ewentualnie dać na parę godzin, ale to drogo wychodzi bo i płacisz za żłobek i nie ma opcji na pracę na pełen etat, a jak już mój Mąż jest w kilku procesach rekrutacyjnych to wszystko tam jest full time i do późna więc on raczej niebawem będzie poza domem do 18,19
Tak zaczęłam Kminic, że 16 miesieczne dziecko ok ale takie 2 lata 4 msc to by było chyba idealnie czasowo bo już ogarnia, że Mama wróci
Z drugiej strony ona lubi wychodzić, ludzi itp, nudzi jej się jak jest np smog i nie można wyjść
Także nie wiem co by było dla niej najlepsze, żłobek w wieku 2 lata 4 msc, żłobek w wieku 16 msc na te 7,8h czy 16msc na jakieś 4 godzinkiWiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia, 12:14
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Jest południe a moje dziecko już zaliczyło dwa guzy 🙈 Jeden w kontakcie z podłogą a drugi z bujakiem. Chyba też zacznę z nim chodzić do toalety. Swoją drogą, koleżanka była ostatnio ze swoim 2-latkiem na SORze, bo wypadł z łóżeczka piętrowego (piętro zajmuje starsza siostra). Lekarka straszyła ją więzieniem za nieupilnowanie dziecka.
U nas noce bez zmian. Co chwilę płacz przez sen i pobudki o 5:00. -
Cel ja wracam na pół etatu do pracy i zostaję z młodym, będę się wymieniać z mężem godzinami jak wcześniej. Do 3 lat na pewno nie będę go dawać do placówki, a potem zobaczymy jaki się charakter wylosuje xd córka dopiero teraz dojrzała do jakiejś otwartości na kontakty społeczne i pójdzie do przedszkola od września, będzie miała 4 lata i 8 miesięcy.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia, 12:18
-
Tanashi wrote:Cel ja wracam na pół etatu do pracy i zostaję z młodym, będę się wymieniać z mężem godzinami jak wcześniej. Do 3 lat na pewno nie będę go dawać do placówki, a potem zobaczymy jaki się charakter wylosuje xd córka dopiero teraz dojrzała do jakiejś otwartości na kontakty społeczne i pójdzie do przedszkola od września, będzie miała 4 lata i 8 miesięcy.
U mnie są te 3 opcje trochę też zalezne od innych okoliczności
Ona na razie jest mega ciekawska i towarzyska23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel, ja albo idę do pracy od marca, czyli jak mała skończy osiem miesięcy, albo (jeśli sytuacja przerośnie mnie lub małą) zostanę w domu dopóki nie skończy trzech lat. I dla mnie właśnie taki scenariusz byłby idealny. Z tym, że ta oferta jest naprawdę nie do odrzucenia więx mimo bólu serca muszę chociaż spróbować.
-
Moja ogólnie też była, ale jak mieliśmy podejście do przedszkola w wieku 2 lat i 8 miesięcy to było dla niej za szybko. A ostatnie pół roku mocno się bujnela, sama zagaduje do dzieci czy na zajęciach czy na basenie, gdzie wcześniej potrafiła 40 minut stać obok mnie jak piłam kawę w bawialni 😅 Zostaje sama na zajęciach, wcześniej też nie chciała. Niby tylko pół roku, ale zmiana ogromna.
Blondi29 lubi tę wiadomość
-
Szarotka współczuję lodówki. Też nie znam się na tych parametrach więc nie pomogę, ale rozumiem twój ból, bo w 5 miesiącu ciąży musiałam jechać do miasta oddalonego od nas dwie godziny drogi żeby wymienić lodówkę w mieszkaniu na wynajem. W sensie wymienił ją fachowiec, ale ja musiałam tego dopilnować. Aromaty unosiły się w kuchni jeszcze dwa miesiące, mimo dogłębnego czyszczenia. Wspominałam, że lodówka zepsuła się akurat po świętach? W okresie bigosowo - rybnym? 🙃
-
Anabbit wrote:Ja podobnie jak Tanashi zabieram bąbelka do łazienki xD jakbym spróbowała zostawić ją na macie sama lub nie daj Boże w łóżeczku, to chyba ochroniarz w swoim pomieszczeniu Na początku bloku mógłby wezwać mops 😑😑😉
A co do nocek, u nas wspaniale. Śpimy razem i budzimy się razem co godzinkę
moja córka dba o to żebym widziała każdą godzinę na zegarze, bo może jeszcze mi się poprzewraca w dupie od dobrobytu
Jak zwykle zbijam piątkę 🫣 dziś to w ogóle od 3 spał po 15-20min z 10min przerwami na cyca 🫠
Ale pierwszą część nocy mąż wziął na siebie i do 1 ja spałam a on ogarniał pobudki.
No i też chodzę z młodym do łazienki, kładę na dywaniku i się jara bo jest w innym miejscu 😅 -
Ja powiem Wam że z tym niespaniem w dzień to zaczęłam robić tak, że na jedną drzemkę kładę się z nim przez to śpi dłużej nawet 1,5h a ja sobie wtedy załatwiam co muszę na telefonie, teraz akurat szukam mu szafy do pokoju, dopinam jakieś urzędowe tematy. Domyślam się, że jest to realne tylko przy jednym dziecku 🙈 i mam wrażenie że im więcej śpi w dzień tym lepiej śpi w nocy
-
Cel rozumiem Twoje dylematy. Ja sama chciałam jak najpóźniej dać młodego do żłobka… ale coraz częściej widzę że on kocha towarzystwo. Jak ostatnio do nas przyszła 2 letnia dziewczynka to tak się cieszył jak szalony i widzę że wtedy więcej też się rozwija. Więc chyba jednak nie będę opóźniać, zwłaszcza że widzę że w domu czasem się już nudzi. Zapisałam nas na basen, gordonki bo widzę że każde wyjście to jest taka radość. Więc ja akurat się tym kieruje
-
Ale są też takie dni jak dzisiaj… cały dzień przytulony i płacze. Zajrzałam do buźki a tam prześwitują dwie jedynki na dole. Widać są tuż przed przebiciem. Mam wrażenie, że wychodziły od kilku miesięcy 🤣
-
Heh wróciłam od gina i ja to bym mogła już się starać o następne, owulacja jak się patrzy 😅 No, ale celuje jednak w różnicę 2-2.5 roku, więc na razie spróbuję wrócić do tabletek jednoskładnikowych.
Co do żłobka to ja nie mam takich rozkmin, idzie chłop 1 lipca tak jak było planowane, muszę tylko potwierdzić za miesiąc czy na pewno możemy od tego 1 lipca i jak z tą adptacją. Ja wracam 20 lipca do pracy. W sumie akurat wczoraj przyszedł mail z prośbą o rozpiskę urlopów to się zorientowałam, że mam go tyle, że mogłabym dłużej posiedzieć, ale po prostu nie chce, najwyżej zostanie mi na kolejny rok albo coś wybiorę jak młody będzie chorował zamiast opieki.
Wydaje mi się, że nawet jakby mnie było stać na to, żeby jeszcze siedzieć z dzieckiem to bym się nie zdecydowała, zbyt dobrze mi w pracy i za bardzo brakuje oderwania się intelektualnie od melodii 'Wyszły w pole kurki trzy' w mojej głowie 😅 Jedyne co to może rozważę 7/8 na początek jeśli młody by jakoś źle ten żłobek znosił.
Laura korzystaj z tych drzemek jak Wam tak wygodnie, też czasem tak robię
-
Szarotka a co do lodówki to współczuję.
Nam się kiedyś zepsuła w czerwcu w wielkie upały (chyba to było w 2019), tuż przed Bożym Ciałem co skutkowało nie posiadaniem lodówki od środy do poniedziałku pomimo tego, że od razu zamówiliśmy nową.
Ratowaliśmy się turystyczną.
Mamy teraz Samsunga i jestem zadowolona. Nie pamiętam co mieliśmy po tej zepsutej, bo to było jeszcze w mieszkaniu w którym już nie mieszkamy. Wydaje mi się, że amicę, ale pewna nie jestem. Ta co się zepsuła to na pewno był jakiś badziew noname w zabudowie. -
Ja mam Hisense ale głośna jest jak diabli. Ciągle tam coś bulocze,pierdzi,piszczy. W użytkowaniu ogólnie jest super, no ale jak jest z dala od miejsca spania.
Ja daje małą do żłobka bo muszę i źle mi z tym. Jakbym mogła to bym z nią siedziała w domu do 4 roku życia . Mam wyrzuty sumienia,że nie mam zabezpieczonych finansów na tyle,żeby te 4 lata z nią zostać w domu.












