CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Tanashi wrote:Mnie dziś dobił mąż, bo w marcu urodziła jego kuzynka która generalnie rozstała się z chłopem w ciąży i zamieszkała z matką i się okazuje że ona odciąga codziennie mleko i każda noc jej matka ogarnia małego i go karmi żeby kuzynka się wyspała xD ja czytająca to po 4884949 pobudkach w nocy... Weź nie dobijaj leżącego xd
Wolałabym nie spać w ogóle niż być w sytuacji tej kuzynki tak szczerze mówiąc23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Cel95 wrote:Wolałabym nie spać w ogóle niż być w sytuacji tej kuzynki tak szczerze mówiąc
Cel ja też, ale to bardziej mój koszmar jeśli chodzi o wychowanie dzieci. Laska lat 30 na utrzymaniu rodziców bo robi już chyba 5 studia i wieczny leser, a teraz jeszcze pewnie dziadkowie będą wychowywać małego 🫣 -
Patrząc na to z drugiej strony, ustawiła się. Dziecko? Jest. Wolny czas? Jest. Żyć nie umierać.Tanashi wrote:Cel ja też, ale to bardziej mój koszmar jeśli chodzi o wychowanie dzieci. Laska lat 30 na utrzymaniu rodziców bo robi już chyba 5 studia i wieczny leser, a teraz jeszcze pewnie dziadkowie będą wychowywać małego 🫣
Mojej siostry koleżanka podobnie. Chłopiec 2.5 roku, wychowała praktycznie tylko babcia, mama wstawiała fotki na fb i chwaliła się nim, bo śliczny jak laleczka. Trwają rozmowy nad dzieckiem nr 2. -
To się nazywa cwaniactwo życioweTanashi wrote:Cel ja też, ale to bardziej mój koszmar jeśli chodzi o wychowanie dzieci. Laska lat 30 na utrzymaniu rodziców bo robi już chyba 5 studia i wieczny leser, a teraz jeszcze pewnie dziadkowie będą wychowywać małego 🫣
Też takich znam, wiecznie na 4 łapy spadają
-
Blondi,Margaretka wspolczuje sytuacji
Blondi u nas przed buntem zawsze sprawdzały się pulpety z piersi kurczaka/indyka z marchewką i cukinią. Do tego jakieś warzywo obok,kasza albo ziemniak. Albo cokolwiek z połączenia jajka i pomidora-kocha pomidory. No i placki z banana/musu.
Nie lubi papryki,malin i borowek( zupelnie jak ja😅)
Lubi ogorki ale tylko odgryzac. Ugryzie kawalek i wypluwa 😄
Dziś w końcu coś zjadła- wciągnęła miseczke krupniku z indykiem.
Anabbit dobrze że już lepiej u Was.
Przygotujcie się,pierwszy rok w żłobku jest tragiczny jeśli chodzi o choroby. Najlpiej znoszą dzieci ktore mają starsze rodzeństwo ktore chodzi do przedszkola.
Osobiscie uwazam ze bostonka jest straszna,okropna.
Byłyśmy z Bubcią dziś na gordonkach,widze ze jej sie podoba. Ale znowu był ten chłopiec co wszystkich atakuje. Moją znowu złapał i zadrapał tak że się popłakała. Uwazam ze rozwala te zajęcia.Atakuje te dzieci,jego mama ciągle tylko podbiega do niego i go zabiera od innych/albo siedzi i robi mu zdjecia jak to "bawi" się z innymi. Dzieci ktore potrafią uciekaja przed nim. Strasznie duzy chaos wprowadzają i dzieci skupiają się na nich a nie na tych zajęciach. Widac tez po innych mamach że im to przeszkadza. W środę idziemy tam na zajęcia rozwojowe z elementami integracji sensorycznej a w piątek na sensoplastyke. Mam nadzieje ze tego chłopca nie będzie 😐 -







